kropkacom
11.02.11, 15:57
Czy wasze małżeństwa/związki przeżyły kryzys w związku z narodzinami dziecka? Zastawiam się dlaczego tak się dzieje, że mimo iż decyzja o dziecku jest wspólna niektóre związki pękają w momencie pojawienia się potomka na świecie. Nie wierze, że panowie nie wiedzą, że kobieta po porodzie potrzebuje czasu na dojście do pełni sił. Albo samo dziecko? Przecież wiadomo było, że pochłonie masę energii obu stronom.