jm34664
20.12.13, 20:01
Witam,
jestem 7 dni po terminie (tp 13 grudnia) i czekam na poród. Bardzo chciałabym urodzić naturalnie, bez sztucznego wywoływania. Jednak dziecko wg USG z 17 grudnia waży już prawie 4kg i lekarze w szpitalu rekomendują już wywołanie porodu oksytocyną. Od pani doktor usłyszałam, że niektóre kobiety nie mają takiej zdolności wytworzenia odpowiednich ilości oksytocyny by poród rozpoczął się samoistnie. Może ja też jestem taką kobietą?
Mam teraz ogromny dylemat czy czekać dalej na naturalną inicjację, czy zdecydować się na indukcję póki dziecko nie jest jeszcze ogromne. Dodam tylko, że szyjkę mam podobno przygotowaną...miękką i wchodzą swobodnie dwa palce. Proszę o podpowiedź, uwagi jak powinnam podejść do tej decyzji.