Dodaj do ulubionych

Twarda czy Goethe

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.04, 14:13

Stoimy przed ostatecznym wyborem gimnazjum -Twarda lub przy LO Goethego.Obie
szkoły zwiedziłyśmy ,obie mają plusy i minusy,ale chcę poznać opinię kogoś
kto tam się uczył.
Dziś dowiedziałam się,że córka nie dostała się do klasy dwujęzycznej na
Twardej,ale do klasy ogólnej zakładam ,że powinna się tam dostać.Również do
Goethego liczę,że się dostanie.
W podjęciu decyzji pomogą nam takie informacje jak - atmosfera,podejście do
ucznia ,nastawienie na wkuwanie czy na myślenie itp.
Ważne też czy absolwenci Goethego gremialnie kontynuują naukę w tym LO czy
zmieniają szkołę.
Będę wdzięczna za opinie.
Obserwuj wątek
    • danka125 Re: Twarda czy Goethe 09.06.04, 16:20
      Też jestem zainteresowana opiniami.
      A (jeśli wolno spytać) jakie stopnie na świadectwie będzie miała Twoja córka?
      Wynik testu, jakieś konkursy?
      pzdrw
      Dana
      • Gość: w Re: Twarda czy Goethe IP: *.kosson.com 10.06.04, 19:55
        zadne z tych dwoch
        najlepiej na elblaska
    • Gość: matka gimnazjalist Re: Twarda czy Goethe IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 15.06.04, 01:35
      Moje dziecko kończy gimnazjum goethego.Nie polecam !!!! Odradzam !!! Szkoła
      uważa siebie za "renomowaną" ( słowa nauczyciela) ale nie przekłada się to na
      poziom nauki. Nauczyciele raczej stawiają wymagania licealne niż autentycznie
      uczą. Nie chce im się "zniżać " do poziomu gimnazjalisty.Wymaga się wiedzy od
      razu na poziomie liceum nie uwzględniając faktu, iż uczeń przychodzący do
      gimnazjum nie ma żadnych podstaw np. z fizyki i chemii. W efekcie uczniowie
      pakują do głowy ogromne ilosci wiedzy chaotycznej i nieuporządkowanej.Wiedza
      przekazywana wyłącznie werbalnie. Brak doświadczeń z przedmiotów
      przyrodniczych. Ocenianie niesystematyczne i przypadkowe.Sprawdzone prace
      pisemne często nie pokazywane uczniom. Brak jasnych kryteriów oceniania zarówno
      sprawdzianów jak i odpowiedzi. Wydaje się , że chodzi o to jakby tu ucznia
      złapać na tym czego jeszcze nie umie.Z kilku przedmiotów nie przerobiony
      materiał ( w trzeciej gimnazjum !! ).Szkoła wystawiła stopnie z egzaminu
      próbnego choć nie wolno jej tego robić. Teraz polonista zapowiada, że poczeka z
      wystawieniem stopni do wyników egzaminu gimnazjalnego choć nie wolno mu tego
      robić.Nie ma żadnych dni otwartych dla rodziców.Trudno o kontakt z innym
      nauczycielenm niż wychowawca.W tej szkole pani ambitne dziecko będzie uczyć się
      całymi popołudniami bo ze względu na duzą liczbę godzin języka będzie miało w
      tygodniu prawie 40 godzin zajęć.Stopnie raczej spadną i to bardzo. Do tego
      ogromna frustracja bardzo dobrego ucznia, któremu tutaj udowodnią, że jest nic
      nie wart.
      "W końcu nikt nie kazał im tutaj przychodzić"- to słowa pani dyrektor na uwagi
      rodziców, że nasze dzieci nie dostaną się do tego liceum. Co do niemieckiego,
      to dziecko nauczy się go przyzwoicie tylko gdy uda mu się trafić na bardziej
      zaangażowanego nauczyciela.Przpraszam za nieco chaotyczny styl pisania ale
      sprawa dotyka mnie osobiście, gdyż tutaj właśnie podcięto mojemu dziecku
      skrzydła.....
    • Gość: ? Re: Twarda czy Goethe IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.06.04, 22:41
      polecam szkołe na twardej. Chciała bym tez zaznaczyć ze jest to szkoła do
      której ida osoby które lubią się uczyć. jeżeli szuka pani szkoły na naprawdę
      wysokim poziomie polecam rejtana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka