Powrot X-37B

04.12.10, 01:37
www.altair.com.pl/start-5459
Wyglada to calkiem niezle,a ciekawy jest ten fragment
"Cele 220-dniowej misji nie są znane. Astronomowie-amatorzy informowali jednak, że nieznany obiekt, który identyfikowali jako X-37B, przelatywał nad Koreą Północną i Afganistanem, na wysokości ok. 400 km, co może świadczyć o misji rozpoznawczej lub przygotowaniach do niej. Pentagon niezmiennie jednak twierdzi, że Orbital Test Vehicle (OTV) nie jest rozwijany dla celów wojskowych."

    • grogreg Re: Powrot X-37B 05.12.10, 10:25
      W sumie czemu nie. Satelity są fajne, ale mało elastyczne. Zmiana ich orbit celem wykonania rozpoznania konkretnego celu jest kosztowne i można to wykonać niewiele razy (tankowanie raczej trudne).
      Bezzałogowe samoloty też są fajne, ale w zasięgu bardziej wysublimowanych systemów p.lot lub myśliwców. SR-70 już nie lata.

      A taki mały wahadłowiec szybko, a stosunkowo tanio dotrze nad interesujący nas obszar i bezpiecznie wróci.
      • browiec1 Re: Powrot X-37B 05.12.10, 15:50
        Jest dokladnie jak piszesz.Poza zasiegiem wszelkich systemow p.lot.,pewnie tansze niz satelita(a pzynajmniej wielokrotnego uzytku),wszechstronne,manewrowe,trudne do zniszczenia.No i moze zmieiac wysokosc lotu/orbite w wisi na orbicie pare miesiecy.
Pełna wersja