niunia9949
19.05.08, 17:14
jestem w 33tc mam rozwarcie na 1cm krótką szyjkę i miękką o ile pamiętam co
mówił lekarz byłam w szpitalu 10dni a od piątku w domu na ktg skurcze nie
wychodziły i też ich nie czułam dodam że 3 wcześniejsze ciąże poroniłam tą
udało się donosić biorę leki feneterol i isoptin 4x1 i dzisiaj przy robieniu
obiadu zaczęło mnie boleć coś pod brzuszkiem taki mocniejsze kłucie w pochwie
i przy tym chce mi się siusiać jak to zaboli przepraszam że tak nieładnie to
opisałam ale nie wiem jak to napisać :D czy to może być skurcz czy jednak coś
innego.Aha jak siedzę to tak nie boli proszę o radę !!