anna1000 12.12.02, 11:27 www1.gazeta.pl/lublin/1,35640,1207980.html radca prawny z Lublina to po prostu PIENIACZ, pewnie emeryt i nie wie jak spożytkować wolny czas... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: apv Re: coś o Małyszu... IP: *.24-151.libero.it 12.12.02, 13:33 anna1000 napisała: > radca prawny z Lublina to po prostu PIENIACZ, pewnie emeryt i nie wie jak > spożytkować wolny czas... zobaczymy, kto dalej "skacze"? ;))) sam fakt jest niesmaczny. przypomina ameryke, gdzie kazdy moze wytoczyc proces, czego dowodem sa ostatnie niedorzecznosci z oskarzeniem mcdonald's przez mlode grube kluchy, ktore latami wpierdzielaly gory tlustych frytek, a teraz zorientowaly sie, ze to psuje linie. przepraszam za ton, ale zaczyna mnie ponosic! p.s. nie jestem fanatykiem hamburgerow made in McD's, jestem za to fanatykiem zdrowego rozsadku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: coś o Małyszu... IP: *.umcs.lublin.pl 12.12.02, 13:56 ostatnio oglądałam w telewizji program o prawniku specjalizującym się w tego typu sprawach...oczywiście nie pamiętam nazwiska... a znane sprawy pozwu o odszkodowanie firm tytoniowych?? też niedorzeczność, ale z drugiej strony dlatego na każdej paczce papierosów jest informacja a możliwych skutkach wynikających z palenia, czyli na kazdym opakowaniu po hamburgerze z macdonalda powinna znaleźć się notka o wartości energetycznej i kalorycznej oraz o składzie produktu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apv Re: coś o Małyszu... IP: *.24-151.libero.it 12.12.02, 14:07 Gość portalu: anna napisał(a): > ostatnio oglądałam w telewizji program o prawniku specjalizującym się w tego > typu sprawach...oczywiście nie pamiętam nazwiska... > a znane sprawy pozwu o odszkodowanie firm tytoniowych?? też niedorzeczność, ale > > z drugiej strony dlatego na każdej paczce papierosów jest informacja a > możliwych skutkach wynikających z palenia, czyli na kazdym opakowaniu po > hamburgerze z macdonalda powinna znaleźć się notka o wartości energetycznej i > kalorycznej oraz o składzie produktu... z calym szacunkiem, anno! nie kazdy z nas zna sie na produkcji tytoniu, ale wiekszosc z nas spedzila nieco czasu w kuchni i wie, chocby i na ten "chlopski rozum", ze po "smazone" jest ciezsze, niz "gotowane". zaprzecz! (chyba, ze kapusta czy fasola;)))))))))))))))))))))))))))))))) mysle, ze dla nas jest to smieszne, bo w polskich domach kuchnia jest tak samo waznym pomieszczeniem jak salon. w ameryce - proporcje moga wygladac inaczej. pomysl tylko, ze jedzenie nozem i widelcem w wielu sredniozamoznych domach nazywane jest "jedzeniem po europejsku" i - co gorsza - uwazane jest za snobizm. dobre, co? Odpowiedz Link Zgłoś
anna1000 Re: coś o Małyszu... 13.12.02, 14:35 Gość portalu: apv napisał(a): każdej paczce papierosów jest informacja a > > możliwych skutkach wynikających z palenia, czyli na kazdym opakowaniu po > > hamburgerze z macdonalda powinna znaleźć się notka o wartości energetyczne > j i > > kalorycznej oraz o składzie produktu... > > z calym szacunkiem, anno! nie kazdy z nas zna sie na produkcji tytoniu, ale > wiekszosc z nas spedzila nieco czasu w kuchni i wie, chocby i na ten "chlopski > rozum", ze po "smazone" jest ciezsze, niz "gotowane". zaprzecz! > > (chyba, ze kapusta czy fasola;)))))))))))))))))))))))))))))))) > no tak, my wiemy...poza tym wiemy też,że jedzenie w macdonaldzie to śmiecie i raczej unikamy jedzenia tam czegokolwiek- czytałam artykuł w forum na temat fast food`ów i przeraziłam się tym co przeczytałam...najśmieszniejsze, a zarazem najbardziej przerażające jest to z czego robią tzw nugetsy- popularnie zwane skrzydełkami- przytoczę tu pewien cytat z filmu, który najtrafniej to określi- pies przemielony razem z budą- pewna pani kupiła w macdonaldzie w Nairobi (chyba) właśnie nugetsy i wyciągnęła z paczuszki cudownie zapanierowaną główkę kogucika- skąd wiem, że to kogucik, bo miał grzebień...miał oko, miał również dziubek i trochę piór...wszystko cudownie zapanierowane w "złotej panierce"... ale to już nie na temat...że odszkodowanie, itp... Odpowiedz Link Zgłoś
michal_el Re: coś o Małyszu... 13.12.02, 17:23 anna1000 napisała: > Gość portalu: apv napisał(a): > > każdej paczce papierosów jest informacja a > > > możliwych skutkach wynikających z palenia, czyli na kazdym opakowaniu > po > > > hamburgerze z macdonalda powinna znaleźć się notka o wartości energet > yczne > > j i > > > kalorycznej oraz o składzie produktu... > > > > z calym szacunkiem, anno! nie kazdy z nas zna sie na produkcji tytoniu, al > e > > wiekszosc z nas spedzila nieco czasu w kuchni i wie, chocby i na > ten "chlopski > > rozum", ze po "smazone" jest ciezsze, niz "gotowane". zaprzecz! > > > > (chyba, ze kapusta czy fasola;)))))))))))))))))))))))))))))))) > > > no tak, my wiemy...poza tym wiemy też,że jedzenie w macdonaldzie to śmiecie i > raczej unikamy jedzenia tam czegokolwiek- czytałam artykuł w forum na temat > fast food`ów i przeraziłam się tym co przeczytałam...najśmieszniejsze, a > zarazem najbardziej przerażające jest to z czego robią tzw nugetsy- popularnie > zwane skrzydełkami- przytoczę tu pewien cytat z filmu, który najtrafniej to > określi- pies przemielony razem z budą- pewna pani kupiła w macdonaldzie w > Nairobi (chyba) właśnie nugetsy i wyciągnęła z paczuszki cudownie zapanierowaną > > główkę kogucika- skąd wiem, że to kogucik, bo miał grzebień...miał oko, miał > również dziubek i trochę piór...wszystko cudownie zapanierowane w "złotej > panierce"... > ale to już nie na temat...że odszkodowanie, itp... A czy szejki są bezpieczne? Odpowiedz Link Zgłoś
michal_el Re: coś o Małyszu... 13.12.02, 17:36 anna1000 napisała: > na pewno- też je piję... Bo np jak jestem w food corcie w Ogrodach to sobie kupuję żarcie w innych restauracjach i zawsze szejka z MC. Odpowiedz Link Zgłoś
michal_el Re: coś o Małyszu... 13.12.02, 17:47 anna1000 napisała: > najlepszy jest waniliowy... No. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apv Re: coś o Małyszu... IP: *.24-151.libero.it 13.12.02, 22:08 michal_el napisał: > anna1000 napisała: > > > najlepszy jest waniliowy... > jesli w skrzydelkach przemycono lepek, to czekam na post obwieszczajacy, ze w shake'u znaleziono krowie wymie, boc to na bazie mleka! ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: coś o Małyszu... IP: *.umcs.lublin.pl 16.12.02, 10:34 Gość portalu: apv napisał(a): > michal_el napisał: > > > anna1000 napisała: > > > > > najlepszy jest waniliowy... > > > jesli w skrzydelkach przemycono lepek, to czekam na post obwieszczajacy, ze w > shake'u znaleziono krowie wymie, boc to na bazie mleka! ;))) > fuj :)))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
michal_el Re: coś o Małyszu... 16.12.02, 18:44 Gość portalu: anna napisał(a): > Gość portalu: apv napisał(a): > > > michal_el napisał: > > > > > anna1000 napisała: > > > > > > > najlepszy jest waniliowy... > > > > > jesli w skrzydelkach przemycono lepek, to czekam na post obwieszczajacy, z > e w > > shake'u znaleziono krowie wymie, boc to na bazie mleka! ;))) > > > fuj > :)))))))))))))))))))))))))) Ania już nigdy nie będzie chciała szejka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apv Re: coś o Małyszu... IP: *.24-151.libero.it 16.12.02, 18:53 michal_el napisał: > Ania już nigdy nie będzie chciała szejka:) glowy nie dam. jesli jednak dla pracownikow McD's kurze skrzydelko zaczyna sie od grzebienia... cos w tym jest! (p.s. czy krowy na hamburgery mieli sie razem z obora?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
michal_el coś o szejkach 16.12.02, 19:04 Gość portalu: apv napisał(a): > michal_el napisał: > > > Ania już nigdy nie będzie chciała szejka:) > > glowy nie dam. jesli jednak dla pracownikow McD's kurze skrzydelko zaczyna sie > od grzebienia... cos w tym jest! > > (p.s. czy krowy na hamburgery mieli sie razem z obora?;))) A skoro mowa o szejkach, to wiecie, że szejk w Mc w Ogrodach jest lepszy niż ten w Mc na Grunwaldzkiej?:) Odpowiedz Link Zgłoś