Dodaj do ulubionych

Ręka w gipsie u 4 latki

20.10.14, 00:32
Mloda za miesiąc konczy 4 lata. 1,5 h temu wrocilismy z Soru. Złamanie w łokciu. Zalozona szyna gipsowa od samej góry do palcow tzn palce nie sa zagipsowane.
I co dalej ???
Pierwszy raz mamy gips! Na dodatek to prawa reka a mloda jest praworeczna.
Jak długo taki gips się nosi u dziecka ?
Na pewno z tydzień posiedzi w domu az do kontroli w poradni.
A czy po tym tygodniu mogę ja wyslac do przedszkola z tym gipsem ? licząc na to ze Panie ja będą obslugiwac ? i ze będzie miała ograniczona zabawe ?
Obserwuj wątek
    • camel_3d Re: Ręka w gipsie u 4 latki 20.10.14, 07:01
      mlody mialtez kolo 4 roku zlamana reke, nad nadgarstkiem.
      co dalej? nic 6 tygodni w gipsie. pisac nie musi. przezyje, a czas szybko zleci.
      po 6 tygodniach..moze wczesniej bedzie kolejne przeswietlenie i tyle.
      • wro-tka Re: Ręka w gipsie u 4 latki 20.10.14, 08:22
        możecie jedynie gips zamienić na gips syntetyczny - płatny, drogi ale lekki i nieprzemakalny.
        • 2hocki_2klocki Re: Ręka w gipsie u 4 latki 20.10.14, 09:24
          U nas syn miał złamany palec i miał gips przez 4 tyg. Niestety w przedszkolu powiedzieli ze nie moze chodzić dopóki ma gips bo moze kogoś niechcący uderzyć no i nie ma możliwości zeby miał opiekuna "na wyłączność" bo innymi dziećmi tez trzeba sie zając.
          • bbuziaczekk Re: Ręka w gipsie u 4 latki 20.10.14, 10:26
            Az 6 tygodni sad myslalam ze u dzieci to krocej trwa ze szybciej sie zrasta. A mozecie mi powiedziec mniej wiecej jakie sa koszta tego gipsu syntetycznego ?

            Zadzwonilam do przedszkola i rozmawialam z dyrektorka. Powiedziala ze dwa tyg ma zostac w domu czyli ten taki najgorszy czas. A potem mam ja puscic na 1 dzien i zobacza jak bedzie sobie radzic. Ze to zalezy od dziecka jak sobie poradzi. Powiedzial ze beda jej pomagac. Przedszkole panstwowe.
            Wiec zobaczymy.
            • fizmedka Re: Ręka w gipsie u 4 latki 20.10.14, 11:29
              Jak kupisz w aptece to koszt ok 35 zl za rolke. Niestety nie wiem ile kosztuje w szpitalu i ile rolek dziecko potrzebuje. Pod ten gops stosuje sie tez taka wate wysciolkowa w rolkach. Ona sie nie filcuje pod wplywem potu w porownaniu do ligniny, czy zwyklej waty. Koszt tej waty ok 5 zl za rolkesmile
              Kilkanascie lat temu za gips syntetyczny z wysciolka w szpitalu zaplacilam ok 100 zl.
          • camel_3d Re: Ręka w gipsie u 4 latki 20.10.14, 11:15
            2hocki_2klocki napisała:

            > U nas syn miał złamany palec i miał gips przez 4 tyg. Niestety w przedszkolu po
            > wiedzieli ze nie moze chodzić dopóki

            dziwne...mlody chodzil.. nie bylo propblemu. ALe to, ze moze kogos uderzyc jest uzasadnione.
        • camel_3d o tak. 20.10.14, 11:13
          > możecie jedynie gips zamienić na gips syntetyczny - płatny, drogi ale lekki i n
          > ieprzemakalny.

          poleacam. tzn u nas kasa chorych placi, ale wogole super jest. i mozna nawet w nim plywacsmile
          • bbuziaczekk Re: o tak. 20.10.14, 13:35
            No ok a orientuje się ktoś ile rolek bym potrzebowala na taka reke chuda 4 latki ? na owiniecie od samej góry do samego dolu ?
            Ze 2-3 rolki ? no i jaka grubość by to musiala być 5 czy 10 ?
            Dzwonilam do sklepu medycznego to mi powiedziano ze to gipsiarz musi ocenic ile rolek i jaka grubość. No ale zanim pojade na kontrole to musiałabym to już mieć ze sobą.
            • camel_3d Re: o tak. 20.10.14, 13:36
              z tego co pamietam byla 1.

            • fizmedka Re: o tak. 20.10.14, 13:49
              Zadzwon do przychodni i zapytaj czy maja gips syntetyczny i w jakiej cenie. Albo popros o polaczenie z gipsownia i tan popytaj. Na pewno udziela Ci informacjismile
            • paulaaaaaaaaaa Re: o tak. 20.10.14, 16:09
              Powinna wystarczyć jedna rolka, maximum dwie. Na taką małą rączke lepsze będą 5, ale lepiej to ustalić z lekarzem lub gipsiarzem.
              Nie zawsze w początkowym okresie gips syntetyczny jest wskazany. W uwagi na możliwość powiększania się opuchlizny może zajść konieczność zdjęcia opatrunku. Zdecydowanie łatwiej zrobić to ze zwykłym gipsem, a tym bardziej z szyną gipsową, jaką ma Młoda.
              Nie polecałabym pływania ani kąpieli w takim gipsie, o czym piszą niektórzy. Samemu gipsowi to nie zaszkodzi, ale woda, która dostanie się pod gips i nie zostanie stamtąd usunięta może powodować dużo bardziej przykre konsekwencje skórne niż powstrzymanie się od mycia przez te 6 tyg.
              Co do długości unieruchomienia, pytaj na kontroli. Złamanie złamaniu nie równe, nawet jeśli dotyczy tego samego miejsca. Może się okazać, że po trzech tygodniach już będzie ok, może będzie trzeba
              nosić sześć.
              W razie pytań pisz śmiało, trochę się na tym znam, bo jestem lekarzem i robię specjalizację z ortopedii smile
              • wro-tka Re: o tak. 20.10.14, 22:38
                Kobieta ortopeda big_grin
                Pięknie. Ale robota ciężka.

                Pozdrawia biomechanik big_grin
            • paulaaaaaaaaaa Re: o tak. 20.10.14, 16:15
              Rozumiem Cię, że jesteś zaniepokojona sytuacją, ale niekiedy dzieci znoszą takie unieruchomienie dużo lepiej niż dorośli. Będzie dobrze smile
              • bbuziaczekk Re: o tak. 20.10.14, 16:27
                Ok dzięki smile
                Jak na razie mloda znosi to źle. Wyje ze booooli. Dostala goraczki 38
                Z tym gipsem syntetycznym poczekam do wizyty i kontroli i tam zapytamy co i jak.
                Moczyc tego syntetycznego i tak bym nie moczyla w kapieli jedynie tyle co mycie rak itp. Bardziej mi chodzi o lekkość. Bo ta szyna gipsowa na cale dlugosci reki od samej góry do samego dolu jest ciezka uncertain
                Jak cos to będę pisać smile
                • paulaaaaaaaaaa Re: o tak. 20.10.14, 16:55
                  Po tygodniu już może obrzęk zejdzie i lekarz pozwoli na założenie syntetycznego.
                  O moczeniu napisałam dlatego, że ktoś wyżej pisał o pływaniu, co zbyt rozsądne nie jest.
                  Ból przez pierwsze dni może być silny i na to rodzaj założonego gipsu nie ma wpływu. Mam nadzieję, że lekarz wypisał Wam receptę na przeciwbólowe. Po kilku dniach powinno być już lepiej.
                  W swoim życiu miałam kilka gipsów. Pierwszy też w wieku ok. 4 lat, jak sobie złamałam obojczyk. Gips był duży, ręka i klatka piersiowa. Według relacji rodziców zniosłam to wyjątkowo dobrze. Każdy jednak znosi takie urazu inaczej
                  • paulaaaaaaaaaa Re: o tak. 20.10.14, 17:10
                    Jakbyś miała fotki RTG w wersji cyfrowej, to prześlij może. Postaram się coś powiedzieć na temat przewidywanego okresu unieruchomienia.
                    • bbuziaczekk Re: o tak. 20.10.14, 19:08
                      W wersji cyfrowej niestety nie mam. Mam normalne wywolane zdjęcia. Wiec nie wiem czy da się jakos cyknąć im fotke żeby było widać.

                      A goraczka przy złamaniu jest normalnym objawem ?
                      • paulaaaaaaaaaa Re: o tak. 20.10.14, 19:23
                        Szkoda, że nie masz tego cyfrowego RTG. Możesz spróbować przy dobrym dziennym świetle położyć na szybie i zrobić tego zdjęcie. Może się uda.
                        Gorączka może się pojawić w pierwszych dniach po złamaniu, nie powinna jednak trwać zbyt długo.
                        Jak GG masz, to mozemy tam pogadac. Moj nr: 45329969
    • klubgogo Re: Ręka w gipsie u 4 latki 20.10.14, 20:15
      Żaden problem, dziecko nie chodzi do szkoły, więc nie będzie miało zaległości w nauce pisania, a z resztą sobie poradzi. Moja córka miała złamanie w wieku 20 miesięcy, w unieruchomionej łapce cały czas trzymala zabawkę, wolna ręką robiła wszystko inne.
      A do przedszkola nie posłałabym - po pierwsze przedszkole ni epowinno zgodzić się na taką opiekę, po drugie dziecko będzie mniej bezpieczne w gronie rówieśników - upadki, uderzenia, popchnięcia, ręka powinna się regenerować a nie być w narażeniu na dalsze wypadki.
      • bbuziaczekk Re: Ręka w gipsie u 4 latki 20.10.14, 22:40
        No, tylko ze to się dobrze mowi ze dziecko powinno siedzieć w domu.
        Tylko pracować trzeba a nikt 6 tygodni opieki mi nie da zebym siedziała z dzieckiem tyle w domu. I jeszcze drugim dzieckiem się zajac trzeba tym chodzącym do zerówki. Maz opieki wziąć nie może bo się firma "zawali" i straci polowe na wyplacie jak nie więcej. A zyc z czegos trzeba. Jedna babcia ciagle pracuje calymi dniami, druga sama jest po operacji reki i odmawia pomocy bo przy młodej trzeba wszystko teraz zrobić. Wiec klops
        Dyrektorka się zgodzila ale dopiero po 2 tygodniach żeby przyszla. Wiec skoro to dla dyrektorki nie problem ani dla pan to do przedszkola pojdzie. Wszystko zależy od młodej jak będzie funkcjonować.
        No ale się zobaczy po kontroli za tydzień. Wtedy będziemy myslec co dalej.
        • bbuziaczekk paulaaaaaaa 20.10.14, 22:41
          Jutro sprobuje pokombinować z tymi zdjęciami i odezwe się na gg
        • wro-tka Re: Ręka w gipsie u 4 latki 21.10.14, 10:01
          pewnie... nie pękaj.
          młoda da radę a panie w przedszkolu też dadzą radę. wink
          nie wiem o co wielkie halo. przytrafiło się, trzeba nauczyć się z tym żyć na chwilę.

          ja wam życzę powodzenia wink
        • klubgogo Re: Ręka w gipsie u 4 latki 21.10.14, 18:24
          Ja też byłam kompletnie załamana, gdy po złamaniu córki dostałam L4 na prawie 5 tygodni, myślałam, że praca ucierpi i nie poradzą sobie beze mnie. Poradzili sobie, praca nie uciekła.
          A dziecka starszego dlaczego masz nie ogarnąć, odprowadzasz do zerówki i odpoczywasz z mlodszym w domu. no, ale jeśli przedszkole zgadza się opiekować dzieckiem z chwilową niepełnosprawnością i narażać go na zagrożenia ze strony przedszkolnego tłumu...
          • wro-tka Re: Ręka w gipsie u 4 latki 22.10.14, 08:02
            bez przesady...
            za moich czasów wiecznie ktoś był w gipsie. zwłaszcza po wakacjach. a były to czasy łażenia po drzewach i spadania z nich tongue_out
            i jakoś wszyscy przeżyliśmy.

            ps. co do pracy zgodzę się... nie ma ludzi niezastąpionych i świat nie staje gdy my idziemy na zwolnienie wink

          • wro-tka Re: Ręka w gipsie u 4 latki 22.10.14, 08:04
            a tak naprawdę dziecko w gipsie jest bezpieczne,
            gorzej w okresie po zdjęciu gipsu. kiedy ręka jest wiotka, delikatna i boląca, wymagająca rehabilitacji. wtedy widziałabym zasadność wykluczenia dziecka z otoczenia na tydzień-dwa.
    • grendel2011 Re: Ręka w gipsie u 4 latki 21.10.14, 21:45
      Moja córka miała w tym roku dwa razy złamaną rękę i za każdym razem nosiła gips około 3 tygodni. Chodziła do przychodni raz w tygodniu i to lekarze decydowali czy można już zdjąć gips. Za pierwszym razem nie chodziła do przedszkola jakieś 3 tygodnie ale bardziej ze względu na ospę, którą dostała w trakcie noszenia gipsu i powiem szczerze, że to było bardziej uciążliwe od gipsu. Za drugim razem złamała rękę na wakacjach, ale z tego co pamiętam to gips został zdjęty po 3 tygodniach. Wszystko chyba zależy od stopnia i miejsca złamania. W przedszkolu nie za bardzo chcieli, żebym córkę przyprowadzała, głównie chyba ze strachu. Mam to szczęście, że mogę dziecko czasami do pracy wziąć ale ogólnie niezbyt dobrze wspominam ten czas.
    • bluemka78 Re: Ręka w gipsie u 4 latki 27.10.14, 10:49
      U nas było podobnie. Niecałe 4 latka i pekniety lokiec. Szyna i gips tak jak u Was założony. Chyba 4 tygodnie był założony. Co tydzień kotrola, zdjęcie gipsu, rentgen i badanie, niestety mało przjemne, bo bolesne dla dziecka. po 4 tygodniach jak na rentgenie jest ok to mimo, że ręka bolała jak przed założeniem gipsu chirurg zdjął gips i poradził dziecku zrobić ciepłą kąpiel, żeby na spokojnie rękę rozruszała. Tak jak mówił, dziecko jak zapomniało o ręce to samo zaczęło ruszać i jakoś poszło. Dłużej u tak małego dziecka gips nosi się tylko w ostateczności, poneiważ grozi to później żmudną rehabilitacją, a tak nic nei musielismy robic po zdjęciu gipsu. Co do przedszkola to zależy czy Panie się zgodzą obsługiwać dizecko. Córka chodziła w tym czasie do babci, mimo że przedszkolanki chciały się nią zająć, jednak babcia to babcia, a w przedszkolu dziecko może ktoś szturchnąć przewrócić itp. Po zdjęciu też tydzień jeszcze chodziła do babci, bo na taki łokieć po zdjęciu też trzeba bardzo uważać.
      • bbuziaczekk Re: Ręka w gipsie u 4 latki 27.10.14, 22:24
        A czy po zdjęciu gipsu musialyscie jeszcze trzymać reke na temblaku czy już normalnie luźno ?

        My byliśmy dzisiaj na kontroli tydzień po złamaniu.
        Był robiony rentgen i wyszlo ewidentne złamanie, nadkłykciowe - takie słowa lekarza po obejrzeniu zdjęć.
        Rozcieli szyne, obejrzeli czy jest jeszcze obrzek, założyli szyne spowrotem, oblozylu wata i zagipsowali. Zalozyli 1 rolke gipsu. Teraz ma cala reke dookoła w gipsie.
        Reka strasznie ciezka, ciąży jej.
        Zakupilam temblak materiałowy ale nie jestem z niego zadowolona. Reka się wysuwa zamiast być na prosto lub lekko skierowana do góry to wysuwa się w dol. Tyl temblaka robi się pusty. Zakladka na palec nic nie pomaga bo jest za dluga.
        Chyba zwykla chuste pod szyje wezme zaloze - a co my mieliście do podtrzymywania ??
        Nastepna kontrola za 2,5 tygodnia. To będzie 3,5 tygodnia od złamania.
        • wro-tka Re: Ręka w gipsie u 4 latki 28.10.14, 08:57
          trza było ten syntetyczny gips zakładać. byłoby lżej.
        • fizmedka Re: Ręka w gipsie u 4 latki 28.10.14, 09:24
          Ja sobie wiazalam szalik materialowy i przekladalam przez glowe jak np dlugie ucho od torebki. Potem w petelce opieralam reke. Plus jest taki ze mozna regulowac dlugosc i ze szyka nie boli bo ciezar rozklada sie przez plecy. Chista trojkatna trudno jest tak zawiazac.
          • bbuziaczekk Re: Ręka w gipsie u 4 latki 28.10.14, 11:52
            O syntetycznym myslalam caly tydzień. Przeanalizowalam plusy i minusy. Porozmwialam z paroma osobami znającymi sie na tym. Bylam na 100% zdecydowana. Ale potem wkoncu zrezygnowałam.
            Na kontroli w poradni na 50 dzieci które się tam przewinely żadne nie miało tego wynalazku, Ciezko tez mi było gdziekolwiek dostać ten gips. Po sklepach medycznych dzwoniłam to albo nie mieli albo mieli tylko 10 cm. Dla młodej musi być 5 cm max 7,5 cm.
            Nigdzie takiego nie mogłam dostać. Nawet po hurtowniach mieli braki.
            Jedynie allegro ale nie zdazyloby dojść do wizyty kontrolnej. Zreszta nie wiem czy lekarz by się zgodzil na ten syntetyczny wiec potem mogłabym mieć problem ze zwrotem a to tanie nie jest. A po wizycie kontrolnej żeby po raz kolejny ciagnac dziecko na zmiane to bez sensu.
            Widac w Polsce bardzo mało popularny ten wynalazek jest jeszcze. Bo niedosc ze nie widać nikogo z tym to jeszcze jest ciężko dostać.
            Automatu z tymi gipsami w szpitalu w którym byliśmy nie ma.
            Wiec wkoncu zrezygnowałam z tego.

            Zakupilam dzisiaj chuste Arafatke. Chusta jest bardzo duza i kwadratowa. Wujek gogle pokazal mi jak się robi temblak z chusty i jest ok smile

            Temblak zwrocilam do sklepu medycznego.
            • bbuziaczekk Re: Ręka w gipsie u 4 latki 28.10.14, 11:53
              Musze sprobowac tego wiązania na "torebke"
              Chusta jest na tyle duza ze może się uda smile
              Nie bylby to glupi pomysl żeby faktycznie tej szyji tak nie obciazac
              • fizmedka Re: Ręka w gipsie u 4 latki 28.10.14, 11:56
                Na pewno oszczedza to szyje. Pisze z doswiadczenia, bo kilka lat nosilam gips na prawej rece...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka