Dodaj do ulubionych

Zaczyna się?

28.08.09, 13:24
Jestem w 37 tyg. ciąży, dziś zaczął odchodzić czop,
a od wczoraj czuję bóle nisko w podbrzuszu takie ciągnące i jak na okres.
Skurcze pojawiają się rzadko i raczej przy ruchach dziecka-
rozpycha się niemiłosiernie, mam wrażenie, że zaraz wyskoczy ;-)
To moja druga ciąża, w dodatku groził mi od 33 tyg. przedwczesny poród-
dziecko nisko w kanale rodnym, główka wyczuwalna przez lekarza podczas
badania, a szyjka całkowicie zgładzona.

Na wszelki wypadek spakowałam torbę, ale nie wiem, czy przerodzi się to w
pełną akcję- jak na razie ból jest do wytrzymania, taki "okresowy". Miał ktoś
tak może?
Obserwuj wątek
    • monika3411 Re: Zaczyna się? 28.08.09, 13:40
      Mam podobne bóle od środy. Początkowo były tylko wieczorami, dzisiaj
      są przez cały dzień. Mniej więcej co 10 minut, silne, ale do
      wytrzymania. Dzisiaj jestem pierwszy dzień całkiem bez Cordafenu.
      Odstawiałam go stopniowo od poniedziałku, od poniedziałku też mam
      spakowana torbę czekam.... Na odejście wód, na silniejsze skurcze.
      Aha, dzisiaj zmieniam tydzień z 38 na 39 tc. W poniedziałek w czasie
      badania okazało się, że szyjka od strony dziecka trzyma, zaś od
      zewnątrz jest otwarta na 1 palec. O jej gładkości nic mi nie
      wiadomo. Czop też nie odszedł ;-/
      • barbi1 Re: Zaczyna się? 28.08.09, 13:54
        Ja też w poniedziałek odstawiłam cordafen,
        ale strasznie mnie "ciągnie",
        mam wrażenie, że dziecko mam już między kolanami :-P
        • monika3411 Re: Zaczyna się? 28.08.09, 14:19
          Najgorsze jest to czekanie i niepewność.... Jeśli do niedzieli
          będzie cicho,, o w ponidziałek rano mam się pokazać mojej pani
          doktor. Ermin niby na 11.09., ale ponoć nie ma bata, bym eytrzymała
          jeszcze dwa tygodnie. Wczoraj umyłam okno w pokoju sttarszej córki,
          bo wymyśłiłam, że to przyśpieszy poród. Ależ się potem bałam, bo
          bolał i brzuch, i krzyż, i mdłości były - pełen pakiet atakcji.
          Chyba musimy uzbroić się w cierpliwości i czekać, czekać, czekać....
    • cichociemnylas Re: Zaczyna się? 28.08.09, 15:09
      wydaje mi sie, ze jesli masz sile na pisanie na forum, to jeszcze
      nie musisz pedzic do szpitala, ale mozliwe ze to poczatki porodu :-)
      • barbi1 Re: Zaczyna się? 28.08.09, 15:13
        :-D
        Robię to leżąc,
        ale przyznaję, że boli mnie coraz bardziej.
        Już się umówiłam z lekarzem.
        • ajcia4 Re: Zaczyna się? 28.08.09, 15:28
          Wydaje mi sie ze to juz bliziutko:))) Zazdroszcze. Zycze udanego
          porodu.
        • cichociemnylas Re: Zaczyna się? 28.08.09, 17:28
          no kochana udanego porodu!
          • barbi1 Re: Zaczyna się? 31.08.09, 12:53
            Od razu pojechałam na IP,
            gdzie okazało się, że mam rozwarcie na 4 i skurcze co 3 minuty.
            Trafiłam od razu na porodówkę,
            gdzie akcja ustała- na zapisie ktg zero skurczy,
            zero dalszego postępu.
            Zostawili mnie na weekend na obserwacji,
            ale że się nie rozkręciłam,
            wróciłam dziś do domu ;-)
            • katarzynaoles Re: Zaczyna się? 31.08.09, 12:59
              No, to teraz już Pani wie, jak to jest, kiedy "się zaczyna" :).
              Życzę pięknego porodu o czasie :)
            • cichociemnylas Re: Zaczyna się? 31.08.09, 17:53
              ja tez zaliczylam falszywy alarm :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka