Dodaj do ulubionych

Choroba wirusowa w 37 tc

07.10.12, 17:00
Witam,
dzisiaj byłam u lekarza rodzinnego, okazało się, że mam chorobę wirusową (spuchnięte oko, łzawi, boli, zbiera się ropa, powiększone, bolące węzły chłonne, katar, Pani doktor osłuchała mnie, zajrzała do gardła). Dostałam syrop wzmacniający dla kobiet w ciąży i matek karmiących 'Prenalen', tabletki homeopatyczne 'Engystol' oraz krople do oczu 'Sulfonamid 10%'. Jak ta choroba może wpłynąć na dziecko? Powiedziano mi jedynie, że może spowodować to wcześniejszy poród. Czy zgłosić się do swojego lekarza ginekologa aby np. zrobić ktg lub inne badania?
Dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
Pozdrawiam,
Lena
Obserwuj wątek
    • mama.rozy Re: Choroba wirusowa w 37 tc 07.10.12, 17:27
      a kiedy masz następną wizytę u gina?
      oprócz tego,co od lekarza-polecam syrop z cebuli:)
      • lenna_01 Re: Choroba wirusowa w 37 tc 07.10.12, 17:36
        16 października kolejna wizyta, co do domowych sposobów to piję też lipę z cytryną :)
    • katarzynaoles Re: Choroba wirusowa w 37 tc 07.10.12, 17:51
      Myślę, że leczenie zaproponowanie przez lekarke jest sensowne i powinno przynieść efekt - wirusowe choroby w pierwszym rzucie leczy się objawowo i wzmacnia sie organizm, zykle to wystarcza. Także domowe środki sa jak najbardziej na miejscu. Zwykle choroba mamy w ostatnich tygodniach ciązy ma niewielki wpływ na dziecko, czasem zdarza się jednak, że w czasie porodu okazuje się, że wody płodowe są zielone (ale to częściej po infekcjach z podwyższoną temperaturą). Dla pewności będzie trzeba po narodzinach obserwowować malucha pod kątem ewntualnej infekcji - dlatego warto złosić ten fakt przy zbieraniu wywiadu przy przyjęciu na salę porodową. Wcześniejszy poród z powodu drobnej infekcji to raczej wyjątkowa rzecz. Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka