próba samobójcza!

04.03.08, 18:40
koleżanka to zrobiła! co teraz począć?? moze ktos był w podobnej
sytuacji, prosze o rady
    • Gość: abc Re: próba samobójcza! IP: 89.174.23.* 04.03.08, 19:02
      Przede wszystkim to zaproponuj jej pomoc psychologiczną. Chyba, ze
      juz ktos to zrobil, mam nadzieje. A Ty, tak osobiscie...wspierac ja
      i dawac do zrozumienia, ze jest potrzebna tutaj...wszystko zalezy co
      bylo powodem proby..
    • Gość: emma Re: próba samobójcza! IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.08, 19:42
      Pytań nasuwa mi sie wiele -czy wiedzą o tym jej rodzice,czy tylko
      ty,czy przebywa w szpitalu po tej próbie samobóstwa.Nie można tego
      ukrywać i wg mnie należy powiadomić jej najbliższych.Napewno
      powinna udać się do psychologa,może do dr Sikory przyjmuje na ul.
      Krakowskiej sama sobie nie poradzi.Pocieszanie jej czy tłumaczenie
      nic nie da ,musi koniecznie rozmawiac z fachowcem.Spróbuj namówić ja
      na wizyte u psychologa.KONIECZNIE!!!!!!!!!!!! BO MOŻESZ STRACIĆ
      KOLEŻANKĘ.
      • agusia1524 Re: próba samobójcza! 04.03.08, 20:21
        w szpitalu była 3 dni, odtruli ją i wypuścili (bo na oddział
        zamkniety nie zgodziła się). Rodzice wiedzą i najbliżsi znajomi. Na
        terapie ja namawiamy, tylko zdania sa podzielone na jaki rodzaj.
        Jedno jest pewne, nie chce do Częstochowy tylko gdzieś poza. A moze
        ktos wie w jakims sanatorium??? pozdrawiam wszystkich czytających te
        wątki
        • Gość: fajny24 Re: próba samobójcza! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 20:30
          A z jakiego powodu targnęła się na własne życie.To jest ważne bo nawet jeśli
          trafi na terapie poza Częstochowę to wspomnienia mogą powracać i kolejny raz
          niestety może próbować samobójstwa.
    • Gość: ola Re: próba samobójcza! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 23:48

      samobojstwo nie jest kwestia wyboru, nastepuje wowczas gdy
      cierpienie przerasta sily do walki z nim...
      tu tylko przyjazn nie pomoze... tu nie pomoze rodzina...
      mam psychiatre, mam psychologa i dwie nieudane proby pozbawienia
      siebie zycia
      ...do trzech razy sztuka?
      • Gość: ja Re: próba samobójcza! IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.08, 14:36
        co musi sie stac aby targnac sie na swoje zycie?????zeby nie myslec o rodzinie i o bliskich.tylko pomoc psychologa lub psychiatry.
        • Gość: ola Re: próba samobójcza! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.08, 23:03
          a kiedy ta pomoc juz jest od dawna?
          kiedy nie ma sie bliskich?...
          kiedy nie ma się przyjaciol...
          • Gość: dyziek_0....... Re: próba samobójcza! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 07:08
            .........to wtedy znaczy, że coś z Tobą jest nie tak. że jesteś nie
            przystosowana do otoczenia i powinno sie t
            akie osoby kierować na leczenie psychiatryczne w zamkniętych ośrodkach leczniczych.
            W przeciwnym razie narobią z czasem kłopotów rodzinie, przyjaciołom
            i bliskim, że o kosztach ponoszonych przez społeczeństwo nie wspomnę.
            Alternatywa?! - nie przejmować się histerykami. I tyle.
            • Gość: inna Re: próba samobójcza! IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.08, 11:39
              zgadza sie.tylko leczenie,bo zaden zdrowy czlowiek nie pojdzie sie powiesic itd.człowiek jest wstanie zniesc wiele problemów,szuka rozwiazania,tylko ludzie o słabej psychice lub chorzy zgłaszaja sie do nieba na ochotnika.zycze powodzenia i wiecej wiary w siebie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja