Dodaj do ulubionych

Jasna Góra na Śląsku?

07.06.04, 15:52
Nie!

Chyba jesteście przeciw uogólnieniu woj.śląskie = Śląsk?
Obserwuj wątek
    • Gość: xx Re: Jasna Góra na Śląsku? IP: *.icis.pcz.pl 07.06.04, 19:01
      Wojewodztwo Slaskie - tak,

      ale nie Slask. Horror !!!

      Pozdrawiam,

      • Gość: Wlodek Re: Jasna Góra na Śląsku? IP: *.vf.shawcable.net 08.06.04, 03:37
        W tym stwierdzeniu jest jednak jaks prawda....
        Radze sobie przypomniec KTO fundowal Jasna Gore na wlasnych wlosciach!!!!
        A poza wszystkim to warto pamietac, zesmy byli pograniczem..
        • Gość: odfjdedpfgjgo Re: Jasna Góra na Śląsku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 07:51
          statua wolności też jest na śląsku !!!!!!
          • mgielkapsotnab Re: Jasna Góra na Śląsku? 08.06.04, 08:10
            taaaaaaa...... i wszystko jasne!
        • Gość: Angela Re: Jasna Góra na Śląsku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 09:51
          Drogi Włodku! Nigdzie nie jest napisane, że Jasna Góra stoi na ziemiach
          Sląskich. W najstarszych księgach jest napisane:"1382, czerwiec -
          sierpieńFundacja klasztoru paulinów na Jasnej Górze pod Częstochową przez ks.
          opolskiego Władysława. Dokument fundacyjny wystawiono 9 VIII 1382." A jeśli
          chodzi o ścisłość z tą fundacją, to opolczyk ufundował obraz, który obecnie
          jest w kaplicy MB. Oryginalny obraz jest skromną ikoną, na którą nałożono
          sukienki z wotów składanych przez wiernych. Ot i cała historia klasztoru
          Jasnogórskiego.
          • Gość: Wlodek Re: Jasna Góra na Śląsku? IP: *.vf.shawcable.net 10.06.04, 05:18

            Napisalem:
            W tym stwierdzeniu jest jednak jaks prawda....
            Radze sobie przypomniec KTO fundowal Jasna Gore na wlasnych wlosciach!!!!
            A poza wszystkim to warto pamietac, zesmy byli pograniczem..
            Angela:

            > Drogi Włodku! Nigdzie nie jest napisane, że Jasna Góra stoi na ziemiach
            > Sląskich.

            - Niedokladnie napisalem, bo powinno byc na wlasnych ziemiach lennych.

            W najstarszych księgach jest napisane:"1382, czerwiec -
            > sierpieńFundacja klasztoru paulinów na Jasnej Górze pod Częstochową przez ks.
            > opolskiego Władysława.

            Wladek O. byl Piastem Slaskim z dobrymi koneksjami skoro dostal AZ takie lenna,
            ze wyliczac mozna dosyc dlugo.
            Zostanmy wiec przy lennach ksiecia slaskiego Wladyslawa z Opola w Malopolsce.

            A jeśli
            > chodzi o ścisłość z tą fundacją, to opolczyk ufundował obraz, który obecnie
            > jest w kaplicy MB. Oryginalny obraz jest skromną ikoną, na którą nałożono
            > sukienki z wotów składanych przez wiernych. Ot i cała historia klasztoru
            > Jasnogórskiego.

            Ja bym raczej napisal ofiarowal obraz - ruska ikone.
            Wladek O. udziela sie politycznie i zbrojnie na Rusi Halickiej i zapewne tam ja
            zrabowal w jakiejs cerkwi prawoslawnej i jako lup przywiozl do swoich wlosci.
            Zapewne sporo jako polityk nagrzeszyl i nie jest wykluczone, ze w ramach kary
            za grzechy otrzymal od spowiednika nakaz zalozenia klasztoru. Jego zwiazki z
            Andegawenami Wegierskimi byly bliskie, wiec sciagnal z Pesztu ich mnichow, a
            przy okazji wyposazyl ich kaplice w zrabowana ikone...
            Po awanturach z Jagiella lenno Wladkowi skasowano, a paulini ostali sie do dzis.
            Tak na dobra sprawe, to Wladek O. byl z punktu widzenia panstwa zwyczajnym
            lobuzem, zeby nie rzec huliganem.
            Moze ten klasztor , to jedna z niewielu rzeczy jakie po nim warto wspominac?

            Wlodek
            ps Droga Angelo! Musze przyznac, ze zagonilas mnie do ksiag w domowych zbiorach.
            Mam tego pare sztuk i na nasze pogwarki chyba wystarczaja.
            Na bardziej powazne nie bardzo mam szanse, jako ze od najblizszej biblioteki ze
            zrodlami w temacie dzieli mnie ladne pare tys. km
            A przyjaciol bieglejszych odmnie w tej materii nie bardzo chce mi sie fatygowac.
            Najlepszego.

            • Gość: Angela Jasna Góra - Wlodek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.04, 20:18
              Witaj Wlodku! Mam nadzieje, że lektura była sympatyczną powtórką historii. To
              bardzo przyjemne, porozmawiac sobie z kimś na poziomie na forum. Pozdrawiam z
              Częstochowy.
              • Gość: Wlodek Re: Jasna Góra - Angela IP: *.vf.shawcable.net 12.06.04, 05:32
                Dzieki za mile slowo, ale musze Ci powiedziec, ze kiedys bylem czlonkiem
                takiego bractwa, ktore mialo za patrona Ksiecia Karola Radziwilla - Panie
                Kochanku, a lektura obowiazkowa bractwa byly ksiegi Pawla Jasienicy " w tem
                temacie". I nie tylko. Polecam "Pamiatki Soplicy" Henryka Rzewuskiego ....
                Moze wlasnie dzieki temu i ciezko zdobywanym miodom przednim cos nam z ciagot
                do historii pod czaszkami zostalo.
                A sklad slawiacych Pierwsze Gardlo Rzeczypospolitej stanowili licealisci i
                technikowicze gorniczy.
                Niewielu naszych przyjaciol paralo sie potem nauctwem scislem ....
                A byli tacy co i dramaty dla szkolnego teatrum preparowali...
                Mimo wrednych czasow i wrednej czerwonej propagandy jakos udawalo nam myslec
                niezaleznie i o przeszlosci, i tym co nas otaczalo.
                I jakos wtedy wydawalo sie nam, ze nasze miasto to jedno z ciekawszych
                miejsc ...do mieszkania.
                Najlepszego !
                Wlodek
                • Gość: Angela Re: Jasna Góra - Wlodek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.04, 11:53
                  No proszę, to miałeś fantastyczne zainteresowania. Czemu już tego nie
                  kontynuujesz? Przeciez to jest bardzo fascynujące. A ile przy okazji poznałeś
                  historii?!
                  Miłego dzionka.
                  • Gość: Wlodek Re: Jasna Góra - Angela IP: *.vf.shawcable.net 12.06.04, 19:42
                    Gość portalu: Angela napisał(a):

                    > No proszę, to miałeś fantastyczne zainteresowania. Czemu już tego nie
                    > kontynuujesz? Przeciez to jest bardzo fascynujące. A ile przy okazji poznałeś
                    > historii?!
                    > Miłego dzionka.

                    Cos mi z tego zostalo i staram sie wbijac na papierze gazetowym jej kawalki do
                    czaszek polskich, a czasem i "oryginalnych" Kanadyjczykow.
                    Ta naukowa historia zajmuja sie moi krajowi przyjaciele i kawalek familii.
                    A i polskich historii tez zdarzylo mi sie troche poznac.
                    Od tych spod Monte Cassino, lagrow, zsylek i z podobnych miejsc.
                    Wszedzie mozna spotkac ciekawych ludzi....Nawet nie trzeba daleko szukac..

                    Najlepszego
                    Wlodek
                    • Gość: Angela Re: Jasna Góra - Wlodek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 13:40
                      Długo mnie nie było w sieci, ale już teraz będę. To bardzo ciekawe co piszesz.
                      Mam rodzinę w Kanadzie, w Mississauga, ale nigdy nie wspominali, że ktoś pisze
                      o historii Polski. Bardzo dobrze, że tak robisz, bo jeszcze chwilka i nasza
                      kultura, historia i obyczaje pójdą w niepamięć. Ja osobiście uczę moją córkę
                      dobrych obyczajów, które wyniosłam z domu, a które niestety teraz są
                      wyśmiewane. Jeśli potrzebne będą Ci jakieś materiały to śmiało pisz, a w miarę
                      możliwości pomogę. Pozdrawiam.
                      • Gość: Wlodek Wlodek/Angela IP: *.vf.shawcable.net 18.06.04, 08:03

                        Odpowiadasz na :
                        Gość portalu: Angela napisał(a):

                        > Długo mnie nie było w sieci, ale już teraz będę. To bardzo ciekawe co
                        piszesz.
                        Dzieki za dobre slowo. Prawie sie czerwienie:))

                        > Mam rodzinę w Kanadzie, w Mississauga, ale nigdy nie wspominali, że ktoś
                        pisze o historii Polski.

                        Gdyby zajrzeli do cotygodniowego Gazeta -Magazyn [Vancouver], to pewnie cos
                        mogliby znalezc . Czasami.
                        Ja mieszkam pare tysiecy km na zachod od metroToronto.
                        W okolicy, ktora mnie akurat kojarzy sie doskonale z Zawodziem.
                        Fraser, Pitt i Coquitlam Rivers dookola. Paru elementow jednak mi brakuje do
                        kompletu:)))

                        Jeśli potrzebne będą Ci jakieś materiały to śmiało pisz, a w miarę
                        > możliwości pomogę. Pozdrawiam.

                        - Dzieki serdeczne.
                        Na biezace potrzeby mam troche materialow wlasnego zbioru, a i biblioteka u
                        kombatantow jest calkiem niezla, a w ostatecznosci, to rodzina i przyjaciele
                        tez pomoga.
                        Ja w koncu tylko zmienilem dzielnice....
                        Nie dysponuje zbyt duzymi zasobami wolnego czasu, ale w koncu bede chyba musial
                        zainicjowac powstanie jakiegos klubu vancouverczykow z czestochowskimi
                        koligacjami, bo troche nas tu jest nad Pacyfikiem.
                        Nawet jedna z naszych krajanek wyzywa sie co tydzien w polskim radiu.
                        Jest porzadna firma kupiecka i pare innych firm prowadzonych przez naszych
                        rodakow.

                        Bardzo dobrze, że tak robisz, bo jeszcze chwilka i nasza
                        > kultura, historia i obyczaje pójdą w niepamięć.

                        - Mam w tem temacie dosyc mieszane uczucia, bo z jednej strony odchodzaca tzw
                        stara polonia z przedwojennymi ziemianskimi, czy mieszczanskimi tradycjami
                        i ..... mlode chamstwo socjalistycznego, blokowego chowu.
                        Jest na co patrzyc i co porownywac....
                        A i tez co przekazywac tym, ktorzy chca skorzystac.
                        W kazdym razie pole obserwacji mam doskonale....
                        Najlepszego
                        Wlodek


    • mgielkapsotnab Re: Jasna Góra na Śląsku? 08.06.04, 08:15
      a gdyby nie było jasne to służę pomocą! wyjaśnię!
    • Gość: zzzzzzz Re: Jasna Góra na Śląsku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 11:10
      My nie, ale ŻŚlązacy ? Tak! Gdyby się dało to i Jasną Górę przenieśliby do
      siebie. Wystarczy popatrzeć co wyrabiają w majestacie prawa! Wygasić oiec w
      hucie i sprowadzać surówkę z Huty Katowice, NBP? zlikwidować w Częstochowie,
      tylko Katowice, zabierają Sądy na Śląsk, kolejne banki. "Sobiepanowie" ze
      Śląska robią co chcą z nnaszą Częstochóweczką a za nami nie ma się kto wstawić.
      Bo kto niby? radni sejmiku? Członkowie władz wojewódzkich? żeby stracić
      posadki? oni są tam na Śląsku potrzebni, żeby można było mydlić oczy
      pospólstwu: zobaczcie dopuściliśmy was, równo was traktujemy! ha, ha....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka