Dodaj do ulubionych

Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta

22.03.09, 22:24
Jak zwykle szpital na Zawodziu zawodzi...Tragedia jest w tym szpitalu powinni zaorać i posiać tam buraki byłoby lepiej dla wszystkich
Obserwuj wątek
    • Gość: Aomba Re: Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.09, 22:44
      To co robią z pacjentami na Zawodziu to jest czysta kpina@!!!!!Takie
      traktowanie, że podejrzewam lekarze weterynarii traktują lepiej zwierzęta!kpina
      przez duże K!Nie znam nikogo z moich znajomych, który miałby dobre zdanie o tym
      szpitalu!gdybym tuż po wyjściu ze szpitala na Zawodziu nie znalazła się na
      Blachowni mogłoby mnie dziś nie być!Lepiej zamknac szpitale typu zawodzie!
      • Gość: adamD Re: Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta IP: *.lublin.mm.pl 23.03.09, 09:42
        Drogi Aomba!
        Odwolales sie do lekarzy weterynarii i musze napisac ze jest to
        najlepiej dzialajaca jednostka wsrod medykow. dlaczego? bo jest
        prywatna i prawo rynku weryfikuje twoje umiejetnosci i slaby nie ma
        racji bytu. Caly czas pracujesz na swoj wizerunek i nie mozesz
        sobie pozwolic na
        postawienie diagnozy tylko na podstawie wywiadu tak jak to robi
        lekarz rodzinny czy dermatolog. laduja w ciebie piec antybiotykow
        i nadal im do glowy nie przyjdzie zeby zrobic antybiotykogram.Jesli
        oszczednosc na badaniach dodatkowych siegnela intensywnej terapii to
        ja juz nie mam slow...
        • pogromca_mrowek Rozbuchany system zdrowia podtrzymuje przy życiu 23.03.09, 10:04
          przez dziesiątki lat ludzi którzy samodizelnie nie byliby w stanie żyć, sztuczne nerki, sztuczne płuca, sztuczne serca, dożylne karmienie, operacje po 1 mln $. I co? I nic, kolejny "półżywy" pożyje pare lat. A składka rośnie i rośnie i rośnie. I mam dla Was złą wiadomość - nawet jak dojdzie do 100% dochodów to WSZYSTKICH I TAK SIE NIE DA URATOWAĆ. Służba zdrowia to STUDNIA BEZ DNA.
          ps. A starszego pana szkoda - i czy składka wynosiłaby 5% czy 9,5% nie ma znaczenia. Po prostu potrzebna lepsza organizacja, a nie jeszcze wieksze pieniądze - przestrzegam przed błednymi wnioskami.
          ps.2. Gdybym był "półżywy" nie chciałbym być podtrzymywany przy życiu dłuzej niż 3-6 mcy (można by wprowadzić ustawowy max na poziomie 6-12mcy) - pózniej mnie odłączają i albo zaczynam sam funkcjonowac albo koniec.
        • ducks_arse Re: Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta 23.03.09, 14:45
          Gość portalu: adamD napisał(a):

          > Drogi Aomba!
          > Odwolales sie do lekarzy weterynarii i musze napisac ze jest to
          > najlepiej dzialajaca jednostka wsrod medykow. dlaczego? bo jest
          > prywatna i prawo rynku weryfikuje twoje umiejetnosci i slaby nie
          ma
          > racji bytu. Caly czas pracujesz na swoj wizerunek i nie mozesz
          > sobie pozwolic na
          > postawienie diagnozy tylko na podstawie wywiadu tak jak to robi
          > lekarz rodzinny czy dermatolog. laduja w ciebie piec antybiotykow
          > i nadal im do glowy nie przyjdzie zeby zrobic
          antybiotykogram.Jesli
          > oszczednosc na badaniach dodatkowych siegnela intensywnej terapii
          to
          > ja juz nie mam slow...
          Nie można prywatyzować!!! Żadnych przekrętów, niech lepiej emeryci
          i renciści wyzdychają. PiSdęt musi wetować wszystkie próby
          komercjalizacji!!! Niech żyje IV RP.!!!!!
    • Gość: Toni Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 23.03.09, 00:09
      Tak dziala "sluzba zdrowia" a na autentyczna opieke lekarska nikt sie nie chce
      zgodzic bo za duzo kosztuje. Maly fiat i ferrari to podobno tez sa samochody,
      nawet moga jechac ta sama droga, ale ....
      • Gość: ........... Re: Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 00:23
        Parkitka nie lepsza...
        Jak moją ciocię(tętniak w głowie, tydzień leżała na obserwacji) lekarze z
        parkitki odesłali do Sosnowca, Ci stwierdzili jednoznacznie:"znów Częstochowa za
        późno przysłała"
      • Gość: bond Re: Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 23.03.09, 12:23
        Zabiegi na ukladzie naczyniowym to F1 w chirurgii.
        Zeby sie w to bawic to trzeba miec kierowcow.odpowiednie tory,
        samochody.
    • bary1234 Re: Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta 23.03.09, 06:15
      Jesli siostra nie będzie tak wytrwała jak siostra Olewnika
      to sprawa i tak zostanie umorzona.
    • Gość: hmmm Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta IP: *.winn.cable.ntl.com 23.03.09, 07:18
      pewnie nie dali koperty lekarzowi
      • ducks_arse Re: Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta 23.03.09, 14:49
        Gość portalu: hmmm napisał(a):

        > pewnie nie dali koperty lekarzowi
        Piszesz jak typowy debil ziobro-zerowy z PiSuaru. Przy istniejącym
        systemie ochrony zdrowia, żadne koperty nie pomogą.
        • Gość: s.d Re: Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 14:58
          ot słownictwo typowego POlszewika
    • Gość: m Re: Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 08:04
      Zaden roboty nie pilnuje tylko do polityki dupy pchaja.
    • Gość: momo Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta IP: *.54.175.129.tvksmp.pl 23.03.09, 08:28
      rozwiazanie jest proste. zlikwidowac NFZ i oddac nam pieniadze. sami sobie bedziemy placic za uslugi medyczne.
      • Gość: niunia.net Re: Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta IP: *.prenet.pl 23.03.09, 08:38
        Zgadzam się z "momo".
        Mój tata 3 lata temu obciął sobie 3 palce prawej ręki piłą.
        Zawiozłam go do szpitala na Zawodziu ( bo niestety on w feralny
        dzień miał dyżur ) to lekarz zobaczył i zapytał się taty "bardzo
        potrzebne Panu te palce ? ". Z panem dr, który de facto dzisiaj jest
        jednym z radnych naszego Pięknego Miasta odbyłam niezbyt miłą
        rozmowę na ten temat to dopiero ruszył się i zaczął ratować palce w
        dłoni. Dzisiaj tata normalnie nimi rusza ,praktycznie nie widać
        szwów. Więc jak się wszystkiego nie dopilnuje samemu to im się nic
        nie chce, tylko kase by za nic brali.
      • ducks_arse Re: Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta 23.03.09, 14:51
        Gość portalu: momo napisał(a):

        > rozwiazanie jest proste. zlikwidowac NFZ i oddac nam pieniadze.
        sami sobie bedz
        > iemy placic za uslugi medyczne.
        Brawo, to mówię gdzie się da już od czasu Buzkowej reformy. Pytanie
        tylko, co stanie się z tymi tysiącami urzędasów, którzy teraz żyją z
        naszych składek.
      • Gość: dr yoozeq Re: Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta IP: 213.227.108.* 22.09.09, 18:43
        misiu ale pomyśl adprowadzasz po pare złotych co miesiac moze
        pareset pln czyli rocznie ile??? 12x500 pln = 6000 pln ja jestem
        chirurgiem naczyniowym i powiem cvi tyle ze taka operacja na aorcie
        kosztuje ok 100 000 pln (zabieg+szpital+leki) ile lat bedziesz na to
        zbierał pomyśl sam...
    • rejms Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta 23.03.09, 08:52
      I co z tego że bada jak nic nie 'wybada', takich spraw jest cała masa tylko
      większość nie jest nagłaśniana a te które dostaną się do mediów bardzo prędko
      są wyciszane.
      Bezduszność, obojętność a w wielu przypadkach niedouczenie lekarzy jest
      porażające z czego nikt nie wyciąga żadnych konsekwencji a sądy lekarskie to
      jedna sitwa broniąca się nawzajem.
      W ostatnich czasach to nie leczenie im w głowie tylko boje jak przejąć
      /rozkraść/ publiczne lecznictwo i 'wydoić' jak największe podwyżki, tylko
      można by się zapytać za co, za to że przez nich ludzie umierają?
      • Gość: TEREFERE Re: Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta IP: *.gprs.plus.pl 23.03.09, 08:58
        tja, ludzie umierają przez lekarzy, a nie przez tętniaki, zawały, udary i inne
        raczyska.... proste to myslenie, co nie?
        • Gość: Sli Re: Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta IP: *.com.pl 23.03.09, 09:16
          Błędy lekarzy kryje ziemia
        • Gość: klient Re: Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.09, 12:43
          pewnie ze umieraja, bo jak lekarz ordynuje diagnostyke w postaci badania krwi i
          ekg to musza umierac
    • grzela53 Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta 23.03.09, 08:56
      Najlepiej im tzn . lekarzom, wychodzi strajkowanie ze względu na "niskie płace"
    • Gość: anonim Czego uczą na studiach? IP: *.icpnet.pl 23.03.09, 08:59
      Czy na studiach medycznych ktoś wspomina o tętniakach?

      Mój ojciec (56 lat) zmarł w Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu przy ul. Lutyckiej na tętniaka rozwarstwiającego aorty wstępującej. Po paru godzinach na oddziale ratunkowym (pod opieką stażystów, starsi lekarze chyba wybierają spokojniejsze oddziały) trafił na oddział neurologiczne, gdzie zmarł po paru godzinach.

      Lekarze mieli tylko dylemat, czy skierować na neurologię czy na toksykologię
    • turpin Macie dokładnie taką służbę zdrowia... 23.03.09, 09:10
      ...na jaka płacicie.

      Ludziska są głęboko przekonani że te 'ciężkie pieniądze' które
      wydają ('na ZUS'), wpuszczone w jakieś mityczne kanały prywatne
      zapewniłyby im opiekę zdrowotną a la Mayo Clinic. Mają rację,
      kilkaset miesięcznie może i wystarczy, tyle, że nie złociszy, ale
      Euro.

      Polska służba zdrowia może być jednym z najefektywniejszych systemów
      na świecie, zważywszy stosunek nakładów do efektów.

      A co do tętniaka rozwarstwiającego aorty
      • Gość: j.g. Re: Macie dokładnie taką służbę zdrowia... IP: 217.153.123.* 23.03.09, 09:25
        Lekarza, który tak uważa od razu wyposażyłbym w wilczy bilet. Bo z
        taką mentalnością nie powinien w ogóle odpowiadać za czyjeś życie.
        Czym innym jest dostępność lub nie pewnych badań lub
        zabiegów, "trudne warunki atmosferyczne", czy przypadłość trudna do
        zdiagnozowania, a czym innym dyletanctwo i olewnictwo. Być może,
        gdyby w tym pierwszym szpitalu wykonano echo serca, to faceta by
        uratowano. Być może nie. Ale przynajmniej zrobiono by coś, by pomóc.
        A jemu zaaplikowano relanium! Do tego nie trzeba dodatkowych
        pieniędzy w euro. Do tego potrzebny jest zdrowy rozsądek i chęci.
        Podobnie nie są potrzebne dodatkowe pieniądze by wysłać na czas
        karetkę, a tu ktoś "zapomina" przekazać sprawę.
        Za czasów Stalina takich dyletantów stawiano pod mur i, wstyd się
        przyznać, ale jeśli chodzi o środowisko lekarskie, to wydaje mi się,
        że było to jedynie słuszne postępowanie.
        • Gość: marta Re: Macie dokładnie taką służbę zdrowia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 12:44
          Czy ty muślisz,że w każdej chwili w szpitalu można wykonać echo
          serca!
          Musi być po pierwsze czynna pracownia, po drugie specjalista, który
          umie to odczytać, po trzecie wskazania zgodne z wytycznymi NFZ.
          Większość z nas nie rozumie, że lekarze działają w zamkniętym
          systemie. Lekarz nie podejmie się zabiegu jeśli nie ma odpowiednich
          uprawnień, bo poszedł by siedzieć przy najmniejszych komplikacjach.
      • Gość: Obiektywnie2 Re: Macie dokładnie taką służbę zdrowia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 10:03
        Co ma piernik do wiatraka...
        To co piszesz świadczy przeciwko lekarzom - wynika z twej wypowiedzi, że gdyby
        lekarze JESZCZE WIECEJ zarabiali, to postawili by trafną diagnozę i uratowali
        człowieka.

        Nie chcę tu uogólniać, bo skrzywdziłbym wielu dobrych lekarzy, ale prawda jest
        taka, że duża część tych mieniących się lekarzami nie powinna w ogole uprawiać
        tego zawodu.

        Co do opłat - każdy pacjent powinien mieć swoją indywidualną kartę pacjenta ze
        stanem swoich składek i wybierać sobie lekarza... tą kartą płacić - wtedy
        wszystkie miernoty pracujące dziś na etatach szpitalnych zarabiałyby tyle co
        kasjerka w kasie a dobry lekarz miałby godziwe pieniądze...
        • zbyszko045 Re: Macie dokładnie taką służbę zdrowia... 23.03.09, 10:19
          nic dodać nic ująć - racja.Szkoda tylko że nie rozumie jej naczelstwo z
          warszawki.Chyba wiedzą że dużo miernot bardzo zwiększyloby szeregi bezrobotnych
          a tak zmiejszaja populacje ludności inaczej mówiąc eutanazja po polsku.
        • Gość: Grzesiek Re: Macie dokładnie taką służbę zdrowia... IP: 212.87.25.* 23.03.09, 11:53
          on raczej pisal o tym ze jesli pacjent placilby kilkaset euro a nie
          kilkaset zl miesiecznie to szpital stac by bylo zeby robic na echo
          ostro wszystkim pacjentom ze slabym samopoczuciem.
          • Gość: Obiektywnie2 Re: Macie dokładnie taką służbę zdrowia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 15:24
            Do Grześka...
            W Polsce nawet gdybyś płacił po 1000 euro miesięcznie, lekarze ciągle będą
            narzekać, że mało zarabiają...
            Nie widzą w pacjencie płatnika ich pensji a jedynie intruza zakłócającego im
            święty spokój... uważają, że NFZ wyczarowuje te miliony w kapelusza.
            Dlatego byłby szanowany, gdyby dysponował taką kartą i lekarza pensja
            uzależniona była bezpośrednio od zadowolenia pacjenta...

            Płacona składka na NFZ powinna być podzielona na część ogólnospołeczną ratującą
            zdrowie i życie oraz część przynależną bezpośrednio do pacjenta (relacje do
            ustalenia).
            Dzięki tej części mielibyśmy pełny komfort wyboru sposbu leczenia i miejsca
            leczenia...
            Dziś płacę po kilka tysięcy w ciągu roku na NFZ i nic z tego nie mam... do
            specjalisty się nie dostanę - muszę iść prywatnie, bo pracując nie mam szans iść
            stać w kolejce...
            Opłacam więc innych, pewnie także takich, którzy mają w dupie pracę a leczą się
            za moje skladki...
            To chyba też nie jest fair?
        • radiska.sl Re: Macie dokładnie taką służbę zdrowia... 23.03.09, 12:37
          popatrz, jakie to jest logiczne i proste!
          nalezaloby jeszcze zapytac naszych urzednikow, dlaczego nikt nie
          mysli o wprowadzeniu tego pomyslu w zycie!
          • Gość: Obiektywnie2 Re: Macie dokładnie taką służbę zdrowia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 15:57
            Dlatego, że wygodniej jest, jeśli wszyscy płacą, a korzystać mogą nieliczni...
            mający czas na stanie w kolejkach.
    • 3cik <----------------------=-- 23.03.09, 09:15
      Znieczulica 100%.
    • Gość: wiesiek Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.09, 09:22
      Proponuję dla tych lekarzy podwyżkę tak wysoką jak tylko się da - ale wyroku!!!!
      • Gość: Mirek Re: Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.09, 10:06
        Sami nie wiecie co chcecie czepiacie sie jak nie ksiezy to lekarzy
        Trzeba zaczac od tego ze duza wina lezy takze po stronie pacjenta za
        pozno czasami zglasza sie do lekarza mowi ze nic takiego mu nie jest
        a pozniej zwala wine na lekarza Koperty nauczylismy dawac sami i tez
        mamy pretensje wiec trzeba sie nad tym wszystkim dobrze zastanowic i
        dopiero wypisywac bzdury
        • nroht Re: Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta 23.03.09, 10:18
          puknij sie chlopie w glowe. tylko porzadnie!
    • antykkk gdyby ktoś pobił psa lub dał dziecku klapsa 23.03.09, 09:30
      czy gdyby gdyby jakiś umierający w męczarniach człowiek żądał eutanazji to by
      odezwały sie różne środowiska a winni czy nie juz by siedzieli.
      Taki kraj idiotyczny człowiek moze zdychać bez należnej mu pomocy i nikt nie
      drze mordy. A takich przypadków jest kilka dziennie.
      • Gość: Margo Re: gdyby ktoś pobił psa lub dał dziecku klapsa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.09, 09:47
        Właśnie - dobrze mówisz...
    • ksks3 Ignorancja czy tumiwisizm ? 23.03.09, 09:53
      Może i jedno i drugie.
      I tak miał chłop szczęście, że przed śmiercią nie zrobili mu
      lewatywy.
    • Gość: Mak Partaczka Zawodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 10:04
      jeden kij syf,chamstwo chyba każdy wie kto miał nieprzyjemność przebywania.
    • zbyszko045 Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta - 23.03.09, 10:13
      i co to da - wynik z gory przesądzony.Ja mialem tez taki przypadek - chodzilem
      po lekarzach i jeden kierowal do drugiego.Ale udalo sie przeżyc nieswiadomie bo
      pobieralem duże dawki aspiryny.Dopiero po kilku tygodniach od zawalu lekarz od
      klatki piersiowej stwierdzil że przeszedlem zawał i wtedy dopiero trafiłem do
      kardiologa który przypisał odpowiednie leki.
      • Gość: Miś Re: Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta - IP: *.farm.amwaw.edu.pl 23.03.09, 11:07
        Proponuję chodzić po poradę zdrowotną do szewca, a mięso kupować w
        kiosku Ruchu....
        Życze dużo zdrowia!
    • krytyk67 Nikt tu winy nie ponosi,wynik taki jakie zaplecze. 23.03.09, 10:26
      Tylko bezpośredni dostęp do tomografii dałby szansę.
      • Gość: mdr Re: Nikt tu winy nie ponosi,wynik taki jakie zapl IP: 62.29.138.* 23.03.09, 11:52
        a założę się, że mądrzy biegli będą wywodzić, jak to można rozpoznać
        rozwarstwiającego tętniaka na podstawie rtg klatki i ew ekg.
        A, że na ostrym dyżurze internistycznym nie ma dostępu do echa serca, o zwykłym
        usg nie wspominając, to jest przecież w naszym kraju standard.
        Nie zmienia to faktu, że imo rtg powinno być za pierwszym pobytem zrobione.
    • Gość: gonzales Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 10:35
      Nawet jakaś śnięta dyspozytorka pogotowia zapomniała że ma wysłać karetkę po
      pacjenta ? To już są jaja. Ludzie, gdzie my żyjemy ???
    • bterka Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta 23.03.09, 10:45
      a co mamy zrobić,jeżeli sknocona była operacja, zrobili następną w tym samym
      dniu i pacjent został inwalidą do końca swoich dni?.Inni lekarze kiwają
      głowami i dają do zrozumienia, żeby walczyć. Czy warto? Stan pacjenta sprzed
      operacji już nigdy nie powróci. Jest tylko smutek,żal i złość...
    • Gość: zenn Ofiara państwowej służby zdrowia. Wyłudzali od IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.09, 10:56
      niego przez całe życie pieniądze na leczenie, a gdy przyszło do leczenia, to mu
      go odmówili. Tylko PRYWATNE i DOBROWOLNE ubezpieczenia zdrowotne mogą poprawić
      sytuację.
    • truten.zenobi żyjemy w katolickim kraju... 23.03.09, 10:58
      w którym ochrona życia jest najwyższym obowiazkiem, który ma nieśc
      odnowę moralną europie, ktory...
    • washner Rząd nic nie robi w celu naprawy słuzby zdrowia 23.03.09, 11:10
      Płacimy całe życie na tych darmozjadów lekarzy. A oni odpłacają nam w ten
      sposób. Ciagle im mało. Patrz BUKIEL biedny lekarzozwiązkowiec. Ciekawe z
      czego by zyli gdyby nagle przestały wpływać im darmowe pieniądze z zusu.
      • Gość: aaa Re: Rząd nic nie robi w celu naprawy słuzby zdrow IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.09, 11:28
        Skończ bratku medycynę i zacznij leczyć porządnie.Tylko niuniuś to chyba nie na twoją głowę.
    • bergman1 Ja się boję mieszkać w tym kraju! 23.03.09, 11:14
      też miałem przykre zdarzenia z Polską służbą zdrowia.
      • Gość: mdr Re: Ja się boję mieszkać w tym kraju! IP: 62.29.138.* 23.03.09, 12:07
        Niesamowite...
        A ja miałem przykre zdarzenie z panią w supermarkecie, i drugą z pocztowego
        okienka. W związku z tym boję się chodzić na zakupy i odbierać przesyłki
        polecone na poczcie...

        Ludzie, w tzw służbie zdrowia (co to k. za służba?) nie pracują ludzie którzy
        wstąpili do zakonu i ślubowali ubustwo i pokorę.
        Jak by naród nie zamęczał lekarzy na ostrych dyżurach pierdołami typu katar,
        gorączka i przeziębienie to może poważny przypadek, który trafia się raz na
        jakiś czas w tłumie banalnych przypadłości dla lekarza, ale rodzinnego, a nie na
        ostry dyżur, nie byłby zlekceważony/zaniedbany.
        Nie bronię lekarza który podał relanium, wygląda, że to był jego błąd, ale wiem
        jak wygląda typowy dyżur internistyczny.
        A tym którzy plują nienawiścią na lekarzy polecam w wikipedii chociażby poczytać
        jaką śmiertelnością obarczone jest ostre rozwarstwienie aorty, nawet jeśli od
        razu pacjent trafi na stół kardiochirurga.
    • zdzisiek_2 Re: Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta 23.03.09, 11:22
      No i oczywiście lekarze są święcie przekonani o swojej kompetencji. Prokuratura
      może sobie badać bo i tak się skończy na tym że biegły powie że nie było żadnego
      błędu ani zaniedbania tylko zrządzenie Boskie. Wiadomo lekarz lekarzowi oka nie
      wykole. A my i tak będziemy umierać jak zwierzęta (albo i gorzej bo weterynarze
      muszą się starać - jak było opisane w innym wątku).
      • Gość: aaa Re: Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.09, 11:33
        Pozostała ci tylko modlitwa i zioła..........
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka