18.11.08, 09:45
Witam
Wiek ktoś może gdzie w Częstochowie lub okolicach mogłabym kupić szczeniaka
labradora? bez rodowodu, po tzw czystych rodzicach w rozsądnej cenie?
Obiecałam córci na gwiazdkę.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: ... Re: Labrador IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 10:04
      ...zaglądałaś już na allegro,telegazeta tv1,polsat,ogłoszenia gw?(niektóre z
      ogłoszeń zawierają opcję dostawy do kupującego nawet-ceny obejrzyj).Pies to nie
      zabawka ,którą się wyrzuca po terminie zabawy.p
    • Gość: pastel12 Re: Labrador IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 10:08
      a mamusia wie o tym ,ze pies to nie nakręcana zabwaweczka i naleje na dywan i
      kłaki roznosi, musi pływać czasami, a codziennie należy z nim biegać i należy
      pracować z psem rasy labrador bo inaczej zgłupieje. ze ma siłę- ciągnąc na
      smyczy konia i ze może niewychowany zniszczyć wam pod nieobecność wszystko w domu.
      Mamusia pewnie wie bo chce mała maskotkę córci , a później psiaka do schroniska.


      PS poszukaj na stronach labradorów gdzie już inni wyrzucili labki z domów
      -jest ich zatrzęsienie i wszystkie szukają rozsądnych właścicieli ,którzy wiedza
      / owi właściciele/ ,ze pies to nie maskotka dla córci czy synka ,ale
      odpowiedzialność i duży ,powazny obowiązek o kosztach nie wspominam.

      co wiesz o rasie , o chorobach psów, szkoleniu, zachowaniu i potrzebach
      psa.????????????????????????????
      Labrador to nie pies kanapowy!!!! nie pies z reklamy ,ale pies z lini tropicieli
      i mysliwch . On wymaga duzo ruchu i pracy .
      Jak urośnie nie nada sie na maskotkę dla córci.

      A już słowo twoje ,że chcesz kupić bez rodowodu to czysty brak wiedzy.
      czyli jak ????z dzikiej , nierejestrowanej hodowli gdzie rozmnaża się psiaki dla
      zysku , bez kontroli chorób itd itp.

      co to znaczy czyści rodzice???? -przecież jak hodowla dzika/ bez rodowodu/ to
      jacy czyści rodzice. gdzie ty sie nasłuchałaś tych głupot.?

      Pies musi być socjalizowany i szkolony od pierwszych chwil a ty chcesz psa bez
      papierów, a póxniej: o pies ma dyspalazje-koszty leczenia duze nie stac was no
      to do schronu,
      pies ma alergie , pies ma zły stan zdrowia -komu się wyżalisz hodowcy bez papierów.

      mamusiu poczytaj jeszcze trochę ,plissss, nie obruszaj sie za mój ton , bo to
      sama prawda w oczy.
      • a-agniesia Re: Labrador 18.11.08, 11:29
        Ludzie pogłupieliście? Tylko dlatego, że napisałam ze chce psiaka bez rodowodu, bo na takiego z rodowodem mnie nie stać zostałam bez mała zmieszana z błotem!. Na jakiej podstawie wyciągacie wnioski o tym, ze potrzebuje malutkiej zabaweczki której jak urośnie się pozbędę??
        Otóż szanowni wszystko wiedzący obecnie mieszkam z rodzicami, od 10 lat posiadamy tego samego psiaka!! nikt się go nie pozbył mimo iż z rzekomego pinczerka wyrósł najzwyklejszy kundelek!! Poprzednio kiedy to ja byłam dzieckiem posiadalismy psiaka którego to my zabraliśmy ze schroniska, sunia żyła z nami 11 lat i tez nikt się jej nie pozbył!!!
        Szukam psiaka bo córka uwielbia zajmować się dziadków psem, a nie mam mowy abyśmy po przeprowadzce mogli go zabrać ze sobą, powód? rodzice za bardzo go kochają żeby się z nim rozstać!!!!
        A dlaczego bez rodowodu - prozaiczny powód bo na takiego z rodowodem porostu mnie nie stać!!!
        Ja wiem że dużo osób jest na tyle podłych że pozbywają się zwierzaka z chwila kiedy on przestaje być rozkosznym szczeniakiem, ale jakim prawem "wrzucacie wszystkich do jednego wora" ???
        • Gość: aska Re: Labrador IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 10:22
          najlepszym wyjściem jest abyś pomogła jakiemuś biedactwu ze
          schroniska, tam również przebywaja labradory a odwdzięcza się za to
          wielka miłościa ,pozdrawiam i życzę miłego dnia,naprawdę uratuj go
          ze schroniska
      • marta3434 Re: Labrador 18.11.08, 19:58
        ona tylko zapytała gdzie można nabyć psiaka a wy ją atakujecie...
        masakra jakaś ! nie można zbyt pochopnie wyciągać wniosków gdy się
        kogoś nie zna
    • Gość: halszka Re: Labrador IP: *.xdsl.centertel.pl 18.11.08, 13:00
      jeżeli jest tak jak piszesz że kochasz psy i nie zrobisz mu krzywdy to nie
      rozumiem twojego oburzenia .to powinno być dla ciebie również ważne że ktoś
      myśli podobnie jak ty że psiak to też żywy organizm który czuje to co człowiek
      • Gość: Julka Re: Labrador IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.08, 13:34
        a-agniesia, nie bierz tego do siebie.
        Są osoby, które taki tekst puszczają na wszystich forach. Tylko
        siebie uważają za prawdziwie kochajacych zwierzęta, każdego
        zadajacego pytanie za ignoranta i prześladowcę zwierząt.
        W tym tekście jest niestety sama prawda i może dotrze do kogoś
        nieświadomego. Może ten tekst otworzy niektórym oczy jak to naprawdę
        jest z pieskami "w typie rasy".
        Choć nie zawsze tak jest, że pochodzą z pseudohodowli, że są chore,
        trzymane w skandalicznych warunkach...
        I prawdą jest, że być może taki piesek czeka na Was w schronisku.
        Możesz zawsze tam pójść i sprawdzić.
        Życzę powodzenia w poszukiwaniu pieska.
    • Gość: qwerty Re: Labrador IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.08, 13:28
      Kup jej lepiej różowego jednorożca bo szkoda psa na takich właścicieli.
      • Gość: psiarz Re: Labrador IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 13:34
        Lepszy Bokser i ladniejszy i do dzieci idealny
        • Gość: labladorek Re: Labrador IP: *.chello.pl 18.11.08, 13:55
          www.allegro.pl/item478075587_labrador_labradory_lablador_po_rodowodowe_kliknij.html

          link do pieskow z okolicy czestochowy reszte co znlazlam sa niestety
          z rodowodem od 1800 zł zycze zeby udal sie zakup.
          nie rozumiem dlaczego ktos odrazu zuca obelgi
        • Gość: labladorek Re: Labrador IP: *.chello.pl 18.11.08, 13:56
          www.allegro.pl/item480176915_twoj_labrador_labradory_labladory_lablador_dowoz.html
          • Gość: sznaucer Re: Labrador IP: *.apus-net.pl 19.11.08, 18:42
            Jeden link do hodowcy z Częstochowy a drugi z Cykarzewa.
            Albo sprzedawca jest ten sam w obu linkach mimo różnych telefonów kontaktowych albo jeden drugiemu podwędził fotkę szczeniaka na cegłach bo np swoich szczeniąt nie mogł sfotografować a potrzebowal ładne foto.

            Jakby nie oceniać każda z możliwości jest naganna i nakazująca ostrożność przy zakupie.
    • kmszyca Re: Labrador 18.11.08, 18:27
      Czesc, ja mam labradorka :)
      ale.gratka.pl/ogloszenie/1743468_biszkoptowy_labrador_szuka_kochajacych.html
      Tylko już jest troszkę większy niż na zdjęciach :) pozdrawiam
      • czarodziejka.0 Re: Labrador 18.11.08, 19:08
        Nie stac cie na rasowego a stac cie na opieke,odpowiedie karmy,szkolenia?To nie
        5 kg piesek a kilkudziesiecio kilogramowy pies ktory nawet niechcacy moze zrobic
        krzywde!te psy same sie nie wychowyuja i same z siebie nie sa madre!!!
        Nie stac cie na labradora to przygarnij psa w typie ze schroniska a nie
        wposmagaj rozmnazaczy!
        Zajrzyj na labkowe strony,pelno jest psow w potrzebie!!
    • Gość: k Re: Labrador IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 19:41
      potwierdzam
      nie kupuj od kogoś kto trzyma psa tylko żeby rodził szczeniaki ...
      nie masz kontroli nad chorobami
      dysplazja stawów to bardzo częsta i trudna do wyleczenia choroba (operacja)
      mówisz, że nie stać Cię na zakup psa ... a na operację za 2000 będzie?

      lepiej adoptuj psa za darmo !!! stwórz mu prawdziwy dom (trafiają się nawet
      szczeniaki - i to nawet bardzo często) i kochaj go na max-a

      moja znajoma ma labka ... - pies zapasiony (mówi, że ma tak wyglądać ...)jak już
      wyjdzie z nim i zrobi kółko wokół bloku to jest bardziej zmachana niż ten pies -
      pies rzeczywiście tak ciągnie, że nie jest w stanie iść grzecznie na smyczy(wg
      mnie brak wychowania)
      syn znajomej też brał dla dzieci, a teraz wychodzi z psem jego matka ...
      • Gość: pastel12 Re: Labrador IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 20:51
        labradory.info/viewforum.php?f=52
        może cos przypadnie Wam do serca
        a najpierw ---->wiedza o tej rasie
        • Gość: ja Re: Labrador IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.08, 21:19
          ja kupiłam w truskolasach. ma co prawda ADHD , ale jest kochana i bez rodowodu
          • Gość: xxx Re: Labrador IP: *.centertel.pl 18.11.08, 22:01
            podaję adres, wiem gdzie są śliczne szczeniaczki:) basiaf1@gazeta.pl
            pozdrawiam serdecznie
            b.
    • kmszyca Re: Labrador 18.11.08, 22:25
      Tak czytam wasze posty i wychodzi na to że co po niektórzy z Was nie potrafią
      czytać ze zrozumieniem, a-agniesia zapytała czy ktoś nie wie gdzie można kupić
      Labradorka bez RODOWODU, to nie znaczy "nie" LABRADORA tylko bez rodowodu,
      czasem tak bywa że rasowe psy jego nie mają jak to w przypadku mojej suczki -
      ona miała rodziców z rodowodem ale była kupiona bez papierów, bo nie
      potrzebowaliśmy psa dla samego papierka tylko członka do naszej rodziny, nie
      chcieliśmy mieć psa na wystawy. Dlatego też zdecydowaliśmy się na takie
      rozwiązanie, moja suczka jest normalnym 4 letnim psem która pierwszy raz ma
      młode - pierwszy i ostatni gdyż chcieliśmy by choć raz miała dzieciaczki tym
      bardziej że nie chcemy jej kastrować. I nie rozumiem waszego oburzenia i co po
      niektórych wypowiedzi. Nam ostał się ostatni maluszek który szuka domku który go
      zaakceptuje i pokocha. Uważam że jest pełnokrwistym Labradorem - i wiem że co po
      niektórzy czytajac to dowalą mi swoje mądrości że pies bez rodowodu to pies nie
      rasowy ale szczerze możecie sobie to darować bo nie mam ochoty czytać mądrości
      zakompleksionych ludzi.

      tak jak pisałem wcześniej, ja mam ostatniego psiaka i nie jest on z zadnej
      chorej hodowli a z normalnego domu. Piesek do odbioru na miejscu w domu tak że
      można zobaczyć w jakich warunkach sobie żyje.

      ale.gratka.pl/ogloszenie/1743468_biszkoptowy_labrador_szuka_kochajacych.html
      • Gość: z Re: Labrador IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 02:18
        witaj
        ja mam pieska, a właściwie suczke od Pana z Cykarzewa, (w którymś z
        wcześniejszych postów pojawił się link do jego aukcji na allegro).
        moj Piesek jest bez rodowodu (rodzice to psy z rodowodem). jeśli chcialabys
        poznac jakies szczegóły to mój mail duza.zuza@gmail.com
        pozdrawiam
      • Gość: aga. Re: Labrador IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 14:04
        kmszyca
        czytając Twój post odnoszę wrażenie, że medycyna weterynaryjna
        zatrzymała się na początku poprzedniego stulecia, otóż pragnę Cię
        uświadomić, iż suka nie ma przymusu jak i obowiązku rodzić
        szczeniaki,
        gwarantuję Ci iż lepszym zabiegiem chroniącym zdrowie Twojej pupilki
        byłaby sterylizacja- kastruje się samce
        zabieg ten uchroniłby sukę przed ewentualnym ropomaciczem oraz
        rakiem sutków

        jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć jak wygląda maszynka do rodzenia
        szczeniaków to zapraszam do mnie
        od roku jestem właścielką ok. 5-letniej czekoladowej labradorki,
        która po zużyciu, z cycuchami do ziemi i mnóstwem innych
        dolegliwości została wyrzucona na bruk
        Aga.


    • Gość: pastel12 Re: Labrador IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 06:42
      stop pseudohodowlom

      www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0ff21dc4c42530cf

      • Gość: k. Re: Labrador IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 10:17
        ja tam wiem, że nie powinno się dopuszczać psów z przypadku.
        metryka daje udokumentowaną rodzinę, dzięki której jest duża szansa na
        wykluczenie wielu chorób - tzw. złych genów.
        jeśli kupujesz od przypadkowego hodowcy nie masz pewności co do pochodzenia psa
        (nie mówiąc tu o jego rasowości - bo pewnie pies będzie, może być jak
        najbardziej oki) ale psychika ... - przecież dobiera się psy nie tylko pod
        względem fizycznym ale i przede wszystkim psychicznym ...
        bo np. jeśli pies ma jakieś negatywne cechy ... + dawca = wielki ?
        pies może będzie i piękny ale psycha... już nie zawsze
        • czarodziejka.0 Re: Labrador 19.11.08, 10:44
          hahaha psy po rodowodowych rodzicach..Jasne...
          Klamstwo i oszukiwanie naiwnych.
          Jak kogos stac na psa z rodowodem to stac go na trzy wystawy!bo tylko tle
          potrzeba do zrobienia uprawnien!
          A rodowod to nie papierek a gwarancja rasy,zdrowia i psychiki!
          I wlasnie przez naiwnych ludzi kreci sie biznes pseudo,wmawianie ze uprawnienia
          sa nie potrzebne itd to oszustwo i klamstwo.
          Dopoki ludzie nie beda swiadomi co kupuja beda pseudo...
          www.pseudohodowle.ovh.org/
          dla tych co nie wiedza co to rodowod
          rodowodowy.republika.pl/
          rodowod.republika.pl/
          • Gość: Julka Re: Labrador IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 11:00
            "A rodowod to nie papierek a gwarancja rasy,zdrowia i psychiki!"

            To dopiero ciekawe. Dysplazja, alergie to najczęstsze choroby psów
            rasowych, z rodowodem.
            Ten papierek, to nie żadna gwarancja. Ktoś, kto kupuje psa z
            papierami, też musi być świadomy, że jego pies moze być chory.

          • netmartusia1983 Re: Labrador 19.11.08, 11:03
            Nie rozumiem,dziewczyna zapytała gdzie moze kupic psiaka,a nie o
            wasze zdanie na temat psów bez rodowodu!Ja tez mam suczkę bez
            rodowodu i nie zamieniła bym jej na zadną inną.Mój pies pochodzi z
            czystej hodowli,a Wam nic do tego na co ktos się decyduje i czy stac
            Go będzie na utrzymanie psa.
            • Gość: psiarz Re: Labrador IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 11:10
              Powtarzam.Bokser ,tylko bokser ,wesoly ,madry, krotka siersc, nie
              wymaga duzo miejsca.Labrador jesli chodzi o madrosc i przywiazanie
              nie ma co sie rownac.
            • florida_blue Re: Labrador 19.11.08, 18:54
              netmartusia1983 napisała:
              Ja tez mam suczkę bez
              > rodowodu i nie zamieniła bym jej na zadną inną.Mój pies pochodzi z
              > czystej hodowli,

              ... nie ma sie czym chwalić....

              >a Wam nic do tego na co ktos się decyduje i czy stac
              > Go będzie na utrzymanie psa.

              moze lepiej go uswiadomić ZANIM pies, a wlasciwie jego wymagania ja przerosną.
              Tak jak sie okazalo w przypadku tego "naszego" labka. Tu niekoniecznie chodzi
              tylko o kwestie finansowe...
        • Gość: ona Re: Labrador IP: *.cust.tele2.pl 19.11.08, 15:27
          Ja kupiłam 10 lat temu psa z rodowodem po super utytułowanych
          przodkach . Piesek od małego był chorowity . Wizyty w gabinecie
          weterynaryjnym trudno przez te lata zliczyć . Nakłady na leczenie
          ogromne . Tak wię rodowód nie gwarantuje bezproblemowego psa .
    • florida_blue Re: Labrador 19.11.08, 14:04
      a-agniesia napisała:

      > Witam
      > Wiek ktoś może gdzie w Częstochowie lub okolicach mogłabym kupić szczeniaka
      > labradora? bez rodowodu, po tzw czystych rodzicach w rozsądnej cenie?
      > Obiecałam córci na gwiazdkę.
      > Pozdrawiam

      Do adopcji jest trzyletni biszkoptowy pies, bez rodowodu, ale "w typie rasy"
      wychowany z dzieckiem, mieszka w blokach, grzeczny, nauczony czystosci, nie
      niszczy. Łagodny, lubi inne psy, toleruje koty - chętnie goni, ale nie robi
      krzywdy, jesli nie uciekaja - ignoruje je. do oddania ze względu na brak czasu
      opiekunow. do adopcji po podpisaniu umowy adopcyjnej.
    • Gość: ona Re: Labrador IP: *.cust.tele2.pl 19.11.08, 15:17
      jest taka strona labradory w potrzebie.zajrzyj tam zobacz ile psów
      tej rasy potrzebuje domy . może któremuś z nich pomożesz . ja wiem
      jedno, że labrador to pies który jest drogi w utrzymaniu i pieniądze
      stają się właśnie przyczyną bezdomności wielu z nich . Ja jestem
      posiadaczką duzego około 50 kilogramowego, 10 letniego psa, który
      nigdy nie cieszył się najlepszym zdrowiem . Są miesiace , w których
      na samo zdrowie pupila wydajemy 300 zł. Nie toleruje suchej karmy
      więc gotujemy dla niego ryż z indykiem ( dziennie zjada 1 kg ryżu i
      45 dag mięsa)Do tego szczepienia, witaminy, fryzjer . kochamy go
      więc o niego dbamy, a co najważniejsze jeszcze nas na to stać. wiele
      osób nie bierze pod uwagę wydatków związanych z psem i potem
      zapełniaja się schroniska . Zanim weźmiesz psa to najpierw skalkuluj
      czy Cie na niego stać .
    • Gość: sznaucer Re: Labrador IP: *.apus-net.pl 19.11.08, 18:05
      Cześć
      Po co się wzajemnie obrzucać podejrzeniami?
      Pomijając kontrowersyjnie postawione pytanie (z rodowodem czy bez) problemem jest niska cena za zdrowego w przyszłości psa, czyż nie ?

      Też jestem zwolennikiem tezy, że nie należy wspierać pseudohodowców- ale z pewnym zastrzeżeniem.
      Założycielkę wątku wstrzymuje cena i wcale się jej nie dziwię. Po prostu źle postawiła pytanie i w złym miejscu szuka.
      Zamiast kobiecie wytłumaczyć zalety posiadania psa rodowodowego ulało się niektórym niepotrzebnie.
      Droga koleżanko.
      Nie szukaj i nie planuj zakupu psa "rasowego" bez rodowodu kierując się tylko ceną. Biednego nie stać na tanie rzeczy.
      Każdy pies jest rasowy (nawet tzw wielorasowce). Różnica tkwi w jakości hodowli. Prawdziwi hodowcy rozmnażając psy określonej rasy - starają się uzyskać psa zbliżonego do okreslonego wzorca tzn. pod względem wyglądu, charakteru i cech użytkowych.
      Eektem psiej eugeniki tj.odpowiedniego doboru zdrowych rodziców jest szczenię w którym prawdopodobieństwo wystąpienia wad genetycznych, innego umaszczenia, psa tchórzliwego lub nadmiernie agresywnego jest znacznie ograniczone.
      Takie świadome ulepszanie rasy jest pomocne dla potencjalnych właścicieli psów. Jeśli podobają nam się psy o konkretnym umaszczeniu, wyglądzie, charakterze - czulibyśmy się oszukani kupując "kota w worku" czyli szczenię z którego zamiast naszego wyobrażenia wyroźnie tchórzliwy owczarek, łysy pudel czy agresywny bernardyn.

      Obecnie każdy pies z zarejestrowanej (tzn. spełniającej organizacyjne standardy) hodowli uzyskuje metrykę w oparciu o którą wyrabia się tzw.rodowód.
      Psy z niewielkimi odstępstwami od wzorca np. w zakresie zgryzu, umaszczenia, budowy otrzymują wpis "Nie do hodowli".
      Są to jak najbardziej psy rasowe , które z uwagi na defekty nie są psami które można uzyć do rozmnażania określonej rasy.
      Takie psy z odpowiedzialnych hodowli można nabyć za znacznie niższą cenę niż za psa wystawowowego, który w przyszłosci posłuży do hodowli.
      Niestety niektórzy ludzie wykorzystuja niewiedzę otoczenia i oferują tzw. psy od rodowodowych rodziców ale "bez rodowodu" - po niższych cenach ku początkowej uciesze nabywców.
      Należy zawsze domagac się metryki takiego psa, w przeciwnym wypadku zwiększa się prawdopodobieństwo, że pies nie należy do rodowodowego miotu i został np. podłączony spod "miotu skundlonego" rzadziej z chęci pomocy, częściej z żądzy zysku.
      Pytaj więc w zarejestrowanych hodowlach - czasami trafiają się psy z adnotacją o której wyżej" po cenie odrobinę wyższej niż oferuje pseudohodowca za "psią minę". Prawdziwie odpowiedzialny hodowca sam pokaże ci mankamenty takiego psa.
      Inna rzecz dlaczego psiaki sa takie drogie.
      Utrzymanie przez minimum 7 tygodni takiego szczeniaka zanim wyda się go nowemy panu kosztuje, podobnie jak opieka i badania weterynaryjne.
      Są rasy które mimo starannej hodowli mają genetycznie uwarunkowane skłonnosci chorobowe - badania i selekcja najbardziej zdrowych miotów stanowi gwarancję, że ktoś kto kupuje psa będzie się nim cieszył przez kilkanaście lat psiego zdrowego żywota. Jest też rękojmią, że kupionego za niemałe pieniądze psiaka nie trzeba będzie usypiać tylko dlatego, że ktoś nieodpowiedzialnie sparzył psy w wyniku których na świat przychodzą maleństwa z wrodzoną dysplazją stawów, chorobami nowotworowymi.
      Maleństwa, które po 2-3 latach zaczynają chorować a w końcówce krótkiego psiego życia wyją z bólu wlekąc nogi za sobą.

      Rozpisałem się, ale ............. :)

      Sam od roku szukam sznaucera średniego pieprz i sól po okazyjnej cenie i jeśli będę miał do wyboru zakup psa bez rodowodu zrezygnuję.
      Już lepszym rozwiązaniem będzie psia adopcja psa w typie sznaucera - przynajmniej będę mógł powiedzieć "widziały gały co brały", czego niestety nie można powiedzieć o szczeniaku zakupionym od pseudohodowcy za nomen omen psie pieniądze" ale bez gwarancji że będzie to pies ktorego chciałbym mieć za towarzysza.

      I na koniec darmowa rada - jeśli ktoś chce sprzedać psa rasowego domagaj się umowy kupna-sprzedaży i metryki. To twoja gwarancja, że nie masz do czynienia z pseudohodowcą dla którego liczy się tylko zysk.

      PS. Osobiście uważam, że pies jako prezent pod choinke nie jest dobrym rozwiązaniem - ale w końcu to twoja decyzja i kiedy dziecko podrośnie zawsze możesz je wyręczyć w wyprowadzaniu psa :))

      Powodzenia.
    • maarzeennaa Re: Labrador 19.11.08, 18:09
      Witaj a-agniesia
      Moja kolezanka ma małe szczeniaki labradora, mieszka w okolicach Częstochowy. Psiaki sa słodziutkie :) jak chcesz to napisz do mnie marzena21@buziaczek.pl a podam ci numer tel do nich.
      • a-agniesia Re: Labrador 19.11.08, 21:11
        Witam wszystkich życzliwych i tych życzliwych inaczej
      • a-agniesia Re: Labrador 19.11.08, 21:22
        Witam wszystkich życzliwych i tych życzliwych inaczej
        Nigdy nie sądziłam, że zwykła prośba o wskazanie miejsca gdzie mogłabym nie za
        kosmiczną cenę nabyć szczeniaka wywoła taką burzę na forum.
        Nie chciałam wydawać 2000 na psiaka z którym przecież nie zamierzam jeździć na
        wystawy, (wiem ,że pisząc to znowu zostanę napadnięta i określana mianem osoby
        niczego nie rozumiejącej ale trudno), chciałam psa dla córci, dlaczego, otóż
        dlatego że dzieci wychowujące się w towarzystwie zwierząt są wrażliwe, uczą się
        szacunku dla zwierząt, a poza tym w psiaku można znalesc naprawde wspaniałego
        przyjaciela czego sama doświadczyłam będąc dzieckiem. A dlaczego labrador? otóż
        dlatego, że i znajomy weterynarz i większość artykułów o "psiej" tematyce
        zapewniają, iż są to psiaki oddane dziecku, łagodne i przyjaźnie uosobione.
        P.S Nawiązując do jednej z ostatnich odpowiedzi moje dziecko jest na tyle małe,
        ze mam nadzieję iż to ono za parę lat weźmie na siebie obowiązek wyprowadzania
        zwierzaka na dwór, bo póki co przypadnie on mnie.
        Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
        • Gość: gość Re: Labrador IP: *.rev.masterkom.pl 19.11.08, 22:14
          a-agniesia jeśli już nabędziesz czworonożnego przyjaciela to mamy(ci
          normalni)że pochwalisz się nabytkiem oraz wrażeniami po pierwszych
          dniach.
        • Gość: sznaucer Re: Labrador IP: *.apus-net.pl 20.11.08, 05:16
          Pozostaje więc do wyboru opcja "nie do hodowli" lub pies w typie rasy labrador.

          Nie ma się co oburzać na reakcje:)
          O zaletach labradorów napisano księgi, o zaletach wychowania dziecka w towarzystwie zwierząt nie trzeba nikogo przekonywać.
          Ty szukasz labradora z racji jego zalet - - zrobisz co uznasz za słuszne - traktuj jednak te komentarze jako ostrzezenie.
          Pies kupiony za okazyjne psie pieniądze - może choć oczywiście nie musi
          1. Okazać się urokliwym szczeniakiem z którego wyrośnie pies mający niewiele cech właściwych labradororom
          2. Zamiast dożyć w zdrowiu sędziwego wieku właciwego dla labradorów może pożyć o połowę krócej z racji np. wrodzonej skłonności do dysplazji stawów lub np nowotworów.
          3. Niewielu ludzi kupujących psy dla dzieci zdaje sobie sprawę z tego, że w wariancie mniej optymistycznym dziecko potraktuje psa jak zabawkę lub w miarę dorastania towarzystwo zwierząt będzie mniej frapujące niż towarzystwo rówieśników. Skutki są najczęściej opłakane - dziecko - nastolatek gania do szkoły, dyskoteki, koleżanek a pies do czasu powrotu rodzicow do domu wyje i demoluje mieszkanie ze szkodą dla rodziny i sąsiadow.


          Pseudohodowcy to wisi - on sprzedaje psa i to tyle.
          Nabywcy jeśli takie wątpliwości wiszą- zostaje kłopot zamiast radości. Kłopot z którym wielu ludzi sobie nie radzi - czego efekty widać w schroniskach dla zwierząt.

          Być może to brutalne - ale posiadanie psa to nie micha żarcia 2x dziennie i 15 minutowy spacer lub zabawa kiedy pan będzie mial ochotę po dniu pracy.
          Posiadanie psa to współistnienie ze stworzeniem, które nie potrafi powiedzieć że cierpi, że ma potrzeby - ale w widowiskowy sposób może je okazać :)

          powodzenia
          • Gość: m Re: Labrador IP: *.rak.spidernet.pl 20.11.08, 07:37
            Ludzie weźcie sie Wy od tej kobiety odczepcie!!! Czego Wy chcecie?
            Prawicie morały jak jakiemuś podlotkowi. Z wypowiedzi tej Pani widać
            że jest to jej przemyślana decyzja i co Wam do tego. Maci kase na
            psy rodowodowe to sobie je kupujcie, jesteście pasjonatami to sobie
            chodźcie na wystawy ale dajcie spokój innym. To Wasze gadanie do
            szału mnie doprowadza... czasami szlag mnie trafia jak czytam te
            wasze wywody. Ja sama mam psa bez rodowodu i wcale bym nie chciała
            innego. Też kupiłam psa dla dzicka i jestem zachwycona zmianą
            zachowania córki na lepsze. Jest jedynaczką i była dośc samolubna
            jest jeszcze dość mała ale jej zachowanie po zakupie psa zmieniło
            się o 180 stopni. Zalety wychowywania dziecka ze zwierzęciem są
            ogromne.
            Dajcie więc spokój kobiecie i zajmijcie się swoimi za przeproszeniem
            tyłkami a nie umoralniajcie na siłe innych bo to nic nie da.
            Pozdrawiam i życzę udanego zakupu psiaka :)
            • Gość: szanucer hodowca czy handlarz IP: *.apus-net.pl 20.11.08, 11:54
              > zrobisz co uznasz za słuszne - traktuj jednak te komentarze jako ostrzezenie.

              Ciekawe gdzie tu miejsce na umoralnianie?. Komentarze czyta nie tylko autorka wątku - czyta rownież wielu potencjalnych nabywców.

              napisałość : Ja sama mam psa bez rodowodu i wcale bym nie chciała
              > innego.

              Nikt nie kwestionuje swobodu wyboru decyzji pomiędzy rodowodowym lub nie - natomiast należy ludzi przestrzegać przed handlarzami bo dzialają ze szkodą dla zwierząt.
              Skoroś nie doczytało powtórzę raz jeszcze.
              Decydujący sie na określonego psa wcale nie są postawieni przed dylematem rodowody=drogi, bez rodowodu= tani.
              Są psy rodowodowe tanie z uwagi na niewielkie odstępstwa od wzorca. Niewielkie znaczy wiadome hodowcy i do zaakceptowania przez przyszłego nabywcy.
              Kupując psa bez rodowodu możesz tylko liczyć ze sprzedawca jest uczciwy i nic więcej. Ze szczenięcia niewiadomego pochodzenia może wyrosnąć bydle wyglądające jak labrador i agresywne ponad miarę.
              Jak ci prościej napisać żebyś zrozumiało, że schroniska pelne są psów w typie rasy, ktore ktos kiedyś w dobrej wierze zakupił jako rasowego i potem porzucił za miastem. Zresztą możesz to nazywać umoralnianiem- ja wolę nazywać to przestrogą.
              ktoś w tym wątku podlinkował aukcje psów "rasowych" - niby fajnie i tanio - tylko czy nie zwrócilo twojej uwagi,że teoretycznie różni sprzedawcy posiłkują się jednym wspólnym zdjęciem?

              Tylko 1 forumowicz podlinkował własną aukcję - i to przynajmniej wyygląda na uczciwe postawienie sprawy - w przeciwieństwie do pozostalych linków, które nie budzą takiego zaufania.

              Kochasz psy - to nie wspieraj pseudohodowców. I nie unoś się tak, bo ci żyłka pęknie z przejęcia.:)
    • Gość: Gosia Re: Labrador IP: 212.87.244.* 27.11.08, 21:12
      Kobieta chce kupić psa. Prosi o porade. Zamiast wskazac kilku sprawdzonych hodowcow to Wy morały prawicie.
      A tak naprawde to kto to jest HODOWCA? - z Waszych wypowiedzi wynika że grupa osób zrzeszonych w stowarzyszeniach prowadzących księgi rodowodowe ZK,PKR i inne przywłaszczyła sobie prawo do używania tej nazwy i wprowadza innych w błąd.
      Hodowcą może zostać każdy, i nie musi być członkiem np Związku Kynologicznego. Mało tego może używać nazwy "hodowca psów rasowych" i ma do tego pełne prawo. Przeciez nie hoduje "psów rodowodowych", a taka nazwa byla by własciwsza.
      Mysle, że jesli sie decydujemy na szczeniaka z rodowodem lub bez ważniejsze jest jak do swojej hodowli podchodzi sam hodowca:
      - jak czesto kryje suczki
      - czy stadko ma badania, szczepienia itd
      - warunki bo to ze w domu to nic nieznaczy
      - higiena
      - i inne ktore mi wtej chwili nie przychodza do glowy.
      Z tego co wiem obowiazek badan w ZK na dysplazje jest od 2007r no a wczesniej? Co z sukami (z ZK) ktore nie posiadaja tego badania, co da ich potomstwo? A wczesniejsi przodkowie? Fakt tez niemieli i obowiazek tego badania dązy do wykluczenia osobnikow chorych z hodowli. Ale czy HODOWCA zarejestrowany w ZK majacy rodzicow z badaniem na dyspl. sprzeda szczeniaka z metryką ktory bedzie mial dysplazje poczuje sie do jakiejkolwiek odpowiedzialnosci? Nie! Powie zawsze jest takie ryzyko!
      A kto to jest PSEUDOHODOWCA? - ten co ma hodowle bez papieru? no tak sie utarlo, a ten co ma z papierami i straszne warunki zawsze bedzie HODOWCA? tak z tego wynika - sami wyrabiamy ten poglad.
      A powinnismy jasno okreslić: PSEUDOHODOWCA to ten co zle traktuje zwierzaki, ma zle warunki, szczeniaki nie wyrastaja w typie (znam Labka z papierem co ma długą sierść/mix z Goldenem, heh), szczeniaki choruja, hodowla nie spełnia żadnych norm, itd.

      na zakonczenie:
      Ci z papierami prowadza kampanie: rasowy=rodowodowy, stop pseudohodowcom (tym bez papieru) bo słabo im sie szczeniaki sprzedaja, ale to jest zla kampania bo powinni wyczyscic swoje szeregi, by brac sie za innych.
      A to znalazlam na necie:
      pies.onet.pl/16449,19,24,fabryczka_modnych_pieskow,artykul.htmloraz
      www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3344353
    • Gość: romper Re: Labrador IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.08, 23:39
      Agnieszko doskonale Cię rozumiem z prostych powodów w swoim całym zyciu mialem
      tylko kundelki psy i koty przybłędy,a marze właśnie o labradorze,bo miałem z ta
      rasa do czynienia.I choc nie opływam w luksusy to wiem ze u mnie pewnie podobnie
      jak u Ciebie temu Pieskowi krzywda nie będzie się działa pomimo kilku
      niedogodności.Moje pytanie do malkontentów- czy jak ktos ma hektary wybiegu i
      kupę kasy bylby w Waszym mniemaniu dobrym opiekunem??Czy ważniejsze jest serce i
      miłość do zwirzaka?
      • Gość: gość Re: Labrador IP: *.masterkom.pl 28.11.08, 09:56
        czy autorka wątku może się już nam pochwalić pupilkiem??
    • Gość: aska Re: Labrador IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 10:24
      najlepszym wyjściem jest abyś pomogła jakiemuś biedactwu ze
      schroniska, tam również przebywaja labradory a odwdzięcza się za to
      wielka miłościa ,pozdrawiam i życzę miłego dnia,naprawdę uratuj go
      ze schroniska i daj mu szanse
    • Gość: aska Re: Labrador może z tego ogłoszenia !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 10:28
      oddam małą sunię i 6mieś labladora
      Autor: kolnianka 27.11.08, 18:14

      oddam małą czarną sunię,ma biały krawat,stojące uszy,uwielbia
      dziecii zabawę,jest grzeczna gdy zostaje sama wdomu.Do oddania jest
      lablador 6 mieś ale jedno oko ma zaszyte pies jest b,.ładny koloru
      biszkoptowego,bardzo wesoły.Psy mieszkają w
      wodzisławiu.śl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka