Dodaj do ulubionych

Skaza białkowa

18.11.04, 10:49
Moja córeczka (2 miesiące) ma skazę białkową. Napiszcie proszę co jeść i w
czym smarować buziaczka jak pojawi się już wysypka. Pozdrawiam i dziekuję z
góry za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • izafica Re: Skaza białkowa 18.11.04, 11:29
      Cześć musisz koniecznie skontaktować się z pediatrą alergologiem i to czym
      prędzej bo za błędy w twoim żywieniu zapłaci maluszek wysypką, odparzeniem
      pupci. i nie jest łatwo to objawy wygoić.stosuje się raczej diete eliminacyjną
      niż leczenie objawów( ponieważ są to maści sterydowe więc to ostateczność).Na
      pewno nie wolno ci pić mleka, jeść wszystkiego co mleko zawiera.Nie wiadomo co
      z glutenem , dlatego potrzebny jest lekarz.im wcześnie to ustalisz i
      zastosujesz sie do tego tym większ szansa że maleńka z tego wyrośnie.Mój synek
      ma 15 miesięcy i nadal jest na diecie choć już nie tak
      rygorystycznej.pozdrawiam.
      • kasik1 Re: Skaza białkowa 18.11.04, 11:55
        Mój Piotruś(6 miesięcy) też ma skazę białkową. Po pierwszym miesiącu się
        ujawniła. I rzeczywiście podstawą w ograniczaniu jej skutków jest dieta
        eliminacyjna. W żadnym wypadku mleka. Podobno za to można mleko kwaśne,
        jogutr , kefir, ale ja i tego sobie na wszelki wypadek odmówiłam. Od jakiegoś
        czasu jem już złóty ser i jest ok. Jak muszę podać mieszankę to specjalną
        bezmleczną(Humana SL). A jeśli chodzi o pielęgnację skóry to jak sytuacja
        stawała się dramatyczna(bardzo duża wysypka- szczególnie na początku po
        zdjagnozowaniu skazy) to smatowałam Elokomem a potem łagodniejszą Cutivate, ale
        to są maście na receptę. I stosowałam je tylo w ostateczności
        Swietnie pomaga na skórę kąpiel w Emulsji do kąpieli Oilatum i mucie tymże
        mydełkiem (Oilatum) Nietrety są to kosmetyki dość drogie- emulsja ok 20 zł,
        mydełko 23zł, ale jest świetne i na daaaardzo długo wystarcza. Alternatywą dla
        Oilatum jest Balneum cena podobna- wdszystko dostępne w aptekach bez recepty.
        Jak skóra była jeszcze podrażniona to stosowałam na te miejsca Krem Oilatum soft
        ( ok 20 zł)też super.
        I jak stosuje się dietę i kosmetyki to naprawdę śladu ma skórze może nie być
        nawet tygodniami. A na pocieczenie Ci powiem,że z tej skazy dzieci w koncu
        wyrosną. Piotruś już jest chyba na dobrej drodze.
        Aha i trzeba tej diety przestrzegać, bo biedne dzieciątko przy skazie łatwiej
        kolki może dostać.
        Zyczę wszystkiego dobrego, cierpliwości , wytrwałości i uściski dla maluszka.
        Jak by co to pytaj.
    • bea_mama Re: Skaza białkowa 19.11.04, 00:00
      Moja Zuzia tez ma skaze, a oprocz tego alergie na mnostwo innych rzeczy.
      Najlepiej poczytaj forum Alergie Dzieciece
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=578
      • nefretete11 Re: Skaza białkowa 19.11.04, 08:54
        Moja córcia też ma skazę..kapałam ją w krochmalu a do smarowania miałam maść
        robioną na zamówienie w patece..niestety nie wiem co to było. Poza tym
        smarowałam ją elocomem- na receptę. Musiałam przestać pić mleko i wszystko co
        od krówki pochodziło-nawet rosołek.Poza tym soja też uczula, kakao, truskawki i
        cytrusy. Także miałam drakońska dietę. Pozdrawiam
    • werta1809 Re: Skaza białkowa 19.11.04, 16:25
      moje dzieciatko ma rowniez skaze bialkowa nie bylo wysypki na twarzy ale za to
      na zgieciach rak nozek czerwone ogromne plamy oraz na podbrzuszu pomogla masc
      robiona w aptece i plyn do kapieli hascosan pozniej w nadzieji ze juz mu
      przeszlo 1 rok zaczelam podawac mu serki i tym podobne produkty bialkowe
      przedawkowalam pojawil sie katar pomoglo w sumie ODSTAWIENIE TYCH PRODUKTOW A
      W RAZIE GODZINY W mialam zyrtek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka