Dodaj do ulubionych

po cc.....

04.05.12, 20:38
Chciałam zapytać, może ktoś był w takiej sytuacji. Jestem po drugiej cesarce. Po pierwszej miałam reoperację po około roku od porodu, w okolicach pępka miałam duże zgrubienie, które bolało, okazało się, że to nierozpuszczony szew. Cięcie było pionowe. Przy drugiej strasznie się bałam, że to się powtórzy, a tu chyba spotkało mnie coś gorszego. Jestem 7 miesięcy po drugim cc i jest podejrzenie rozejścia się szwu na macicy. Objawia się to plamieniami. Usg miałam 2 miesiące temu, lekarz powiedział, że jak się tam rana nie zagoi do pół roku to czeka mnie operacja na macicy, trzeba jeszcze raz przeciąć, wyczyścić i zespolić ponownie. Jestem przerażona, miałam nadzieję, że wszystko się zagoi, a tu plamienia wróciły. Wizytę mam za tydzień. Już nie mogę spać w nocy.
Obserwuj wątek
    • miacasa Re: po cc..... 06.05.12, 10:37
      Moja koleżanka ma uczulenie na nici stosowane przy cc, u niej doszło do "wypadnięcia" tkanki w miejscu szycia macicy w 1,5 roku od drugiej cesarki. Przy diagnozie robiono tomografię komputerową, ponoć leczenie operacyjne niosłoby ryzyko powtórzenia się całej historii z uwagi na reakcję na szwy. Leczy się hormonalnie by nie występowało krwawienie menstruacyjne, po roku lekarz ma nadzieję na samoistne zagojenie się ubytku, wtedy też ma mieć zabieg redukcji rozrośniętego przez ten rok endometrium.
    • gos85 Re: po cc..... 06.05.12, 14:42
      Brzmi okropnie... trzymam kciuki za szybką poprawę !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka