04.07.10, 19:29
Kilka miesięcy temu moja trzylatka miała wywrotkę na hulajnodze, plastikowa
zabawka dosłownie wyskoczyła jej spod nogi a córkę odrzuciło do tyłu.
Odrzuciło tak niefortunnie, że miejscem poniżej lewej łopatki nadziała się na
oparcie kanapy-bolało na pewno okrutnie. Wtedy skończyło się na siniaku i
drobnym otarciu w tym miejscu oraz paru minutach płaczu. Problemem jest to,
że pomimo upływu dość długiego czasu córka w dalszym ciągu pod łopatką ma ślad
po przygodzie, nie wygląda to już jak siniak ale skóra różni się kolorem od
reszty ciałka. Myślicie że to zniknie?
Obserwuj wątek
    • pelapa Re: Siniak??? 05.07.10, 11:13
      Ja mam podobnie. Jak mocno się uderzę mam ogromne siniaki które
      znikają ale skóra różni się kolorem jeszcze kilka miesięcy. To
      wygląda jakby siniak ciągle był, ale znacznie jaśniejszy i raczej
      beżowy a nie fioletowy. Mam jasną karnację i krzepnięcie krwi lekko
      poza normą. Takie ślady pozostają nawet rok, potem zwykle po lecie
      znikają.
      • gku25 Re: Siniak??? 05.07.10, 13:09
        To dokładnie tak wygląda, jak opisałaś-taki właśnie beżowy ślad. Córka
        rzeczywiście ma bardzo jasną karnację, ale dotychczas siniaki goiły i goją się
        dość szybko. W każdym razie dziękuję Ci za odpowiedźsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka