januszek55
01.11.06, 09:53
TC, strona 3.
„To szczery patriota i dotrzymuje obietnic”
„Lubię Go i cenię. Jest uczciwy, nie kłamie, zawsze dotrzymuje danego słowa”
„Podoba mi się to co robi dla naszego miasta, które pięknieje i staje się nam
coraz bliższe”
„Zawsze możemy liczyć na Jego pomoc i zrozumienie”
„Pan prezydent posiada rzadką umiejętność zjednywania sobie ludzi”
„Miejski budżet traktuje z wyjątkową troską i odpowiedzialnością, co czasem
naraża Go na zarzut przesadnej oszczędności”
„Pan Waldemar ma duszę prawdziwego inżyniera”
„Rzadko się zdarza, żeby człowiek, który musi koncentrować się na całym
budżecie (…) miał tyle serca do kultury co prezydent Wardziński” itd., itp.
brakuje tylko „łubudubu, niech nam żyje prezes naszego klubu”. „Miś” przy tym
to nic. To jest dopiero LOL!
Ceausescu był „Geniuszem Karpat” a Kim Ir Sen „Ukochanym Przywódcą”. Ten pan
doczekał się na razie pisania o nim „Go” i „Jego” z wielkiej litery
brawo. od razu przypominają się tłuste lata epoki wczesnego gierka