Dodaj do ulubionych

HMMWV sie jednak przydaly

17.04.10, 18:35
Jak i sowieckie dziala.To byly 76 mm armaty dywizyjne?Ciekawe skad
je wyciagneli.A sam kondukt zorganizowano pieknie.I czyz nie mozna
bylo tej waznej uroczystosci dzis przeprowadzic i zakonczyc
zlozeniem prezydenta u boku innych naszych prezydentow w
Archikatedrze Warszawskiej?Uniknelibysmy tego calego zamieszania,nie
padlyby przykre w tym momencie slowa,a atmosfera bylaby podniosla
tak jak byc powinno.
Obserwuj wątek
      • maciek_nowy Re: HMMWV sie jednak przydaly 17.04.10, 23:17
        browiec1 napisał:

        > Mam takie pytanie natury "prawnej"-tego typu ceremonial przysluguje
        > zdaje sie jedynie Prezydentowi a nie rowniez malzonce?Oczywiscie tu
        > sytuacja jest wyjatkowa ale jak to wyglada od strony przepisow?

        O ile się orientuję, to przepisy mówią, że Prezydentowi się należy, a wszystkim
        innym można przyznać.
        • bmc3i Re: HMMWV sie jednak przydaly 18.04.10, 18:28
          maciek_nowy napisał:

          > browiec1 napisał:
          >
          > > Mam takie pytanie natury "prawnej"-tego typu ceremonial przysluguje
          > > zdaje sie jedynie Prezydentowi a nie rowniez malzonce?Oczywiscie tu
          > > sytuacja jest wyjatkowa ale jak to wyglada od strony przepisow?
          >
          > O ile się orientuję, to przepisy mówią, że Prezydentowi się należy, a wszystkim
          > innym można przyznać.

          A w ogole sa takie przepisy?
                  • ignorant11 Re: HMMWV sie jednak przydaly 19.04.10, 00:58
                    bmc3i napisał:

                    > browiec1 napisał:
                    >
                    > > Ale taki ceremonial musi byc jasno okreslony.Wojny atomowej tez nikt
                    > > nie prowadzil a odpowiednie zapisy sa:)
                    >
                    > Moze i musi, ale jest?

                    JEST!

                    Nie pamietam, który ale jeden z poległych generałow taki ceremnmiał ułozył.

                    Nie sa to ścisłe scenariusze ale raczej zbór elementów i odpowieniego
                    ułozenia dla rezysera konkretnej ceremoni.

                    Było o tym na jakims portalu, ale teraz jest tyle tych materiałow ze nie
                    wiem nawet gdzie szukac.

                    >
          • maciek_nowy Ceremoniał Wojskowy 20.04.10, 09:13
            Ceremoniał Wojskowy, Decyzja Ministra Obrony Narodowej z dnia 9 grudnia 2009

            Przewiduje, że wojskową asystę honorową wyznacza się na pogrzeby:

            1. Członków najwyższych władz państwowych oraz innych osób zasłużonych dla państwa;

            2. Dam i kawalerów Orderu Wojennego Virtuti Militari i Orderu Krzyża
            Wojskowego;

            3. Kombatantów i weteranów, uczestników walk o wolność i niepodległość Polski;

            4. Kombatantów i weteranów misji wojskowych poza granicami państwa;

            5. Żołnierzy w służbie czynnej;

            6. Byłych żołnierzy zawodowych;

            7. Szczególnie zasłużonych pracowników wojska.


            Laweta jest jednym z możliwych środków transportu trumny (ale już nie urny) na każdym pogrzebie z wojskową asystą honorową. Nie wyróżnia się szczególnie żadnych pogrzebów pod tym względem.

            Oddzielnie jest za to przewidziana ceremonia pożegnania Prezydenta RP z siłami zbrojnymi. Co prawda była pewnie opracowywana na wypadek normalnego ustąpienia po zakończeniu kadencji, ale jestem przekonany, że i teraz została dopełniona szczególnie uroczyście.
              • maciek_nowy Re: Ceremoniał Wojskowy 21.04.10, 07:50
                browiec1 napisał:

                > Asysta honorowa moim zdaniem asyscie nie rowna.To co widzielismy
                > przysluguje raczej tylko prezydentowi i moze jeszcze paru osobom.Nie
                > beda np. kazdego bylego AKowca laweta wozic.

                Nie przeczytałeś Ceremoniału? Właśnie nie ma żadnej różnicy między zmarłymi pod
                tym względem. Przynajmniej w tych przepisach.

                Ale oczywiste jest, że pogrzeb szeregowego AKowca będzie skromniejszy. Np. nie
                przyjedzie nikt z Watykanu.
                • browiec1 Re: Ceremoniał Wojskowy 21.04.10, 16:01
                  To co zapodales ma chyba 250 stron.
                  Ale do rzeczy-ceremonial moze sobie mowic jedno,praktyka to drugie.
                  Jesli jest to ktos znany moze podesla ze dwoch zolnierzy jako
                  warte,to co widzielismy ostatnio to tylko tzw. wierchuszka ma.Takie
                  jest zycie,a swoja droga sie temu nie dziwie.Kraj by tylko
                  pogrzebami i paralizem stal.Zeby nie byc goloslownym podam prosty
                  przyklad:moi dziadkowie byli w AK,z tym ze o ile brak
                  przedstawicieli mundurowych w 1985 rozumiem na pogrzebie dziadka-
                  wroga ludu,to wedlug ceremonialu tego dwa lata temu oprocz warty
                  kolegow babci powinien byc kosciol pelen wojska.Plus obowiazkowo
                  laweta,szczegolnie ze babcia szeregowcem nie byla,nie mowiac o
                  dziadku dowodcy odzdzialu.
                    • browiec1 Re: Ceremoniał Wojskowy 21.04.10, 17:00
                      Jak pisalem:przepisy swoje zycie swoje.Choc jak wspomnialem jakby
                      kazdy chcial taki pogrzeb robic zakorkowano by kazde miasto w Polsce
                      pare razy w roku.No i lawet tyle nie ma:) I jeszcze jedno:jesli cos
                      jest powszechne to juz nie jest elitarne.
                  • maxikasek Re: Ceremoniał Wojskowy 21.04.10, 19:58
                    Browiec- rozdział V "uroczystości pogrzebowe" ;-).
                    >to wedlug ceremonialu tego dwa lata temu oprocz warty
                    > kolegow babci powinien byc kosciol pelen wojska.
                    A ktoś wysłał "Wniosek o skierowanie wojskowej asysty honorowej" ?
                    www.wojsko-polskie.pl/articles/view/14487/256/Ceremoniał+Wojskowy+Sił+Zbrojnych+Rzeczypospolitej+Polskiej.html
                    Bo chyba nie sądzisz, że w armii sa jasnowidze ;-).
                    PS
                    LAweta też może być, ale np. z kaplicy cmentarnej do grobu. Bo kondukt żałobny ulicami wymaga zgody starostwa i policji (wstrzymanie ruchu).
                    • browiec1 Re: Ceremoniał Wojskowy 21.04.10, 20:52
                      Maxi,ja jednak zyje w realnym swiecie:))Chyba nie sadzisz ze do
                      kazdego beda po wypelnieniu wniosku wysylac zolnierzy z laweta
                      (ktorych jak wyniklo jest malo),zeby sobie po cmentarzu pojezdzic(bo
                      po ulicach jak widac moga-i slusznie-najwyzsi urzednicy
                      panstwa/wojska). I pytanie za 100 punktow-myslisz ze jarek wysylal w
                      sprawie pogrzeby brata jakis wniosek?
                      A jak przy pogrzebach jestesmy
                      wyborcza.pl/1,75248,7799504,Zgrzyt_nad_trumna_prezesa_IPN.html
                      • maxikasek Re: Ceremoniał Wojskowy 21.04.10, 22:13
                        I pytanie za 100 punktow-myslisz ze jarek wysylal w
                        > sprawie pogrzeby brata jakis wniosek?
                        Nie zrobił to Kancelaria, rząd bądź MON. W takiej lub innej formie. W każdym razie do d-cy garnizonu wniosek wpłynął, bo to podstawa do zaksięgowania wydatków na ten cel. Jak to było w Psach? Porządek w papierach musi być ;-)
                      • maciek_nowy Re: Ceremoniał Wojskowy 21.04.10, 22:29
                        Browiec, no przecież wniosek wnioskiem, a realizacja następuje wg możliwości. W
                        ubiegłym roku brałem udział w pogrzebie emerytowanego żołnierza i asysta bez
                        problemu była. O lawetę rodzina nie występowała, bo była urna.
      • wiarusik Re: HMMWV sie jednak przydaly 17.04.10, 23:26
        czasy się zmieniają i ceremoniał też ewoluuje.można sobie zadać filozoficzne
        pytanie-czymże byłby prezydent bez swojej żony?;)
        szczególnie tej.ona znała angielski,on nie,więc była bardzo
        pomocna,nieprawdaż?nie mówiąc o kanapkach-na głodniaka kiepsko się myśli.
    • wiarusik Re: HMMWV sie jednak przydaly 18.04.10, 21:12
      browiec,a zastanów się skąd mogli to wytrzasnąć?przecież tego pełno po
      muzeach,cmentarzach i choćby w jednostkach służących jako ozdoba przed frontem
      niektórych budynków.nie mówiąc już o tym,że i w PRLu potrzeba było kogoś
      "przewieźć" na lawecie.
              • marek_boa Re: HMMWV sie jednak przydaly 19.04.10, 15:45
                Wiarusik sorry ale Twoje Wątpienie tu na nic! Sprzęt przekazany do muzeum
                choćby i na terenie jednostki wojskowej po zdjęciu z uzbrojenia armii MUSI
                zostać w takim stopniu zdezaktywowany by nie mógł spełniać zadań bojowych! Jeśli
                chodzi o artylerię to o ile mnie pamięć nie myli w pierwszej kolejności
                demontowane są iglice a następnie fizycznie uszkadzane lufy(wiercone
                nadcinane,zaspawywane)!
                  • marek_boa Re: HMMWV sie jednak przydaly 19.04.10, 16:29
                    To są bzdury panie Wiarusik! Miłośnicy czołgów ,gdyby kupowali czołgi z ,których
                    można strzelać z działa to by podpadali pod handel bronią i uważani byli za
                    handlarzy bronią a nie za miłośników militariów! Proponuję Zapoznać się z
                    przepisami prawa dotyczącymi zakupu broni tzw.kolekcjonerskiej a później się
                    Wywnętrzać!
                    - Nie wiem czy Zauważyłeś ale rozmawiamy o dwóch różnych sprawach! Dezaktywacja
                    broni nie polega na rozpięciu gąsienic w czołgu i zabraniu silnika tylko takim
                    fizycznym uszkodzeniu armaty aby nie dało się z niej strzelać,ani jej do tego
                    naprawić!
                  • maciek_nowy Re: HMMWV sie jednak przydaly 20.04.10, 09:30
                    wiarusik napisała:

                    > to są bzdury panie boa.w takim wypadku miłośnicy militariów,kupujący sprzęt
                    > pancerny z demobilu musieliby chyba mieć te czołgi na pedały.

                    Odróżniaj czołg jako pojazd, od armaty będącej jego uzbrojeniem. Można posiadać
                    pojazd, ale nie można posiadać armaty. Może być zamontowana jej atrapa, lub
                    oryginalne działo ale trwale i nieodwracalnie pozbawione cech użytkowych.

                    W ogóle w Polsce osoby fizyczne mogą uzyskać pozwolenie tylko na broń palną
                    jednostrzałową, powtarzalną lub najwyżej półautomatyczną, o kalibrze nie
                    przekraczającym 0,45' czyli 11,43 mm. Broń sygnałowa - 26 mm.

                    Zabronione jest posiadanie przez osoby fizyczne broni palnej:
                    - automatycznej, lub broni półautomatycznej podobnej do automatycznej,
                    - broni wytworzonej lub przerobionej tak, żeby ukryć jej przeznaczenie, albo
                    ukrytej w przedmiotach nie mających wyglądu broni,
                    - wyposażonej w tłumik huku lub przystosowanej do stosowanie tłumika,
                    - z laserowymi lub noktowizyjnymi urządzeniami zwiększającymi celność,
                    - której nie można wykryć przy pomocy urządzeń do kontroli osób i bagażu.

                    Wyżej wymienioną broń mogą posiadać tylko instytucje państwowe lub świadczące
                    koncesjonowane usługi w zakresie ochrony osób i mienia.

                    • browiec1 Re: HMMWV sie jednak przydaly 21.04.10, 02:20
                      Ale Wiarusik nie pisl o strzelaniu z Piona na wiwat tylko o
                      teoretycznym wozeniu nim trumny.A do tego dzialo nie jest potrzebne.
                      Co do broni palnej-noktowizor czy celownik laserwoy nie jest raczej
                      problemem zakupowym.
                      • maciek_nowy Re: HMMWV sie jednak przydaly 21.04.10, 07:55
                        browiec1 napisał:

                        > Ale Wiarusik nie pisl o strzelaniu z Piona na wiwat tylko o
                        > teoretycznym wozeniu nim trumny.A do tego dzialo nie jest potrzebne.
                        > Co do broni palnej-noktowizor czy celownik laserwoy nie jest raczej
                        > problemem zakupowym.

                        Wiarusik z Boa wymienili uwagi o tym, czy sprzęt przekazywany do muzeum lub
                        kupowany przez kolekcjonerów, jest zdatny do użytku i w jakim zakresie. Boa
                        pisał, że sprzęt nie może być zdatny do strzelania, musi być "wybebeszony".
                        Wiarusik najwyraźniej zrozumiał, że "wybebeszony" oznacza pozbawienie go
                        wszelkich cech użytkowych, czyli również zdolności jezdnych, że będzie "na pedały".

                        Mój post był wyjaśnieniem co oznacza "pozbawienie cech użytkowych" sprzętu
                        bojowego i jaki sprzęt strzelający może trafić w ręce prywatne.
                        • marek_boa Re: HMMWV sie jednak przydaly 21.04.10, 07:23
                          No z tym sporo to bym akurat nie przesadzał Browiec! Wszystkiego kalibru 120 mm
                          jest około 170 sztuk (154 wz.38/43 i 16 2S12 Sani) - dane za rok 2008! Było
                          jeszcze a bodaj 5 czy 6 sztuk automatycznych 82mm 2B9M Wasilok ale już sa wycofane!
                          -Pozdrawiam!
                                    • marek_boa Re: HMMWV sie jednak przydaly 21.04.10, 21:07
                                      No jak to co?! A czym się Browiec różni karabin od karabinu automatycznego?!:)
                                      - Szybkostrzelność 100-120 strzałów na minutę (trzykrotnie obniżono bo
                                      egzemplarze testowe miały 300 strz./min)!
                                      - zasięg minimalny - 800 m
                                      - zasięg maksymalny - 4270 m
                                      - ładowanie - 4 nabojowe kasety - jednostka ognia 24 kasety!
                                      -Pozdrawiam!
                                      P.S. Żeby było szybciej Browiec - to się nazywało system 2K21 "Wasiliek"!
                                      • browiec1 Re: HMMWV sie jednak przydaly 21.04.10, 21:21
                                        jak sie zwalo to w necie znalazlem,ale mnie zastanawia co tam
                                        szybszego bylo-przeciez latwiej zmienic kierunek strzelania jak
                                        mozdzierz stoi na ziemi.Moze szybciej bylo strzelac z paki,ale gdzie
                                        tu wygoda w operowaniu mozdzierzem?
                                        • marek_boa Re: HMMWV sie jednak przydaly 21.04.10, 21:41
                                          Chodzi mnie o to ,że szybciej było z nim w ten sposób jeździć!:) A co do
                                          podobnego patentu to w Afganistanie opracowali jeszcze lepszy! Moździerz był
                                          mocowany na MT-LB - cały z kołami na górnym pancerzu i strzelano z niego z
                                          krótkich postojów!
                                          -Pozdrawiam!
                                          • browiec1 Re: HMMWV sie jednak przydaly 21.04.10, 22:06
                                            No jezdzic moze i tak,ale strzelano z paki,czy tylko po zdjeciu? No
                                            i w sumie po cholere go robiono w takiej postaci jak stosowano inne
                                            rozwiazanie? Ten wariant z MTLB wydaje sie dobry,tyle ze lepsza
                                            bylaby po prostu wersja mozdzierza dostosowana to takich kombinacji.
                                            • marek_boa Re: HMMWV sie jednak przydaly 21.04.10, 22:57
                                              Nie! Z paki GAZa-66 nie strzelano! Dopiero po zdjęciu! Ale w razie awarii MT-LB
                                              czyli nośnika,obsługa zwalniała trzy zatrzaski i hajda z moździerzem gdzieś w
                                              bok (choć ważył tylko ...pół tony)!
                                              - Takich kombinacji moździerzy w prototypach to było na kopy!:)
                                              - 120mm na bazie podwozia "Obiekt 765"
                                              - 120mm na bazie podwozia "Obiekt 765W2"
                                              - 120mm "Tundża"/"Tundża-Sani"
                                              - 120mm 2S9 "Nona-S"
                                              - 120mm "Nona-SW"
                                              - 120mm 2S23 "Nona-SWK"
                                              - 120mm 2S31 "Wiena"
                                              - 120mm na bazie podwozia "Obiekt 699"
                                              -Pozdrawiam!
                                              • browiec1 Re: HMMWV sie jednak przydaly 22.04.10, 04:28
                                                Jak zwykle dokladny:) No ale co nam po prototypach.Po prostu sadze
                                                ze mozna bylo tanio zrobic na MTLB pojazd wsparcia.Chioc moze
                                                montowanie standardowego mozdzierza z tego co piszesz tez glupie nie
                                                bylo.Te kasety z amunicja to bylo cos na wzor tych chocby od S-60?
                                                P.S.Moze juz kiedys o to pytalem ale pewien nie jestem:
                                                Zupelnie z innej beczki-jaka sie dzis amunicje lotnicza w Polsce
                                                produkuje? Pomijam amunicje do broni pokladowej tak 23 mm jak i juz
                                                chyba produkowana 20mm do F-16.Do F-16 mialy tez powstawac 80mm npry
                                                (one sie roznia czyms od tych sowieckich z czasow ZSRR?).Pewnie
                                                produkuja tez 57mm(i moze 80mm) pochodzenia sowieckiego npry.A czy
                                                produkuje sie nadal jakies bomby? Kiedys powstawaly jakies bomby
                                                kasetowe,zdaje sie termobaryczne,swobodnie spadajace ze spadochronem
                                                hamujacym(jedna taka na amen wyhamowala Su-22).A dzis jak z tym
                                                sprawa wyglada?
                                                • marek_boa Re: HMMWV sie jednak przydaly 22.04.10, 07:30
                                                  Browiec tylko ,że właśnie taki MT-LB + 2B9 na jego grzbiecie to był chyba
                                                  właśnie najszybszy i najtańszy sposób na wsparcie ogniowe w Afganistanie - duża
                                                  manewrowość nośnika + duża szybkostrzelność moździerza i masz na zawołanie grad
                                                  pocisków! Szczerze przyznam ,że jeśli chodzi o wygląd i kaset, i sposób
                                                  ładowania to niestety nie mam żadnych danych!Próbowano Browiec na wzór
                                                  Amerykański i Izraelski:
                                                  - 120mm "Tundża"/"Tundża-Sani") to właśnie 120 mm M-120(2B11) zamontowany w
                                                  przedziale desantowym transportera MT-LB! Ino ,że doszli do wniosku ,że lepiej
                                                  to umieścić na podwoziu kołowym (BTR-70) w obrotowej wieży z armato-moździerzem
                                                  120mm 2A60 pod nazwą 2S23 "Nona-SWK"!:
                                                  - zasięg ognia armatniego - 8700m
                                                  - zasięg ognia moździerzowego - 7100m
                                                  - szybkostrzelność 8-10 wystrz./min
                                                  Browiec nic mnie nie wiadomo o tym ,że Polskie F-16 mogą przenosić zasobniki
                                                  z niekierowanymi pociskami rakietowymi! Po z tym o ile mnie pamięć nie myli to
                                                  Amerykańskie pociski systemu "Hydra" mają kaliber 70mm a Rosyjskie B8W20 kal.80
                                                  mm no i te ostatnie w WP przenoszą tylko śmigłowce czyli Mi-24W (B8W20 - 20 x
                                                  S-8 - 80mm) i PZL W-3W/WA "Sokół" (B8W10 - 10 x S-8 - 80mm)!
                                                  w 2007 roku wdrażano w Mesko produkcję 70mm npr do zestawu "Hydra" ale nie mam
                                                  pojęcia co dalej!
                                                  - W Polsce produkuje się na pewno zasobniki z pociskami p-p "Gad" (2 pociski
                                                  9M32ML Strzała-2ML),kasetowe zasobniki bombowe ZR-8 (120 małogabarytowych bomb
                                                  odłamkowych) i zasobniki do minowania narzutowego "Platan"! Sorry ale nic więcej
                                                  na dzień dobry do głowy mnie nie przychodzi!:(
                                                  -Pozdrawiam!
                                                  • misza_kazak Kasety Wasilka 22.04.10, 11:34
                                                    Marku, tutaj masz opis systemu i rysunki kaset
                                                    talks.guns.ru/forum/42/47.html



                                                    This man is your friend!
                                                    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/88/Poster_russian.jpg
                                                    img80.imageshack.us/img80/3377/c29dd836e48f.jpg
                                                    Слава России!
                                                  • browiec1 Re: HMMWV sie jednak przydaly 22.04.10, 16:59
                                                    No ja wlasnie myslalem o stalej integracji mozdzierza z MTLB ale jak
                                                    pisalem moze taka prowizorka tez miala zalety.
                                                    "umieścić na podwoziu kołowym (BTR-70) w obrotowej wieży z armato-
                                                    moździerzem"-tzn jak rozumiem w tej wiezy byl wlasnie ten mozdzierz
                                                    i robil za armato-mozdzierz a nie byl tylko jako dodatek?
                                                    A z tymi nprami to mi sie posralo:) Chodzilo o Hydre,a z tego co
                                                    pamietam w zwiazku z zakupem F-16.A czy F-16 przenosi npry-w sumie
                                                    nigdy nie widzialem,ale moze jest to mozliwe.Tylko w zwiazku z tym w
                                                    jakim cely powstawalaby ta Hydra,do Mi-24?
                                                    P.S.A te sowieckie npry produkuje sie u nas?
                                                  • marek_boa Re: HMMWV sie jednak przydaly 22.04.10, 21:50
                                                    W 2S23 "Nona-SWK" armato-moździerz to główna broń tego systemu! Dodatkowo ma
                                                    jeszcze PKT -7,62mm i 2 przewozi w środku dwie wyrzutnie PZR "Igła-1"!
                                                    - Nie mam bladego pojęcia Browiec co miało być /jest w "Hydrę " uzbrojone!
                                                    Mi-24 na pewno nie! Chyba(bo pewny nie jestem) produkowano pociski S-5 -57 mm do
                                                    wyrzutni UB-32-57/UB-16-57 i Mars-1/Mars-2! O tym by produkowano pociski S-8
                                                    jakoś o uszy mnie się nie obiło!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: HMMWV sie jednak przydaly 23.04.10, 01:59
                                                    czyli w tym pojezdzie mozdzierz omawiany byl glownym
                                                    uzbrojeniem,tylko inaczej go nazwano?
                                                    Co do Hydry-jak pisalem produkcja miala byc podjeta z tego co wiem w
                                                    zwiazku z zakupem F-16.Dlatego napisalem ze mialo to byc dla F-16 bo
                                                    nic innego mi nie pasowalo.Ale to moze ktos inny wyjasni?Moze
                                                    Gluszec?Ale to raczej naciagene.
                                                  • marek_boa Re: HMMWV sie jednak przydaly 23.04.10, 06:22
                                                    Browiec zacznijmy od tego ,że jednak armato-moździerz to jednak co innego niż
                                                    moździerz!:) Tak,jest głównym uzbrojeniem!
                                                    - No właśnie nie naciągane Browiec!:) W pociski 70mm "Hydra" miał być uzbrojony
                                                    "Głuszec"!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: HMMWV sie jednak przydaly 24.04.10, 21:14
                                                    Ale jesli to jest to samo o czym piszemy,to sprzet jest ten sam
                                                    tylko nazwa inna:)
                                                    A co do Hydry-widac absurd przescignal moje chore pomysly-produkcja
                                                    systemu broni dla czegos co w sumie nie istnieje?Dobre.
                                                  • marek_boa Re: HMMWV sie jednak przydaly 24.04.10, 21:28
                                                    A nie zupełnie! Jeśli Masz na myśli samobieżny powietrzno-desantowy moździerz
                                                    2S9 "Nona"(na nośniku gąsienicowym skonstruowanym na bazie BTR-D) to jego
                                                    głównym uzbrojeniem był moździerz 2A51!
                                                    - Z tym się zgadzam!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: HMMWV sie jednak przydaly 27.04.10, 03:19
                                                    Nie no,piszemy o tym caly czas
                                                    "W 2S23 "Nona-SWK" armato-moździerz to główna broń tego systemu!"-
                                                    dlatego pytalem czy ten mozdzierz byl tu glowna bronia mimo ze tu
                                                    sie juz zwie armato-mozdzierzem.
                                                  • marek_boa Re: HMMWV sie jednak przydaly 29.04.10, 07:03
                                                    Ale to właśnie zwiększa uniwersalność tej broni Browiec! O ile mnie się wydaje
                                                    (bo tak znowu bardzo dużo informacji na ten temat nie ma) to zmieniono na
                                                    nowocześniejszy układ celowniczy i chyba częściowo amunicję! Tak Bogiem a prawdą
                                                    to wedle starej nomenklatury nie powinno się to nazywać armato-moździerzem tylko
                                                    haubicoarmatą!:) Bo strzela to to normalnymi pociskami artyleryjskimi a nie
                                                    moździerzowymi , no ale co by nie było za prosto ale bardziej ciekawie ostatnio
                                                    Rosjanie jeszcze raz zmienili nomenklaturę i teraz nazywa się to po prostu działo!:)
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: HMMWV sie jednak przydaly 29.04.10, 13:32
                                                    marek,ale to juz mi wyjasniles,ze jeden od Nony a drugi od SWK.Ja
                                                    tylko pytam czy ten wasilek jest dokladnie tym samym w co jest
                                                    uzbrojone to SWK,tylko ze z modzierza wasilka w pojezdzie zrobil sie
                                                    armato-mozdzierz.
                                                  • marek_boa Re: HMMWV sie jednak przydaly 29.04.10, 13:39
                                                    To się Browiec nie Zrozumieliśmy! "Wasilek" ma oznaczenie 2B9 i jest
                                                    moździerzem automatycznym a tamte działa 2A51 i 2A60 z "Nony-S" i "Nony-SWK" to
                                                    całkiem inne konstrukcje i z "Wasilkiem" nie mają nic wspólnego!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: HMMWV sie jednak przydaly 29.04.10, 22:16
                                                    No ja sie caly czas na tym opieralem
                                                    " 120mm "Tundża"/"Tundża-Sani") to właśnie 120 mm M-120(2B11)
                                                    zamontowany w przedziale desantowym transportera MT-LB! Ino ,że
                                                    doszli do wniosku ,że lepiej to umieścić na podwoziu kołowym (BTR-
                                                    70) w obrotowej wieży z armato-moździerzem 120mm 2A60 pod nazwą
                                                    2S23 "Nona-SWK"!"
                                                    Napisales ze lepiej to umiescic-wiec dlatego pytalem czy ogolnie
                                                    wasilek byl tam bronia glowna czy jakims dodatkiem (bo "z armato-
                                                    mozdzierzem"). To konczac to nieporozumienie Wasilek byl montowany
                                                    jako taki tylko na MTLB w oryginalnej postaci?
                                                  • marek_boa Re: HMMWV sie jednak przydaly 30.04.10, 07:27
                                                    To straszny Chaos z tego Wyszedł Browiec!:) No może to i trochę moja wina więc
                                                    uściślijmy:
                                                    - 120mm "Tundża" to MT-LB z moździerzem 120mm M-120 w tylnej części - czyli
                                                    dawnym przedziale desantowym!
                                                    - 120mm "Tundża-Sani" to MT-LBu z moździerzem 2B11 "Sani" w tylnej części -
                                                    czyli dawnym przedziale desantowym!
                                                    - Oba te samobieżne moździerze za główne uzbrojenie mają typowe moździerze
                                                    ładowane od wylotu lufy i strzelające pociskami moździerzowymi!
                                                    Później Rosjanie doszli do wniosku ,że zamiast "zwykłego" moździerza
                                                    montowanego w przedziale desantowym MT-LB lepiej zrobić coś bardziej
                                                    uniwersalnego i skonstruowali armato-moździerze 2A51 i 2A60 umieszczone w
                                                    obrotowej wieży ,i strzelające pociskami artyleryjskimi! Tak powstały:
                                                    - 2S9 "Nona-S" na podwoziu gąsienicowym BTR-D
                                                    - 2S9-1 "Swiristiełka" na podwoziu gąsienicowym
                                                    - 2S21 "Nona-SW" - prototyp na podwoziu kołowym BTR-70
                                                    - 2S23 "Nona-SWK" - na podwoziu kołowym BTR-80
                                                    - 2B16 "Nona-K"- wersja holowana
                                                    W ŻADNYM Z TYCH PRZYPADKÓW NIE CHODZI O MOŹDZIERZ AUTOMATYCZNY 2B9 "Wasiliek"
                                                    kal.82mm!
                                                    - 2B9 "Wasiliek" był tylko i wyłącznie w wersji samobieżnej montowany na tylnej
                                                    części stropu MT-LB!
                                                    -Pozdrawiam!
                                        • misza_kazak Re: HMMWV + Wasiliok = Scorpion :) 23.04.10, 07:47
                                          browiec1 napisał:

                                          > A kto to cudo wymyslil(calkiem sensowne) i to sie naprawde Scorpion
                                          > nazywa?

                                          Najsmiesznejsze ze Armia USA :))

                                          -----------------------------------
                                          JANE'S DEFENCE WEEKLY - AUGUST 18, 2004

                                          US Army mounts mortar on Humvee
                                          Joshua Kucera JDW Staff Reporter, Washington DC

                                          US Army engineers have mounted a mortar onto the back of a High Mobility Multipurpose Wheeled Vehicle (HMMWV, or Humvee) in an attempt to make a more mobile artillery system.

                                          The engineers at Picatinny Arsenal in New Jersey used the Vasilek 2B9 82mm automatic mortar: the largest calibre mortar that can fit on the Humvee and not cause problems with mobility or recoil, army officials said.

                                          "The vehicle's mass acts as a significant constraint," Anthony Franchino, the head of the team of engineers who designed the system, said in a statement. "Mounting anything larger than a medium-calibre direct-fire gun would exceed the limits of the HMMWV."

                                          The system, dubbed Scorpion, could be used in difficult terrain like Afghanistan or to protect convoys or airstrips, said an army spokesperson: "What you've got is the mobility of a HMMWV and the weapon system that, while it may not have the range of a 120mm, can respond very fast and put out tremendous volumes of fire," the spokesperson said. The Vasilek 2B9 can shoot four rounds per second and sustain fire at 120 rounds per minute. The US is using Hungarian-produced models of the Russian gun, which is no longer produced, for the demonstration.

                                          The system has been demonstrated at the Marine Warfighting Lab at Quantico, Virginia, and with the XVIII Airborne Corps and 82nd Airborne Division at Ft Bragg, North Carolina. The spokesperson said that officers from the 82nd have submitted letters saying the system would fill a need: the first step for getting funding.

                                          Wiecej info tutaj
                                          www.pica.army.mil/PicatinnyPublic/news/archive/08-09-04.asp

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka