phere_nike
31.10.12, 12:20
Pani Kasiu,
moja młodsza córka zapadła na tego wirusa. Ja jestem w 26t.c. Nie mam mozliwosci odizolowania sie, zresztą tak naprawdę juz za pozno jesli miałoby dojsc do zarazenia.
Lekarz ginekolog który prowadzi moją ciąże nie zalecił nic - jedynie mam sie zgłosic jesli bym miała objawy choroby.
Pediatra który leczy córkę mówi ze zakazenie grozne byloby w pierwszym trymestrze lub tak okolo 2 tygodnie przed porodem.
Ja jednak się martwię. Czy z Pani doswiadczenia wynika, ze powinnam jednak starac sie o podanie mi jakichs przeciwciał? Czy zakazenie moze byc groźne dla dziecka w brzuchu? Będę wdzieczna za informacje.
Pozdrawiam.
B. ur. 15.07.05 w 24t.c., 490g,
M. ur. 06.06.2008 w 40t.c., 2900g