wa134
16.11.06, 17:47
jestem ciekaw jak to jest z ul.Witosa.Pamiętam lata ubiegłe,kiedy był na niej
bruk tzw.kocie łby. Był bardzo dokładnie położony,wykonanie godne
przedwojennych mistrzów brukarstwa (bo oni go wykonali)i przez lata służył
ludziom tam mieszkającym.Nawierzchnia została zniszczona w czasach budowy
oś.Alksandrówka gduz tą ulicą wywożono ciężarówkami ziemię z wykopów pod
budowę domów.Na petycje mieszkańców ulicy w sprawie naprawy jej nawierzchni
władze miejskie odpowiedziały, że jest to nawierzchnia zabytkowa i nie można
zmieniac jej wyglądu.CZY OBECNIE jej status uległ zmianie i można ja zakryć
wszechobecnym asfaltem?Czy ktoś ponosi odpowiedzialność za zniszczenie jej
nawierzchni?Czy nie jest toczęść historii naszego miasta godna pokazania
młodszemu pokoleniu(po odpowiedniej renowacjii)? Prosze o wypowiedzi.