Dodaj do ulubionych

bezpiecznik

25.08.10, 09:47
Zadaję to pytanie na kilku forach, licząc że w ten sposób gdzieś
uzyskam odpowiedź.

Problem jest następujący: Wybija nam bezpiecznik. Na tym konkretnym
bezpieczniku są następujące odbiorniki: światło w hallu, światło w
jednym z pokoi i światło na klatce schodowej. Nie ma żadnych
gniazdek. Od pewnego czasu bezpiecznik się wybija, z niewiadomych
przyczyn, w trudnych do przewidzenia momentach. Czasem np działa
kilka godzin, a czasem nawet nie wytrzymuje 5 minut. Jego wybijanie
nie jest związane z ilością odbiorników - sprawdzaliśmy włączając
wszystke światła, nagle je wyłączając itd. Wybija się zarówno wtedy
gdy np jest światło na klatce i w hallu, jak i wtedy, gdy nigdzie
się nie pali!
Elektryk nie ma pomysłusad Póki co wymienił bezpiecznik, ale to nic
nie dało, efekt jest ten sam. Mówi, że spięcie powodowałoby
natychmiastowe wybijanie.
Poradźcie, proszę, co to może być??
Obserwuj wątek
    • elza78 Re: bezpiecznik 25.08.10, 09:50
      moze przebicie jest gdzies z kabli na sciane np, takie objawy moga byc bo np
      gdzie od sasiadow woad przecieka i wywala korek wowczas gdy sciana tak
      zawilgotnieje ze robi sie spiecie.
    • madame_zuzu Re: bezpiecznik 25.08.10, 09:52
      Skoro elektryk nie wie to cięko bedzie w ciemno coś tu ustalić.
      Znając jednak możliwości jematek to zaraz będziesz miała diagnozę całej instalacji w domusmile

      Ja stawiam na złe poprowadzenie kabli.smile
      • natkakoperku Re: bezpiecznik 25.08.10, 10:11
        Sprawdzić czy nie ma tzw.przebicia i lub założyć bezpiecznik o wyższej mocy.A są
        tam jakieś gniazdka??Sprawdźcie jeszcze włączniki.
        • hawela Re: bezpiecznik 25.08.10, 15:35
          Gniazdek nie ma.
          Wyłączniki elektryk sprawdził.
          No ale jak założysz bezpiecznik o wyższej mocy, to zlikwidujesz
          skutek (i to tylko być może), a nie przyczynę
      • hawela Re: bezpiecznik 25.08.10, 15:34
        Nie, kable są poprowadzone ok, mieszkamy tu już kilkanaście lat i
        nic sie nie działo
    • monikaa13 Re: bezpiecznik 25.08.10, 11:40
      stawiam na przebicie

      U nas było podobnie. Co chwilę bezpiecznik wysiadał. Przyszedł
      elektryk, zaczął coś kręcić, sprawdzać. Sam nie wiedział o co
      chodzi. Kazał podłączyć podgrzewacz wody do gniazdka, czego
      absolutnie nie można robić. Jak to usłyszałam podziękowałam temu
      pseudo elektrykowi.

      Mąż zabrał się za szukanie i znalazł, że przepięcie jest przy
      dzwonku, przy bramie. Woda dostawała się do dzwonka i wysadzało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka