Dodaj do ulubionych

poparzenie

16.10.06, 15:07
Moja 3-letnia córka poparzyła sobie wczoraj klatkę piersiową wrzącą kawą.
Została przewieziona karetka do szpitala gdzie zrobiono jej opatrunek i
stwierdzono poparzenie 3% powierzchni ciała I II stopnia. dzisiaj byłysmy na
oczyszczeniu rany. Wygląda to strasznie, poparzenie do krwi i żywego ciała +
duża część sinego ciała. Na szczęście maść zawiera środek przeciwbólowy i nie
skarży się na żaden ból.
Czy ktoś ma doświadczenie z dzieckiem po poparzeniu? Czy te blizny zejdą i
nie będą widoczne. Lekarz mówi, że mogą zostać przebarwienia. Może ktoś zna
sposoby na uniknięcie śladów?
Agnieszka
Obserwuj wątek
    • podyanty Re: poparzenie 16.10.06, 15:37
      60% oparzen dzieciecych wynika z oblania sie goracym napojem/zupa...
      Jezeli oparzenie nie zagoi sie w ciagu 2 tygodni najprawdopodobniej beda blizny. Czasami sa
      konieczne przeszczepy.
      Dziecko moich przyjaciol oblalo sie goraca zupa. Po zagojeniu sie ran przez dlugi czas dziewczynka
      nosila specjalna kamizelke uciskowa. Blizny nie sa duze ale ciagle widoczne.
      www.chw.edu.au/parents/factsheets/safburnj.htm
      Mam nadzieje, ze Twoja corka wyjdzie z tych poparzen obronna reka!

      PS czy wstawilas ja od razu pod zimna wode?
      • wer03 Re: poparzenie 16.10.06, 16:16
        Tak, wstawiliśmy ją do wody i polewaliśmy. mam nadzieję, ze do tego nie
        dostanie jakiegoś zapalenia płuc. Niestety skóra zeszła od razu.
    • mika_p Re: poparzenie 16.10.06, 19:56
      Tu jest forum Oparzone dzieci:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35623
      • wer03 Re: poparzenie 17.10.06, 00:32
        dziekuje za ten adres.
        • ma.dzia Re: poparzenie 17.10.06, 09:19
          Ja jako dziecko poparzylam sie kawa na brzuchu, dzis nie ma sladu. Jako dziecko
          mialam tylko jasniesza skore w tym miejscu. zycze Ci aby Twoja corka rowniez
          wyszla z tego tak dobrze.
    • adudi Re: poparzenie 17.10.06, 11:13
      moja corka wylala sobie herbate na klatke i reke. byla w ubraniu. lalam ja
      zimna woda. byla bardzo zimna. strasznie plakala. skora zeszla od razu. byla
      bardzo czerwona. pojechalismy do szpitala, zrobili zwykly opatrunek. chcieli
      zatrzmac w szpitalu, bo za duza powierzchnia itp. pojechalismy do siemianowic
      do Centrum Oparzen. zrobili inny opatrunek. Jezdzilismy 2 razy w tygodniu na
      zmiany. Na poczatku wygldalo to bardzo zle.... wielkie pecherze. straszna
      skora.... ale skonczylo sie dobrze. nic nie widac. moze na lokciu maly
      punkcik....
      ale z tego co mowili lekarze:
      - dziecko polewa sei woda, ale nie mozna rpzesadzic, zeby nie wychlodzic za
      bardzo organizmu...
      - poparzenie kawa podobno jest gorsze...
      - jesli po zagojeniu powstaja wybrzuszenia, to jest gorzej, bo moga zostac
      blizny, zaklada sie wtedy opatrunki uciskowe.

      Wiem co przezywasz.... jest to bardzo ciezkie.
      ale odwagi, bedzie dobrze....
      podejscie lekarza i dobry lekarz, to super sprawa...
      nas w szpitalu najpierw nastraszyli jak nie wiem, a w Siemianowicach calkiem co
      innego, super sprawa, profesjonalizm!

      powodzenia!
    • lola211 Re: poparzenie 17.10.06, 14:59
      Pociesze Cie- moja 5 miesieczna wowczas corka zostala poparzona na klatce
      piersiowej i nózce, oparzenia byly dosc rozlegle(nozka od kostki do kolana),
      byla leczona szpitalnie, nastepnie w domu wcieralam masci -argosulfan bodajze i
      aloes w zelu - po jakims czasie nie bylo praktycznie sladu.
      Poparzone dziecko od razu wlozylismy pod zimna wode- to najlepsze co mozna
      zrobic w takiej sytuacji.
      • nowabiala1 Re: poparzenie 18.10.06, 10:03
        Moja corka jak miala 18 miesiecy otworzyla sama pralke i poparzyla sobie bardzo
        noge wrzatkiem. Byly wielkie pecherze a dzis nie ma zadnego sladu.
        • 5_monika Re: poparzenie 18.10.06, 10:16
          wkłada się zawsze poparzone miejsce pod bierzącą zimną wodę,razem z ubraniem
          jeśli jest rozległe to nie można bardzo zimną woda polewać tylko chłodną.Polewa
          się ok. 15 -20 min.

          pzdr
    • galela Re: poparzenie 18.10.06, 14:42
      Mój mąż jako małe dziecko poparzył sobie nogi kawą (duża powierzchnia); dziś
      nie ma śladu.
      • hanna26 Re: poparzenie 18.10.06, 23:07
        Moja roczna córka trzy miesiące temu oparzyła sobie przegub dłoni o gorącą
        przykrywkę garnka. Mała powierzchnia, ale wyglądało okropnie - wielkie
        pęcherze, później zdarta skóra. Smarowaliśmy dermazinem, teraz nie ma sladu.
        zagoiło się błyskawicznie, ok. 2-3 tygodnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka