Gość: ses IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 21:45 Co oznacza wypowiedz pani Kuleszy: "Powoli też poprawiają się proporcje kadry naukowej do liczby studentów." Czy pracownicy są zwalniani, czy przyjmowani do pracy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ulisses_czwa Re: NIK krytykuje nasze uczelnie 21.04.06, 21:53 Na zadane przez Ciebie pytanie odpowiedż brzmi: - zmniejsza się systematycznie liczba studentów, co powoduje normalizowanie proporcji pomiędzy kadrą, a studentami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akcjonariusz komedia !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 22:44 Pani Kulesza: "Ale musimy się uderzyć w pierś, bo nieporozumienie wyniknęło z błędu w kalkulacji - zapomniano w niej uwzględnić np. koszty użycia laboratoriów, sprzętu. Po skorygowaniu wyszło 1750 zł za semestr." Oczywiście dodali też koszty oddychania powietrzem w miasteczku akademickim, zużyte rolki papieru toaletowego oraz zużecie powierzchni płaskich przez chodzących po uczelni Studentów. No i wszystko gra. Uff, udało nam się ponaciągać i już 1750 za semestr się należy i zgadza. Banda niedouczonych darmozjadów !!! Dla których uczelnia jest przede wszystkim źródłem kasy, kasy i jeszcze raz kasy a nie miejscem ich powołania !!! Przepraszam xx-a, Pana Instytut wyłączam z krytyki. Żałuje, że 6 lat temu nie miałem takiej wiedzy jak teraz, zapewne wtedy wybrałbym informatykę, a tak teraz musze nadrabiać i się uczyć domowymi sposobami. Po jasną cholerę tam jeszcze funkcjonuje Wydział Zarządzania pytam się ?! Przygotowanie do zajmowania poważnych stonowisk w firmach: znikome, o ile by nie rzec żadne! Przygotowanie do założenia własnej działalności - żadne; nie przypominam sobie, aby przez 5 lat studiów na którymś z przedmiotów ktokolwiek chociażby tłumaczył jak rozpocząć działalność gospodarczą, a co dopiero nakierowywał w jakim sektorze działać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: częstochowianka Re: komedia !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 09:55 Zgadzam się z panem Akcjonariuszem studiowanie na Zarządzaniu to wielki kabaret. Sama robiłam studia magisterskie to wiem jaka jest różnica między studiwaniem na Budowie Maszyn a Zarządzaniu. Nic nie wynosi się z tych studiów oprócz tytułu, który jest łatwo zdobyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: komedia !!!!! IP: *.brama.prenet.pl 22.04.06, 10:01 ameryki nie odkrylas, przez 5 lat powtarzalismy sobie z kolegami w trakcie sesji, ze trzeba bylo isc na zarzadzanie, no ale koniec koncow nie zaluje, ze akurat tam nie bylem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ak Toście Amerykę odkryli ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 10:53 a jaka normalna osoba chodzi na zarządzanie żeby się uczyć a nie tylko zdobyć papierek ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Re: NIK krytykuje nasze uczelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 00:37 Cytat z rzecznika "Wyniki kontroli dotyczą kadencji poprzednich władz. Trudno więc nam komentować fakt niezrealizowania zaleceń NIK-u. Obecny rektor robi bardzo wiele, by wyprostować nieprawidłowości" Czy Pani potrzebuje jeszcze mydełko przy włażeniu do tyłka swojemu szefowi czy już to idzie luzem? Wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lenin Re: NIK krytykuje nasze uczelnie IP: 80.51.233.* 22.04.06, 23:34 Pani Danusia, czy nie pełniła pani tej samej funkcji u poprzedniego Rektora ? Iloma kolarami Pani nas jeszcze zaskoczy ? Odpowiedz Link Zgłoś
jackom1 Re: NIK krytykuje nasze uczelnie 22.04.06, 11:19 Z wypowiedzi rzecznika PCZ wynika, że na wydziale bud. koszty korzystania z laboratoriów są bardzo wysokie. Tylko, że student płacąc takie pieniądze ma chyba prawo wymagać sprzętu dobrej jakości, a nie np. komputerów na których nie działa większość programów, których zresztą i tak nie ma bo nie ma wykupionej licencji. Prosty przykład: student piszący pracę dyplomową, ma do obliczeń użyć programu Robot, program po wpłaceniu kaucji (zwrotnej) można nabyć na pół roku u producenta. Ale gdzie student ma się dobrze zapoznać z programem (bo raczej pisząc prace nie ma już na to czasu), jeżeli na cały wydział jest wykupiona licencja na może kilka komputerów, które znajdują się i tak w pokojach wykładowców, a zajęcia z obsługi tego programu odbywają się na jednym komputerze i uczestniczy w nich ok 12 osób. Sami oceńcie czy w ten sposób można się czegoś nauczyć...Dodam że program kosztuje grube pieniądze i normalnego studenta napewno nie stać na jego kupno...więc można powiedzieć "niech żyje piractwo" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: listonosz Re: NIK krytykuje nasze uczelnie IP: *.akom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 16:47 no trudno mi tu uwierzyć w wyjasnienia pani rzecznik bo przecież władza nie jest od dziś a opłaty za studia nie zmieniły sie w ciagu tego okresu od zmiany władzy wiec nie wiem co ma za znaczenie tłumaczenie na temat władzy A jeśli chodzi o wypowiedz jackom1 to zgadzam się troszke niedopracowana jest organizacja tej nauki na tym wydziale ale chyba na każdym jest taki bałagan żeby nie napisać inaczej a kontrola uczelni powinna być co 6 miesiecy moze wtedy sytuacja by sie zminiła na wydziałach bo jezeli nie bedzie kontroli nad władzą to tylko gorzej moze być a tak wogóle to politechnika i AJD to jedno wielkie joł ani tu ani tu nie mają dla studenta czasu a jak ktoś czegos chce sie nauczyć to trzeba samemu studiować po nocach bo w dzien marnuje sie czas na przerwy miedzy zajeciami , nie wiem jak na AJD ale na PCZ studenci są dla wykładowców a nie odwrotnie i wogóle mnie cała ta sprawa denerwuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parys Re: NIK krytykuje nasze uczelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 17:12 Jedno i drugie to wielki syf, powiini zamknać takie pseudo uczelnie, a nie marnowac pieniadze podatnika i studenta zaocznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr kalkulacje IP: *.pcz.czest.pl 22.04.06, 17:34 Akurat kalkulacje kosztów kształcenia na studiach zaocznych są i były brane z księżyca. Nie mają one nic wspólnego z rzeczywistymi kosztami. Sredni roczny koszt kształcenia na uczelniach technicznych w przeliczeniu na studenta w roku 2004 wynosił ok 10 tyś zł na osobę ( wg. raportu GUS-u ). Nie może być więc tak, ze koszt na zaocznych wynosi 500 a nawet 1000 zł za semestr. To nierealne. Taka kalkulacja świadczyła, że osoby które kalkulowały koszty nie mają do tego żadnych kwalifikacji. A teraz dla porównania: średni koszt kształcenia w szkołach podstawowych w kraju w roku 2003 wynosił 4417 zł !. Wszystko to są to dane powszechnie dostępne. Ciekaw jestem jak jest możliwe, aby roczny koszt kształcenia 1 osoby na studiach był niższy niż w szkole podstawowej ?. Kwalifikacje osób odpowiedzialnych za kalkulacje na PCz są żenująco niskie. Odpowiedz Link Zgłoś
a7721 "Cóż to za ptak który własne gniazdo kala"? 22.04.06, 18:59 Krytykowanie częstochowskich uczelni stało się swego rodzaju hobby dla niektórych forumowiczów. Tymczasem, powinno stać się dla wszystkich bardzo jasne to, że o prestiżu miasta w znacznym stopniu decyduje właśnie ranga uczelni jakie posiada. Dlatego tak ważne jest utworzenie w Częstochowie silnego UNIWERSYTETU PAŃSTWOWEGO. Dobrej uczelni nie buduje się w kilka miesięcy, potrzebne są lata pracy oraz poparcie lokalnego społeczeństwa i władz. Czy jednak coś robimy w tym kierunku oprócz narzekania? Odpowiedz Link Zgłoś
a7721 Hipokryzja NIK 22.04.06, 18:40 Są pewne fakty, o których w ogóle się nie mówi - np. ministerstwo przeznacza dla uczelni państwowych jedynie ok. 75% potrzebnych pieniędzy na funkcjonowanie, w tym pensje dla nauczycieli akademickich i obsługi administracyjnej. Skąd uczelnie mają wziąć pozostałe 25%? Praktycznie tylko ze studiów zaocznych. I tu pojawia się NIK: uczelniom nie wolno zarabiać! Totalna głupota i hipokryzja. Zamknąć uczelnie na kłódkę, aby czestochowianie jeździli do Warszawy? Lub może skierować ich na szkółki prywatne, których uczelniami raczej nazwać nie można... ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Hipokryzja NIK IP: *.icis.pcz.pl 22.04.06, 19:29 W Warszawie tez uczelnie dorabiaja w ten sposob - przyklad SGH. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gtx bez narcyza ale wierzmy w siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 22:54 słysze że jakieś barany placą na zaocznych na prawie 9-10 tys za rok a nawet semestr a na PCZ koszt skalkulowany jest na poziomie 0,5-2 tys.Skończyłem naszą sorbonę za 20 lat temu i jest dla mnie ni do przyjęcia że ktoś krytykuje poziom i(lub) kadrę. Mam ileś tam pracy inzynierskiej za sobą i nigdy nie bylem dyskryminowany z tytułu ukończenia PCZ. Spotykam sie z inżynierami z wrocka, wawy, krakówka w niczym nie są lepsi ode mnie. Zgodze sie natomiast z tym że jeżeli ktoś chce robić poważną robote naukową (nie doktoraty) to lepsze ma możliwości w większych ośrodkach. Oprócz tego u nas ma ubożuchny wybór kierunków. Mysle o np. chemi spożywczej , inzynierii genetycznej, baktrliologii czy nawet prozaicznej matematyce czy chemii. Stosunkowo mało jest też możliwości dokształtu podyplomowego. Ale niech NIK goni sie na przełaj. Niech szuka kozła ofiarnego w stolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: bez narcyza ale wierzmy w siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 18:27 no to geniusz jesteś?, ha!ha!ha! tylko 20 lat temu chłopie to już przeszłość, zastanów się za nim takie pierdoły napiszesz, tej polibudy juz nie ma i se ne wroti Odpowiedz Link Zgłoś
nfa05 marnotrawstwo 23.04.06, 19:39 Projekt petycji o zmniejszenie marnotrawstwa środków finansowych księgowanych po stronie wydatków na naukę www.nfa.pl/news.php?id=216 Odpowiedz Link Zgłoś