Dodaj do ulubionych

o prezentach inaczej

07.12.05, 11:16
Witajcie,
jestem ciekawa czy może któraś z Was ma podobne dylematy jak ja w sprawie
prezentu dla mojej córeczki. Julka ma prawie 2,5roku a przed nami Świeta i
prezenty smile))))). Rodzina pyta o nasze propozycje prezentów dla Julki aby
dziecko było zadowolone. I z lekkim przerażeniem dostrzegam, że wszyscy myślą
o kupieniu Jej zabawek z działu "lalki i akcesoria" wink)). A ja chciałabym aby
dziecko miało różne zabawki i wrzechstronne zainteresowania więc jak
zaproponowałam baci aby kupiła duży garaż z samochodami to popatrzyła na mnie
dziwnie. Już sama nie wiem co o tym myśleć.
Ciekawa jestem Waszych opinii
Obserwuj wątek
    • unika1 Re: o prezentach inaczej 07.12.05, 12:06
      ja zabroniłam kupowania jakichkolwiek lalek, przytulanek, klocków.....które to
      tonami walają się po mieszkaniu i są zainteresowaniem mojego dziecka przez 5
      minut. Zaproponowałam książeczki różnego rodzaju, kredki, farby, puzzle
      drewniane, ew. coś z ciuszków typu piżamka czy skarpetki z absem grube wink
      • aniald1 Re: o prezentach inaczej 07.12.05, 12:30
        Ja też uważam, że lalek i maskotek mamy dość!!! A nie chciałabym wychować takiej
        "różowej lali" (z całym szacunkiem dla różu i dla lali wink))). Mój mąż
        oczywiście najchętniej kupiłby Julce zdalnie sterowany samochód albo elektryczna
        kolejkę - pewnie jego marzenia z dzieciństwa smile))
        • msto05 Re: o prezentach inaczej 07.12.05, 12:33
          Moja Oleńka dostała od Mikołaja matę w kształcie ulic + światła + znaki drogowe
          + samochodziki (zgodnie z moją z resztą sugestią) i od wczoraj non stop się
          tym bawi.
          • unika1 Re: o prezentach inaczej 07.12.05, 12:36
            my też mamy kilka samochodów i jest to najlepsza zabawka na świecie, zwłaszcza
            wtedy kiedy tatuś wkracza do akcji wink i jest bitwa na samochody, kto szybciej
            przejedzie pod stołem wink
          • aniald1 Re: o prezentach inaczej 07.12.05, 12:39
            Mi też wydaje się, że samochodziki to może być hit!!! Ostatnio oglądałam
            drewnianą kolejkę w IKEA i bardzo mi sie podobała (Julce zresztą też). Poza tym
            znalazłam fajny keyboard i myślę, że Mała mogłaby sobie z nim poradzić.
            • unika1 Re: o prezentach inaczej 07.12.05, 12:52
              mała z keybordem na pewno a Twoje uszy??? wink ja ostatnio wyciągałam już
              baterie, no ale bestia mądra i wkłada już sobie je sama z powrotem wink ale
              fajna to rzecz - fakt i świetnie wygląda jak na przemian gra na keybordzie i
              cymbałakch wink
              • aniald1 Re: o prezentach inaczej 07.12.05, 13:01
                Już myslałam o tym hałasie (keyboard) ale tam jest mozliwość ściszania i mam
                zamiar ewentualnie z niej korzystać. Ostatnio jak byliśmy u rodzinki to Julka
                dorwała sie do prawdziwego keyborda i nie było Jej ponad godzinę - aż byłam w
                szoku!!!I dlatego o nim myslę - ale na razie jeszcze tylko myslę bo nie został
                kupiony
    • misia311 Re: o prezentach inaczej 07.12.05, 13:14
      Moja mała (2,5 roku) keyoardem bawi się u innych w domu nie, nie wiem od czego
      to zależy. U nas hitem jest ciastolina z kolekcją różnych foremek do
      odciskania,wyciskania i przeciskania - zajęta jest tym praktycznie całymi
      dniami ( pomimo podkładki, dywan chyba tego nie przeżyje wink). Poza tym niezłym
      pomysłem są gry np." Kot w worku" firmy Granna albo puzzle z mała iloscia
      elementów. Co do innych zabawek dźwiękowych - dostała od babci psa reagującego
      na gwizdki... po 1 dniu miałam ochotę i gwizki i psa przez okno wyrzucić...
      Tylko tak się złozyło, że w sumie lalek to ma 3, bo jest fanką misiów i od
      Mikołaja zażyczyła sobie duuuuużego misia. Ja już nie mam pomysłów gdzie je
      upychać... a jak dojdzie duży to będę miała naprawdę problem..
      • aniald1 Re: o prezentach inaczej 07.12.05, 13:22
        Właściwie wszystko to juz przerobiłyśmy - faktycznie ciastolina była hitem ale
        teraz juz troszke została zapomniana. A jak dostanie jeszcze jedną maskotkę to
        zrobie półki chyba w piwnicy i tam ja umieszczę wink)))
    • 76kitka Re: o prezentach inaczej 07.12.05, 13:15

      mój synek ma wózek, którym chętnie się bawi, ale teściowa początkowo też patrzyła na nas jak na wariatów. Niby dlaczego synek nie może pobawić się w tatę?
      • aniald1 Re: o prezentach inaczej 07.12.05, 13:23
        Ale stereotypy!!!!
        Popieram pomysł z wózkiem dla chłopca smile)))
        • rybkaisia Re: o prezentach inaczej 07.12.05, 13:38
          Moja Isia dostała wczoraj od Mikołaja maskotki Teletubisie a mnie też już brak
          pomysłów na gwiazdkęsad Wieczorem rozmawiałyśmy sobie co chciałaby dostać od
          Aniołka i właśnie zażyczyła sobie strażaka, policjanta oraz samochód tylko
          koniecznie musi robić iju,iju.... No to co? Przekażę Aniołkowi...
          Babcia wymyśliła, że kupi jej kasetę z Reksiem, wujek kasę sklepową a ciocia ma
          kupić duuuże puzle.
    • marghe_72 Re: o prezentach inaczej 07.12.05, 13:44
      2 lata temu córka napisała do Mikołaja - poplose galaz (garazu Jej sie
      zachcialo wink
      do dzis sie nim bawi
      b.polecam
    • kontaminacja Re: o prezentach inaczej 07.12.05, 19:59
      Nasza cora dostanie pod choinke samochod i lodke, a oprocz tego jeszcze remize strazacka, bo musi byc ijo, ijo smile.
    • adrianna_c Re: o prezentach inaczej 07.12.05, 21:35
      Mój synek oprócz typowych samochodów i klocków ma lalkę, komplecik garków,
      talerzyków, filiżanek, wózek dla lalek, wagę sklepową i bardzo mu się te
      zabawki podobają.
    • aniald1 Re: o prezentach inaczej 08.12.05, 10:57
      ufffffffff, dobrze jest wiedzieć, że nie jestem sama smile))))) W sobotę zostawię
      męża w domku z Julka i śmigam na zakupy - przed samymi Świetami ilość ludzi w
      sklepach jest dla mnie ciężkim przeżyciem wink)))
      • agnieszka_gk Re: o prezentach inaczej 08.12.05, 13:06
        Moja 2.5 letnia córka dostała pierwsza lalkę w prezencie jak miała pół roku -
        patrzyłam na to z wielką dezaprobatą, bo my staraliśmy się jej zawsze kupować
        ogólnorozwojowe "unisex" zabawki. Ale... od kilku miesięcy namiętnie bawi sie
        lalkami (ma ich 3) - ciągle je karmi, poi, kładzie spać, tańczy z nimi itd. Ma
        klocki, układanki, puzzle, samochodziki - wszystko jest na chwilę. Gdy byliśmy
        u znajomych dopadła do interaktywnej lalki-bobaska i przez pół godziny (!) się
        nią bawiła, co się nigdy nie zdarza przy zabawie innymi zabawkami. Poddaliśmy
        się. Prezenty są po to żeby obdarowany się z nich cieszył i kupiliśmy jej lalke
        pod choinkę. Dla równowagi dostanie jednak też garaż z samochodzikami, bo tym
        też uwielbia się bawić.
        • aniald1 Re: o prezentach inaczej 08.12.05, 13:37
          Julka ma już interaktywną lalkę i faktycznie duzo czasu spędza bawiąc się nią
          ale jeszcze do niedawna najwięcej czasu spędzała przy puzzlach (15 elem.). Na
          Święta kolejnej lalki więc nie będzie smile)))
    • zona_mi Re: o prezentach inaczej 08.12.05, 16:50
      Kiedy moja córka miała 2 lata, od Mikołaja dostała wielką ciężarówkę-wywrotkę
      firmy Wader. To był strzał w dziesiątkę (plus dobra jakość).
    • niepytana Re: o prezentach inaczej 08.12.05, 17:33
      A my juz kupilismy <a
      href="i29.photobucket.com/albums/c262/mommyjoanna/cinderellaroadster.jpg"
      >ten samochod</a> dla sredniej. Niezle sie najezdzilismy za nim. Tamta dwojka
      nie dostanie nic takiego wielkiego objetosciowo. Dla syna jakas gre, a dla
      najmlodszej jakas zabawke. Najwiekszym hitem pod choinka bedzie chyba jednak
      ten samochod.
      • aniald1 Re: o prezentach inaczej 08.12.05, 19:15
        A ile kosztuje to cudo??? Jakie ma możliwości?? smile))))
        • cubus1 Re: o prezentach inaczej 08.12.05, 21:01
          Moj synek ma kuchnie i wszelkie do niej akcesoria rowniez mebelki, wozek dla
          lalek i lalke interaktywna( jak mial 2-2,5 roku namietnie z nia wychodzil na
          spacer potem zamienil na psa smile ).
          Lalka juz poszla w odstawke ale przynajmniej raz na tydzien gotujemy czy bawimy
          sie lalkami w dom-ulubiona jest lazienka.
          No ale jednak samochody i kolejki wygrywaja smile

        • niepytana Re: o prezentach inaczej 09.12.05, 13:41
          No wsiada sie i jedzie wink))
          www.walmart.com/catalog/product.do?product_id=4087955
          Syn mial jeep'a takiego ale zostal w Kanadzie i narazie jakos go nie
          dowleklismy tutaj.
          A to dla syna, bo nam dziure w brzuchu wierta.
          www.walmart.com/catalog/product.do?product_id=3549613&cat=133192&type=5&dept=4171&path=0%3A4171%3A119668%3A133192
          A to dla najmlodszej
          www.walmart.com/catalog/product.do?product_id=2697187&dept=4171&path=0%3A4171%3A56125%3A133166
          Ha, nie ma jak walmart hehehehehehe.
          To takie glowne. Reszte to pierdoly jakies, no i jeszcze babcia i dziadek bo
          przylatuja z Kanady. Z tego dzieci sie narazie najbardziej ciesza. Oczywiscie
          jak dostana prezenty to zapomna i o matce i o babce hehehehehe. Takie zycie smile
    • figrut Re: o prezentach inaczej 09.12.05, 02:26
      Moja bratanica dostala samochod-jezdzidelko [taki do odpychania nozkami].Jest
      nim zachwycona. Na spacerach nie chodzi tylko jezdzi [tak jak moj synek]. Moi
      chlopcy na mikolaja dostali zabawkowy serwis obiadowy - na moja zgube.Kolejny
      dzien zajeci sa gotowaniem - z scieraniem wody z podlogi nie nadazam.
    • zuza2be Re: o prezentach inaczej 12.12.05, 13:50
      mój syn 5l, zażyczył sobie koniki pony i houla hoop (nie wiem jak z pisownią),
      tez jestem przeciwna dzieleniu zabawek na te dla dziewczyn i chłopców. Ale fakt
      zdziwienie to czasem budzi. Cóż ja sama najbardziej lubiłam klocki i czerwone
      autobusy....
      • wesolek11 Re: o prezentach inaczej 12.12.05, 14:00
        Nie mam problemu. Jak ma się parkę to bawią się wspólnie i po kłopocie. Teraz
        dostaną jeepa i maszynę do szycia i rozpracują razem!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka