mamamiloszka
16.02.08, 01:30
Ostattnio słyszałam taką historię, że niby w Ciechanowie na
dyskotece, jakaś dziewczyna całowała się z chłopakiem, dostała potem
jakiejś opryszczki na ustach, którą nie chciała w ogóle zejść. Gdy
poszła do dermatologa okazało się, że ma jakiś trupi jad. Domyśliła
się, że to może być od tego chłopaka. Miała jego nr telefonu,
umówiła się z nim i okazało się, że ten chłpak trzyma w domu zwłoki
jakichś 2 dziewczyn
Co myślicie o tej historii?Bo moim zdaniem, to jest jakiś wymysł.
Czytałam takie historie w internecie i teraz chyba ktoś próbuje je
przenieść na realia Ciechanowa. Gdyby taka sytuacja miała miejsce,
to chyba słychać by było o tym w mediach.
Co o tym myślicie?