Dodaj do ulubionych

Moskwa straszy Zachód

IP: 212.87.241.* 27.04.07, 18:16
We wczorajszym orędziu prezydent Rosji Putin straszył Zachód zerwaniem
traktatu CFE podpisanego w 1990 r. Tłumaczy to jako odpowiedź Kremla na
budowę amerykańskiej tarczy antyrakietowej na terenie Polski i Czech. Po co
Moskwa wszczyna nową postzimnowojenną awanturę?
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Moskwa straszy Zachód IP: 80.48.49.* 27.04.07, 18:37
      bo się zwyczajnie boją o swoje wpływy .
    • Gość: xx Re: Moskwa straszy Zachód IP: *.icis.pcz.pl 28.04.07, 10:49
      To nie jest forum o polityce swiatowej, tylko o Czestochowie.
      Chcialbym jednak zauwazyc, ze to jednak USA w ostatnim okresie jest strona
      agresywna w wyscigu zbrojen - w USA wladze w duzym stopniu sprawuje lobby
      militarno-przemyslowe. To chyba najbardziej zmilitaryzowany kraj swiata w
      chwili obecnej.

      Rosja zaczyna odpowiadac na te kroki ze strony USA - jednym z nich jest tarcza -
      trzeba sie z tym liczyc.
      • Gość: soldat Re: Zachód straszy Moskwę. IP: *.tkdami.net 28.04.07, 18:27
        Ależ agenci CIA ulokowani w naszych mediach spreparowali niektórym forumowiczom
        móżdżki. Wy naprawdę uwierzyliście w amerykański kit, że tarcza nie jest
        przeciwko Rosji?! Przecież to jest obelga dla zdrowo myślącego człowieka.
        Antyrakiety umieszczone w pobliżu granic Rosji mają zastrzeliwać rakiety
        odległej Korei Płn. czy Iranu a nie Rosji?!. Ale cóż zaślepione prawicowym
        szowinizmem ptasie móżdżki próbują kłamstwo traktować jako prawdę.
        • Gość: Pio Re: Zachód straszy Moskwę. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 18:32
          Oczywiście że tak.Według naszych "wolnych mediów" Ruscy powinni jeszcze nam dziękować za to że będą amerykańskie rakiety na naszym terenie :D A ci niewdzięcznicy jeszcze się burzą...
          • Gość: Russian Girl Re: Zachód straszy Moskwę. IP: 212.87.241.* 29.04.07, 14:08
            A czy nie bliżej było by Korei zaatakować USA od strony Atlantyku? Nie mają aż
            tak dalekosiężnych rakiet, żeby przez całą Azję, Europę i Atlantyk trafić do
            USA.
            A Iran, swoją drogą, jeszcze nie ma takiej broni. Więc,...
            • Gość: Janosik Re: Zachód straszy Moskwę. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.07, 15:17
              A czy nie bliżej było by Korei zaatakować USA od strony Atlantyku?

              Twoja dalsze część wypowiedzi wskazuje że chciałas napisać od "strony Pacyfiku".

              Tak wiec pewnie by i było bliżej, zachodnie wybrzeże USA byłoby niezłym kąskiem,
              ale sęk w tym że Korea nie zaatakuje Jankesów. Mało realne. Jezeli już kogoś
              zaatakują to obstawiałbym Koree poludniową bądź Japonie. Jednakze Kim i jego
              koledzy doskonale wiedze ze jezeli kogos zaatakuja to bedzie to oznaczac ich koniec!
              • Gość: Russian Girl Re: Zachód straszy Moskwę. IP: 212.87.241.* 29.04.07, 18:33
                Oczywiście, że miałam na myśli Pacyfik.
                Tylko się zastanawiam, dlaczego USA chce rozmieścić tarczę na terenie Europy
                Środkowo-Wschodniej. Ile będzie kosztowało złykłych obywateli utrzymanie tej
                konstrukcji na swojej ziemi.
                Jeśli USA obawia się ataku ze strony Iranu, czemu nie rozmieścili by tarczy na
                terenie Turcji (też, w końcu, jest członkiem NATO)?
                Rozmieszczenie tarczy na terenie Polski i Czech to jakby draźnienie Rosji. Czy
                w ten sposób USA chce demonstrować swoją potęgę, czy zachęca Rosję do
                kontrodpowiedzi?
                Putin jest wychowany w "najlepszej" tradycji KGB, przedstawia sobą
                osobę "silną". Piszę to w cudzysłowiu, bo według mnie, w tej jego pozornej sile
                tkwi jego słabość.
                Jelcyn był słabym, do czego się niejednokrotnie przyznawał. Za to go cenię.
            • Gość: K2 a niech sobie straszy KGB-wiec jeden IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 16:29
              Wy nawet nie zdajecie sobie pojęcia czym grozi konflikt z koreą, na czymś takim ucierpiały by setki tysięcy połódniwych koreańczyków i japończyków, stany na szczęście nie zaatakują korei północnej mimo że parokrotnie sie do tego przymierzały ale symulacje takiego ataku wykazały że nie mieli by tam sznas z powodu:
              1. odległości działań i niewystarczxającej ilości baz w tamtym rejonie (to nie europa czy okolice iraku)
              2. możliwość natychmiastowego odwetu ze strony korei pół. na japonii czy korei połódniowej
              3. mozliwości użycia przez wroga bomb masowego rażenia (atomówki), wtedy ilość ofiar po stronie japoni liczona była by w milionach
              4. ukaształtowanie terenu w korei eliminuje plan tzw."ostrego cięcia" jednego zmasowanego ataku
              5. zwyczajnie im sie to nie opłaca:) finansowo
              6. mozliwość wejścia w konflikt chin które leżą przy granicy koreańskiej (mozliwość pomyłki podczas nalotu i zbombardowanie chińskiej wioski czy miasta)
              7. wielkie ofiary wśród ludności cywilnej

              A co do Putina to nie dorasta pijakowi Jelcynowi do pięt, ja zawsze byłem zdania że ten morderca z KGB to zwolennik użycia rozwiązań siłowych, dla niego lud sie nie liczy, gościu w zasadzie odzwierciedla typowego rosjanina który tęskni za dawną potęgą ZSRR a oczywiście cały świat zachodni to sami wrogowie którzy tylko patrzą żeby rosjan ograbić (BZDURA TOTALNA DLATEGO PROSTE NIEWYKSZTAŁCONE MASY GO SŁUCHAJĄ i kochają swojego pana który ciśnie im kłamstwo za kłamstwem)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka