Dodaj do ulubionych

Tesco w dawnym Relaksie

IP: 80.48.49.* 14.04.07, 21:49
Byłem tam dzisiaj. Żenada. Syf, brudno, nieład, w boksie (ochrony czy
kierownictwa sklepu) jakieś hiphopowe wyrostki, brak obsługi kart. ŻENADA.
Ochroniarz dłubiący w nosie.
Obserwuj wątek
    • Gość: A Re: Tesco w dawnym Relaksie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.07, 08:07
      DOKŁADNIE...zaniedbane kasjerki(ale przy takiej pensji jak o siebei dbać...:( )
      (i sorki -wyjątkowo nieurodziwe:( )wąskie alejki, a dodatkowo nastawiane w nich
      kartony, skrzynki, itp...ciągłe braki towarów...ochroniarze flitrujący z
      kasjerkami..blokujący dojście do kas...ŻENADA!!!
      • Gość: marcin Re: Tesco w dawnym Relaksie IP: *.tktelekom.pl 15.04.07, 09:43
        a ta gruba blondyna , chyba kierowniczka , błagam litości , łaske robi , że
        wogłule tam jest, ach szkoda gadać , zszedł sklep na psy
    • Gość: strach na wróble Re: Tesco w dawnym Relaksie IP: *.realestate.net.pl 15.04.07, 10:35
      A nie lepiej było iść do osiedlowego sklepiku, gdzie sprzedaje miła pani Basia?
    • singielek1 Zbliża się koniec ery hipermarketów w Polsce. 15.04.07, 11:08
      Wraca normalność:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=60765863&a=60765863
      biznes.onet.pl/0,1519113,wiadomosci.html
    • Gość: lol Re: Tesco w dawnym Relaksie IP: 80.54.174.* 15.04.07, 11:57
      tak samo na miesxcie cale kierownictwo nic nie robi sie opier.dala zorganizowac
      nic nie potrafia, wspolczuje pracownikom

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka