10.06.10, 22:22
Czy udało się którejs rzucic na tych tabletkach palenie? a moz komus ze
znajomych ? Jak cos wiecie to napiszcie czy warto to zastosowac.
Obserwuj wątek
    • figrut Re: TABEX 10.06.10, 22:39
      Na temat tabexu nic mi nie wiadomo. Nie palę od września dzięki książce
      Allena Carra. Paliłam około 30 sztuk dziennie.
      • marzenaaa75 Re: TABEX 10.06.10, 22:51
        ja rzuciłam dzięki Tabexowi we wrześniu ub. roku.
        Próbowałam kilka razy ćwicząc silną wolę ale to była porażka.
        Od września nie palę, nie ciągnie mnie, nie miałam głodu
        Tabex brało kilkoro moich znajomych i nie palą juz mniej wiecej od roku
        • ivaz Re: TABEX 10.06.10, 23:13
          i mnie sie udało, nie palę od 2004r, a paliłam paczkę dziennie, rano
          tylko otworzyłam oczy musiałam zapalić. Pamietam ze wspomagałam sie
          jeszcze paluszkami i gumą cynamonową bo tak przyjemnie drapała w
          gardło
          • alcea3 Re: TABEX 12.06.10, 00:52
            I mnie się udało.Dzięki nie mu nie palę.Zresztą jak wiele moich znajomych, jest
            to preparat o naprawde wysokiej skutecznosci.
        • red-truskawa Re: TABEX 10.06.10, 23:14
          Nie pale prawie 3 lata, rzucałam z tabexem, wystarczyło mi jednoopakowanie;
          paliłam pake dziennie a 1 dnia tabexu zapaliłam 2 papierosy, drugiego i
          trzeciego dnia po 1 papierosie, a 4 dnia poszłam zapalic ostatnia fajke w swoim
          życiu i nie byłam w stanie pociagnac wiecej niz 2 razy. -
      • montechristo4 Re: figrut 11.06.10, 08:23
        masz maila smile Jeżeli możesz - bardzo proszę, odpowiedz.
        • figrut Re: figrut 11.06.10, 14:52
          Odpisałam wink
          • anyx27 Re: figrut 11.06.10, 21:57
            Mojemu męzowi Tabex nie pomógł. Nie pali od 15.roku. Był na Bicomie, czy jakoś tak.
            • anyx27 Re: figrut 11.06.10, 21:57
              miało być 1.5 roku.
    • babsee Re: TABEX 11.06.10, 08:27
      A ja rzucilam Tabexsmilepo prostu fatalnie sie po nim czulam-mialam
      mdlosci, kolatanie serca, nie bylam w stanie tego brac.
    • marta-zs Re: TABEX 11.06.10, 08:42
      Moja mama rzuciała palenie z tabexem na rok. Później wróciła do
      nałogu(stres, stres). ostatnio znów próbowała, ale nie dała rady crying
      mnie się wydaje, że przede wszystkim potrzebna jest silna wola.
    • karra-mia Re: TABEX 11.06.10, 09:31
      moja mama i babcia rzuciły z tabexem.
      Babcia - palaczka z 50letnim stażem, paląca paczkę papierosów dziennie, rzuciła z tabexem, ciężko było, wiem, ze jednak ją ciągnęło, ale nie złamała się.
      Mama - krótszy staż w paleniu, za to w ilości o paczkę więcej. Rzuciła z tabexem, lżej jej poszło niż babci.
      Obie nie palą już rok, a to ogromny sukces w ich wydaniu.
    • renata28 Re: TABEX 11.06.10, 12:47
      Na mnie Tabex w ogóle nie działał. Udało się dopiero z Champixem, a
      paliłam sporo i bardzo lubiłam.
      • hiacynta333 Re: TABEX 12.06.10, 19:07
        Ja brałam niquitin.Kupiłam jedno opakowanie i je zjadłam.Nie mam zamiaru już
        nigdy zapalić żadnego papierosa.Paliłam 25 lat.
    • denea Re: TABEX 12.06.10, 19:45
      cleopatra80 napisała:

      > Czy udało się którejs rzucic na tych tabletkach palenie? a moz
      komus ze
      > znajomych ? Jak cos wiecie to napiszcie czy warto to zastosowac.


      Znajomym znajomego. Samemu znajomemu. I mnie też wink
      Przestałam palić głównie dzięki magicznej książce Allana Carra, ale
      wspomagałam się również Tabexem. Myślę, że pomogło, fizycznie znosi
      głód nikotynowy, Ty natomiast musisz "tylko" pokonać uzależnienie
      psychiczne i od nowa wypracować sobie te sytuacje, w których dotąd
      paliłaś.
      Ale to lek, nie każdy może przyjmować i nie każdy powinien. Mojej
      siostrze lekarka odradziła, wiem też, że przeciwwskazaniem jest np.
      nadciśnienie. I tak jest zresztą na receptę, więc lekarz decyduje.
      Mnie pomogło smile
      • tysia77 Re: TABEX 12.06.10, 22:02
        Ja rzuciłam,kolega,mmoja mam(po 30 latach palenia).Pamiętam,że
        wysyłałam komuś z forum tabletki,które mi zostały.Ciekawa jestem czy
        pomogły.
    • karminowa.peonia Re: TABEX 12.06.10, 22:40
      Ja rzuciłam trzy lata taemu z Tabex'em. To działa, tabletki mają
      działanie bardzo przyjemne i rzucenie łatwo przychodzi. Gorzej jest
      z psychicznym uzależnieniem po odstawieniu tabletek, a nie można
      kolejnego opakowania przyjąć przez okres bodajże pół roku. Ja za
      pierwszym razem po zastosowaniu Tabex'u złamałam sie po pewnym
      czasie pod wpływem stresu (albo na stres zrzuciłam winęsmile Po pół
      roku postanowiłam spróbować znowu i się zaprzeć, po Tabex'ie
      wspomagałam się plastrami Niquitin, coraz mniejsze plasterki, aż w
      końcu byłam czysta. Decydujące są moim zdaniem jednak wola rzucenia
      i pokonanie uzależnienia psychicznego, to fizyczne łatwo pokonać,
      chociażby właśnie z Tabex'em. Powodzenia!
      • figrut Re: TABEX 12.06.10, 22:48
        Gorzej jest
        > z psychicznym uzależnieniem po odstawieniu tabletek
        , a nie
        można
        > kolejnego opakowania przyjąć przez okres bodajże pół roku. Ja za
        > pierwszym razem po zastosowaniu Tabex'u złamałam sie po pewnym
        > czasie pod wpływem stresu (albo na stres zrzuciłam winęsmile
        To jednak książka na mnie lepiej podziałała, niż na Ciebie Tabex smile
        Ja wyzbyłam się uzależnienia psychicznego, więc z tym uzależnieniem
        od nałogu poszło mi bardzo łatwo.
    • magdalenaaadrian Re: TABEX 03.11.17, 14:55
      Oczywiście ! Wszystko jest tutaj niemcypopolsku.blogspot.de/2017/11/samobojstwo-na-zyczenie-czyli-jak.html
    • capa_negra Re: TABEX 03.11.17, 15:01
      Rzuciłam z tabexem 10 lat temu gdy był tylko na receptę. Za pierwszym razem, nie palę i na pewno nie zacznę bo śmierdzi mi jak cholera

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka