Dodaj do ulubionych

Trzeszczące łóżka

18.07.10, 18:29
Szukam łóżka do sypialni. Jeżdżę, oglądam, siadam na nich. Pytam
znajomych o modele łóżek, jakie oni mają. Okazuje się, że wszystkie
łóżka trzeszczą - jedne więcej, inne mniej, ale wszystkie wydają
odgłosy. No i tak się zastanawiam - czy nie przeszkadza Wam, że
odgłosy seksu może ktoś usłyszeć? Czy staracie się robić to cicho
(przy założeniu, że np. w pokoju obok śpi dziecko albo teściowa wink?
Czy schodzicie na podłogę, żeby łóżko nie trzeszczało? Czy po prostu
olewacie i jak ktoś usłyszy, to jego sprawa.
My śpimy na materacu - nic nie trzeszczy co prawda, ale sypialnia
średnio przez to wygląda. Może machnąć ręką na wygląd i zostawić
wygodny, cichy materac?
Obserwuj wątek
    • czar_bajry Re: Trzeszczące łóżka 18.07.10, 18:32
      Jezu jak ja marzę o cichym i nie trzeszczącym łóżku, szczególnie że nastolatka
      za ścianątongue_out
    • thegimel Re: Trzeszczące łóżka 18.07.10, 18:41
      Hehe, po czym poznaje się seks stulecia? Po tym, że nawet sąsiedzi wychodzą na
      fajkęsmile A tak na poważne, to nasze łóżko było ciche dość długo, a teraz
      trzeszczy. Więc to, że nie trzeszczy teraz, nie oznacza, że na przykład za rok
      nie zaczniesmile
      • czar_bajry Re: Trzeszczące łóżka 18.07.10, 18:44
        moje też kiedyś nie trzeszczało a jeśli już to cichutkotongue_out
        • montechristo4 Re: Trzeszczące łóżka 18.07.10, 19:03
          No i co robicie w takim razie? Schodzicie na podłogę? Staracie się
          kochać po cichu? Mnie stresuje takie uważanie wink
          • thegimel Re: Trzeszczące łóżka 18.07.10, 19:14
            I tak musimy schodzić na podłogę, bo wciąż karmię i mały śpi na łóżeczku
            przysuniętym do naszego. Ale jakoś tak fajniej jest gdzie indziejsmile
          • czar_bajry Re: Trzeszczące łóżka 18.07.10, 22:26
            montechristo4 napisała:

            > No i co robicie w takim razie? Schodzicie na podłogę? Staracie się
            > kochać po cichu? Mnie stresuje takie uważanie wink

            Nawet nie pytajsmile był czas kiedy seks we własnym łóżku jawił mi się jako coś
            ekscytującego i nieosiągalnegotongue_out
            Niestety jakoś trzeba sobie radzić o czym wiedzą rodzice nastolatków.
            Jak się ma małe dzieci to nawet trzeszczące łóżko nie jest problememsmile
            Mając dorastające dziecko za ścianą naprawdę trzeba się nieźle nagimnastykować
            całe szczęście że młodzież nie należy do domatorówtongue_out
            • montechristo4 Re: czar_bajry 18.07.10, 22:39
              no właśnie ja mam nastolatka i drugiego prawie_nastolatka smile
              Dlatego interesują mnie rozwiązania związane z brakiem hałasu.
              • czar_bajry Re: czar_bajry 18.07.10, 23:34
                Niestety jak młodzi w domu nie pozostaje nic innego jak użytkować inne meble lub
                podłogęsmile i jęki wyciszyćsmile jak zorientowałam się że najstarsza zaczyna kumać i
                może mieć lekki sen to staraliśmy kochać się w zupełnej ciszy- o matko i córko
                nic innego mnie nie interesowało tylko to cicho i jak pewnie sama się domyślasz
                przyjemność szlag trafiłsmilePotem już lepiej było i zabawnej ale i tak nie ma to
                jak sami jesteśmytongue_out
                Całe szczęście że seks nie tylko w nocy się uprawia.
                Moja koleżanka mieszkająca z nastolatką i rodzicami na numerek z mężem umawiała
                się w ciągu dnia, wpadali na trochę do domu a potem rozchodzili się do swoich
                zajęćsmile
                Jednak powiem Ci że mniej musiałam się nagimnastykować jak była panienką niż
                jako matka nastolateksmirk
                • montechristo4 Re: czar_bajry 19.07.10, 08:59
                  ale ileż można się kontrolować? Przynajmniej część przyjemności
                  odpada tongue_out Ja mam dodatkowo taki problem, że Młody zaczyna coraz
                  później chodzić spać.... Jakoś odhodzi mi ohota na figle, skoro
                  wiem, że on może nasłuchiwać.
                  • czar_bajry Re: czar_bajry 19.07.10, 10:36
                    ale tak na prawdę nie masz innego wyjścia a na całość możesz iść jak jesteście
                    sami albo nad ranem - dzieciaki wtedy śpią martwym bykiemtongue_out
                    Jednak na odgłosy musicie zwracać uwagę zawsze, dziecko może się zastanawiać
                    czemu ta mama tak krzyczytongue_out

                    Takie życiebig_grin chyba że stać Cię na duży dom o solidnych ścianachsmile
                • pierwszykot Re: czar_bajry 21.02.20, 23:31
                  Najlepiej wyciszyć ścianęsmile
                  • minniemouse Re: czar_bajry 22.02.20, 01:07
                    niemniej ciekawy watek - trzeszczace lozka.
                    jak widze w 2016 nikt nie wiedzial ze jak drewniane lozko trzeszczy to zazwyczaj dlatego ze sruby sie poluzowaly wiec trzeba je nalubrykowac i dobrze docisnac. jesli to nie pomoze, to spryskac dziury woskiem pszczelim i dopiero skrecac sruby. ewentualnie mozna sprobowac pododawac w luzne miejsca koleczka i mocniej zacisnac laczenia. jesli to za malo, to włożyć w otwory miekki material np ochraniacze do mebli
                    zreszta, wszędzie tam gdzie jest mozliwe gdzie jest kontakt drzewo/drzewo wlozyc miekki filc, docisnac,
                    bo halas robi tarcie deski o deske - co oczywiste. pod deski pod materacem tez cos miekkiego podlozyc.

                    Minnie
                    • frequenter.light Re: czar_bajry 22.02.20, 22:27
                      Minnie, sama sobie wsadź miękki filc i nalubrykuj big_grin
          • jowita771 Re: Trzeszczące łóżka 19.07.10, 08:33
            montechristo4 napisała:

            > No i co robicie w takim razie? Schodzicie na podłogę?

            Montechristo, to ja mam chyba najtrudniejszą sytuację - u mnie bardzo trzeszczy
            podłoga, a piętro niżej mam czujnych sąsiadów. Łóżko mamy w miarę nowe i nie
            trzeszczy, ale liczę się z tym, że zacznie i wtedy to już w ogóle będzie kicha.
            Na szczęście w perspektywie jest przeprowadzka i sypialnię sobie sprawię dalej
            od dzieci, więc będzie ok.
      • moofka Re: Trzeszczące łóżka 18.07.10, 20:57
        thegimel napisała:

        > Hehe, po czym poznaje się seks stulecia? Po tym, że nawet sąsiedzi wychodzą na
        > fajkęsmile


        big_grinbig_grinbig_grin

        A tak na poważne, to nasze łóżko było ciche dość długo, a teraz
        > trzeszczy. Więc to, że nie trzeszczy teraz, nie oznacza, że na przykład za rok
        > nie zaczniesmile
    • jaque Re: Trzeszczące łóżka 18.07.10, 19:54
      Nasze nie trzeszczy smile
      Szukaliśmy go dość długo, w końcu znaleźliśmy w Ikei. To taki jakby podest z szufladami na pościel, a na tym materac.
      A jakbym tego cuda nie znalazła, to spalibyśmy na dwóch materacach (jeden na drugim) smile
      • montechristo4 Re: Trzeszczące łóżka 18.07.10, 20:55
        a jest nowe? Nowe nie trzeszczą smile zaczynają po kilku miesiącach.
        • jaque Re: Trzeszczące łóżka 19.07.10, 22:27
          Nie, ma już ze 3 lata smile
          Nie trzeszczy ani troszeczkę (przed chwilą sprawdzaliśmy wink.
    • lee_a Re: Trzeszczące łóżka 18.07.10, 21:02
      u nas na trzeszczenie pomogło popryskanie wszystkich newralgicznych miejsc na
      tej metalowej ramie WD40. I nastała cisza... A trzeszczec zaczęło po ok. roku od
      zakupu.
    • lilka69 o jasna cho...! 18.07.10, 21:44
      zazwyczaj nie przeklinam ale ten watek spadl mi z nieba! moje lozko potwornie
      trzeszczy i czekam az wreszcie bede miala nowe( za 2 tyg).

      mialm w zyciu 2 lozka 2-osobowe. jedno mialam 2,5 roku -super cichutkie. potem z
      ikei sofa ektorp. jezu, jak to cholerstwo trzeszczy!

      planuje kupic lozko do normalnej sypialni bez rozkldania jak dotad w salonie i
      chyba dam na msze aby nie trzeszczalo!
      • montechristo4 Re: o jasna cho...! 18.07.10, 21:52
        WSZYSTKIE trzeszczą, prędzej czy później. Raczej chodziło mi o to,
        żebyście powiedziały, jak sobie z tym radzicie: podłoga, czy seks po
        cichu tongue_out
        • czar_bajry Re: o jasna cho...! 18.07.10, 22:30
          seks po cichu nie ma nic wspólnego z trzeszczącym łóżkiemtongue_out
          No dobra to napisze tak: podłoga, fotele, ława i zawsze można jeszcze na
          stojakasmile z tym że jak już napisałam wszystko po pewnym czasie się nudzi i
          szczytem marzeń pozostaje łóżkotongue_out
        • elza78 Re: o jasna cho...! 18.07.10, 22:36
          materac na podlodze big_grin
          nie interesuje mnie jak wyglada przez to sypialnia, bo nie ma wygladac, tylko
          nie krepowac i nei wkurzac - stawiam na wygode i brak trzeszczenia, chociaz po
          przeprowadzce jak tesciowa nas odwiedzila stwierdzila ze jak to tak sam
          materac... no nie ma szans ramy trzeszcza wszystkie smile
    • sebaga Re: Trzeszczące łóżka 18.07.10, 21:54
      moje uzywane jakieś 3 lata nie trzeszczy wogóle. Ale jest metalowe.
      Natomiast wszystkie drewniane jakie mialam trzeszczały.
      • sebaga Re: Trzeszczące łóżka 18.07.10, 21:55
        aha, tez mialam materac na podlodze rok. I jak sie przenioslam na łozko
        to byłam bardzo szczęsliwa, niesamowita róznica smile
        • montechristo4 Re: sebaga 18.07.10, 22:04
          zaintrygowałaś mnie - jakie metalowe? gdzie kupiłaś?
    • kj-78 Re: Trzeszczące łóżka 18.07.10, 22:08
      Moje tez zaczelo trzeszczec po 2 latach sad Mam ambitny plan wymienic
      na cos bardziej ekskluzywnego. Moze lozko typu "kontynentalnego",
      tzn materac na materacu az do podlogi, bedzie mniej trzeszczalo? Ma
      ktos takie? Zawsze mozna tez lozko wymieniac co 2 lata...
      • osmanthus Materac na materacu czyli katafak 19.07.10, 08:23
        kj-78 napisała:

        Mam ambitny plan wymienic
        > na cos bardziej ekskluzywnego. Moze lozko typu "kontynentalnego",
        > tzn materac na materacu az do podlogi, bedzie mniej trzeszczalo?
        Ma
        > ktos takie?

        My to nazywamy jak w tytule.
        Korzystam jak musze (w wynajetych wakacyjnych domach najczesciej).
        Grozi choroba morska.
        Warto sprawdzic czy kolka zablokowane, lol

        W domu spimy na 2 futonach rzuconych jeden na drugi na podlodze bo z
        powodu lenistwa jakos nie mozemy sie zabrac do skrecenia bazy.
        Nb ta futonowa baza tez zaczela w pewnym momencie trzeszczec wiec
        moj malz wpadl na pomysl wpakowania pod szczebelki starego grubego
        materaca piankowego. Poskutkowalo smile


        • osmanthus Erratum: katafaLk 19.07.10, 08:24
          • jowita771 Re: Erratum: katafaLk 19.07.10, 08:37
            A juz się zastanawiałam czy ten katafak to od katafuck.
            • osmanthus Re: Erratum: katafaLk 19.07.10, 08:53

              jowita771 napisał:

              > A juz się zastanawiałam czy ten katafak to od katafuck.
              Chyba nie. Zgodnie z teoria mojego meza on ma dzialanie raczej
              odstreczajace od tej czynnosci, lol

    • guderianka Re: Trzeszczące łóżka 18.07.10, 22:11
      Zawsze myśle o tym 'po"-jak i o tym, że okno było otwarte, ściany są
      cienkie, drzwi nie zamknięte itp wink

      A co do łóżek-byliśmy nad morzem, mieszkaliśmy w ośrodku
      campingowym. Domki były urządzone prl-owsko -ale łózka nie
      trzeszczaly wink Kiedyś to była jednak porządna robota a nie badziewia
      jak dzisiaj wink
    • elza78 Re: Trzeszczące łóżka 18.07.10, 22:34
      tez pozbylismy sie ramy lozka, mamy materac na podlodze trzeszczenie wkurza smile
    • dubeltowa Re: Trzeszczące łóżka 18.07.10, 23:02
      na cichy sex to trzeba materac z pianki, bo sprezyny moga skrzypieć,
      knebel w usta albo chłop bez polotu to wtedy wokalnie też bedzie jak
      nalezy. A, no i jeszcze tyłek sobie trzeba filcem obkleić żeby
      klapania nie było wink
      • thegimel Re: Trzeszczące łóżka 19.07.10, 07:28
        A, no i jeszcze tyłek sobie trzeba filcem obkleić żeby
        > klapania nie było wink

        big_grin Buhahaha
    • lykaena Re: Trzeszczące łóżka 19.07.10, 00:16
      Ja mam robione na miarę przez tatę, nie skrzypnęło wcale,a cięta na to jestem
      ,bo chociaż mam niemowlę, to jestem nadwrażliwa słuchowo....
      • joana.com Re: Trzeszczące łóżka 19.07.10, 10:38
        Od trzech lat mamy na łóżku materac z pianki, dośc twardy, musiałam nauczyc się
        na tym spac, ale do tej pory nic nie skrzypi.
        Poprzedni mieliśmy 6 lat, skrzypiał niemiłosiernie, na końcu wyszły druty ze
        sprężynsmile
    • an_ni Re: Trzeszczące łóżka 19.07.10, 15:09
      ja od jakis 12 lat mam super lozko drewniane - calkiem drewniane,
      sosnowe i na to piankowe materace
      zaczelo trzeszczec jakies 2 lata temu niestety. ale tez nie w kazdym
      miejscu, a ze jest szerokie to szukamy - w zaleznosci od potrzeb -
      miejsca cichego lub glosnego big_grin
      jak kupie nowe materace, grubsze, to pewnie znowu bedzie ciche
      • grudniowa377 Re: Trzeszczące łóżka 19.07.10, 17:35
        Ja teraz mam łóżko, które kompletnie nie trzeszczy, mimo, że ma już
        1,5 roku. Kiedys miałam takie, które po roku użytkowania skrzypiało
        niemiłosiernie.
        Seks po cichu odpada, nie ma tych emocji wink
        Rozejrzyj się za jakims porządnym łóżkiem.
        • anyx27 Re: Trzeszczące łóżka 19.07.10, 20:02
          My mamy materac z ramą. Nie trzeszczy smile
    • kaja954 Re: Trzeszczące łóżka 20.07.10, 06:32
      przejmuje mnie ,ze ktos uslyszy, ale wiem,ze trzesliwosc u mnie nie ,
      nie ujawnia sie przez materac,jedynie nastawienia podstawy materaca
      (jesli stoi lekko krzywa,bedzie skrzypieniesmile ) tesciowa ostatnio nie
      moze spacwink maz "jutro" przestawia podstawesmile winksmilewink
    • dynema Re: Trzeszczące łóżka 20.07.10, 14:41
      Mamy ramy lozka obite skora, poza tym konstrukcja stabilna...wink
    • takatoszymura Re: Trzeszczące łóżka 20.07.10, 23:16
      A ja lubię jak mi łóżko trzeszczy smile I w nosie mam czy mnie
      sąsiedzi słyszą. Dzieci na razie mam małe, więc staram sie z tego
      korzystać, wiem że gorzej będzie jak podrosną....
      Ostatnio słyszałam zdanie,że lepiej jak słychać sex zza ściany, niż
      byłoby słychać awantury. Lepiej jak ludzie sie kochają, a nie
      nienawidzą.
      • montechristo4 Re: takatoszymura 21.07.10, 11:02
        no widzisz, a ja bardziej wstydliwa jestem tongue_out i na samą myśl, że
        sąsiedzi mogą mnie słyszeć, jest mi głupio.
    • jkl13 Re: Trzeszczące łóżka 21.07.10, 09:54
      My mamy łóżko z Ikei, beddinge - ma już 5 lat i nic nie trzeszczy.
      Tylko co z tego, że łóżko nie trzeszczy, skoro i tak trzeba się
      pilnować, aby być cichutko. Bo jak jesteśmy za głośno, to pies wyje
      pod drzwiami i dzieci się budzą ;p
    • marghot Re: Trzeszczące łóżka 21.07.10, 10:25
      właśnie ja dostaję białej gorączki, bo nasze metalowe, składane nie
      spawane, zaczęło trzeszczeć uncertain

      jest ciepło wiec mozemy się do ogrodu przenieśc lub do innego
      pomieszcsenia
      albo na podłogę

      wkurza mnie to trzeszczenie uncertain
      • malwina79 Re: Trzeszczące łóżka 21.07.10, 22:58
        My mamy ramę kupioną w BRW. Skrzypiało dopóki stało na samych panelach,
        po podłozeniu wykładziny cichuteńko nic nie skrzypi smile. Używamy go
        ponad 4 lata.
        • alfa36 jkl13 22.07.10, 09:05
          Zadowolona jestes z tego łóżka? Zastanawiam się nad zakupem w
          związku z przeprowadzką mjego 5 latka do swojego pokoju. Dobra
          będzie dla dziecka?
          • jkl13 Re: jkl13 22.07.10, 09:16
            My mamy beddinge "małżeńskie", podwójne, rozmiar 180x200. Służy nam
            już 5 lat i jestem zadowolona. Te łóżka to właściwie materac rzucony
            na metalowy stelaż (plus sosnowe listewki) i nakryty pokrowcem, ale
            nam to właśnie odpowiada. Uwielbiam spać z nogami za łóżkiem, a
            beddinge nie ma żadnych barierek.
            Pokrowce można prać lub kupić nowe. My właśnie przymierzamy się do
            kupienia nowego i mimo takiego upływu czasu nie ma z tym żadnego
            problemu - wszystko nadal pasuje.
            Ja tam polecam to łóżko.
    • aleksandrame Re: Trzeszczące łóżka 10.12.16, 17:32
      Witam,
      mam łóżko stalowe, nie mylić ze skręcanym metalowym. Firma dała mi wieczystą gwarancję na ramę!! Rama jest polakierowana w lakierni i miałam możliwość wyboru dowolnego koloru (zdecydowałam się na czerwony mat ). Do ramy pasują dwa stelaże i materac z IKEI, i bardzo dobrze, bo akurat stelaże i materace są w IKEI dobrej jakości, i dość tanie. Łóżko nigdy nie skrzypi, bo zawsze w poprzednich dwóch moich łóżkach piszczała drewniana rama łózka na łączeniach. Tę ramę kupuje się w całości i przyjechała do domu też w całości, tzn. nie była skręcana. Łóżko jest ciężkie, ale firma na szczęście zapewnia transport, z wniesieniem i ustawieniem. Warunek jest jeden: trzeba mieć odpowiednią klatkę schodową lub większą windę, ale to też oni sami sprawdzili. Nogi regulowane, co było dla mnie akurat ważne, bo mam trochę krzywą podłogę w sypialni, jak się okazałosmile. Wreszcie cisza, bez względu na to, co i jak z mężem robimysmile jest super i wreszcie jest komfort, myślę, że na latasmile))
    • pitahaya1 Re: Trzeszczące łóżka 10.12.16, 17:34
      Nie każde łózko trzeszczy. Moje robił stolarz na zamówienie. Ma 10 lat i nic nie trzeszczy wink
    • mynia_pynia Re: Trzeszczące łóżka 10.12.16, 17:39
      Mam łóżko z ikei malm, do tego wkładki pod materac te z listewek elastyczne i nigdy nie skrzypiało, łóżko ma 6 lat, syn ma drewniane sosnowe i taki sam stelaż pod materac jak u nas i też nic nie skrzypi. Inna bajka, że my to skręcaliśmy i na prawdę się przyłożyliśmy do tego, a nasze wyro w zeszłym roku mąż dokręcił tak na wszelki wypadek zrobił przegląd pięcioletni smile
    • jak_matrioszka Re: Trzeszczące łóżka 10.12.16, 17:44
      https://www.krosby.no/wp-content/uploads/images/products/p-4029-cdbsando_1.jpg
      Cos takiego mamy, da sie nie trzeszczec.
    • trzy_szczurki Re: Trzeszczące łóżka 10.12.16, 18:52
      Mam kontynentalne z Hildinga. ma 10 lat i nie trzeszczy
    • aleksandrame Re: Trzeszczące łóżka 11.12.16, 15:12
      Witam,
      Istnieje łóżko, które nigdy nie będzie Ci/Wam skrzypieć i trzeszczeć.
      Mam łóżko wykonane w całości ze stali, nie mylić ze skręcanym metalowym. Firma dała mi wieczystą gwarancję na ramę!! Rama jest polakierowana w lakierni i miałam możliwość wyboru dowolnego koloru (zdecydowałam się na czerwony mat ). Do ramy pasują dwa stelaże i materac z IKEI, i bardzo dobrze, bo akurat stelaże i materace są w IKEI dobrej jakości, i dość tanie. Łóżko nigdy nie skrzypi, bo zawsze w poprzednich dwóch moich łóżkach piszczała drewniana rama łózka na łączeniach. Tę ramę kupuje się w całości i przyjechała do domu też w całości, tzn. nie była skręcana. Łóżko jest ciężkie, ale firma na szczęście zapewnia transport, z wniesieniem i ustawieniem. Warunek jest jeden: trzeba mieć odpowiednią klatkę schodową lub większą windę, ale to też oni sami sprawdzili. Nogi regulowane, co było dla mnie akurat ważne, bo mam trochę krzywą podłogę w sypialni, jak się okazałosmile. Wreszcie cisza, bez względu na to, co i jak z mężem robimysmile jest super i wreszcie jest komfort, myślę, że na latasmile))
    • milka_milka Re: Trzeszczące łóżka 21.02.20, 22:28
      Ja wymieniam dlatego właśnie u dziecka, bo wystarczy, że się z boku na bok przewraca, a łóżko trzeszczy. A moje w sypialni nie trzeszczy. A mam je już ze 20 lat.
      • milka_milka Re: Trzeszczące łóżka 21.02.20, 22:29
        Przepraszam, nie zauważyłam, że spamer wywlókł stary wątek.,sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka