sylwia23k
10.11.12, 22:00
Mam dylemat jakieś 1,5 mieś temu po przyjściu z przedszkola u córki znalazłam wszę obszukałam głowę była tylko jedna dojrzała wsza(oczywiście głowę umyłam w odpowiednim do tego szamponie,głowa była czysta,my też sobie posprawdzaliśmy i czysto).Poinformowałam o tym wychowawczynię córki,że prawdopodobnie w przedszkolu ktoś ma wszy,i trzeba o tym poinformować rodziców żeby przejrzeli główki dzieci.Panie były zszokowane.Na drugi dzień wszyscy rodzice dostali do podpisania zgodę na przejrzenie przez panią higienistkę główek dzieci.Minął miesiąc przeszukanie się nie odbyło.A w piątek córka znów przyniosła dwie dojrzałe wszy.I co tu teraz robić,codziennie przeglądam głowę mała się denerwuje,jak dalej postępować z przedszkolem?