Poród a ubytek słuchu

17.12.10, 20:23
Mam pytanie które mnie nurtuje. Po zapaleniu nerwów czaszkowych słysze na lewe ucho. Mam tylko prawe.
Bedac w szpitalu usłyszalam ze smialo moge miec dzieci, poniewaz wada jest nabyta i dzieci nie beda jej dziedziczyc. Ale nie o to mi chodzilo, nikt nie chce mi odpowiedziec na pytanie. Czy istnieje ryzyko ze bedac w ciazy lub w czasie naturalnego porodu, w zwiazku z wysilkiem moze pogorszyc mi sie sluch. I istnieje chociazby minimalne ryzyko. Czy jest np zasada ze wada sluchu kwalifikuje sie do cesarki.
    • villemo86 Re: Poród a ubytek słuchu 18.12.10, 11:00
      Jestem surdopedagogiem z wykształcenia i obracam się trochę w towarzystwie osób z niedosłuchem i głuchych. Wszystkie dziewczyny, które znam nie miały kwalifikacji do cc z powodu ubytku słuchu, jednak część miała cc, bo lekarze bali się barier w komunikacji z rodzącą. Te które rodziły sn poradziły sobie i nie miały problemów. A jaki masz ubytek słuchu w uchu? No i czy drugie ucho jest w 100% zdrowe?
      • nuell Re: Poród a ubytek słuchu 18.12.10, 13:24
        Nie nosze aparatów, poniewaz na lewe ucho nic nie slysze, a na prawe slysze bardzo dobrze. Słuch w lewym uchu stracilam z dnia na dzien i z przyczyny neurologicznej nie do konca wyjasnionej. Boje sie o to zdrowe ucho bardzo. Boje sie ze z powodu wysilku moze stac sie to samo.
        • villemo86 Re: Poród a ubytek słuchu 18.12.10, 16:45
          Wiesz, nie chcę się wtrącać, ale czy nikt Ci nie powiedział, że używając tylko zdrowego ucha można również je uszkodzić, poza tym odbieranie bodźców jest zaburzone, przez co jesteś narażona na wypadki. Wiem, że dla osoby, która traci częściowo słuch w dorosłym życiu może to być tragedią, ale uważam, że powinnaś aparatować chore ucho. Zgłoś się do dobrego specjalisty. Teraz są takie malutkie aparaty, że naprawdę ich nie widać, a będziesz czuć się zdecydowanie lepiej. Jeśli chcesz cc (co do przyjemności nie należy, bo sama miałam) to po prostu idź do ordynatora szpitala w którym będziesz rodzić i porozmawiaj z nim o swoich obawach. Jeśli jest człowiekiem to zrozumie i umówi Ci cesarkę tym bardziej, że utrata słuchu spowodowana była problemami neurologicznymi a nie urazem mechanicznym.
          • nuell Re: Poród a ubytek słuchu 18.12.10, 20:28
            Wiem ze w kazdej chwili mozna uszkodzic zdrowe ucho. Dlatego tez moj laryngolog polecil mi unikania, dyskotek, mp3, koncertów, stresu oraz antykoncepcji hormonalnej. Niestey moj ginekolog wyśmał laryngologa jesli chodzi o zakaz stosowania antykoncepcji hormonalnej, mój giekolog uwaza tez ze nie ma to jak poród sn i chocby nie wiem co sie dzialo, trzeba najpierw spróbowac sn, a moje obawy sa smieszne dla niego i przejawem histerii.
            Nie jestem w ciazy, ale staramy sie z mezem o dziecko.
            Ja naprawde boje sie ze moglob cos sie stac z tym uchem i ten lek nie tyczy sie tylko porodu, bo towazyszy mi na kazdym kroku.
            Lerzalam 2 razy na foniatrii i audiologii i tam powiedzieli mi ze jakby cos sie stalo z uchem zdrowym to mam natychmiast sie u nich pojawic i wszczepia implant. Z chorym twierdza ze nie da sie nic zrobic i abarat nie chodzi w gre, bo uszkodzony jest tu nerw sluchowy.

            Wszedzie proponuja mi ze jakby coś to mamy rozwiazanie, ale tu chodzi o to ze ja chce ochronic to ucho. Nie chce ryzykowac. A nikt ani gin ani laryngolog nie chce mi odpowiedzic czy jest takie ryzyko. Chociaz na neurologi powiedzieli ze lepiej jakbym w przyszlosci rodzila przez cc, ale to bylo tak rzucone haslo.

            Chodzi tez o to ze jesli istnieje takie ryzyko, a nikt mi nie zagwarantuje cc to chyba wole w ciaze nie zachodzic, tak sie boje.
            • villemo86 Re: Poród a ubytek słuchu 18.12.10, 22:00
              W cale się nie dziwię, że się boisz. Co do antykoncepcji hormonalnej to ja nie widzę związku. Faktem jest, że poród naturalny jest dużo lepszym rozwiązaniem dla mamy i dziecka, ale jak wiadomo nie każdy tak może urodzić. Jeśli ginekolog tak się zachował to ja bym go zmieniła. Dla mnie lekarz musi rozwiać każdą moją wątpliwość i wyjaśnić wszystko jak "krowie na rowie", a tym czasem Twój lekarz zachował się trochę chamsko. Myślę, że jak znajdziesz laryngologa, który wystawi wskazanie do cc to nie masz się o co martwić. Zrobią Ci je, jak nie w jednym, to w drugim szpitalu.

              Tymczasem życzę powodzenia w staraniach i pozdrawiam (daj znać jak się uda)
              • nuell Re: Poród a ubytek słuchu 18.12.10, 22:32
                Z antykoncepcja hormonalna chodzi o to ze ucho zdrowe moze byc narazone na otoskleroze która w mojej rodzinie wystepuje z pokolenia na pokolenie. Dziadek, całe rodzeństwo mamy, mama. Hormony mogą, ale wcale nie musza zaszkodzic dlatego wolałam dmuchac na zimne i z niej zrezygnować i tak jest ze wszystkim co moze zaszkodzic.

                Dzieki za słowa otuchy.
    • katarzynaoles Re: Poród a ubytek słuchu 18.12.10, 22:46
      Radziłabym wizytę u dobrego neurologa i laryngologa. "Rzucone luźno hasło" o cc nie będzie żadnym argumentem w dyskusji - trzeba mieć opinię na piśmie. I najlepiej poszukac kogoś, kto będzie gotów taką opinię wystawić. Pozdrawiam serdecznie :)
Pełna wersja