Dodaj do ulubionych

McDonald's praca dla studenta dziennego

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.06, 19:08
czy ktos moze sie orientuje na jakich warunkach zatrudniaja studentow i za
jakie pieniadze?
Obserwuj wątek
    • Gość: Hap Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.cn.com.pl 05.12.06, 19:10
      Jezeli poszukujesz wiarygodnej informacji to zapytaj u zrodla (w McD) a nie na
      forum...
    • Gość: Mc Donald's Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.06, 19:13
      Stawka poczatkowa 5,36 brutto za godzine , grafik mozna dostosowac do zajec na uczelni .Polecam restauracje nr.3 na Wojska Polskiego 263/271 (przy stacji benzynowej BP),aktualnie w przebudowie ale od stycznia rusza nowa restauracja.
      Pozdrawiam :
      McDonald's
      • Gość: dsg Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 89.174.23.* 05.12.06, 19:15
        >Stawka poczatkowa 5,36 brutto za godzine
        jak na poczatek dla mlodego to chyab w miare dobry zarobek...ale jaka mordęga w
        McD:))))))
        • Gość: ja no tak lepiej rodzicow brac... IP: *.range81-157.btcentralplus.com 05.12.06, 19:21
          • Gość: gosc Re: no tak lepiej rodzicow brac... IP: *.trzechwieszczy130.trustnet.pl 05.12.06, 20:18
            a ja polecam ci sphinxa tez sa aktulanie przyjecia i lepsza praca i placa niz w
            glupim Mc-cu a jako dzienny tez dograsz sobie grafik pozdarwiam i zapraszam w
            nasze szeregi!!!!1
            • Gość: tesco Re: no tak lepiej rodzicow brac... IP: *.com 05.12.06, 22:03
              albo idz do tesco przez leader service (spotkania sa w ohp na niepodleglosci, teraz chyba bedzie w pon) - w grudniu dają 6,50 brutto na hali a na kasie aż 9 zł. Nie wiem jak będzie w innych miesiącach. A praca raczej nie jest bardzo ciężka, w czasie studiow kolezanka pracowała w Mc a ja w tesco i z tego co od niej słyszałem to w Mc jest porządny zapiernicz
              • aaola Re: no tak lepiej rodzicow brac... 06.12.06, 01:14
                kiedys pracowałam w maku (5lat) więc jak widac da się wytrzymać Też wtedy
                studiowałam dziennie i pracowałam na cały etat Kokosów sie nie zarobi ale kasa
                to kasa No zapiernicz jest.......
            • all110 Re: no tak lepiej rodzicow brac... 06.12.06, 11:29
              Gość portalu: gosc napisał(a):

              > a ja polecam ci sphinxa tez sa aktulanie przyjecia i lepsza praca i placa niz
              w
              > glupim Mc-cu a jako dzienny tez dograsz sobie grafik pozdarwiam i zapraszam w
              > nasze szeregi!!!!1


              Napisz mi coś więcej na ten temat to znaczy ile można zarobić i kogo potrzebują
              do pracy.Jestem Studentem Zaocznym i szukam właśnie na chwilę obecną
              pracy.napisz mi proszę jakie są warunki pracy i płacy.I kogo konkretnie
              potrzebują.Jaką drogą można składać CV poczta , e-mail czy osobiśćie (jak jest
              bardziej preferowane w waszej firmie?).jeśli możesz to proszę o odpowiedź!!!
              Dziękuje i pozdrawiam!
        • ka-8 Re: McDonald's praca dla studenta dziennego 06.12.06, 09:32
          > >Stawka poczatkowa 5,36 brutto za godzine

          Pffff.... to chyba jakas kpina... Chyba wybralas zle miasto do studiowania. :P
        • Gość: Jen 5,36 brutto to dobry zarobek? / IP: *.interpc.pl 18.04.07, 22:15
          wolne żarty. Ja zarabiam 9 zł za godzinę brutto jako student dzienny, w
          Katowicach, w call center. Fizycznie duzo mniejszy wysiłek i uczciwe, moim
          zdaniem, wynagrodzenie. nie wydaje mi sie zeby stawka 5 zł na godz była OK. To
          stanowczo za mało, tym bardziej zze z tego co wiem to w mac dolcu jest dosc
          wyczerpujaca.
      • Gość: ... Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.38.inds.pl 14.12.06, 16:24
        Grafik można dostosować w każdym McD tak samo, a wygląda on raz lepiej raz
        gorzej...a czy myślisz że na McD nr 3- po skrócie nr nie stawia się "kropki"-
        po remoncie będzie się tak samo pracowało jak kiedyś??!! Teraz ta restauracja z
        małej nic nie znaczącej dziury, gdzie pracownicy obijali się na każdym kroku,
        stanie się knajpą przynosząca większe zyski- w końcu po to ją rozbudowują- tzn.
        że ludzie będą więcej harować, aby dostosować się do sprzedaży...czyli
        wnioskując: wszędzie będzie tak samo!!! ;) POZDRO
        • Gość: m Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.prenet.pl 28.02.07, 12:47
          w nic nieznaczacej dziurze to moze ty pracujesz no chyba ze sam jestes z 3 i
          wiesz jak tam jest
    • Gość: NoName88 Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 82.160.70.* 06.12.06, 11:36
      Nie bierz pod uwagę tylko i wyłącznie kasy. W McD wielu ludziom psychika
      siadała z uwagi na panującą tam atmosferę pracy.
    • Gość: anita Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.ipartners.pl 08.12.06, 18:23
      glowno prawda nie jestem taka zla !!!
      • Gość: olimpiass Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.prenet.pl 08.12.06, 19:33
        Pracowałam w macu trzy miesiące - to był horror. Co prawda bywałam tam tylko w
        weekendy (ze względu na szkołę), ale był to nieciekawy okres w moim życiu. Ktoś
        tu dobrze napisał, że to praca dla konfidentów. Zwykli ludzie, którzy chcieli
        normalnie popracować i nie narzucali się byli gorzej traktowani. Tam trzeba
        mieć ukłądy z managerami, żeby być szanowanym. Nienawidziłam tej roboty.
        Jeszcze w dodatku te standardy - po co to komu ? Na szczęście nie byłam tak
        głupia i nigdy się tego nie nauczyłam - nie widziałam sensu :). Z zarobkami tez
        jest tragicznie. Najgorsze jest to, że pensja jest jakaś oszukana i nikt n9ie
        jest w stanie tego im udowodnić :|. Ja nie polecam pracy tam. Chyba, że jesteś
        cwaniakiem i krętaczem. To sobie tam pracuj i liż dupę managerom :D:D.
        • Gość: ... Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.com 16.12.06, 17:55
          Nie wydaje mi się,że trzeba lizać dupę managerom żeby być sznowanym. Dziwi mnie,
          że ludzie naprawde tak uważją. Ja osobiście mam dobry kontakt z prawie każdym
          managerem, ale ja ich traktuję po prostu jak takich samych ludzi jakimi są inni.
          Oni też mają w końcu rodziny, znajomych, przyjaciół, osoby bliskie i uważam, że
          to chore pisać, że trzeba im lizać dupę. I informacja do laski piszącej te
          zdanie: Kobieto, jak Ty z takim podejściem żyjesz na tym świecie to nigdy nie
          bedzie Ci dobrze, a każdego na stanowisku wyższym od Ciebie bedziesz traktowała
          jak potencjalnego wroga... A o NASZEJ KOCHANEJ ANITCE :P cóż....sama prawda...:)
          Pozdro dla Wszystkich:)
        • Gość: aa Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 16:06
          wszędzie tak jest.wszędzie lizać trzeba dupę za psie pieniądze.tez w mc pracowałam ale nigdzie nie jest inaczej
      • Gość: :);):) Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 00:05
        Chyba sama w to nie wierzysz :D
        Umiesz czytać i widzisz co ludzie o tobie myślą, nie oszukuj się,statek od
        dawna już tonie,a ty jesteś taka głupia,że tego nie dostrzegasz,nie szanujesz
        ludzi,a chcesz żeby oni ciebie szanowali, w jakim ty świecie żyjesz...kim ty
        ku**** mać właściwie jeteś? Zjakiego świata pochodzisz pajacu?
    • Gość: zzz Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 18:53
      wszyscy wyedza co z ciebie za ***** wiec sie nie odzywaj
    • Gość: :);):) Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 00:27
      masz rację jesli chodzi o Anitę bo tak głupiej osoby w życiu nie poznałam.
      myśli ze jest najpiękniejsza na świecie (chyba nie ma lusterka) i wyżywa się na
      pracownikach za swoje niepowodzenia z facetami. jest kierowniczką a jak
      przyjeżdża wychieczka mówiąca po angielsku to jedyne co ona rozumie to coca-
      cola. jest wyjątkowo wredna, lubi liżących jej dupę pracowników, szacunek dla
      reszty personelu jest jej całkowicie obcy. a mówli że kosmici będą przyjaźnie
      nastawieni:)
    • Gość: Ksiądz Rydzyk Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 12:07
      hehehe fajne opinie o pani kierownik(niezwykle miła i bardzo ładna kobieta), ja tam prace w McD wspominam raczej miło ,może inaczej ludzi pracujących w McD wspominam miło praca ogólnie jest beznadziejna- stanie w miejscu i sprzatanie wszystkiego jezeli wszystko jest juz posprzatane to standard, praca według beznadziejnych standardów których trzeba sie nauczyć na pamięć(3g cebuli na hamburgera- trzeba mieć wagę w dłoniach, duzo takich przykładów mógłbym podac) generalnie nie polecam nikomu
      • Gość: :P Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 89.174.23.* 10.12.06, 23:41
        Jeszcze nie dawno tam pracowałam w tej fabryce hamburgerow raczej cheesburgerwo.
        Czytajac to wszystko sie bardzoe ciesze ze juz tam nie pracuje. To nie jest
        zadna restauracja to jest jakis oboz pracy, gdzie sie czlowieka traktuje jak
        smiecia. Kazdy na poczatku uczony jest co i jak sie robi, a pozniej sa z tego
        pytani, idiotyzm jakis. Do ludzi ogonie tam nic nie mam pelen szacuneczek dla
        nich czyli zwyklych pracownikow oraz tak zawnych instruktorow. Oni moze sa
        noramalni. A im wyzej to banda dwulicowych ludzi. Jezeli sie tam wybieracie do
        pracy nalezy uwazac na nastepujace osoby: Kierowniczke Anita, Menadzerowie:
        Monika mega zakłamana osoba, zmija z dwiema glowami. Robert taki niski w
        okularkach dla mnie osobiscie troszke spedalony, feee! Baska i Goska co je boli
        to powiedza w prosto w oczy, a nie pucuja sie Anicie. Łukasz mlody czlowiek
        ktory sie do mnie nie udolnie podpie..l, to jest koles ktory dawno nie mial
        kobiety. Marek typowy maczo!!! Gdyby nie mialby zony zabralabym sie za niego :D
        Z nich wszystkich jedynie sa w porzatku Grzesiek Kasia oraz Tomek. Ogolnie nie
        polecam tam pracy!!! Jak stoisz na kasie to musisz non stop sie glopkowato
        usmiechac do ludzi ktorzy czasem mega cie deberwuja. MCD=ZŁO
        • Gość: MMMDonalds Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 14:02
          WITAM WSZYSTKICH. NIE ROZUMIEM TEGO CO PISZECIE. CZEMU NIE POROZMAWIACIE Z
          PANIA ANITA W CZTERY OCZY LUBI NIE ZROBICIE JAKIEGOS ZEBRANIA?CZY OBRABIANIE
          LUDZIOM TYLKOW NA FORUM TO JEST KULTURALNE, CZY TO JEST FAIR? MOWICIE WSYZSCY
          ZE ONA JEST ZAKLAMANA I ZE WIELU MANAGEROW JEST POPIERDO....! A CO WY W TYM
          MOMENCIE ROBICIE? CZEMU W TAKIM RAZIE Z NIMI NIE POGADACIE? JA WIEM!!NIE MACIE
          ODWAGI. ZGADZAM SIE ZE PRACUJE TAM WIELU KONFIDENTOW I ZE WIELU LIZE TYLEK
          KIEROWNIKOWI ZEBY WEJSC WYZEJ!!JA MYSLE ZE PREDZEJ CZY POZNIEJ TAKA OSOBA TRAFI
          NA OSOBE KTORA JEST INNA I JA "ZRESETUJE". WTEDY SAMA SIE ZWOLNI. JEST
          ZAPIERDZIAL W MC DONALDS ALE KAZDY Z NAS WYBRAL TA PRACE. JESLI MU SIE NIE
          PODOBA TO NIECH SIE ZWOLNI. A SWOJA DROGA ANITA JEST LADNA KOBIETA I MYSLE ZE
          WIELE KOBIET CHCIALOBY MIEC CHOCBY CZESC Z JEJ URODY. TO ZE SIE JEJ NIE UKLADA
          Z FACETAMI TO TYLKO JEJ SPRAWA I NIKT NIE MA PRAWA INGEROWAC W TO CO SIE DZIEJE
          W JEJ ZYCIU. MOZE JAK WY ZMIENICIE PODEJSCIE DO NIEJ TO I ONA ZMIENI PODEJSCIE
          DO WAS. A MOZE INNYM ROZWIAZANIEM JEST PRACWAC TAK JAK SIE POWINNO I BEDZIE
          LUZ. CO TAKI MANAGER ROBERT POWIE ANICIE?-ZE SIE SMIEJEMY NA KUCHNI? PRZECIEZ
          SMIECH TO ZDROWIE A WAZNE JEST ZEBY ROBOTA BYLA DOBRZE ZROBIONA. SZANUJMY SIE
          NA WZAJEM I BEDZIE LUZZZ!! CO DO GOSCI TO ONI JUZ WYSTARCZAJACO NIE SZANUJA
          NASZEJ CIEZKIEJ PRACY ZEBYSMY JESZCZE MY NA SIEBIE WARCZELI. STWORZMY ZESPOL I
          NIECH JEDEN ZA DRUGIM STOI W OBRONIE JEGO PLECOW BEDZIE SIENAM WSZYSTKIM DOBRZE
          RPACOWALO. CZEMU W RESTAURACJI NA BP MOGLI SOBIE PORADZIC ZE WSZYSTKIMI KTORZY
          KABLOWALI ITD? TERAZ JESTTAM ZAJEB.... ZESPOL I LUDZIE SIE SZANUJA. JEDEN Z
          DRUGIM SIE SMIEJE I ROBOTA IDZIE SZYBCIEJ. NA TEMAT STANDARDOW TEZ SIE
          WYPOWIEM. CZEMU WINICIE ZA TO WSZYSTKO MANAGEROW ITP? PRZECIEZ TO NIE ONI
          WYMYSLILI TO WSZYSTKO TYLKO ZALOZYCIELE RESTAURACJI. ONI TEZ CHCA PRACOWAC I OD
          NICH TEGO WYMAGAJA. NIE WIEM CZY ZDAJECIE SOBIE SPRAWE ALE SA TEZ OCENIANI Z
          TEGO. MOZE RACZEJ NAPISZMY PISMO DO OSOB NA NAJWYZSZYCH STOLKACH A NIE ROBMY
          SOBIE JAZD O BYLE GOWNO.
          • Gość: NoName88 Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.tktelekom.pl 14.12.06, 18:29
            Niestety nie mogłem odczytać Twojego "oczojebnego" tekstu (wnioskuję, że
            klawiatura komputerowa nie jest narzędziem którego używasz na co dzień) do
            końca, ale jedno Ci mogę powiedzieć: często mówiłem wprost swoim przełożonym to
            co myślałem (kto mnie zna ten może to potwierdzić) i z reguły nie spotykało się
            to z ich akceptacją. I nie ważne, że miałem rację (choćby respektowanie umowy o
            pracę którą wiąże swoimi obowiązkami nie tylko pracownika ale i pracodawcę).
            Tam dla zasady nie są lubiani ludzie, którzy próbują mieć własne zdanie a co
            gorsza próbują o tym głośno mówić.
          • Gość: marcin_r Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.21.pl 14.12.06, 20:07
            Nie krzycz. Zapamiętaj raz na zawsze - pisanie wielkimi literami oznacza w
            internecie _krzyk_.
        • Gość: ...... Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 212.87.244.* 08.01.07, 21:25
          prawda jest taka, ze pracowac trzeba wszedzie, a ludzie piszacy ze w McD jest tak zle sa poprostu strowrzeni do lezenia w domu i uzalania sie nad swoim losem..praca wcale nie jest zla, ale zalezy od podejscia do niej..jesli sie ma zle podjescie to nawet tam gdzie zarabiac sie bedzie 2000tys zl bedzie dla kogos zle..bo za malo bo za bardzo wyzyskuja..generalnie Polak stworzony jest do narzekania..a jesli chodzi o traktowanie, to jesli dasz sie traktowac jak smiecia to poprostu nim jestes..
          • Gość: do ... Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 80.54.169.* 08.01.07, 21:36
            idź więc do McD na drogowców i sobie popracuj to zobaczysz! no chyba że jesteś mgr z tamtąd!-wtedy myśle że komentarz jest zbędny (opinie na tym forum są konkretne:P

            Bo jakbyś nie zauważył to tu nie idzie o ciężką o pracę tylko o brak szacunku!!!!
            ZANIM COŚ NAPISZESZ TO LEPIEJ SIĘ WCZYTAJ W TEMAT!!!
          • Gość: :> Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 09:27
          • Gość: :> Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 10:57
            Powodem odejścia wiekszości ludzi z drogowców nie było to, że bali się ciężkiej
            pracy-tylko ZŁE TRAKTOWANIE,UBLIŻANIE, TRAKTOWANIE JAK ŚMIECIA ITP.

