18.01.10, 10:39
napiszcie proszę co sądzicie o noszeniu kapci?
czy cały dzień?, czy tzw.ortopedyczne, czy zwykłe?

Starszy synek ma zakładane odkąd zaczął chodzić. Czasem chodził cały dzień,
czasem pół. A odkąd nauczył się je zdejmować, to najlepiej chodziłby bosko,
nawet zimą...
pierwsze i drugie kupiliśmy mu ortopedyczne, ale już kolejne będą zwykłe BEFADO...
Obserwuj wątek
    • lullanka07 Re: kapcie 18.01.10, 10:42
      moja corka po domu chodzi na bosaka lub w skarpetkach ze skorzana podeszwa.
      u babci gdzie jest zimno w kapciach.
      nie widze w tym problemu.
      gdybym miala chlodno w domu chodzilaby od poczatku w kapciuszkach-w normalnych nie ortopedycznych bo po co??
      • maks_olo Re: kapcie 18.01.10, 10:49
        Z TYMI SKARPETKAMI ZE SKÓRZANĄ PODESZWĄ LUB ABS-AMI TO JEST RÓŻNIE, BO SYNEK
        ZARAZ JE ŚCIĄGA tongue_out
        A W KAPCIACH ORTOPEDYCZNYCH, BO SĄ RÓŻNE SZKOŁY... CHODZI GŁÓWNIE O SZTYWNĄ
        PIĘTKĘ... A ŻE NIE MOGŁAM NIGDZIE DOSTAĆ ZE SZTYWNĄ PIĘTKĄ, NA SZNUROWANIE, WIĘC
        KUPIŁAM ORTOPEDYCZNE I PYTAŁAM PEDIATRY CZY MU TO ZASZKODZI - MÓWIŁA, ŻE NIE, A
        ŻE NIE MA ŻADNYCH PROBLEMÓW, WIĘC NASTĘPNE BĘDĄ ZWYKŁE wink
        • lullanka07 Re: kapcie 18.01.10, 10:52
          w wiekszosci sklepow kapcie sa ze sztywna pietka,nie widzialam innych dla malych dzieci smile
          a czemu musza byc wiazane? nie moga byc zapinane?
          • maks_olo Re: kapcie 18.01.10, 13:56
            lullanka07 napisała:

            > w wiekszosci sklepow kapcie sa ze sztywna pietka,nie widzialam innych dla malyc
            > h dzieci smile
            > a czemu musza byc wiazane? nie moga byc zapinane?

            no właśnie muszą być sznurowane, bo inaczej zaraz synek je zdejmie...
            a u nas w sklepach same befado na to metalowe zapięcie...
            a nie wydały mi się one tak bardzo stabilne przy początkach samodzielnego
            chodzenia...
            ale teraz zamówię przez neta jak u nas nie dostanę, bo przynajmniej wiem jaki
            rozmiar wink
        • eps Re: kapcie 18.01.10, 10:53
          moje chłopaki chodzą w takich ze skórzaną podeszwą albo ostatnio dorwałam w
          smyku baletki tez są mięciutkie i wygodne. Jakos nie jestem przekonana do
          noszenia po domu przez zdrowe dziecko kapci ortopedycznyc, kojarzy mi się to
          jakbym ja sama miała chodzić po domu w butach narciarskich.
          • maks_olo Re: kapcie 18.01.10, 13:56
            eps napisała:

            > moje chłopaki chodzą w takich ze skórzaną podeszwą albo ostatnio dorwałam w
            > smyku baletki tez są mięciutkie i wygodne. Jakos nie jestem przekonana do
            > noszenia po domu przez zdrowe dziecko kapci ortopedycznyc, kojarzy mi się to
            > jakbym ja sama miała chodzić po domu w butach narciarskich.
            >

            mój synek nie narzekał i do tej pory lubi w nich chodzić, a ściąga z przekory wink
        • kasiak37 Re: kapcie 18.01.10, 11:11
          hmmm,zaloz dziecku kapcie ze sztywna pieta i spojrz co sie stanie ze stopami gdy
          dziecko siedzi w siadzie klecznym.
          • lupa_87 Re: kapcie 18.01.10, 11:42
            Pediatra mówił mi, że jak kapcie to ze sztywną piętą. Ja cały czas
            kupuje Befado, są świetne jakościowo i tanie.
          • maks_olo Re: kapcie 18.01.10, 13:59
            kasiak37 napisała:

            > hmmm,zaloz dziecku kapcie ze sztywna pieta i spojrz co sie stanie ze stopami gd
            > y
            > dziecko siedzi w siadzie klecznym.

            nie widzę nic strasznego... może podziel się spostrzeżeniami?
            • kasiak37 Re: kapcie 18.01.10, 14:08
              stopy koslawia sie w stawach skokowych.

              maks_olo napisała:

              > kasiak37 napisała:
              >
              > > hmmm,zaloz dziecku kapcie ze sztywna pieta i spojrz co sie stanie ze stop
              > ami gd
              > > y
              > > dziecko siedzi w siadzie klecznym.
              >
              > nie widzę nic strasznego... może podziel się spostrzeżeniami?
              >
              • maks_olo Re: kapcie 18.01.10, 14:34
                młody używa kapcie od kwietnia i na razie nie zauważyłam, aby koślawił nóżki,
                ale mimo, to kupię inne kapcie, bo nie ma wskazań do używania ortopedycznych...
    • semi-dolce Re: kapcie 18.01.10, 10:53
      Ani ja, ani moje dziecko nie używamy żadnych kapci, chodzimy na boso. Tak tak
      cały rok.
      • maks_olo Re: kapcie 18.01.10, 14:01
        synek też lubi bosko, ale czasem ma tak zimne stópki, jak sopelki, więc jak ma
        katar, to martwię się, że się pogorszy.... uncertain
    • frestre Re: kapcie 18.01.10, 14:50
      synek ma 2 latka i nigdy nie miał kapci...tylko skarpetki z abs-em
      poza domem zakładam sandałki
    • joanna_poz Re: kapcie 18.01.10, 14:54
      zwykłe, zapinane
      po co ortopedyczne, jak nie ma wskazań lekarskich?
      • maks_olo Re: kapcie 18.01.10, 16:07
        joanna_poz napisała:

        > zwykłe, zapinane
        > po co ortopedyczne, jak nie ma wskazań lekarskich?

        bo wiem, że nie zaszkodzą, a nie byłam przekonana do zwykłych dla początkującego
        malucha...
        • tym08 Re: kapcie 18.01.10, 16:51
          jak juz koniecznie musza byc kapcie, to przynajmniej miekkie
          tenisowki/trampki.
          mam corke 19 mies i odkad sie sama przemieszcza ma albo bose stopki,
          albo skarpetki (ktore zreszta tez ciagle sciaga). ja tak samo
          chodze. dywanow nie mamy tylko panele.
        • kasiak37 Re: kapcie 18.01.10, 19:56
          A tu sie nie zgodzesmile


          maks_olo napisała:

          > joanna_poz napisała:
          >
          > > zwykłe, zapinane
          > > po co ortopedyczne, jak nie ma wskazań lekarskich?
          >
          > bo wiem, że nie zaszkodzą, a nie byłam przekonana do zwykłych dla początkująceg
          > o
          > malucha...
        • joanna_poz Re: kapcie 19.01.10, 10:26
          no jak nie zaszkodzą to czemu sama nie chodzisz w ortopedycznym
          obuwiu...?
          • maks_olo Re: kapcie 19.01.10, 11:52
            joanna_poz napisała:

            > no jak nie zaszkodzą to czemu sama nie chodzisz w ortopedycznym
            > obuwiu...?

            a skąd wiesz, że nie chodzę? używam wkładek ortopedycznych, bo obuwie jest dużo
            za drogie...
            • anyx27 Re: kapcie 19.01.10, 23:44
              nie mamy kapci, ani my ani młoda (5lat). nigdy nie miała, bo i po co?. jedynie w
              przedszkolu.
    • mercy2 Re: kapcie 18.01.10, 20:50
      nam ortopeda zabronił chodzić w kapciach po domu, bo stopa sie źle
      formuje. Więc żaden z moich synków nie chodził w kapciach
    • budzik11 Re: kapcie 19.01.10, 11:46
      Żadne z dzieci (4 i 2l) nie ma i nigdy nie miało kapci. A, sorry - starsza nosi
      w przedszkolu. W domu nie mają.
    • memphis90 Re: kapcie 20.01.10, 20:25
      U opiekunki nosi kapcie na gumowej podeszwie, bo mają dużo kafelków i
      zimno w stopy jest. W domu- na bosaka. Stopa kształtuje się przez
      ćwiczenia, a ćwiczy najlepiej, kiedy nie jest skrępowana.
    • maks_olo Re: kapcie 21.01.10, 08:16
      powoli skłaniam się ku chodzeniu w rajstopkach (bo skarpetki ściąga), aczkolwiek
      kapcie też kupię wink
      • fajna-samosia Re: kapcie 21.01.10, 11:50
        Ja też uważam, że stopy powinny mieć "luz", aby dobrze się ukształtowały.
        Ja kupiłam małej skarpetki ABS z gumową podeszwą - dokładnie z firmy STERNTALER. Są naprawdę rewelacyjne! Może trochę drogie, ale warto zainwestować. Są różne wzory i kolory do wyboru. Są grube i cienki.
        Jak ktoś nie chce, aby dziecko chodziło całkiem na boso to POLECAM te skarpety.
        A.. i mała wcale ich nie sciąga, bo są dość wysokie i pewnie wygodne smile
        • maks_olo Re: kapcie 21.01.10, 21:19
          fajna-samosia napisała:

          > Ja też uważam, że stopy powinny mieć "luz", aby dobrze się ukształtowały.
          > Ja kupiłam małej skarpetki ABS z gumową podeszwą - dokładnie z firmy STERNTALER
          > . Są naprawdę rewelacyjne! Może trochę drogie, ale warto zainwestować. Są różne
          > wzory i kolory do wyboru. Są grube i cienki.
          > Jak ktoś nie chce, aby dziecko chodziło całkiem na boso to POLECAM te skarpety.
          > A.. i mała wcale ich nie sciąga, bo są dość wysokie i pewnie wygodne smile

          no właśnie był dziś dzień babci, młody w tych eleganckich skarpeteczkach i nagle
          patrzę, a on bosko zapindala i za nic w świecie nie dał ich sobie założyć... :p
    • mamitymi Re: kapcie 21.01.10, 20:11
      Moj 14-miesieczniak chodzi albo w skarpetkach z abs-em ale i tak sie
      slizga, i ma zimne stopki. Przez jakis czas chodzil w kapciach bez
      sztywnej pietki, ale kolezanki mnie postraszyly ze to niezdrowo.
      Wiec kupilismy za ich namowa butki ortopedyczne. Gdy mu zalozylismy
      zaczal biegac w takim tempie jak nigdy i mial wielka radoche. Ale
      sami widzimy ze to nie sa "kapcie" do zabawy w domu, sztywne i
      niewygodne wlasnie przy klekaniu. Po bieganiu od razu zdejmujemy.
      Moze niepotrzebnie kupilismy, a to spory wydatek...
      • maks_olo Re: kapcie 21.01.10, 21:21
        mamitymi napisała:

        > Moj 14-miesieczniak chodzi albo w skarpetkach z abs-em ale i tak sie
        > slizga, i ma zimne stopki. Przez jakis czas chodzil w kapciach bez
        > sztywnej pietki, ale kolezanki mnie postraszyly ze to niezdrowo.
        > Wiec kupilismy za ich namowa butki ortopedyczne. Gdy mu zalozylismy
        > zaczal biegac w takim tempie jak nigdy i mial wielka radoche. Ale
        > sami widzimy ze to nie sa "kapcie" do zabawy w domu, sztywne i
        > niewygodne wlasnie przy klekaniu. Po bieganiu od razu zdejmujemy.
        > Moze niepotrzebnie kupilismy, a to spory wydatek...

        no właśnie u nas też tak było, że synek właśnie dzięki nim, zaczął pewniej
        chodzić, wręcz biegać... ale teraz już chyba nie ma potrzeby ich zakładania smile
    • mama-oski Re: kapcie 25.01.10, 11:32
      spędziłam wiele godzin na poszukiwaniu informacji jakie buty, kapcie
      i czy w ogóle (kapcie), rozmiawiałm z wieloma lekarzami, dzwoniłam
      nawet do instytutu zdrowej stopysmile każdy radził mi coś innego, ale
      jedno jest pewne: jeżeli nie ma takiej potrzeby NIE ZAKŁADAJ BUTÓW
      ORTOPEDYCZNYCH. Prawidłowe buty/kapcie powinny łatwo zginać się na
      1/3 pierwszej częsci bucika i mieć sztywną piętkę. Mój teraz już
      16miesięczny Bobas biegał do tej pory w skarpetach z ABS, ale przy
      takiej pogodzie jak jest teraz starsznie w domu ciągnie.. Nie mogłam
      mu dopasować kapci... wszyskie obcierały na piętce.. aż trafiłam na
      BEFADO, są rewelacyjne, ponieważ mają usztywnioną piętkę ale
      najwyższa część bucika jest mięciutka. Nie ma wyjścia, trzeba dobrze
      poszukać dobrych kapciuszków..
      • maks_olo Re: kapcie 25.01.10, 14:31
        mama-oski napisała:

        > spędziłam wiele godzin na poszukiwaniu informacji jakie buty, kapcie
        > i czy w ogóle (kapcie), rozmiawiałm z wieloma lekarzami, dzwoniłam
        > nawet do instytutu zdrowej stopysmile każdy radził mi coś innego, ale
        > jedno jest pewne: jeżeli nie ma takiej potrzeby NIE ZAKŁADAJ BUTÓW
        > ORTOPEDYCZNYCH. Prawidłowe buty/kapcie powinny łatwo zginać się na
        > 1/3 pierwszej częsci bucika i mieć sztywną piętkę. Mój teraz już
        > 16miesięczny Bobas biegał do tej pory w skarpetach z ABS, ale przy
        > takiej pogodzie jak jest teraz starsznie w domu ciągnie.. Nie mogłam
        > mu dopasować kapci... wszyskie obcierały na piętce.. aż trafiłam na
        > BEFADO, są rewelacyjne, ponieważ mają usztywnioną piętkę ale
        > najwyższa część bucika jest mięciutka. Nie ma wyjścia, trzeba dobrze
        > poszukać dobrych kapciuszków..

        dziękuję za obszerne wyjaśnienia wink
        na wiosnę kupimy BEFADO, ale też chyba tylko na gościny, bo kapcie ciągle sobie
        ściąga - a przynajmniej jeden wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka