lowcadebili3
20.02.13, 10:32
Skuszony reklamami zamieszczonymi w tramwajach, założyłem konto w CallPay aby korzystać z usługo zaproponowanej przez MPK Częstochowa zakupu biletu przez telefon kom. Przelałem pieniądze i już w tramwaju próbuję dokonać zakupu (pierwszy zakup jakieś 2 mies. temu). Zgodnie z instrukcją wybieram nr linii 1 i czekam, w głośniku coś charczy i po połączeniu. Łączę się drugi raz i jak typowy Polak kombinuję: może dam po jedynce #? Jest, udało się, jeszcze jeden # dla potwierdzenia zakupu i ok. Myślę sobie początki, pewnie system docierają, za chwilę poprawią. No i ostatnio poprawili, po wybraniu 3 i # mam komunikat wybrałeś linię 33 niepoprawny produkt i rozłączenie. Stoję w tramwaju, zwykłego biletu nie mam samej trójki wybrać nie można. Dzwonię do MPK i po kilku odesłaniach pod inne nr (tracę własne pieniądze na połączenia) rozmawiam z Panią: Zgłaszam że nie działa Wam system CallPay. Pani: działa wg raportów z CallPay wszytsko jest ok. Ja: ale czy sprawdzał ktoś z Waszych pracowników, tak zwyczajnie wziął telefon i sprawdził? Pani: Nie bo my nie mamy takiej potrzeby, mamy raporty z firmy CallPay. Ja: Ale mnie nie działa, co mam zrobić, co powiedzieć jak będzie kontrola biletów? Pani: no może coś sprawdzę ale to nie nasza sprawa bo to firma zewnętrzna. Koniec rozmowy. Czyżby zlewanie klienta?