Dodaj do ulubionych

Chrzest- od czego zacząć?

07.05.10, 09:27
Sprawa jest dość pilna bo właśnie okazało się, że moja siostra przyjeżdża z
Kanady w czerwcu. Chciałam, żeby była chrzestną córci ale do końca nie było
wiadomo kiedy przyjedzie i czy w ogóle w tym roku.
Możecie mi powiedzieć od czego trzeba zacząć wszystkie przygotowania? Pewnie
trzeba zacząć od wizyty u księdza, mam tam pójść i poprosić o chrzest? Jak to
wygląda? Dokumenty muszę mieć ze sobą czy później dostarczam? Do swojej
parafii będę musiała jechać na drugi koniec Polski.
Obserwuj wątek
    • papalaya Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 09:36
      potrzebujesz:
      akt urodzenia dziecka
      świadectwo ślubu kościelnego rodziców
      zaświadczenie z parafii zamieszkania, że dana osoba może pełnić
      funkcję matki lub ojca chrzestnego
      dane chrzestnych (imię i nazwisko, wiek, wyznanie, adres
      zamieszkania)

      chrzest zgłaszasz najlepiej na kilka tygodni wcześniej

      najlepiej idź do kancelarii parafialnej w miejscu gdzie bedziesz
      chrzcić dziecko, tam ci najlepiej wszystko objasnią
      • mycha10 Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 09:44
        Dziękuję za szybką odpowiedź. Ciekawa jestem jak to zaświadczenie dla siostry
        załatwić, spróbuję najpierw w naszej starej parafii bo w Kanadzie to chyba
        takich nie wydają...
        A u księdza obowiązują jakieś zwyczaje? Tzn. idę i mówię, że chciałam prosić o
        ochrzczenie dziecka? Kopertę się daje od razu na pierwszej wizycie? Mam pytać
        ile to kosztuje?
        • papalaya Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 09:48
          to nic nie kosztuje, bo to jest sakrament, od ciebie tylko zależy
          czy chcesz dać pieniądze

          ja żadnej koperty nie dawałam, w mojej parafii nie ma takiego
          zwyczaju, wszystkie datki daje się na tacę
      • rysia.z.poczty Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 11:37
        U nas chrzestni nie musieli dostarczać nic o slubie kocielnym ,my
        tymbardziej bo takowego nie mamay.
        • kunegunda32 Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 19:19
          Pytanko, a czy nie było z tym problemów? W sensie czy ksiądz nie robił problemu
          z baku ślubu kościelnego?
          • rysia.z.poczty Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 19:39
            Nie w momęcie kiedy zaczoł sie pytać powiedziałam ,zeby już nic nie
            mówił ale u nas była taka sytuacja ,ze nas w błąd wprowadził ustalił
            date a póżniej gdy juz miałam wszystko dopięte zmienił termin na
            inny.

            W dominikanach pytan tego typu niema wcale.
    • kub-ma Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 09:42
      Oczywiście najpierw wizyta w kancelarii parafialnej. Potrzebne
      papiery to:
      -wyciąg aktu urodzenia dziecka,
      -dane rodziców chrzestnych,
      -zaświadczenie z parafii chrzestnych, że są praktykujący.
      Chyba nie trzeba wszystko od razu. Jeżeli to daleko to poproś kogoś
      żeby poszedł do księdza a ty doślesz dokumenty.

      • izak31 Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 10:07
        Od zapytania dziecka czy chce byc ochrzczone i nalezeć do kościoła
        katolickiego.
        • elske Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 10:16
          Siostra musi mieć zaświadczenie ze swojej parafii(w miejscu aktualnego
          zamieszkania),że jest praktykującą katoliczką.
        • papalaya Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 10:16
          kilkumiesięczny maluch udzieli precyzyjnej odpowidedzi na ten temat
          • izak31 Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 10:20
            to moze poczekac az bedzie miało swiadomość z czy wiaze sie
            przynaleznosc do kk i bedzie SAME tego chcialo? Bo moze przeciez
            wyrosnac na ateiste.
            a jak by was zapisano na sile do partii politycznej to byscie nie
            mialy pretensji?

            dla nawiedzonych: w nowym testamencie Jezus mowi o chrzcie,ze trzeba
            najpierw UWIERZYC a potem przyjac chrzest.
            I co? ja ateita o tym wiem a Wy nie?
            • kub-ma Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 10:30
              Rodzic robi dla swojego dziecka to co uważa za najlepsze. Wolno mu.
            • papalaya Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 10:32
              to nie twoja sprawa, ja się nie wtryniam do twoje religii albo jej
              braku, ty natomiast nie wp...aj mi się do mojej wiary
            • elske Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 10:35
              Izak, ty ateistka wychowasz swoje dzieci na ateistów , ja katoliczka , wychowam
              swoje dzieci po katolicku, świadek jehowy wychowa swoje dzieci według swojej
              wiary i przekonań. To samo zrobi prawosławny, ewangelik, baptysta.Masz z tym
              jakiś problem? Bo dla mnie to logiczne, że pierwszymi nauczycielami dla dzieci
              są rodzice i wychowują je według własnego światopoglądu.A czy dziecko pózniej
              pójdzie droga pokazana przez rodziców, czy obierze swój własny kierunek , to już
              inna bajka.
              • papalaya a propos wczorajszej dyskusji 07.05.10, 10:43
                w którwej pisalam, że to wierzący zaczepiają i atakują sataistów,
                tylko z reguły jest na odwrót...

                i tu mamy przykład kolejnej wojowniczki ateizmu, która śmie pouczać
                kogoś co ma robić w sprawie chrzu swojego dziecka...
              • izak31 Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 10:54
                Nie, nie moja to sprawa. I nie było moją intencja wsadzac kij w
                mrowisko. od tego sa inne watki i tam wypowiadają sie tez osoby,
                które wypowiedziały się tutaj. Moze powinnam zaczac od pytania: "A
                czemu chcecie chrzcic dzieci?". Naprawde bardzo rzadko ktos
                odpowie:"bo wierze". przytoczony fragment nowego testamentu jest
                prawdziwy. ja, ateistka przeczytałam. A Wy, katoliczki? Bo ja gdybym
                sie natknęła na taki fragment bym sie zastanowila. Czy znacie tylko
                te fragmenty, ktore są czyane w kosciele? Czy czytałyscie stary
                testament gdzie wizja boga nie bardzo ma sie do miłosiernego ojca.
                Nie chce byc druga morgen stern i zakładac co chwila kontrowersyjne
                topiki. Ale czy Wy kiedykolwiek zastanowilysie się jak bardzo rózni
                się chrzescijanstwo od katolicyzmu? jednym z swiadkow mojej
                apostazji był mezczyzna - tez apostata ale okreslał siebie jako
                chrzescijanina. Zapzonajcie sie troche z doktryna kk, jego historią,
                btw wiecie od kiedy wprowadzono chrzest małych dzieci? wiara to nie
                jest cos z czym sie rodzimy to jest cos do czego sami dochodzimy i
                jedni maja na tyle sprawny aparat intelektualny aby dojsc na koniec
                drogi i wyciagnac odpowiednie dla siebie wnioski a niektórzy ida po
                najmniejszej linii oporu i klepią wyoczone formułki.


                Do Elske: Masz rację, kazdy ma prawo wychowac swoje dziecko zgodnie
                ze swoim swiatopogladem i to prawo gwarantuje konstytucja. tylko
                dobrze jesli ma sie swiatopoglad katolicki. Zapytaj sie jehowitów
                czy jakos szkoly i przedszkola pozwalaja wychowywac dzieci w innym
                przekonaniach niz katolickie? Zadaj sobie sama pytania czy jakbys
                wyznawała inną religię to czy czułabys się tak samo w Polsce jak
                czujesz sie bedac katoliczką? Czy dobrze bys sie czuła jakby twoje
                dziecko nie mogło uczyc się o wlasne religii w szkole a dzieci
                katolików maja taką mozliwość?
                Kontytucja ała prawo, ktore jest nagminnie gwałcone.
                • papalaya zniknij 07.05.10, 11:04
                  dziewczyna zadała konkretne pytanie

                  ty wp...łaś się sie swoim światopogladem
                • elske Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 11:10
                  izak31 napisała:





                  > Do Elske: Masz rację, kazdy ma prawo wychowac swoje dziecko zgodnie
                  > ze swoim swiatopogladem i to prawo gwarantuje konstytucja. tylko
                  > dobrze jesli ma sie swiatopoglad katolicki. Zapytaj sie jehowitów
                  > czy jakos szkoly i przedszkola pozwalaja wychowywac dzieci w innym
                  > przekonaniach niz katolickie? Zadaj sobie sama pytania czy jakbys
                  > wyznawała inną religię to czy czułabys się tak samo w Polsce jak
                  > czujesz sie bedac katoliczką? Czy dobrze bys sie czuła jakby twoje
                  > dziecko nie mogło uczyc się o wlasne religii w szkole a dzieci
                  > katolików maja taką mozliwość?
                  > Kontytucja ała prawo, ktore jest nagminnie gwałcone.

                  Tu gdzie mieszkam 86% społeczeństwa jest wyznania ewangelicko-luterańskiego
                  Kościoła Norwegii.
                  Pozostałe 14 % to wyznawcy innych religii.Nie znam norwegów o wyznaniu
                  Rzymskokatolickim , za to mam znajomych Świadków Jehowy (Polacy, którzy mnie
                  odwiedzają ),wyznania Prawosławnego,wyznawców Islamu..
                  • izak31 Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 11:16
                    to dobrze masz smile. w polsce nie jest tak rózowo.
                    Do papalayi; ja Cię nie obrazam wiec i ty tego nie rób. no chyba,ze
                    obrazanie innych i nietorelowanie innegoswiatopogladu to typowa
                    cecha katolicyzmu.
                    • papalaya zniknij 07.05.10, 11:21
                      albo podaj pożyteczne informacje autorce wątku
                      • izak31 Re: zniknij 07.05.10, 11:28
                        to mogę napisac, ze niektóre dzieci mają do rodziców preternsje w
                        wieku nastoletnim i dorosłym o to,ze zostały ochrzczone. Sama znam
                        kilka takich rodzin. podjecie takiej decyzji wymaga swiadomosci jej
                        konsekwencji i wziecia za nią odpowiedzialnosci. My naprawdę nie
                        rodzimy się wierzący. bog i religia nie jest równoznaczne z
                        kosciołem.
                        • papalaya Re: zniknij 07.05.10, 11:32
                          to nie jest temat wątku
                        • freederike Re: zniknij 07.05.10, 11:42

                          My naprawdę nie
                          rodzimy się wierzący. bog i religia nie jest równoznaczne z
                          kosciołem.

                          No więc nie, wg mojej religii Bóg i religia jest równoznaczna z
                          Kościołem. I zgodnie z zasadami tej wiary mam zamiar wychowywać moje
                          dzieci. Argument o niezdowolonych ze chrztu dorosłych jest jak kulą
                          w płot, bo ja znam odwrotne przypadki dorosłych, którzy mają żal do
                          rodziców, że przez ich ateizm tak późno znaleźli Boga. O niczym to
                          nie świadczy. Od religii, o wiele prościej niż w przypadku innych
                          decyzji, które za nas podjęli rodzice, można się odciąć, apostazja
                          nie boli.
                        • ira_07 Re: zniknij 07.05.10, 15:56
                          > to mogę napisac, ze niektóre dzieci mają do rodziców preternsje w
                          > wieku nastoletnim i dorosłym o to,ze zostały ochrzczone.

                          Ale większość nie ma. Zresztą nie rozumiem - o co pretensje? Ochrzciili mnie, nie wierzę, odchodzę z Kościoła. Jeśli nie wierzę, to chrzest jest dla mnie tylko polaniem główki wodą. To tak, jak mieć pretensje o czerwoną wstążeczkę przy wózku, czy inne czary-marybig_grin

                          . My naprawdę nie
                          > rodzimy się wierzący.

                          Jak i chodzący, mówiący i jedzący samodzielnie. Nie wierzysz- OK. Ale zrozum, ze ja np. WIERZĘ w Sakrament Chrztu i ochrzczę swoje dziecko, bo dla mnie ten chrzest to nie tylko "zapisanie" dziecka do KEA w RP.
                        • isma Re: zniknij 07.05.10, 19:13
                          No bah. Ja to dopiero bede miec przechlapane, bo nie tylko ze ochrzcilam
                          dziecko, ale jeszcze wraz z jego ojcem podjelam samowolna decyzje, ze bedzie
                          mialo po mnie obywatelstwo polskie, a nie obce po tatusiu. I jeszcze mowilismy
                          do tego dziecka tylko po polsku, wiec na pewno bedzie mialo do nas kiedys
                          pretensje, ze nie jest dwujezyczne.

                          Jak tak czlowiek pomysli, o ilu waznych rzeczach za dziecko zadecydowal...
                          Strach sie bac, jak sie ma swiadomosc taaaaaakich konsekwencji.

                          Aha, w odroznieniu od przynaleznosci do KK, sprawa obywatelstwa jest nieco
                          trudniejsza do odkrecenia, a wlasciwie to zupelnie niemozliwa wink)).
                      • marychna31 papa papalaya 07.05.10, 16:24

                        A tutaj jak dziewczyna pyta którą chustę kupić to piszesz, żeby kupiła wózek:
                        forum.gazeta.pl/forum/w,567,111107387,111107577,Re_chusta_markowa_.html
                        Czy to jest odpowiadanie na temat? Czy to nie jest wpieprzanie się ze swoją
                        ideologią? A może to moralność Kalego?wink
                        • papalaya Re: papa papalaya 07.05.10, 19:42
                          prosiła o konkretne propozycje

                          a teraz dla relaksu wymopuj sobie kuchnię
                    • elske Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 11:30
                      izak31 napisała:

                      > to dobrze masz smile. w polsce nie jest tak rózowo.
                      No właśnie , fajniesmile. Widziałam jak w przedszkolu dzieci islamistów
                      przygotowywały ozdoby wielkanocne , mamy im pomagały tongue_out. No i nikt nikomu w
                      ogródek nie zaglądasmile.
                      W przedszkolu przed świętami wszyscy jemy sniądanie świąteczne przy jednym
                      stole i opowiadamy o tradycjach z naszych państw.
                      Teraz 17 maja jest wielkie święto w Norwegii (uchwalenie konstytucji).Ludzie
                      ubierają się w stroje ludowe, są pochody, festyny.My tez chcemy iść całą
                      rodzinką. Przemycam akcent polski - córkę ubieram w polski strój ludowy z mojego
                      regionu (wczoraj kroiłam, dzisiaj zabieram się za szyciesmile ).
                      • majenkir Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 16:00

                        elske napisała:
                        Widziałam jak w przedszkolu dzieci islamistów przygotowywały ozdoby
                        wielkanocne , mamy im pomagały tongue_out.

                        A za 20- 30 lat beda sie wysadzac wink.
                • ira_07 Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 15:52
                  "A
                  > czemu chcecie chrzcic dzieci?". Naprawde bardzo rzadko ktos
                  > odpowie:"bo wierze".

                  Odpowiem: ochrzczę dziecko bo jestem chrześcijanką i chcę włączyć swoje dziecko do wspólnoty chrześcijańskiej. Bo chcę, by moje dziecko miało dostęp do łaski potrzebnej do zbawienia(choć wierzę, że bez chrztu również Bóg udzieli swojej łaski, są przecież ludzie, którzy chrztu nie uznają, a łaski mogą dostąpić) Dlaczego dzieci? Mogę odpowiedzieć cytatem, ze strony luteranie.pl?

                  Możemy się powołać na to, że słowo Dziejów Apostolskich wiąże obietnice złączone ze Chrztem również i z dziećmi (Dz. Ap. 2, 28-39). Jezus polecił chrzcić, a potem nauczać (Mat. 28, 19-20). Wiele miejsc Pisma Św. wskazuje na to, że Bóg obdarzą swoją łaską i błogosławieństwem również i dzieci (Mar. 10, 13-16). Powołujemy się również na to, że apostoł Paweł chrzcił całe domy, a więc i dzieci (Dz. A 16, 15 i 33).

                  Chrzest to nie jest więc tylko "włączenie dziecka do Kościoła katolickiego".

                  Zapzonajcie sie troche z doktryna kk, jego historią,
                  > btw wiecie od kiedy wprowadzono chrzest małych dzieci?

                  Nie zapoznam się, bo mnie doktryna KK średni obchodzi.

                  Czy dobrze bys sie czuła jakby twoje
                  > dziecko nie mogło uczyc się o wlasne religii w szkole a dzieci
                  > katolików maja taką mozliwość?

                  Moje dziecko pewnie nie będzie się uczyć religii w szkole, bo w mieście w którym mieszkam jest mało ewangelików, a, żeby uczyć w szkole jakiejś religii musi w niej być 30% uczniów konkretnego wyznania.

                  Nie lubię argumentu ateistów, że dziecko zdecyduje jak dorośnie. Jasne. Ale jako chrześcijanka będę wychowywać dziecko tak, żeby zdecydowało się w Kościele pozostać. Zdecyduje inaczej- trudno, odejdzie. Zresztą, równie dobrze można powiedzieć ateiście, zeby ochrzcił dziecko, niech samo decyduje potem czy idejść odejść od Kościoła...Różnica jest oczywiście taka, ze dla ateisty brak chrztu to nie zaden problem. A dla więkrzości chrześcijan już tak.
    • jkl13 Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 10:41
      Ja miałam podobną sytuację, tyle że siostra studiuje w Poznaniu. bez
      problemu załatwiliśmy termin chrztu w ciągu tygodnia, co więcej - w
      środę po południu, bo tak nam pasowało. Nie było z tym żadnego
      problemu. Pogadaj tak po ludzku z księdzem w kancelarii, na pewno
      wspólnie ustalicie termin i potrzebne dokumenty.
      • mycha10 Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 11:22
        Tak zrobię, pójdę najpierw do księdza i zobaczę co powie. Czasem widziałam
        chrzczone dzieci przy okazji niedzielnej mszy a jak to wygląda jeśli chrzest
        jest w innym dniu tygodnia? Jest specjalnie msza odprawiana czy czekają aż
        więcej chętnych się zbierze na dany termin?
        Czy wypada ubrać małą w jasno różową sukienkę czy musi być biała? Jeśli jest
        jakieś bardziej odpowiednie miejsce na zadanie tego typu pytania to proszę o
        pokierowaniesmile
        • kub-ma Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 11:29
          Zwykle chrzci się w niedzielę, ale w ja chrzciłam w sobotę. Zależy
          od księdza, czy będzie chętny do współpracy.
          Sama ceremonia odbyła się po mszy wieczornej odprawianej codziennie.
          Jeżeli chodzi o strój, to zwyczajowo jest biały, ale kościół wymaga
          tylko białej szatki (kwadratowa chusta, kupuje się razem ze świecą).
        • papalaya Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 11:32
          My chrzciliśmy nasze dzieci w soboty. Z jednej strony wygodniej dla
          rodziny, ktorej cześc przyjeżdzała z daleka, z drugiej sama
          uroczystośc była kameralna i wyłącznie "dla nas", nie jak w
          niedzielę, kiedy czasami na jednej mszy chrzci się i kilkoro dzieci
          naraz.

          Może byc to w formie Mszy Świętej, a możesz też zrobić to tylko w
          formie uroczystości-nabożeństwa, kwetria ustalenia z księdzem.

          Przyznam się, ze dzieci ubranych na różowo do chrztu nigdy nie
          widziałam. Maluchy zawsze miały białe wdzianka wink
    • rysia.z.poczty Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 11:36
      Poproś chrzestnych żeby przysłali Ci kartki ze swojej parafi ,ze
      mogą zostać rodzicami chrzestnymi
      Zanieś to do swojej parafii ,ustal termin który wszystkim będzie
      odpowiadał
      Zaproś gości
      Załatw catering,knajpe, no chyba ,ze chcesz w domu robić imprezke
      I tyle.
    • shellerka Re: Chrzest- od czego zacząć? 07.05.10, 11:50
      to zależy. jesli chcesz miec chrzest wtedy kiedy sa chrzty w twojej parafii to
      sprawdz sobie w ogloszeniach parafialnych i dopasuj termin, a potem do ksiedza
      no i oczywiscie lokal, jesli robisz w lokalu.
      ja chrzciłam w marcu i to tak nagle w sumie, bo wlasnie chrzestni przylecieli na
      pogrzeb mojego ojca, wiec byla okazja ze sa w polsce i stwierdziłam ze odklepie
      temat za jednym zamachem, bo na jakies wielkie uroczystosci nie jestem w
      nastroju. i poszlam do ksiedza powiedzialam co i jak, ze nie chce miec na mszy
      tylko tak chce ochrzcic. umowilam sie z tym ksiedzem na konkretny dzien i
      godzine, wczesniej mu zanioslam akt urodzenia dziecka i akt slubu koscielnego a
      i zaswiadczenia z parafii chrzestnych. i bylismy tylko my znaczy rodzice,
      rodzice chrzestni i dziecko.
      czułam ze to chrzest takie naprawde fajne przezycie. chrzest synka byl na mszy i
      bylo zupelnie inaczej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka