Dodaj do ulubionych

czy z ssania ręcznego można zrobić automatyczne

08.04.09, 15:34
Witam mam pytanko o ssanie ręczne w fiacie cinqucento czy można je przerobić
by było tak jak w innych autach?po prostu latem to mi spędza sen z powiek.
oraz drugie pytanie o układ hamulcowy miałam wymieniane wężyki na nowe i po
miesiącu czasu dziś znowu mi się zablokował. Auto zostało u mechanika i
panowie stwierdzili że tym razem pompka bo reszta jest dobra. Czy tak
faktycznie może być aż boje się teraz jeździć odbierasz auto i nie wiem czy
faktycznie jest dobre poradźcie coś?
Obserwuj wątek
    • naprawdetrzezwy !. oczywiście, źe moźna. 09.04.09, 10:57
      ale to droga impreza, jeśli nie jesteś zaawansowanym mechanikiem
      samochodowym.

      2. a skąd mamy wiedzieć co się zepsuło?
      jedź do rzeczoznawcy...
      • hrabia-monter-christo Re: !. oczywiście, źe moźna. 09.04.09, 15:52
        naprawdetrzezwy napisał:

        > oczywiście, źe moźna.
        > ale to droga impreza, jeśli nie jesteś zaawansowanym mechanikiem
        > samochodowym.

        chcialbym cie widziec, jak przerabiasz ten gaznik
        musisz byc ..... silnie wierzacy he he he
        • dididia Re: !. oczywiście, źe moźna. 09.04.09, 16:00
          panowie nie ma sie o co sprzeczać tak tylko spytałam czy można.Ale pewnie musi
          zostać jak jest..........
          • naprawdetrzezwy My się nie sprzeczamy. To on nie rozumie ironii. 11.04.09, 13:26
            Wszystko można,ale to kosztuje.
            Możesz przerobić auto benzynowe na ropę.
            Wystarczy sinik wymienić.
            Możesz kabriolet przerobić na sedana.
            Wystarczy wymienić karoserię.
            Możesz hamulce bębnowe zamienić na tarczowe.
            Wystarczy wymienić zawieszenie i wszystkie związane z tym
            mechanizmy.

            Ale za wszystko trzeba zapłacić - czasem więcej niż cenę auta w
            sklepie.

            A co do hamulców - gdyby była tabela:
            Takie objawy po naprawie u jakiegoś mechanika = taka usterka, to
            znalazłabyś w sieci.

            Musisz znaleźć mechanika, któremu zaufasz.
            Na razie chcesz zaufać obcym ludziom na forum...
            • zgryzliwy1 Re: My się nie sprzeczamy. To on nie rozumie iron 18.04.09, 01:09
              naprawdetrzezwy napisał:

              > Wszystko można,ale to kosztuje.
              > Możesz przerobić auto benzynowe na ropę.
              > Wystarczy sinik wymienić.

              glupka strugasz, czy moze ....jednak nie ?
              " czy z ssania ręcznego można zrobić automatyczne "

              pytanie bylo o przerobke ssania, wiec moze postaraj sie "przerobic" silnik
              benzynowy na ropniaka a nie wymieniac silnik, co ?
              • naprawdetrzezwy Jednak nie. 24.04.09, 12:34
                gryzliwy1 napisał:

                > naprawdetrzezwy napisał:
                >
                > > Wszystko można,ale to kosztuje.
                >

                > glupka strugasz, czy moze ....jednak nie ?
                > " czy z ssania ręcznego można zrobić automatyczne "
                >


                Gdybyuś pomyślał choć przez chwilę, to ze zdumieniem odkryłbyś, że
                kiedyś nie było automatycznego ssania.
                I ktoś je wymyślił i wykonał.
                No, 3 kolesi.
                Inźynier, technolog i technik.
                Czujnik, sterownik, siłownik.

                Twierdzić będziesz, źe to niemożliwe?
                To skąd w autach automatyczne ssanie?
                ;>>>


                (tak, potem proces zoptymalizowano i już nie robi się tego ręcznie,
                choć nadal można - wystarczy być dobrym mechanikiem)

                ;>>>


                (myślenie nie boli - spróbuj kiedyś)
        • naprawdetrzezwy Gdybyś potrafil i czytać 11.04.09, 13:05
          i rozumieć co czytasz, to zauważyłbyś to:

          > ale to droga impreza, jeśli nie jesteś zaawansowanym mechanikiem
          > samochodowym.


          Zaawansowany nie oznacza, że samodzielnie wymieniasz świece lub
          umiesz odpowietrzyć układ hamulcowy w maluchu...
          ;>>>

          (a sarkazmem i ironią się przejmuj, nawet gdyby cię waliły pałą w
          łeb. po prostu ignoruj tak, jak wiedzę)
          • hrabia-monter-christo Re: Gdybyś potrafil i czytać 12.04.09, 02:17
            tiaaa
            mozesz sra..c i udawac ze nie sr..asz a smierdziec i tak bedzie
            • staszek585 Re: Gdybyś potrafil i czytać 12.04.09, 12:47
              Nic dodać do tego co napisał naprawdętrzeźwy.
              A bez ironii?
              Jak masz gaźnik z ręcznym ssaniem to tak zostaw. Chyba, ze do tego modelu
              produkowali też wersję z automatycznym ssaniem.
              Oczywiście przerabiać można wszystko, ale czy miałoby to sens? Taniej wyjdzie
              kupić inne auto.
              A z hamulcami? Może się zepsuć dowolny element. Jest w układzie hamulcowym
              parę elementów. Radę znajdzie tylko dobry mechanik.
              A w pewnym momencie ocenisz, że warto zmienić auto, a nie dopłacać ciągle do
              napraw. Ten moment kiedyś nadejdzie, a kiedy nie wiadomo.
              Ale w tym zmienionym też pewne rzeczy będą wymagały naprawy.
              • dididia Re: Gdybyś potrafil i czytać 13.04.09, 07:32
                Dziękuję za te pouczające rady. Ufam jednemu mechanikowi i tylko w jednym
                naprawiam auto....Tak faktem jest, że każda zmiana kosztuje...Mnie tylko tak
                przyszło do głowy bo to ssanie to latem największy kłopot a i wersje tego auta
                też później produkowano z automatycznym ssaniem.
                pozdrawiam i dziękuje
                • staszek585 Re: Gdybyś potrafil i czytać 13.04.09, 18:46
                  Jeżeli był do tego silnika gaźnik z automatycznym ssaniem to sprawa jest prosta:
                  należy wymienić gaźnik na tę nowszą wersję.
                  • dididia Re: Gdybyś potrafil i czytać 16.04.09, 09:53
                    hm nie to jest tylko cinqucento i to małe 900.nie było automatycznego ale
                    późniejsze wersje już mają taki. Ale może jakaś rada bo teraz ciepło odpalić
                    trzeba na ssaniu i decyzja o wyłączeniu go by silnik nie zgasł i by świec nie
                    zalać?bo on hałasuje
                    • staszek585 Re: Gdybyś potrafil i czytać 17.04.09, 21:20
                      No to zostaje Ci korzystanie z tego co masz.
                      Uruchamiać umiesz. Po uruchomieniu lekko zmniejsz ssanie i potem stopniowo coraz
                      bardziej je przymykaj.Nie ma recepty jak szybko, trzeba się kierować swoim
                      rozeznaniem.
                      Żeby nie zapomnieć wyłączyć to można prostą kontrolkę zamontować. Niedrogie,
                      a pomaga.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka