pexik 19.02.10, 19:43 Czy Wy, Wasze Koleżanki i Koledzy też jadą na środkach uspokajających??? To przecież jest chore!!! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
prezesik0 Re: Szukacje nowej pracy 19.02.10, 23:49 To nie chore to już zaraza, chca zrobic z nas roboty ale za jakie pieniądze???? Za marne grosze??? Gora niech się zajmie ludźmi którzy pracują a naganiacze niech spadahja Odpowiedz Link
logrus65 Re: Szukacje nowej pracy 20.02.10, 15:23 Dzisiaj nowa pani prezes w wywiadzie dla Dziennika powiedziała: ..." O piątej rano tylko raz mi się zdarzyło zadzwonić do podwładnego. Godziny mi się pokręciły. Ale o 7 rano już częściej dzwonię, w soboty i niedziele też ." Przykład idzie z góry. Styl zarządzania zwany zamordyzmem. Nękać pracowników telefonami o każdej porze dnia i nocy oczywiście również na urlopach i na zwolnieniach lekarskich. Zlecać tyle pracy, żeby nie można było jej wykonać - wtedy zawsze jest pretekst do wydarcia się i psychicznego znęcania. Telekonferencje, które nie służą wymianie poglądów i podzieleniem się wiedzą ale są publicznym linczem nad osobami o najsłabszych wynikach. Żadne wyjaśnienia nie są wtedy przyjmowane, bo chodzi o udowodnienie ludziom, że są nieudacznikami. Taki człowiek raz zlinczowany zrobi wszystko nawet wbrew swoim zasad, żeby za tydzień nie znaleźć się znowu na liści do zlinczowania. Oczywiście może to zrobić tylko stosując podobny system wobec swoich podwładnych. Gdzie tu jest miejsce na Kartę Zasad ??? Nikt chyba nie wierzy że ktokolwiek z kierownictwa ją przestrzega. Chory system a zepsuty jak zwykle ... od głowy Odpowiedz Link
pexik Re: Szukacje nowej pracy 20.02.10, 18:35 Masz racje. Karta zasad tylko dla zasady!!!!! Reszta; do dupy Odpowiedz Link
gramofon20 Re: Szukacje nowej pracy 20.02.10, 22:57 Spokojnie, nie dać się zastraszyć. Trzeba mieć własne zdanie jak dorośli ludzie. To my jesteśmy we własnym kraju wywalczonym przez naszych ojców, dziadów i pradziadów.Chodźmy z podniesioną głową.Musimy dawać przykład naszym dzieciom swoją postawą, gdyż One nas obserwują i nauczą się że codzienny strach przed pójściem do pracy to rzecz naturalna. A tak było przez 6 lat ale podczas wojny i to szczególnie w obozach koncentracyjnych.Skończmy z tym baniem się, DOŚĆ!!! Nie mamy sobie nic do zarzucenia: pracujemy nadzwyczaj kreatywnie jak w żadnym kraju Europy! I tworzymy zyski miliardowe!Zwolnić nas nie zwolnią a jak się Włochom coś nie podoba to niech się rozwiną w Bangladeszu.Inne banki w Polsce powstaną i zatrudnią nas z pocałowaniem w rękę. Odpowiedz Link
zombik3 Re: Szukacje nowej pracy 21.02.10, 07:59 Tu się z Tobą zgadzam. Ponad 10 lat okres pracy w Pekaosie daje przepustkę go wszystkich banków. Wszyscy na rynku wiedzą, że jesteśmy uniwersalni. Ja przez 11 lat nie byłam tylko kasjerem. Teraz pracuję w innym Banku. Jestem bardzo zadowolona. Robię to co lubię. Mam wolną rękę do działania. Oczywiście zadania sprzedażowe są niemałe ale w miłej atmosferze i mając do dyspozycji laptopa i telefon komórkowy z mega limitem na rozmowy można spokojnie realizować zadania. Za żadne pieniądze nie wróciłabym do Pekaosa. Ludzie są tam zastraszeni. Napuszczają jednych na drugich. W Pekaosie nie przyjaciół. Odpowiedz Link
4fretka Re: Szukacje nowej pracy 20.03.10, 18:19 można wiedziec w jakim banku pracujes?Ja po 12 latach pracy przeszłam do innego banku.Wszystko byłoby ok,gdyby nie do dupy atmosfera. Odpowiedz Link
villemo666 Re: Szukacje nowej pracy 21.02.10, 18:50 Słuchajcie a dlaczego związki zawodowe nie zorganizują jakiejś formy protestu? Jestem sprzedawcą zdegradowanym z menagera, właśnie za to że nie gnoiłam swoich podwładnych, czym nie przysłużałam sie do większej realizacji planów sprzedażowych. Środki uspokajające to na naszych stanowiskach pracy norma. Dlaczego sobie na to pozwalamy? Przecież wykonujemy swoją pracę najlepiej jak się da. Dlaczego jesteśmy zastraszani? Koś powie, jak Ci sie nie podoba to zmień pracę.Ale dlaczego do licha ciężkiego cała rzesza doskonałych sprzedawców ma myśleć o zmianie pracy??? Odpowiedz Link
toncio7 Re: Szukacje nowej pracy 22.02.10, 15:18 Widzę ze wszędzie jest tak samo-nagonka na pexy nikogo nie obchodzi ,że klienci juz nie chca być po raz dziesiaty rolowani,sporo wniosków odrzuconych-ty musisz mieć!!!Doszło do tego że jestesmy straszeni pracą po godzinach,brakiem premii/ostatnio jako sprzedawca dostałem 300 pln/telefony ,durne tabelki/chyba ze trzy/prognozy/a czy ja jestem jasnowidzem/Jestem juz u kresu wytrzymałości psychicznej - tu nigdy nie bedzie lepiej,jesteśmy mięsem armatnim a nie pracownikami. Odpowiedz Link
kiszka6 Re: Szukacje nowej pracy 23.02.10, 20:10 a u nas w regionie zatrudniono 2 osoby do wsparcia sprzedaży ha ha Odpowiedz Link
lebewi PEKAO TYFUS 01.03.10, 21:21 Tylko takie tyfusy stosujące mobing, są "zdrowe", wg ich specyficznego, innego myślenia jest wszystko O.K. Ale nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka. Odpowiedz Link
agus8801 Re: PEKAO TYFUS 02.03.10, 18:41 właśnie się dowiedziałam, że region sprawdza moje umówienia. Żałosne. Zazroszcze tym co mnie sprawdzaja dzwonią po raz .... do tego samego klienta i sie pytają czy rzeczywiście pani ..... dzwoniła. KGB!!!! GRATULUJĘ TYM CO MNIE SPRAWDZAJĄ!!!! SUPERT PRACĘ MACIE !!! nIE UWIERZYCIE, ALE ja NA PRAwdę dzwonie. Serdecznie pozdrawiam wszystkich sprzedawców, sprawdzających z regionów mniej Odpowiedz Link
nizejbruku Re: PEKAO TYFUS 20.03.10, 20:09 u nas sprawdzanie już było i płacz dziewczyn bo jej wysokość rozmawiała z "kłamczuchami" a moja dewiza w tej fabryce NIGDY NIE SPRZEDAM SIE !!! Odpowiedz Link
story-teller Re: PEKAO TYFUS 09.04.10, 01:54 może sprawdza w ramach badania opinii klientów. przecież mamy rok nacisku na S-atysfakcję klienta Odpowiedz Link