Szukam łóżka do sypialni. Jeżdżę, oglądam, siadam na nich. Pytam
znajomych o modele łóżek, jakie oni mają. Okazuje się, że wszystkie
łóżka trzeszczą - jedne więcej, inne mniej, ale wszystkie wydają
odgłosy. No i tak się zastanawiam - czy nie przeszkadza Wam, że
odgłosy seksu może ktoś usłyszeć? Czy staracie się robić to cicho
(przy założeniu, że np. w pokoju obok śpi dziecko albo teściowa

?
Czy schodzicie na podłogę, żeby łóżko nie trzeszczało? Czy po prostu
olewacie i jak ktoś usłyszy, to jego sprawa.
My śpimy na materacu - nic nie trzeszczy co prawda, ale sypialnia
średnio przez to wygląda. Może machnąć ręką na wygląd i zostawić
wygodny, cichy materac?