Dodaj do ulubionych

odeszli na zawsze...

IP: *.localdomain / 213.77.7.* 29.10.04, 19:58
... wspomnijmy ich

"chociaż większym ryzykiem
rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało
i stale za późno

nie pisz o tym zbyt często
lecz pisz raz na zawsze
a będziesz tak jak delfin
łagodny i mocny

śpieszmy się kochać ludzi
tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą
nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo
mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią
czy ostatnia pierwszą"
ks. J. Twardowski
Obserwuj wątek
    • Gość: Boruta Re: odeszli na zawsze... IP: *.localdomain / 213.77.7.* 29.10.04, 21:49
      '...Idąc cmentarną aleją..
      szukam Ciebie mój przyjacielu...
      Chcę być tylko z Tobą...
      Przez kilka małych chwil..
      Pomóż mi przywołać dawne lata
      ożywić śpiących ludzi...
      Pomóż mi, pomóż mi pokonać smutek,
      który pozostał gdy nagle odszedłeś..
      Już nikogo nie dręczą
      Nasze mdłe spojrzenia...
      Dziś nareszcie jesteśmy sami..
      W ten listopadowy wieczór..!' - chba tak to brzmiało...
      • Gość: Smutny Re: odeszli na zawsze... IP: *.ciechanow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.04, 15:45
        A może powspominajmy dzisiaj Tych którzy odeszli w ostatnim roku...
        Dla mnie największą przykrością i bólem była wiadomość o śmierci Jarka
        Młyńskiego. Wspaniały, fantastyczy chłopak, dobry KOLEGA. Zapalę świeczkę na
        Jego grobie. Niech Mu będzie dobrze i spokojnie... tam...
        • Gość: wspominająca... Re: odeszli na zawsze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 20:28
          kolega z dzieciństwa z wakacji u dziadka na wsi -Tadek... utopił się jak miał
          20 lat... wciąż trudno uwierzyć, że odszedł
        • Gość: Antyssak Świeczka dla Młynka IP: *.chello.pl 02.01.05, 01:02
          [*]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka