limes1
23.02.05, 14:59
Ni z tego ni z owego - mamy dwa ząbki! Żadnego marudzenia, temperatury,
nieprzespanych nocy. Może trochę bardziej się śliniła i chcieliśmy ją
zaszczepić przeciw wściekliźnie, ale nie było wodowstrętu. Odkryłam ząbek
przypadkiem karmiąc łyżeczką, kiedy plastik zahaczył o ząbek. Drugiego dnia
już wyrzynał się drugi. Życzę spokojnego ząbkowania!