ewala0901
03.05.09, 22:14
Witam. Jestem w 33 tc., mam cukrzycę ciążową, od 2 tygodni na
insulinie. Poród ma nastąpić przez cc (wskazania ortopedyczne + stan
po poprzednim cięciu). Zamierzam rodzić w szpitalu, w którym
rodziłam moje pierwsze dziecko kilka lat temu, jest to nieduży
szpital ze standardowym wyposażeniem na oddziale położniczym i
noworodkowym, ma wieloletnią dobrą opinię. Tymczasem prowadzący mnie
diabetolog zdziwił się, że chcę rodzić w "zwykłym szpitalu" i pytał,
dlaczego nie w klinicznym (mieszkam w dużym mieście, gdzie jest
kilka szpitali, w tym 2 kliniczne molochy). A chcę dlatego, że będę
tam pod opieką ginekologa prowadzącego moją ciążę, do którego mam
zaufanie, chodzę do niego od lat i który osobiście by mnie operował
(wykonał mi również pierwsze cc). Gdy wyraziłam ginekologowi swoje
wątpliwości (a właściwie diabetologa), stwierdził, że on nie widzi
żadnych przeszkód, niejednokrotnie rodziły u nich kobiety z
cukrzycą, mają odpowiednie standardy postępowania itd.
No i teraz zaczęłam się zastanawiać. Przez całą ciążę nastawiłam się
gdzie i z kim będę rodzić, a teraz mam wątpliwości, czy rzeczywiście
dla dobra dziecka nie powinnam rodzić w dużym szpitalu ze
specjalistycznym wyposażeniem. Dodam, że robione do tej pory badania
usg i ktg wypadały prawidłowo (w tym szczegółowe usg z przepływami,
robione w szpitalu), dziecko w 31 tc. ważyło wg usg 1790g.
Pani Kasiu, pewnie niejednokrotnie miała Pani do czynienia z porodem
kobiety z cukrzycą, co Pani sądzi na ten temat? Wiem, że decyzję
będę musiała podjąć sama, ale Pani zdanie byłoby dla mnie pomocne.
Bardzo proszę o odpowiedź:)