Dodaj do ulubionych

Mam pytanie!!!!

01.10.10, 18:03
Witam chciałabym się dowiedzieć,czy któraś z was miała przy ostatniej fazie porodu,czyli bólach partych rozszerzaną szyjkę metalowym hakiem?Chciałabym się dowiedzieć jakie mogą wystąpić powikłania,po jego użyciu?
Obserwuj wątek
    • mysza_myszynska Re: Mam pytanie!!!! 01.10.10, 21:08
      brzmi strasznie. nie mam pojęcia jekiego typu powikłania mogą sie pojawić ale samo określenie 'metalowy hak" mi daje do myślenia...
      • justa.9 Re: Mam pytanie!!!! 02.10.10, 08:06
        Właśnie brzmi strasznie.Nie jestem pewna czy dobrze napisałam ,że rozszerza się szyjkę,bo chodz o samą pochwę.Ja właśnie miałam rozciąganą,pochwę"na chama"takim hakiem.Ngdzie nie mogę znależć informacji,na ten temat.W jakich okolicznościach,trzeba stosować takie narzędzie.Jestem 16 miesięcy po porodzie,po ostatniej wizycie mój lekarz stwierdził że mam szeroką pochwę i że mósiało "coś pójść nie tak przy porodzie"Więc jedyną niepokojącą rzeczą jaka została mi w pamięci to ten hak.Jak ktoś wie coś na ten temat,również prożba do Pani Doktor to proszę o odpowiedz.
        • dominikanj1 Re: Mam pytanie!!!! 02.10.10, 12:00
          a może to nie było rozciąganie szyjki a przebijanie pęcherza płodowego?
          • justa.9 Re: Mam pytanie!!!! 02.10.10, 12:35
            To napewno nie było przebićie pęcherza płodowego.jak można przebić pęcherz,gdy dziecko już wychodziło.Pani Kasia napewno wie coś na ten temat,jeśli coś takiego istnieje,chyba że to metoda używana w dawnych czasach,a dziś zakazana.
            • wanioliowa Re: Mam pytanie!!!! 02.10.10, 16:56
              Jedyne co mi przychodzi do głowy to użycie kleszczy położniczych. Zgadzałoby się że metalowe, używane w ostatniej fazie no i że źle użyte mogą być dla ścian pochwy nieco niebezpieczne. Wpisz sobie w googla. Nie było to przypadkiem to? Tyle że to nie HAK :)
              • justa.9 Re: Mam pytanie!!!! 03.10.10, 09:43
                Niestety to również nie były kleszcze,przy poroodzie był obecny mój mąż i on też dobrze pamięta ten hak.W gogle wpisywałam już chyba wszystko,i nic.....!
    • katarzynaoles Re: Mam pytanie!!!! 04.10.10, 13:07
      Moim zdaniem używano wziernika ginekologicznego, o takiego:
      www.overtee.pl/oferta/wziernik-metalowy-dwulyzkowy-kallmorgen-rozmiar-25-mm-x-75-mm-1-kpl.html.
      Dawniej stosowano takie praktyki przy rodzeniu się wcześniaków - wziernik miał rozszerzyć pochwę, żeby głów ka nie musiała robić tego sama. Ponieważ przypuszczam, że nie maiłą Pani cłąkiem rozwartej szyjki (albo tak myślano) to ktoś chciał zobaczyć jak to wygląda i uzył wziernika. Nie sądzę, żeby ktokolwiek rozszerzał szyjkę metalowym hakiem - w życiu o czyms takim nie słyszałam i musiałoby sie to skończyć bardzo poważnymi obrażeniami. Pozdrawiam :)
      • justa.9 Re: Mam pytanie!!!! 05.10.10, 12:08
        Pani Kasiu dziękuję za pomoc,ponieważ ten wziernik najbardziej ze wszystkich narzędzi przypomina właśnie ten 'hak'.W moim przypadku nie jest najlepiej,skoro mój lekarz stwierdził, że moja pochwa wygląda jak po sześciu porodach,i została uszkodzona.Musiało być ciasno,bo mimo tych czynności,dziecko urodziło się ze złamanym obojczykiem.Jeszcze raz dziękuje za pomoc i pozdrawiam.
        • justa.9 Re: Mam pytanie!!!! 05.10.10, 12:28
          Zapomniała dodać,właśnie takie narzędzie położna zachaczyła dolną część pochwy,i z całej siły rozciągała w strone odbytu,tak własnie było.Bardzo dobrze to pamiętam,mąż zresztą też.NIe chcę nikogo straszyć,bo mój poród nie był wcale straszny czy trudny,szukam tylko odpowiedzi,dlaczego podczas normalnego (tak mi się wydawało)porodu zostałam tak poważnie okaleczona.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka