Dodaj do ulubionych

Przemoc na lekcji religii

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.06.01, 14:59
Sistra zakonna na lekcjach religii w szkole mojego syna bije niesfornych
uczniów drewnianą linijką. Niektórych tylko w wyciągnietą dłoń czyli daje
tzw.łapy a jednego /tego który najbardziej przeszkadza/ prawie na każdej lekcji
wali po prostu drewnianą linią po głowie. Mój syn nigdy nie dostał, z religii
ma 4-5, ale gdy się o tym dowiedziałam jestem przerażona. Jak w takich
warunkach przekazywać dzieciom /czwarta klasa szkoły podst./ podstawowe
wartości chrześcijańskie, poszanowanie godności człowieka, podmiotowość osoby
ludzkiej... Moje pytanie jest następujące. Może ktoś wie kto sprawuje nadzór
nad nauczaniem religii w szkole? Kuratorium czy ksiądz proboszcz? Do kogo
zwrócić się ze skargą. Do inspektora czy do siostry przełożonej? Na dyrekcji
już się zawiodłam, gdy próbowałam przekonać żeby zmieniono plan lekcji tak aby
pani od angielskiego mogła sobie studiować w piatki a lekcje angielskiego żeby
były w innym dniu tygonia. Plan rzecz święta. Nic się nie dało zrobić.
Obserwuj wątek
    • Gość: pomaran3a Re: Przemoc na lekcji religii IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.01, 19:39
      Gość portalu: Ewa napisał(a):

      > Sistra zakonna na lekcjach religii w szkole mojego syna bije niesfornych
      > uczniów drewnianą linijką. Niektórych tylko w wyciągnietą dłoń czyli daje
      > tzw.łapy a jednego /tego który najbardziej przeszkadza/ prawie na każdej lekcji
      >
      > wali po prostu drewnianą linią po głowie. Mój syn nigdy nie dostał, z religii
      > ma 4-5, ale gdy się o tym dowiedziałam jestem przerażona. Jak w takich
      > warunkach przekazywać dzieciom /czwarta klasa szkoły podst./ podstawowe
      > wartości chrześcijańskie, poszanowanie godności człowieka, podmiotowość osoby
      > ludzkiej... Moje pytanie jest następujące. Może ktoś wie kto sprawuje nadzór
      > nad nauczaniem religii w szkole? Kuratorium czy ksiądz proboszcz? Do kogo
      > zwrócić się ze skargą. Do inspektora czy do siostry przełożonej? Na dyrekcji
      > już się zawiodłam, gdy próbowałam przekonać żeby zmieniono plan lekcji tak aby
      > pani od angielskiego mogła sobie studiować w piatki a lekcje angielskiego żeby
      > były w innym dniu tygonia. Plan rzecz święta. Nic się nie dało zrobić.

      Dlaczego nie zglosisz tego faktu do telewizji, czy do Radia. Drzyzga napewno sie
      tym zajmie ponieważ nie jest to przypadek incydentalny. Tak sie dzieje w całej
      Polsce.
      • Gość: Ewa Re: Przemoc na lekcji religii IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.06.01, 07:45
        Dowiedziałam się o tym wczoraj. Na dodatek nie jest to linijka typu 20 - 30 cm.
        ale metrowa deska używana do rysowania na tablicy szkolnej.
        • Gość: JE Re: Przemoc na lekcji religii IP: *.africaonline.co.ci 05.06.01, 01:59
          Jeszcze gorzej. Podobno ta straszna siostra chce dzieci przypalac ogniem. Nikt
          rzeczywiscie nie bedzie mogl sie temu przeciwstawic bo w szkole istnieje
          okropny spisek, ktory siega swoimi mackami Watykanu i NATO.
          Biedne dzieci.
    • Gość: Ped Re: Przemoc na lekcji religii IP: 212.191.70.* 06.06.01, 17:32
      Siostra postepuje slusznie . Taki drobny bol fizyczny
      przywoluje dziecko do porzadku . Znacznie gorsze jest
      zniewazanie i ponizanie psychiczne . A zachowanie
      dzieci swiadczy o wychowaniu jakie wyniesli z domu.
      Spora czesc wspolczesnych polskich rodzicow nalezaloby
      poddac procesowi reedukacji , gdyz nie dorosli do
      ojcostwa i macierzynstwa. A wyglada na to , ze
      wychowana bezstresowo dzisiejsza mlodziez bedzie
      jeszcze gorszymi rodzicami, jesli w ogole bedzie
      chciala miec dzieci. Spora czesc mlodziezy zachowuje
      sie bardzo podle w szkole i poza szkola a rodzice udaja
      , ze o tym nie wiedza.
      • Gość: uczen Re: Przemoc na lekcji religii IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 13.10.01, 08:47
        Gość portalu: Ped napisał(a):

        > Siostra postepuje slusznie . Taki drobny bol fizyczny
        > przywoluje dziecko do porzadku . Znacznie gorsze jest
        > zniewazanie i ponizanie psychiczne . A zachowanie
        > dzieci swiadczy o wychowaniu jakie wyniesli z domu.
        > Spora czesc wspolczesnych polskich rodzicow nalezaloby
        > poddac procesowi reedukacji , gdyz nie dorosli do
        > ojcostwa i macierzynstwa. A wyglada na to , ze
        > wychowana bezstresowo dzisiejsza mlodziez bedzie
        > jeszcze gorszymi rodzicami, jesli w ogole bedzie
        > chciala miec dzieci. Spora czesc mlodziezy zachowuje
        > sie bardzo podle w szkole i poza szkola a rodzice udaja
        > , ze o tym nie wiedza.

        wiem od czego wziela sie twoja ksywka ped=pedofil ! czy ty jestes chory czlowieku
        czy co, jak ludzie w celibacie wybrali go to niech im tak zostanie mnie nikt nie
        moze uczyc tego w co mam wierzyc a tym bardziej jakis pingwin z linijka
        drewniana ! gdyby mi sie to przydarzylo najpierw ostrzegl bym pingwina a jesli by
        nie poskutkowalo to sama by dostala z "linijki" metrowej uzywanej do odbiajania
        pilek tzn. kij bejsbolowy... odrazu by poczula sie w skurze tego ucznia a ja bym
        ja nauczyl szacunku do innych !
    • Gość: mama Re: Przemoc na lekcji religii IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.01, 13:55
      jeżeli w dalszym ciągu wartości chrześcijańskie będą w szkołach przekazywane
      tak jak dotychczas : przez nieprzygotowanych, niedouczonych i przez to
      bezradnych ludzi - zniechęcimy młodzież i dzieciaki do lekcji religii. Juz
      teraz lwia część z nich chodzi na lekcje tylko dlatego, żeby nie być
      szykanowanym przez całe życie. Należy dobrze przygotować kadrę a wiadomości o
      religii nie przekazywać w formie wkuwanych bezmyślnie modlitw z zamierzchłej
      przeszłości i straszenia dzieci piekłem - tylko tak przekazywać im wartości
      religijne - aby chciały z nich w życiu korzystać i według nich żyć.
      • Gość: Ewa Re: Przemoc na lekcji religii IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.10.01, 11:13
        Od września już nie ma tej siostry w szkole. Interwencja Komitetu Obrony Praw
        Dziecka była skuteczna.
        • Gość: Bea Re: Przemoc na lekcji religii IP: *.tele2.pl 01.11.01, 13:30
          To nie była siostra tylko sadystka.
          Dziwię się tym osobom, którzy karę cielesną akceptują. Wyobraźcie sobie, jakby
          ktoś was ciągle bił za jakieś wykroczenie, gadatliwość, nieuwagę itp. Wszyscy
          chodzilibyście poobijani, z siniakami, bo któż z nas jest 100% w porządku? To
          nie są metody wychowawcze.

          Przypadki jakiegokolwiek użycia siły powinny być od razu zgłaszane do
          odpowiednich władz! Każdy człowiek ma zagwarantowaną nietykalność, a dziecko TO
          TEŻ CZŁOWIEK, tylko że bezbronny!!!
          • Gość: Ewka Re: Przemoc na lekcji religii IP: *.pik / 213.216.89.* 03.07.02, 21:17
            Informuję, że katecheta nie podlega dyrektorowi szkoły. Jego przełożonymi są
            władze kościelne. A tak wogóle to religia nie jest obowiązkowym przedmiotem i
            jak komuś nie odpowiada sposób jej prowadzenia zawsze może zabrać dziecko z tej
            lekcji. Pełna swoboda i demokracja. Dodam jeszcze, że wypowiadający się tutaj
            rodzice którzy mają monopol na wychowanie i postępowanie z młodzieżą w szkole i
            tak chętnie krytykują pracę nauczycieli często nie radzą sobie z własnymi
            pociechami. Łatwo jest krytykować siedząc w domu w wygodnym fotelu. Ale to
            trzeba przeżyć. A jak rodzice wychowali swoje dzieci to najlepiej widać po
            zachowaniu młodzieży na ulicy. Ten wulgarny język, brak podstawowych zasad
            kultury, prymitywny sposób bycia. Ale rodzice zawsze bronią swoich pociech o
            wszystko winiąc nauczycieli. To już w Polsce norma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka