lili_ana_6
11.03.14, 13:52
Pani Kasiu, Dziewczyny,
Jestem w II ciazy, 26 tc. W pierwszej 5 lat temu stwierdzono u mnie niewydolność szyjki i nisko ułożone dziecko, w efekcie czego założono mi pessar w 27 tc przy dł szyjki 28 mm. Pessar zdjęto w 36 tc, urodziłam w 41 tc, poród indukowany ze względu na cukrzycę ciążową. W obecnej ciąży wszyscy przewrażliwieni na punkcie szyki stąd pomiary USG od 20 tc. Wówczas długość 40 mm, teraz 38 mm, zamknięta. Mimo tego od kilku dni mam założony pessar ze względu na znów nisko położone dziecko, wg USG głowa leży bezpośrednio na szyjce. Skurczy, twardnienia brzucha itp. na razie brak. Mam pytanie: czy pessar pomoże i odciąży szyjkę, 'podtrzyma' dziecko? Mam prowadzić oszczędny tryb życia, więc leżę do 16, odbieram córkę z przedszkola, karmię i w sumie też sporo potem poleguję. Ale w związku z cukrzycą ciążową szykują mi się systematyczne wycieczki do szpitala. Czy pessar zakłada się tylko ze względu na niskie położenie dziecka? W sumie to chyba w takiej sytuacji lepiej go mieć niż nie mieć...Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.