Dodaj do ulubionych

Kocie problemy

04.12.09, 12:12
Zwracam się do wszystkich, którzy posiadają koty i wiedzą coś na ten temat. Kilka tygodni temu kupiłam kota syjamskiego. Teraz ma 10 tygodni. Dzisiaj przyjechała do mnie mama, i powiedziała, ze trzeba zobaczyć, czy w kocim posłaniu nie ma robaków. Wcześniej mama zaobserwowała, że kot po wyjściu z posłania drapie się z bardziej niż zwykle. Kot nie wychodził jeszcze na dwór (u nas). Nie wiem jak to było u poprzednich właścicieli. Zgodnie z instrukcją mojej mamy wytrzepałam domek. No i mama miała rację. Znalazłam dwa, brązowe, malutkie robaki. Jednego udało mi sie zamknąć w małym słoiku, żeby przy następnej wizycie u weterynarza pokazać go. Kot u poprzednich właścicieli był odrobaczany. I mam pytanie. Czy u Waszych kotków też był taki problem co to mogą być za robaki i co mogę zrobić na własną rękę, żeby robaki opuściły posłanie kota?
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: Kocie problemy 04.12.09, 12:20
      Nie rób nic na własną rękę, tylko leć do weta na odrobaczanie i odpchlanie.
      Czyść częściej jego posłanie, nie wpuszczaj kota do łóżka itd.
      A po co ci wiedza, jakie to robaki wink tak czy siak trzeba kotka zanieść do
      weterynarza, żeby go obejrzał.
      Moje były w podobnym wieku, co twój, zarobaczone, zapchlone i dodatkowo ze
      świerzbem u uszach (twój pewnie tez ma). Szybko doszły do siebie po regularnych
      wizytach u weta i leczeniu.
    • izoldakocia Re: Kocie problemy 04.12.09, 13:40
      Po pierwsze, jeśli Twój kotek nie ma rodowodu, a zakładam, ze niema, to nie jest
      syjamem, tylko dachowcem, mieszanką w starym typie (zapewne). Dlaczego o tym
      piszę? Ano dlatego, że gdyby kot był z dobrej hodowli, to po pierwsze trafiłby
      do Ciebie w prawidłowym wieku, czyli minimum 12 tygodni, po drugie byłby
      zaszczepiony, odrobaczony i zaczipowany. Dlatego właśnie nie należy kupować
      kotów od psedohodowców, żerujących na kocim nieszczęściu i mnożącym koty bez
      opamiętania. Lepiej wziąć dachowca z jakiejś fundacji, też będzie już wyleczony
      i czysty, albo jak się ma kasę i pragnienie posiadania rasowego zwierzątka, to
      trzeba się zwrócić do zarejestrowanej, prawdziwej hodowli.
      Teraz ad rem. Jakie są te brązowe robaki? Małe, wyglądające troszkę jak żuczki?
      Jeśli tak, to są to pchły, choć nie wiem jakim cudem dały się łatwo złapać.
      Sprawdź, czy na posłanku i w sierści kota nie ma takich małych czarnych
      kropeczek, grudek. Po rozpuszczeniu w wodzie grudki powinny mieć czerwony kolor,
      są to bowiem odchody pcheł. Po drugie zajrzyj kociakowi do uszu. Czy są czyste,
      czy też pełne brązowo-czarnych grudek, podobnych do fusów kawy? Jeśli tak, to
      kot ma świerzb.
      Jaki jest brzuszek kota? Czy jest wzdęty?
      A po tym wszystkim udaj się do weterynarza, niech zbada kociaka, odrobaczy,
      odpchli i jeśli ma w uszach świerzb, to zapisze odpowiednią kurację. Kociaka
      trzeba też zaszczepić, bo pewnie jest nieszczepiony.
      I na przyszłość nie napychaj kieszeni pseudochów. Chcesz mieć syjama, to zapłać
      1500 złotych i kup z rodowodem w sprawdzonej hodowli. Nie chcesz rasowego, to
      pomagaj na przyszłość biedom z kocich fundacji, bo przez takich ludzi, którzy
      chcą kupić "okazjonalnie" za tanie pieniądze "rasowca" cierpią zwierzęta,
      rozmnażane w okropnych warunkach.
      • gazeta_mi_placi Re: Kocie problemy 04.12.09, 13:42
        >Po pierwsze, jeśli Twój kotek nie ma rodowodu, a zakładam, ze niema, to nie jest
        syjamem, tylko dachowcem, mieszanką w starym typie (zapewne). Dlaczego o tym
        piszę? Ano dlatego, że gdyby kot był z dobrej hodowli, to po pierwsze trafiłby
        do Ciebie w prawidłowym wieku, czyli minimum 12 tygodni.

        Miałam to samo pisać.
        • kasia191273 Re: Kocie problemy 04.12.09, 13:53
          podpisuje sie pod przedmowczyniami

          syjam to to nie jest, jesli ma tylko 10 tygodni, a juz zmienia
          wlasciciela

          no i jego stan zdrowia swiadczy o tym, z jakiej 'hodowli'
          pochodzicrying((

          pedem do weta, oby kot nie mial innych problemow, mogacych wynikac z
          nieprzemyslanego rozmnazania pseudohodowcy
    • meg230 Re: Kocie problemy 04.12.09, 14:02
      I to jest właśnie przykre że ludzie dają się naciagnąc jakims
      pseuduchom dla których liczy sie tylko kasa i a nie dobro kotów (
      nikt przy zdrowym rozsądku nie odda kota młodszego niz 12 tygodni i
      ma to związek nie tylko z jego zdrowiem fizycznym ale i
      psychicznym). I nie patrza na to ze kotek wprawdzie kosztuje mniej
      niz ten z papierami ale odrywanie go od matki tak wczesnie jest
      barbarzyństem to raz a dwa zwykle drugie tyle kasy wydaje sie potem
      na leczenie takiego kota.
      Lepiej juz przygranąc jaka bide ze schorniska albo domu
      tymczasowego, tym bardziej że i tak mozna znaleźć kota w typie
      jakiegos konkretnego rasowca.

      Magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka