Wolicie czytać czy patrzeć na TV/DVD ? Ja wolę czytać, ale jak jest
coś fajnego w TV, to patrzę. Napawam się np. taką prostą rozrywką
jak "Mam talent" albo "Brzydula", ale potem idę do łóżka z dobrą
książką; dzień bez poczytania przynajmniej przez godzinkę jest dniem
straconym. Co ciekawe - po obejrzeniu naprawdę dobrego filmu (np.
ostatnio "Chłopcy z ferajny" albo "Dolina Issy" - nie mam takiej
potrzeby poczytania. Ale ja jestem takim wybrakowanym czytaczem -
lubię czytać tę samą książkę po kilka razy