            Wiem też tam pracuje.

            więc do zobaczenia w pracy
      • Gość: ... Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.38.inds.pl 14.12.06, 16:09
        do wiadomości: to nie 3 g idzie cebuli na hamburgera tylko 3,5 g ;) widocznie
        miałeś zła wagę w dłoniach...
        • Gość: kazio Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 17:27
          Po co tyle głupich wypowiedzi na forum.Trzeba iśc do konkretnego oferenta pracy
          i rozmawiać o szczegółach zatrudnienia.Ale z tego widać,że wiele ludzi chce
          tylko żeby im płacić pieniądze chyba za gadanie na forum.
          • Gość: NoName88 Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.tktelekom.pl 14.12.06, 18:25
            Czemu głupich? Pracowałeś w McD tak długo jak ja, żeby mieć wystarczającą
            wiedzę w tym temacie? Na rozmowach o pracę często Ci obiecują gruszki na
            wierzbie a przychodzi co do czego to.... Na rozmowie nie powiedzą Ci prosto w
            oczy że w tej korporacji długi język jest ważniejszy od tego jak pracujesz.
            Lepiej traktowani są ludzie, którzy umieją lizać czyjeś tyłki a gorzej Ci
            którzy potrafią mieć swoje własne zdanie, często inne (nie znaczy gorsze) od
            kogoś kto pracuje często sporo krócej ale ma wyższe stanowisko.
    • Gość: Były pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 80.51.57.* 19.12.06, 00:38
      Jeżeli ktoś już musi pracować w McGó..e, to niech to NIE będzie restauracja
      przy Drogowców (ta po stronie Tesco). Praca tam wykańcza główie fizycznie (8-10
      biegania) oraz psychicznie. Atmosfera jaka tam panuje nie nadaje sie do
      normalnej pracy. Kierownictwo, zwłaszcza Anita przyczyniają się do tego, że
      mnóstwo osób odchodzi, nawet długoletni pracownicy. Taka pokazówa, nastawienie
      się na dobry wizerunek i jak to u nas nie jest fajnie, a profity za to zbiera
      tylko Anita, jeździ sobie na wycieczki z szefami innych McGówien, podczas gdy
      zwykli pracownicy zapie****alają przy obsłudze kilku autokarów naraz. Tak
      naprawdę brak jest szacunku do człowieka. Zmiany ze sflustrowaną Basią Sz. to
      jedno wielkie opier***alanie pracownika za wszystko.Osoby, które tam są
      przyjmowane to najczęściej panie w wieko 45 lat i więcej, ponieważ przysyła je
      tam urząd pracy na staż. Nikt o zdrowych zmysłach nie chce pracować w atmosferze
      ciągłego wyzywania (od niepełnosprawnych i niedorozwiniętych począwszy) i
      poniżania pracownika. A to chyba nie jest normalne, że w ciągu dwóch miesięcy
      zwolniło się 5-ciu instruktorów. Ci którzy zostają to ludzie typu Basia Szu. ,
      którzy pracują w tempie ślimaka, albo tacy którzy myślą, ze tą pracą złapali
      Pana Boga za nogi i za 700zł/mc wyżywią rodzinę. Pozdrawiam wszystkich
      Pracowników byłych i obecnych i życzę im, żeby jak najszybciej znaleźli jakąś
      normalną robotę i zakończyli swoją przygodę z McDonald's Częstochowa II
      • Gość: :);):) Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 10:30
        Dobrze to ujęte, ja już tam nie pracuję jakiś czas i odczuwam komfort
        psychiczny, mam inną pracę i o mojej byłej robocie w McGó..e (jak to napisane)
        wolę zapomnieć, albo napisać innym, żeby się bardzo zastanowili zanim pójdą na
        rozmowę z Anitą w sprawie pracy.
        Pozdrowienia dla Was BYŁYCH pracowników, tych którzy zmądrzeli pier...ą tamtą
        robote i trzymam kciuki za tych obecnych i przyszłych, że nie dadzą sobą
        pomiatać w Mc przy Tesco!!!
        • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 20:33
          Wypowiedzi z dnia 19.12 i 20.12 opddają idealnie sytuacje ,
          Szumorowska "istruktorką " haha . dobre...
          • Gość: slwk Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 212.87.236.* 20.12.06, 21:32
            a ja tam nie narzekam. miałem swojego najulubieńszego menadżera Hałasa, któremu
            niechaj Bozia w dzieciach wynagrodzi. a obrzucanie sie miesem na kuchni tez było
            całkiem fajne o i ganianie sie po kuchni i gonienie uciekającego po podłodze
            miesa. no i nocki kiedy to...albo nieważne:P. ech to były czasy. ja nie wiem jak
            komus nie pasuje to niech nie pracuje.:D
            • Gość: olimpiass Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.prenet.pl 20.12.06, 21:50
              Basia Szumorowska ? hahah - ten mały szczur instruktorem ? fajnie... Widzę, że
              z Mc Gó przy Tesco jest coraz gorzej. Chociaż jak tam pracowałąm to i tak nie
              było kolorowo. Na szczęście za mojej kadencji Anitkę widziałam ''tylko'' kilka
              razy (była na urlopie) i kobieta nie zdążyła jakoś szczególnie mi podpaść. Za
              to Moniczka i Izolda to dwie hmmm nie powiem co...;| Ania Gie., która jest
              zwykłym pracownikiem też nie była za ''bardzo'' uprzejma :).A instruktor
              Krzysiu to po prostu debil do kwadratu. Za to miło wspominam managerów - Ilonę,
              Grzesia, Łukasza, intruktora - Adama oraz pracowników - Jolę, Mikołaja eN.,
              Sebastiana, Adriana, Sławka i chłopaka, który pracuje/pracował na zapleczu
              (taki wysoki - nie pamiętam imienia:). Dla Was pozdrowienia i całuski ;*
              • Gość: iT Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.06, 14:16
                Popieram. nie wiem jak osoby pokroju Moniki Ch,Izki i Anny D mogą być
                menagerami. W innym miejscu za taki stosunek do pracowników dawno wyleciałyby
                na ....Cieszę się że nie muszę znosić już ich widoku. Z instruktorów mile
                wspominam: Adama G, i Wiolę. INNI POWINNI BRAĆ Z WAS PRZYKŁAD!
                • Gość: byly pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 80.51.57.* 21.12.06, 16:53
                  Przeczytajcie sobie dzisiaj(21.12.2006) w Wyborczej na 2-giej stronie artykuł o
                  MakGóóóó..e. Przyjmowane są masowo osoby około 50, ponieważ nikt z normalnych
                  młodych nie chce się przyjmować. Kiedyś praca na kuchni to była
                  przyjemność.Szczepan na zmianie,Izka na binie, ekipa dobrze przeszkolonych
                  pracowników i szła robota aż miło było.A teraz się wszystko pozmieniało.
                  Niekumate panie po 40-tce, które żyją jeszcze ubiegłą epoką ("czy się
                  stoi,czy..."), cały czas nowe osoby, które nie mają profesjonalnych szkoleń, bo
                  nie ma na to czasu.Nic dziwnego, że starzy pracownicy odchodzą.Wina Anity, wina
                  Basi (czyli braku szacunku do pracownika jako człowieka) i wina tych
                  niegodziwych stawek za jakie ludzie tyrają. Wiem, że to forum jest czytane wsród
                  pracowników, na pewno też wśród mgr-ów maka z Drogowców, więc może unaoczni
                  pewne sprawy o których ludzie boją się powiedzieć wprost. Chociaż do pani B. to
                  żadne argumenty nie przemówią i jeśli coś przyjdzie w mailu od biura, to to
                  będzie święte i to będzie wyrocznią.Pzdr
                  • Gość: marcin_r Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.21.pl 21.12.06, 19:41
                    Jeśli ktoś ma ochotę niech sobie przeczyta książkę:
                    www.wnt.pl/product.php?action=0&prod_id=600&hot=1
                    Myślę, że niedługo będzie to podstawowa książka każdego polskiego pracodawcy,
                    który nie ma już złudzenia, że każdego można zastąpić każdym natychmiast,
                    najszybciej jak się da.
        • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.06, 19:22
          Olimpiass, witam Cię , a kiedy Ty tam pracowałeś ( jak masz na imię) ,a ten
          wysoki chłopak miał na imię Adrian może , a może inaczej ?:)) A może inaczej ,
          mówisz o osobie co robiła "dostawy" ?:)

          Pozdrawiam , no tak Mc Gó.. , legie w gó..e " po kolana" ...ale dobrze ,
          wywalić pewne osoby ....i będzie git...
          • Gość: olipiass do byłego_pracownika :) IP: *.prenet.pl 22.12.06, 13:40
            Witam, pracowałam tam przez końcówkę wakacji, we wrześniu i październiku.
            Imienia nie podam, ze względu na bezpieczeństwo (a nuż jeszcze wrócę do pracy w
            McGó hahhahahahahahha - nigdy nie wiadomo co Cię w życiu
            czeka :PP). ''Dostawy'' wiem, że właśnie robił Adrian, ale był/jest jeszcze
            taki chłopak co praktycznie siedzi/siedział tylko w koralu :)).

            Wywalić to trzeba by było pół Mc :PP - w pierwszej kolejności Moniczkę
            oczywiście, bo to niezła su** :PP
            • Gość: były_pracownik Re: do byłego_pracownika :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.06, 13:21
              ADEKWATNIE do wypowiedzi dnia 24.12.06 z 19:22

              --------------------------------------------------------------------------------
              Piszesz tu o Admie G., Adasiu F., Lewym ,Booboo .O ostanim piszesz "super Gośc"
              postawił się żałował), czy ta przenośnia jest ironiczna ? Nikt nie używa ,
              tekstu " przestań" Gadnickiego ? Ludzie odchodzą , a tak McGó.. będzie
              istnieć , to tak jak pracownicy Reala , Tesco , Auchana , ludzie odchodzą a
              markety istnieją, znajdzie się zawsze ktoś , a jak nie to kierownik(czka) też
              może robić , przecież on(ona) ma odpowiednią kasę to może robić , i tak
              wcześniej czy póżniej ktoś się znajdzie do pracy. Pozdrawiam .

              Ps. Odpowiedz na pytanie postawione w tej wypowiedzi. Pozdrawiam.
    • Gość: 1 Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 14:11
      1
    • Gość: MakSyf Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 89.174.23.* 21.12.06, 22:47
      Nie polecam nikomu pracy w MakSyfie to przecież ku.. istny obóz pracy
      • Gość: mcshit Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 89.174.23.* 21.12.06, 23:02
        raczej tam czlowiek staje sie niewolnikiem!!!
        • Gość: byly pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 80.51.57.* 22.12.06, 17:47
          Dobrawdy, ja pracowałem tyle czasu tam i nie bardzo kojarzę kim jest "chłopak co
          praktycznie siedzi/siedział tylko w koralu".Może konserwator, którego już nie
          ma, ale to raczej nie był "chłopak". A może chodzi o legendę, mgr inż.
          BooooBoooo ? :-)))))))))))))))))))))))))))).
          • Gość: olimpiass Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.prenet.pl 22.12.06, 17:54
            Pana konserwatora kojarzę :PP. A taki chłopak był - chyba że od przepracowania
            miałam już halucynacje :PP. Raz nawet na kuchni go widziałam heheh
            • Gość: Ksiądz rydzyk Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 18:03
              no własnie Olimpiass przeciez tam nie jeden adrian pracował w tym czasie a w zasadzie chyba 3 więc musisz sie zdecydowac na jednego :):):)Macdonalds rules
              • Gość: olimpiass Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.prenet.pl 22.12.06, 18:09
                chodzi mi o Adriana z ładnymi, niebieskimi oczami :PP
                • Gość: Ksiadz Rydzyk Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 18:13
                  hehe ładne niebieskie oczy:):):)szkoda ze to nie chat bo by sie pogawędziło ale o tych nie bieskich oczach to ciezko cos powiedziec a wysoki ten niebieskooki czy taki średni???
                  • Gość: olimpiass Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.prenet.pl 22.12.06, 18:16
                    około 175 cm :)) ale oczy ma boskie hehhe :PP
                    • Gość: Ksiadz rydzyk Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 18:21
                      to chyba wiem o kogo chodzi:):):) wiedz na chat na onecie do pokoju czestochowa z tym samym nickiem którym sie podpisujesz tutaj:):):)
                      • Gość: ..... Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 18:32
                        chodzi ci o Adriana Lewandowskiego alias Lewy.
                      • Gość: olimpiass Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.prenet.pl 22.12.06, 18:32
                        obawiam się, że nie wejdę na tego czata ;( coś mi się z kompem dzieje ;|
                        • Gość: Ksiadz rydzyk Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 18:34
                          no to szkoda to napisz na email jakis numer gg lub skype tyfus666@op.pl
          • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 21:04
            Odnośnie wypowiedzi z "22.12.06, 17:47" , kim Ty kolego ( koleżanko )
            jesteś ?:) Pozdrawiam .

            A do olimias , to kto siedział cały czas na koralu ? Pozdrawiam.

            Pozdrawiam ludzi legendarnych i nielegendarnych :)) Pozdrawiam
            • Gość: Byly pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 80.51.57.* 22.12.06, 21:30
              Do "były_pracownik 22.12.06, 21:04":
              Widzisz chyba, że nikt tu nie ujawnia kim jest, mimo że wszyscy się pewnie
              znaliśmy. Nic do zarzucenia sobie nie mam jeśli chodzi o moje wcześniejsze posty
              (nikomu nie grożę, ani nie oskarżam o złe prowadzenie się), ale skoro wszyscy tu
              zachowujemy anonimowość to ja też z niej wolę skorzystać.
              • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.06, 08:54
                No fakt , tu wszyscy są anonimowi....:)) Chyba tak "musi" być ...
                • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.06, 09:12
                  Wpisujecie się, kto Wam był/jest pozytwną i negatywną osobą która jest , bądż
                  była pracująca McGó..e...:)) Z negatywnych to wiadomo 1) miejsce ma Baśka
                  (morde tylko umie drzeć,za nic,bo to np. ciastka wkładasz w rękach , albo coś
                  robisz nad fryturą ( a tak nie wolno- standard na to nie pozwala , albo gril
                  się wietrzy....no koment ) jak się w domu tak zachowuje to ładny chard core
                  ktoś ma , ale to już nie nasza sprawa ). Pozdrawiam , proszę o "wpisy" :)) ( w
                  nawiasach jakieś opinie o tej osobie) :))
                  • Gość: paparazzi Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 10:31
                    Wiecie zauwazyle ze ta praca ma tez jakies plusy. Zobaczcie chociaz ze dzieki
                    tej robicie teraz staliscie sie jednym zespolem na tym wlasnie forum.
                    Powinnismy sie zebrac wszyscy razem i isc do takiej pani beldy i jej nawrzucac
                    albo chcoiaz isc wypic dobre piwo. Jednak jak chcemy to potrafimy sie
                    zintegrowac. Zastanawia mnie jedno - czemu hak tak trzyma belde na tym
                    stanowisku? Czy ona mu daje ? Tylko wydaje mi sie ze hak jest powaznym
                    czlowiekiem i ma zone wiec nie interesowalby sie nia. No ale kto wie. Fakt ze
                    w tym mc donalds kolo drogowcow jest wielu zjebow. Pracuje tam obecnie i widze
                    jaki kto jest. Chlopaki to zajebisty zespol i trzymaja razem- nie woliczam
                    managerow. Grzesiek (manager) jest luzny gosc. Zrobisz wszystko i spokoj. W
                    sumie to tylko Grzesiek jest w porzadku z managerow. Chlopaki pozdrawiam was.
                    • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.06, 12:44
                      Hejka, a może by zorganizować , jakieś spotkanko ....:)) Pozdrawiam...
                      • Gość: karramba Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 89.174.23.* 23.12.06, 13:10
                        i tak to bedzie o wiele lepsze niz tam creaw party na ktorym moze bylo 30 osob
                        <hahaha> dla osob wtajemnioczonych na sponatanicznym wypadzie na piwo bylo
                        wiecej osob i o wiele lepszy klimat, ze byla lepsza ekpia tzw McMelazTeam.
                        jestem za tym zeby wszyscy obecni jeszcze i ci ktorzy juz podziekowali za terror
                        pod zlotymi lukami zrobli wypadzik na jakiego chmila, ale bez wazelin :D
                        <smiech> ale oczywiscie z naszymi dzieczynami ktore sa cool. buzka dla
                        wszystkich ;d
                        i legenda BoooBooo jest ikona sprzeciwu i walki przeciwko systemowi ;d pozdro
                        dla tego pana ;d
                        • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.06, 13:27
                          Karmba , a dziewczyny spoko , "legenda" też, ale powinno być takich wiecej
                          osób, wtedy debilne standardy np. "mycia czegoś co i tak za 2 minuty będzie
                          brudne " to ma sens ? i inne ,masa jest debilnych standardów.
                          Pozdrowienia , dla osób , które są i były w porządku , z instruktorów szacunek
                          do Wioli ...ale żeby tam pracować ,trzeba myśleć według ich "pie..iętych
                          standardów - które są debilne...
                          • Gość: marcin_r Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.21.pl 23.12.06, 13:30
                            Zróbcie spotkanko w McDonaldzie :) Taki powrót do korzeni :)
                            • Gość: byly pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 80.51.57.* 23.12.06, 14:33
                              "Chlopaki to zajebisty zespol i trzymaja razem" ?? Ilu chłopaków zostanie od
                              nowego roku z normalnych pracowników? 7-8 osób ?? Ech, kiedyś to były fajne
                              czasy.Pracowało się szybko i wydajnie, a przy tym się pogadało,pośmiało i
                              porobiło jaja.Pozdrówki i Wesołych dla byłych pracowników i tych, którzy zamiast
                              przy wigilijnym stole spędzą Święta przy stole do garnierowania :-/
    • Gość: 1 Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.jed.isu.net.sa 23.12.06, 00:38
      no nie polecam pracy w maku
    • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.06, 17:04
      To jak z tym spotkaniem , tylko w jakim normalnym miejscu ...:) Pozdrówka...
      • Gość: olimpiass Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.prenet.pl 23.12.06, 21:14
        ja jestem jak najbardziej za :) wymyślcie coś panowie hehe :PP
        • Gość: :);):) Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 21:37
          Jestem ciekawa ile na tym forum jest osób, króre robiły tam długo (rok,dwa,
          albo więcej) po takim czasie to można ludzi oceniać,a jak tylko się
          zartudniliście i po okresie próbnym zrezygnowaliście z pracy Mc..syfie, to
          chyba wasza psycha nie jest najsilniejsza. Jeśli myślicie, że wszyscy czekają
          na was z otwartymi ramionami i dadzą wam prace od zaraz to się grubo mylicie!!!
          Trzeba mnieć kwalifikacje, a do mc donalds przyjmują wszystkich. Jestem
          ciekawa dlaczego teraz to piszecie, a nie powiedzieliście tego ludziom prosto w
          oczy, których tu oczerniacie?! Oni wam mówili czego od was chcą w taki czy inny
          sposób.
          Wiem co piszę byłam jednym z długoletnich pracownikówi znam ludzi którzy robili
          tam i po 5 i więcej lat,alemało było osób, które umiały wyrazić prosto w oczy
          kierownictwu co myślą o ich głupocie, a teraz dobra rada: ZINEGRUJCIE SIĘ
          PRACOWNICY I POWIEDZCIE TO CO TU PISZECIE PROSTO W OCZY KIEROWNICZCE,BO MRGRZY
          SIĘ NIE BĘDĄ Z NIĄ DOCHODZIĆ,BO BOJĄ SIĘ O WŁASNE TYŁKI MOŻE WRESZCIE SIĘ COŚ
          ZMIENI NA LEPSZE JAK WY SIĘ ODEZWIECIE,ZWYKLI PRACOWNICY ZINTEGRUJCIE SIĘ!!!Nie
          namawiam do buntu,ale daję dobrą radę:)
          P.S.Wiem, że robota jest do du...ale każdy sam wybiera swój los.
          Pozdro i Wesołych Świąt!!!
          • Gość: olimpiass Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.prenet.pl 23.12.06, 22:37
            Piszesz, że nasza psycha nie jest najsilniejsza - ja zwolniłam się dlatego, że
            nie chciałam zwariować. Nie zamierzałam być kimś pokroju niektórych ludzi
            pracujących tam. Ja akurat mam takie szczęście, że za wypłatę nie musiałam
            utrzymywać całej rodzinki. Pieniądze miałam tylko na swoje wydatki. Gorzej z
            tymi, którzy za taką harówę dostawali marne parę stówek. Idąc więc do tej pracy
            myślałam, że przyniesie mi ona jakąś satysfakcję, a tu zobaczyłam wielkie gó. W
            pierwszym dniu pracy, spacerując sobie od stoliczka do stoliczka ze ściereczką
            w ręku, obiecałam sobie, że cokolwiek się stanie, skończę jakieś porządne
            studia i pójdę zarabiaś gdzieś, gdzie będą szanowali człowieka. Przynajmniej
            tyle z tej roboty wyniosłam... Zastanawiasz się dlaczego nie pójdziemy
            nawrzucać szefostwu prosto w oczy - więc ja pytam - po co mielibyśmy to robić ?
            Przynajmniej dla mnie, praca tam, to skończony etap. Ale fajnie jest razem
            sobie ponarzekać i zobaczyć czy są ludzie, którzy mają taki sam stosunek do
            praca w Mc. Pozdrawiam :))
            • Gość: :);):) Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 23:53
              Możecie sobie narzekać,jasne, ale w każdej firmie trafi się taki ktoś jak Anita!
              A studia to też nie wszystko w dzisiejszych czasach, sami wiecie, że liczą się
              też dobre plecy...Powodzenia obyście i wy byli kierownikami w przyszłości!:)
              A to że nie ma ludzi niezastąpionych, no cóż ale przynajmniej odchodzisz z
              uniesioną głową!
              • Gość: karramba Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 89.174.23.* 23.12.06, 23:55
                moge nawet powiedziec ze czasem nawet lubialem ta prace, ale jezeli sa tam ludzi na ktorych moge polega i im ufac. ale juz ich tam coraz mniej szczeoglne pozdro dla Agatek z moneyroomu ;*
          • Gość: bylu pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 80.51.57.* 23.12.06, 22:59
            Droga ":);):)"
            > Jestem ciekawa ile na tym forum jest osób, króre robiły tam długo (rok,dwa,
            > albo więcej) po takim czasie to można ludzi oceniać
            Myślę, że moje pół roku z zupełności wystarczyło

            > i po okresie próbnym zrezygnowaliście z pracy Mc..syfie, to
            > chyba wasza psycha nie jest najsilniejsza.
            Właśnie ci co ten najgorszy okres próbny wytrwali (ciągłej sali,sprzątania w
            kiblach,głupiej hostessy dody itp.) mogą się pochwalić silną psychą

            > Jestem ciekawa dlaczego teraz to piszecie, a nie powiedzieliście tego ludziom
            > prosto w oczy, których tu oczerniacie?! Oni wam mówili czego od was chcą w
            taki czy inny sposób.
            Póki się tam pracowało, każdy chciał tą robotę mieć i nie wylecieć jak Piotr Ś.
            czy BoooBooo, więc nikt się nie żalił Anicie.A swoją drogą to ponoć kiedyś ktoś
            się jej pożalił, że jest ciężko, to powiedziała mu, że na jego miejsce ona może
            mieć kilku takich jak on.
            • Gość: karramba Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 89.174.23.* 23.12.06, 23:52
              ale mowicie zeby powiedziec wprost w oczy anicie, zrobilem to na poprzedim performansie i co mnie spotkalo slynny teks cyt:"Nie dyskutuj ze mna" to nie mam sensu z nia gadac. a nie wszyscy mgrs sie nadaja na prace w tej "budzie". mowie to z pelna odpowiedzialnoscia. czasami sie cos zglosi do mgrs to cie oleja i wysmienia w wlasnym gronie. szkoda mi tych ludzi ktorzy tam ida i sie daja pomiatac, pozdro dla wszystkich. moze w nowym wolnym 2007 roku pojdziemy na chmiela.
              • Gość: byly pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 80.51.57.* 24.12.06, 00:11
                Albo tekst Anity: Jak ci kierownik zmiany będzie kazał zatańczyć na sali, to
                masz zatańczyć (dotyczyło Basi i kłócenia się z nią). Ewidentny przykład
                poniżania pracownika i traktowania go jak śmiecia.
                • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.06, 11:46
                  To praca , w której osoba , jak ma swoje zdanie , jest "nie lubiana ",
                  oczywiście przez Bełdzinę to jest powiedziane. Konspiracja ,,,konspiracja...i
                  tyle........Pozdrawiam , Mixa, Faziego,konserwatorów m.in. pana Marka , Lewego,
                  Adama F.(to jedna z osób z "Wyższego stanowiska normalnych",BuBu,Armando , i
                  znalazło by się jeszcze iluś normalnych kolesi ...laski też w szczególności dla
                  Agaty Ś., Joli,Laurę, Doroty, (była bardzo dobrą pracownicą , nie wiadomo
                  czemu nie pracuje) ....i jeszcze dużo dużo innych .....:))Pozdrawiam...a może
                  Ludzie byście dawali jakieś opinie ....:))Tutaj nie ma Bełdziny,a co boicie się
                  jej ?
                  • Gość: ... Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.48.inds.pl 24.12.06, 12:35
                    Piszecie tu o ludziach którzy już nie pracują, o takim Adasiu G., Adasiu F.,
                    Lewym i wielu innych, których brakowało i wspominało się zaraz po ich
                    odejściu...a teraz kto ich wspomina??!! Adaś F. odszedł miesiąc temu a już nikt
                    nie cytuje jego tekstów... Booboo jest "super Gośc" teraz kiedy go nie ma (bo
                    postawił się a później tego żałowalł), a wszczesniej wszyscy się z niego
                    naśmiewali i drwili- mam na myśli mgr'ów, instruktorów, jak i zwykłych
                    pracowników,którzy sa czasem bardziej okrutni niż by się wydawało-czasem to
                    naprawde boli...
                    Czy myslicie że o Was ktoś pamięta...pewnie mówią-taka Ani pracaowała na
                    kuchni...; taki wysoki chłopak,no jak mu było na imię-nie pamiętam!!!...I tyle
                    po was zostaje...A taka AnitĘ będą wspominacz osoby z długim starzem, jak i
                    takie które przepracuja tam kilka miesięcy...to będzie żywa legenda "McSyfu" i
                    nic na to nie poradzicie.
                    WESOŁYCH ŚWIĄT,TRZYMCIE SIE CIEPŁO...POZDRO
    • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.06, 14:15
      ADEKWATNIE do wypowiedzi dnia 24.12.06

      --------------------------------------------------------------------------------
      Piszesz tu o Admie G., Adasiu F., Lewym ,Booboo .O ostanim piszesz "super Gośc"
      postawił się żałował), czy ta przenośnia jest ironiczna ? Nikt nie używa ,
      tekstu " przestań" Gadnickiego ? Ludzie odchodzą , a tak McGó.. będzie
      istnieć , to tak jak pracownicy Reala , Tesco , Auchana , ludzie odchodzą a
      markety istnieją, znajdzie się zawsze ktoś , a jak nie to kierownik(czka) też
      może robić , przecież on(ona) ma odpowiednią kasę to może robić , i tak
      wcześniej czy póżniej ktoś się znajdzie do pracy. Pozdrawiam .

      Ps. Odpowiedz na pytanie postawione w tej wypowiedzi. Pozdrawiam.

    • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.06, 14:22
      ADEKWATNIE do wypowiedzi dnia 24.12.06

      Piszesz tu o Admie G., Adasiu F., Lewym ,Booboo .O ostanim piszesz "super Gośc"
      postawił się żałował), czy ta przenośnia jest ironiczna ? Nikt nie używa ,
      tekstu " przestań" Gadnickiego ? Ludzie odchodzą , a tak McGó.. będzie
      istnieć , to tak jak pracownicy Reala , Tesco , Auchana , ludzie odchodzą a
      markety istnieją, znajdzie się zawsze ktoś , a jak nie to kierownik(czka) też
      może robić , przecież on(ona) ma odpowiednią kasę to może robić , i tak
      wcześniej czy póżniej ktoś się znajdzie do pracy. Pozdrawiam .

      Ps. Odpowiedz na pytanie postawione w tej wypowiedzi. Pozdrawiam.
    • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.06, 14:28
      Odnośnie wypowiedzi z dnia 24.12.06 wyżej wypowiedż.

      Piszesz tu o Admie G., Adasiu F., Lewym ,Booboo .O ostanim piszesz "super Gośc"
      postawił się żałował), czy ta przenośnia jest ironiczna ? Nikt nie używa ,
      tekstu " przestań" Gadnickiego ? Ludzie odchodzą , a tak McGó.. będzie
      istnieć , to tak jak pracownicy Reala , Tesco , Auchana , ludzie odchodzą a
      markety istnieją, znajdzie się zawsze ktoś , a jak nie to kierownik(czka) też
      może robić , przecież on(ona) ma odpowiednią kasę to może robić , i tak
      wcześniej czy póżniej ktoś się znajdzie do pracy. Pozdrawiam .
      PS. Odpowiedz na pytanie postawione w tej wypowiedzi. Pozdrawiam.
      • Gość: karramba Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 89.174.23.* 24.12.06, 17:07
        i.wp.pl/a/i/kartki2/main/kartka2000.swf
        wszystkiego najlepszego sle karramba dla wszystkich pracownikow obecnych i
        bylych, dla calego grona Menagerskiego oraz do nasze "kochanej" Anity.
    • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 08:55
      To co już koniec opini??:)) Pozdrawiam
      • Gość: ;> Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 11:05
        zgadzam się z "byłym pracownikiem", co do kwestii, że każdy jak tam pracuje
        troche boi się powidzieć prawdę Anicie-skoro w odpowiedzi rzuca ona pracownikom
        słowa typu: na twoje miejsce jest wielu innych czy nie będę z tobą dyskutowała.
        A pomyśleliście o tym co by powiedział Artur H.? Jestem bardzo ciekawa jego
        poglądów w tej kwestii:>

        w pozostałych McD w naszym mieście mgrowie nie pomiatają tak pracownikami.
        dlaczego?
        Dlatego że pracownicy nie pozwalają sobie na to i od razu idą z tym do
        kierownictwa.A co mamy w McD przy tesco?! Nawet taka Anka G (zwykły pracownik)
        wydziera morde na innych (zwłaszcza nowych). Nie jedna osoba już się przez nią
        poryczała. dlaczego nikt na to nie reaguje?!
        Nie bójcie się bronić!! To że się każdy boi odezwać spowodowało, że mgr coraz
        bardziej pomiatają pracownikami i zamiast przeprosić za swoje nie odpowiednie
        zachowanie jeszcze potrafią sami odgrażać się że " to ONI pójdą z tym do
        kierowniczki"!
        Jedna z odważniejszych osób zwróciłA uwagę pani mgr że stosuje wobec
        niej mobbing.BRAWO!!!!
        • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 11:23
          Do odpowiedzi cytuje "Jedna z odważniejszych osób zwróciłA uwagę pani mgr że
          stosuje wobec niej mobbing.BRAWO!!!! " , kto to zrobił ??

          Można wiedzieć ?:)) Pozdrawiam .
          • Gość: :> Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 12:01
            ODWAŻNY! Szkoda że jest ich tak niewielu :/ Nie napisze kto to, bo może ta
            osoba nie życzyłaby sobie tego.

            W innych McD tacy mgr jak są przy tesco dawno by wylecieli. oczywiście nie mam
            na myśli wszystkich, bo są też tacy co mają jeszcze serce. np m.in. Grześ,
            Marek. Kasia i Kamila też super kobietki:)-tylko już jako personalne nie
            prowadzą zmian:( ale dla nich to chyba lepiej-życzę im wszystkiego
            najlepszego ;)

            POZDROXY :>
            • Gość: byly pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 80.51.57.* 27.12.06, 14:25
              Generalnie wchodząc do pracy i witając się z pierwszą osobą było:
              -Cześć.
              -Cześć.
              -Kto ma drugą (zmianę)?
              -Basia.
              -OOOO Kuu..aaa .... :-[

              Była też wersja optymistyczna:
              -Cześć.
              -Cześć.
              -Kto ma drugą (zmianę)?
              -Szczepan/Grzesiu/Kasia/Renia/Łukasz/Marek.
              -No i zaajeebiśście ... :-)

              Od razu wiadomo było jak będzie wyglądał dzień.A dla pracowników przychodzących
              do pracy nie było nic gorszego niż widok białej pandy pod koralem (lub/i fabii)
              i to czekanie aż stara pójdzie i będzie można zacząć pracować normalnie, a nie
              wygłupiać się w standardy.Pzdr.
              • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 15:12
                No tak zmiany z Baśką , były tragiczne... no koment...jeszcze KS2 - Monika i
                wtedy całkowita rzeżnia....
            • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 15:40
              A może przezwiskami :)) hehe:))
    • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 07:25
      Może ,napiszecie jakieś ciekawe opinie :)) boicie się , nie bójcie się to tylko
      net:))
      • Gość: :O Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 09:02
        oj! chyba się boją zrobić czarną listę pracwoników i ich "grzechów"!

        I w ten sposób zgadzamy się żeby inni nami pomiatali i żeby uchodziło im to na
        sucho... !!

        Jeśli kierownictwo nie reaguje na zachowanie mgr -to może dobrym sposobem
        byłoby opisywanie osób (z podaniem imienia i nazwiska) które mają coś na
        sumieniu :>? no nie?

        NIECH MAJĄ SWÓJ DZIEŃ "CHWAŁY":>!!!

        Jakby
        • Gość: pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 89.174.23.* 28.12.06, 09:46
          bardzo dobry pomysl. ale zeby odrazu nazwiskami. lepieje potoznym jezykiem,
          kazdy co mial z tym stycznosc bedzie wiedzial.
          1. Ferbi - pan nocny walek
          2. Don Monia - kto ma czkawke to niech sie do niej zglosi.
        • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.06, 07:41
          Do pracownika, kto to jest Ferbi ?? Tak z czystej ciekawości pytam :))
          Pozdrawiam .
    • wesolylisek Re: McDonald's praca dla studenta dziennego 28.12.06, 11:31
      witam - trafiłem dziś przypadkowo na ten wątek. pracowałem w mcd podczas
      otwarcia restauracji w centrum i przy otwieraniu mcdrive. byłem wtedy na 1 roku
      studiów. wspomnienia mam super - dopewnego czasu. pamietam kilka nazwisk i osób
      tu wymienianych gdy stawiały swoje pierwsze kroki - m.in. anita b. - hmmm chyba
      sie nie zmieniła wiele od tego czasu - tzn. charakter ten sam ale ja ja
      pamietam w zielonej koszulce, potem szybki awans na instruktora a potem kariera
      mgr....
      ekipa była fantastyczna - super imprezy oczywiscie nieoficjalne - nocna zmiana
      to były same przeboje i ogólnie chyba było fajniej - ludzie bardziej zgrani i
      mało było takich co kablowali itd - chyba zmieniło się bardzo na gorsze szkoda
      aha i stawki jakie wtedy były chyba proporcjonalnie były lepsze niż obecnie -
      pamietam że jako pracownik miałem lepszą stawkę godzinową niż moi rodzice
      szczególnie ojciec był oruszony że za prace na hucie cz-wa dostawał na godzinę
      mniej ode mnie
      a co do managerow - to na poczatku byli to ludzie z zagranicy - pamietam dwoch -
      sinisza i peca - pisze fonetycznie - byli z jugosławii - fantastyczni ludzie
      bardzo życzliwi ikulturalni - owszem bylo baaardzo wymagający ale jednocześnie
      sprawiedliwi i nie było mowy o taki zachowaniu jak teraz jest posiywane - no
      cóż to chyba taka polska przypadłość - sami sobie robimy wszedzie piekło -
      szkoda
      ps. jesli jest na forum ktoś z pierwszej ekipy mcd niech się odezwie

      ---------------------------------
      wesoły lisek - skacze po łące i delektuje się ziołami
      • Gość: :> Re: McDonald's - mity i teraźniejszość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 12:46
        to kiedy dokładnie pracowałeś?

        Szkoda że już nie jest tak piszesz. Teraz to brzmi jak bajka.
        Ludzi których poziom inteligencji jest zerowy robią największą karierę.
        Pracownicy którzy harują tam po np 4, 5 lat są szarymi robolami lub świeżo
        upieczonymi instruktorami, gdy tymczasem osoby pracują od niedawno szybko
        awansują-za pół roku instruktor, za następne pół roku mgr...
        Oczywiście mam tu na myśli jednego McD:> W pozostałych jest lepiej.
        A stawki?
        między instruktorem a zwykłym pracownikiem 40-60 groszy BRUTTO. Żenujące. Mgr
        mieli na początku też niewiele większą stawkę niż instruktor, ale niedawno
        weszły w życie jakieś podwyżki (dokładnie ile teraz dostają na rękę świeżo
        upieczeni mgr-niewiadomo)
        • wesolylisek Re: McDonald's - mity i teraźniejszość 28.12.06, 12:57
          pracowałem gdy otwierali pierwszą restaurację mcd w częstochowie - to było w
          latach 90 - sprawdzę w cv dokładnie kiedy to było
          rekrutacja była przeprowadzana w okfie - zgłosiło się bardzo dużo osób-
          pracowałem 4 lata a odszedłem z powodu byłej kierowniczki - aldony - osoba w
          stylu obecnego kierownictwa
          z ciekawostek pamiętam pana kłapę - chyba tak sie nazywał - był wtedy jakimś
          regionalnym managerem czy coś w tym stylu a ostatnio słyszałem że jest
          rzecznikiem prasowym
          ach i jeszcze było kilka wesołych sytuacji z mgr - ponieważ kiedyś wszyscy się
          znali od poczatku i managerowie nieco się obawiali krzyczeć na ludzi z którymi
          kiedys pracowalina jednej linni
          raz zimą było fajnie gdy manager zmiany powiedział że mamy umyć woda linię
          drive - my mu na to że jest mróz i to może być niebezpieczne bo woda zamarźnie
          i bedzie źle - odpowiedział że w takim razie umyjcie ciepłą wodą - no i my
          wykonaliśmy jego polecenie śmiejąc się z tej argumentacji a potem patrzyliśmy
          sobie jak się samochody ślizgały na linii drive - było zabawnie - bo po 15
          minutach ten sam mgr kazał sypać piasek
          ----------------------------------------
          wesoły lisek
          • wesolylisek Re: McDonald's - mity i teraźniejszość 28.12.06, 13:03
            bardzo wesoło bywało też w lany poniedziałek - pamietam obecną kierowniczkę
            anitę b. jak uciekła z koleżanką do damskiej ubikacji w szatni damskiej i
            myslały że im się uda a my wykorzystalismy to że prysznic był długi i pod
            drzwiami zaczeliśmy je lac wodą gdy wyszły z toalety poleciały wiadra z wodą i
            tak było super - kończyłem wtedy zmianę o 23 - i jak przyszła nocka to już było
            na maksa - wszyscy biegalismy w slipkach i podkoszulkach z wiaderkami - a
            kolega na zmywaku atakował prysznicem
            a co do imprez - to już wolę nie pisać co się tam działo.....
            ech stare dobre czasy
            -----------------------------------------------------
            • Gość: :> Re: McDonald's - mity i teraźniejszość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 13:34
              i dawno się skończyło....
              Niestety...

              Nie ma się co dziwić że większośc szuka tylko okazji żeby prysnąć za granicę.
              jak można tak pracować!

              nie dosyć że za marne grosze to jeszcze z ludźmi którym przyjemność sprawia
              obrażanie współpracowników. A milczenie tych ostatnich jest przyzwoleniem na
              ten proceder...
              • Gość: marcin_r Re: McDonald's - mity i teraźniejszość IP: *.21.pl 28.12.06, 16:23
                Kurde smutne jest jedno. Jak tu opisuje kolega, gdy byli obcokrajowcy managerami
                to wszystko było ok. Mogli wymagać, być surowi, ale zawsze sprawiedliwi i
                kulturalni wobec człowieka (bo pracownik oprócz tego, że pracuje jest też
                człowiekiem - tak, tak taka prosta prawda, ale zapomniana w dzisiejszych
                czasach), czyli profesjonaliści w każdym calu, do których był szacunek i którzy
                sobie na zaufanie zasłużyli nie gnębieniem, ale fachowością.
                U siebie podobnie obserwuje w pracy (inna branża, inny pracodawca). Niższe
                szczebelki chcą być "ambitne" i wychodzi z tego godna pożałowania nadgorliwość
                oraz ubliżanie zachowaniem czy słowami podwładnym.
              • Gość: goliat Re: McDonald's -za granica IP: 89.101.234.* 29.12.06, 08:46
                witam.ja pracuje w Mc'donald w Cork(Pd.Irlandia) i jest zajebiscie.Mili
                menadzerowie,zajebista atmosfera w pracy,pieniadze zajebiste(ponad 1300 euro
                miesiecznie).polecam
                • wesolylisek Re: McDonald's -za granica 29.12.06, 09:44
                  a czy sa może przyjęcia do mcd - chętnie popracowałbym za takie pieniadze i w
                  miłej atmosferze - jestem od września w polsce - wcześniej rok w irl - ale
                  niestety musiałem wracać - i teraz po tych kilku miesiącach zastanawiam się czy
                  jednak nie lepiej zarabiać na emigracji bo ojczyna jeszcze nie taka jak sobie
                  wymarzyłem ;-)
                • Gość: Do goliata. Re: McDonald's -za granica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 17:29
                  Witam , jak się dostać do tej pracy , w tej Irlanii np. ? Pozdrawiam , może
                  dałbyś jakieś namiary ? Wielkie dzięki ...Pozdrówka...
          • Gość: heeee Re: McDonald's - mity i teraźniejszość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 19:25
            dobra kto pracował w latach 2005-2006 to zdradze wam pare sekretów na temAT
            LUDZI KTOZY TAM PRACOWALI
            • Gość: OO Re: McDonald's - mity i teraźniejszość IP: *.ipartners.pl 22.02.07, 20:30
              Ja pracowałam i nadal pracuje więc jestem ciekawa twoich opini. No to dawaj
              śmiało!!! (chyba, że się boisz:P

              PS. teraz we wtorek w depo jest impreza dla pracowników wszystkich
              McDononaldów :) czas zapomnieć o tej pracy ...
              • Gość: *) Re: McDonald's - mity i teraźniejszość IP: 80.54.173.* 02.03.07, 15:48
                Jak po imprezie?
            • Gość: 2005-2006 Re: McDonald's - mity i teraźniejszość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 16:10
              Ja pracowałam w tych latach, jakie to sekrety? Napisz kiedyś. Pozdrawiam byłych
              pracowników Sebastiana W., Rafała K., Adriana R., Patryka M., Arcziego,
              Damiana, Pawła B i innych fajnych, którzy tam nie już nie pracują
      • Gość: pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.ipartners.pl 03.02.07, 12:06
        ja pracowalam na wolnosci i otwieralam restauracje na wolnosci i na
        drogowcow nie ma porownania pozdrawiam
    • Gość: margarette Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 10:44

      a Ja pozdrawiam bardzooo gorąco Grzesia Mastalerza :)super facet.Szkoda ze nie
      moj :(
      Pracowalam 3 lata za kadencji Kaminskiej na McD2 Grzesiu byl instruktorem a
      potem Mgr-em.
      Nalezy wspomniec tez o albercie (mega wysoki facet)zlote serduszko mial dla
      wszystkich.
      ale mam pytanie czy Szczepan nadal pracuje bo wiem ze jego d...o dajka
      wyjechala.Moze ktos mi odpowie?

      Wspomnienia mile ale wrocic bym nie wrocila a wiecie dlaczego...Po odejsciu z
      Maca poszlam na rozmowe o prace do pewnego biura (w ktorym do dzis prauje
      zreszta)Na rozmowie Pan pyta z niedowierzaniem wrecz czy naprawde pracowalam
      tyle tam i stwierdzil ze z Maka wychodza ludzie i bardzo dobrzy pracownicy bo
      jak tam przetrwasz to juz zadna praca nie jest ci obca.To jego slowa.Budujace
      prawda?

      Jeszcze raz nie zaluje ale ze wzgledu na pieniadze nie zmienilabym bo fakt
      troszke malo :(Ale jak na studentke to bylo i tak ok :)


      pozdrawiam prac rko 2002-2005:)

      buzka
      • Gość: :> Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.06, 12:24
        SZczepan zwolnił się :/(ok 4 m-ce temu), podobno miał też wyjechać.
        Zwolnił się też Tomek.
        • Gość: margarette Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 13:53
          Fazi tez odszedl ?

          Szkoda,jajcarz z niego niezly :)
          • Gość: byly pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 80.51.57.* 29.12.06, 20:43
            Szczepan ponoć wyjechał za granicę, do Anglii. Kiedyś mi opowiadał, że kończy
            robić "C" i spada z tego syfu, bo tam ma coś zaklepane. Jakież było moje
            zdziwienie, jak go dzisiaj zobaczyłem na mieście. Może przyjechał na święta, a
            może mu się nie udało ...
            • Gość: NoName88 Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.tktelekom.pl 29.12.06, 23:59
              Sporo było takich co to mieli rzucać ten "syf" a na gadaniu się tylko
              skończyło. I mam tu na myśli przede wszystkim menadżerów, którzy z jednej
              strony potrafili narzekać na swoją robotę, ale równocześnie pracować tam przez
              ładnych parę lat. Szczepan przepracował w McD pewnie ponad 10 lat i z tego co
              pamiętam należał do takich co to raczej nie wyglądali na takich którzy z McD
              chcą rezygnować.
              Mnie to się podoba "awans" byłego kierownika (czy też pełniącego obowiązki) McD
              przy BP "Romana", który ładnych parę lat temu "awansował" na typka biegającego
              po Realu w jakimś chorym fartuchu. Do dzisiaj go tam widuję. Dlaczego o nim
              wspominam: jeśli mnie pamięć nie myli to został on po.kierownika nie mając
              nawet zdanej matury (jego hobby było grzebanie po koszach i wyszukiwanie
              zużytych kart telefonicznych). Niektórym menadżerom z McD życzyłbym
              podobnej "kariery" za wszelkie kure... których się dopuścili przez lata swojej
              pracy.
            • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 09:46
              Do Margarette , no tak spoko gość , :)) Ale odszedł , dużo spoko dziewczyn i
              chłopaków odeszli ( ale Anita na nich różnie mówiła) ...Pozdrawiam i na mnie
              też ...
      • Gość: G! Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 17:06
        do margarette!

        Dziękuję bardzo i pozdrawiam...G
        • Gość: margarette Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.07, 20:17
          G! co u Ciebie?Oj jak ja bardzo dawno cie nie widzialam...kiedys ostatnio w
          jakims supermarkecie z rodzicami byles ale to juz troszke...Juz zona i dzieci:)?


          pozdrowka i buziale :)
    • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.06, 20:24
      Jakieś kolejne miłe opinie :)) Pozdrawiam ...
    • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 12:31
      Gdzie kolejne opnie ? :))
    • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 18:23
      PROSZĘ O OPINIE o najleszpych i najgorszych pracownikach ( bez menadzerów, bez
      kierowników ...to już wiemy) ...Pozdrawiam
      • Gość: olimpiass Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.prenet.pl 30.12.06, 20:06
        najlepszy pracownik - ja, najgorsi - Anna Gie., Martynka, Basia (ta taka mała i
        chuda), Krzysiu instruktor :PP
        • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 20:11
          Olimipisa , a Szumorowska ?a Najlepsi , oprócz Ciebie to ?:))
          • Gość: olimpiass Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.prenet.pl 30.12.06, 20:18
            hmmm najlepsi oprócz mnie ? to może Adrian z ładnymi oczami (ktoś mi tu
            podpowiedział, że to Adrian eL. alias Lewy:), Laura, Jola, Damian-instruktor,
            Adam Gie., Sebastian. to chyba wszyscy :)
            • Gość: ktoś tam Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 20:38
              A inni chłopcy ( A Romo?:)) A jakieś Przemek ?:) , a Doda (stażystka) ? o nich
              nie zapomnialaś) . Pozdrawiam
    • Gość: karramba Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 89.174.23.* 31.12.06, 09:41
      Ci ludzie tworzyli klimat. Dzieki nuim sie chcialo przychodzic do pracy.
      Adus,Mixu,Fazy,Lewy,Figiel,Kapturek,Kuba,Armando,Saczek,Trolu,Borko,Gosia
      K.,Marta Ch.,Renata K., Kumaski x2,.Monika (taka z dlugimi czarnymi
      wlosami),Sylwia M.,Rafał W.,Monika G., Dorota O. bardziej znana jako Dora, i
      wieli innych tych ktorych juz nie oge sobie przypomniec. Pozdro dla wszystkich ;*
      • Gość: karramba Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: 89.174.23.* 31.12.06, 13:18
        teraz co z tego wiem to coraz mniej tam fajnych ludzi zostaje, z ktorymi po
        pracy mozna isc na piwko. zostali tam tylko Adus, Mixu Gosia K.,Marta Ch, Sylwia
        M i oczywiscie szczegolne pozdro dla jednego z luzniejszych ochroniarz Kornela
        hehee,. Naprawde szkoda ze tak sie dzieje. Bo ludzi ktorzy pracuja tam ponad
        rok jest jak na lekarstwo i mozna policzyc na palcach. wszystkim zycze
        wszystkiego najlepszego w tym 2007 roku moze lepszym.
        • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.06, 14:27
          A DJ Borko , a Jola ? Pozdrawiam , już tam nie pracują ? A Agaty ?
          Pozdrawiam .:))
      • Gość: Pati&Klaudia Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 21:02
        Pozdro od Kumasek:) chociaz nie wiemy dla kogo;)
    • Gość: były_pracownik Re: McDonald's praca dla studenta dziennego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.06, 10:51
      A z tej "ekipy" kto jeszcze pracuje Karambo ? A inne opinie osób... :)
      Pozdrawiam ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka