Gość: Jacek
IP: *.pcz.czest.pl
16.12.03, 08:44
Nic nie piszemy o śmierci Bońka Dymarczyka, a to przecież jedna z bardziej
znanych osobowości Częstochowy. Tak zagatkowo zamordowany, dlaczego nic o tym
się nie pisze. Dopiero koledzy próbują naświetlić sprawę. Jeśli nie zrobimy
hałasu będzie kolejna "zapomniana śmierć".