barbi1
28.08.09, 13:24
Jestem w 37 tyg. ciąży, dziś zaczął odchodzić czop,
a od wczoraj czuję bóle nisko w podbrzuszu takie ciągnące i jak na okres.
Skurcze pojawiają się rzadko i raczej przy ruchach dziecka-
rozpycha się niemiłosiernie, mam wrażenie, że zaraz wyskoczy ;-)
To moja druga ciąża, w dodatku groził mi od 33 tyg. przedwczesny poród-
dziecko nisko w kanale rodnym, główka wyczuwalna przez lekarza podczas
badania, a szyjka całkowicie zgładzona.
Na wszelki wypadek spakowałam torbę, ale nie wiem, czy przerodzi się to w
pełną akcję- jak na razie ból jest do wytrzymania, taki "okresowy". Miał ktoś
tak może?