Dodaj do ulubionych

Pomóżmy studiującym mamom !!

26.03.11, 12:02
Podpisz petycje o utworzenia kącika dla dzieci studentek na warszawskich uniwersytetach. Wystarczy kliknąć na linki i na stronie petycje online wpisać imie i nazwisko.

Nie każdego stac na nianie, dlatego dziewczyny przerywaja studia.
Zmieńmy to!


Tekst linka
Tekst linka
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 12:57
      Ja proponuję petycję "Zachęćmy ojców dzieci owych studentek do aktywnego ojcowstwa", wtedy kącik niepotrzebny....
      • lolinka2 Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 13:10
        gazeta, dokładnie!!!!
        • empistrix Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 15:24
          drogie Panie

          w dzisiejszych czasach najczęściej i mama i tata muszą pracować, żeby utrzymać rodzinę, a nie każdy ma babcię, która zostanie z dzieckiem.
          Znam studentki - matki, które wynajmują mieszkanie w Warszawie - mąż pracuje, żeby zapłacić za mieszkanie i jedzenie, a ona nie może dokończyć studiów, bo nie stać jej na nianie. a jeśli chciałaby iść do pracy to też całość pensji poszłaby na nianie lub prywatny żłobek.
          gdyby na uczelni powstało odpowiednie miejsce wszystkim byloby lepiej:
          dziecko będzie wbrew pozorom dłuzej z matką (tylko na czas zajęc osobno a nie na czas zajęc plus dojazd na uczelnie, tak jak normalnie jest, kiedy zostaje z niania)
          dziecko bedzie z innymi dziecmi
          studentki-matki nie beda musialy rzucac studiów
          uczelnie beda mialy wiecej studentów.




          • gryzelda71 Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 15:29
            O bosze,a te biedne studentki znalazły to dziecię na wycieraczce jak rankiem na zajęcie sie wybierały.0 koleżanek sztywny pan zajęć,kiedyś jednak było inaczej.
            • kropkacom Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 15:34
              Co złego w tym kąciku? Jedni chcą przedszkola a drudzy kącik.

              Gazeta: tatusiowie pewnie pracują albo też studiują. Nie wszyscy mają tyle czasu co ja i Ty.
              • gazeta_mi_placi Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 18:30
                W Czechach są takie kąciki?
                • kropkacom Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 18:43
                  Skąd mam twoim zdaniem wiedzieć i co to ma do rzeczy?
                  • gazeta_mi_placi Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 19:12
                    Dość często piszesz o swojej "ojczyźnie", najczęściej w aspekcie porównawczym do Polski.
                    • kropkacom Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 19:21
                      Nie, to Tobie się tak wydaje. Najczęściej takie porównania wyciągają trolle. big_grin Patrz wyżej.
                • gryzelda71 Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 19:22
                  Przy WSE w Białymstoku istnieje takie przedszkole.
              • przeciwcialo Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 27.03.11, 10:28
                To nich ci tatusiowie tak grafik ułozą aby pomóc matce dziecka studiowac. Sama urodziłam na studiach, studiów nie przerwałam co zawdzieczam pomocy pracującego już wtedy meża. Babci na stanie nie mielismy, czasami kolezanki pomogły jak ja leciałam na cwiczenia a one były w innej grupie.
            • mgla_jedwabna Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 27.03.11, 03:24
              Kiedyś było więcej żłobków i przedszkoli. Państwowych.
          • lolinka2 Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 15:37
            ona może się na tyle dobrze uczyć, żeby dostawać stypendium naukowe...
            jak im tak strasznie biednie, to może dostawać stypendium socjalne albo dofinansowanie do obiadów czy czegokolwiek-tam...
            może wziąć ITS, co pozwala dzielić się z mężem (pracującym czy studiującym) opieką nad dzieckiem...
            I naprawdę nie trzeba w tym celu babci.

            Podpisano: niegdyś studentka dzienna pracująca na 1.5 etatu, która z mężem również studentem dziennym wychowała dziecko bez pomocy dziadków.
            • angazetka Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 15:46
              W związku z tym innym ma być tak samo ciężko, tak? wink
              • lolinka2 Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 15:50
                Tyle, że to nie było ciężkie, tylko wymagało skorzystania z takiego fantastycznego narządu, co go pod kopułą homo sapiens posiadają - mózg mam na myśli.

                Naprawdę całkiem przyjemne życie można wieść jako student, biorąc pod uwagę ułatwienia rozmaite... włącznie z tym, że i pracować się da.
                • angazetka Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 15:54
                  Aha. Czyli studia, praca na 1,5 etatu i małe dziecko jednocześnie to nic trudnego? Odważna teoria. Użycie mózgu nie ma tu nic do rzeczy, chyba że umieliście do go użyć do rozciągnięcia doby wink
                  • lolinka2 Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 19:41
                    proszę cię, przy ITSie? przy stypendiach i innych udogodnieniach?
                    owszem, pewna akrobacja logistyczna była niezbędna (np. szybka żonglerka dzieckiem od-taty-do-mamy w zależności od tego kto i jakie miał danego dnia zajęcia), ale w życiu mi się nie śniło rozpatrywać to w kategorii barier nie do przeskoczenia. Ba - wspominamy z chłopem ten okres jako b.b.b.b. spokojne lata życia...
                  • anty_nick Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 19:45
                    pewnie nie raz padała na twarz,ale jak minęło,to teraz pisze,że to takie lekkie byłobig_grin
                    • gazeta_mi_placi Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 20:03
                      Głupia była, przecież mogła do MOPS-u podejść a jak było ciężej poprosić inne kobiety (np. z Pomocnych Emam tongue_out ) o zakup pieluch i kosmetyków pielęgnacyjnych dla dziecka, w wolnym czasie mogłaby się skarżyć na to że teściowa nie chce robić za darmową nianię itp.
                      • lolinka2 Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 20:16
                        big_grin big_grin big_grin
                  • przeciwcialo Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 27.03.11, 10:31
                    Jak się ma 20 kilka lat to naprawdę duzo mozna. Dziesięc lat póxniej nie da rady nawet połowy tego wykonac wink
                    Wiem co pisze bo matka zostałam na studiach.
                    • lolinka2 Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 27.03.11, 10:39
                      dokładnie.
                  • e_r_i_n Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 28.03.11, 08:28
                    Z mojego doświadczenia studia + dziecko to dużo łatwiejsze połączenie, niż praca + dziecko smile
            • krapheika Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 15:47
              Moim skromnym zdaniem starczy jak bedzie wystarczajaco duzo zlobkow i przedszkoli. Obecnie gdy chce wrocic do pracy, musze tez sie doksztalcic i ide na trzy lata do szkoly.Dziecko idzie do przedszkola, bo problemow z przedszkolami tutaj az takich nie ma, jak w PL zbuduja przedszkola kacikow zadnych nie trzeba bedzie robic.
            • pruszynkaaa Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 18:27
              Taak a wysokość stypendium powala... na mojej uczelni wynosi ono 250zł za średnią 4,6 za 2 semestry... (jest przyznawane dopiero po całym roku akademickim)
              Co do stypendium soc. to nie wiem bo nie dostaję ale z tego co wiem, to wysokość dochodów jaką trzeba mieć by się załapać na nie, jest niemalże głodowa...
              • attiya Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 28.03.11, 09:11
                to może jednak w takim razie wpierw studia później macierzyństwo....bo pewnie panie studentki myślały, że pół świata nad ich ciężkim losem się pochyli i wszystkie babcie i dziadkowie rzucą swe prace, bo panie studentki mają tak ciężko....
          • e_r_i_n Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 28.03.11, 08:26
            Żłobki nadal istnieją.
          • attiya Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 28.03.11, 09:08
            moja droga -t o samo jest z matkami, które dawno ukończyły studia a nie mogą wrócić do pracy, bo nie ma w ich okolicy żłobka, przedszkola albo pracodawca utrudnia im życie
            i takoż muszą zapłacić za wynajm itepe
      • przeciwcialo Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 27.03.11, 10:25
        O to, to.. Dziecko ma tez ojca.
        • kali_pso Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 27.03.11, 10:56

          A jak to ma się do tematu wątku?
          Naprawdę nie możecie darować sobie tych iście emamowych dygresji?
          JUż tutaj wiemy, że emamy mają najwspanialszych facetów na świecie za mężów, którzy zawsze i wszędzie i od samego początku byli wdrożeni do roli mężów emam.
          Studentki zapewne takich nie mają, niech się wstydząwinkp
          • przeciwcialo Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 27.03.11, 11:06
            Te studenckie dzieci to z niepokalanego poczęcia?
            • attiya Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 28.03.11, 09:16
              tak, dokładnie tak big_grin
      • attiya Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 28.03.11, 09:07
        też prawda
        chyba, że to samotne matki, gdzie ojcowie dzieci nie żyją, siedzą w więzieniach itd....
    • katharsisss Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 15:55
      Ale co wam przeszkadza ten kącik?
      • gazeta_mi_placi Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 18:32
        Kto będzie opłacał opiekunkę zajmującą się tymi dziećmi jak Mama będzie na zajęciach?
        • gryzelda71 Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 19:22
          Np ze środków unijnych.
          • lolinka2 Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 19:43
            no to niech się mamy-studentki zbiorą gromadnie, napiszą sobie projekt, przecisną przez prasę PARPu i go wdrożą, a nie jakaś przedstawicielka agituje na forach....
            przy okazji będą miały szkolenie z przedsiębiorczości gratis... a więc istnieje szansa, że po studiach nie zasilą stałych klientek MOPSów, UPów i innych instytucji tego typu.
            • gryzelda71 Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 20:15
              W moim mieście jest takie przedszkole.
              Mnie tylko bawi to nie MOGĘ studiować, bo dziecko.Potem będzie nie MOGĘ pracować bo....
              • lolinka2 Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 20:17
                mnie to nie tyle bawi, co zwyczajnie wkurza...
                • gryzelda71 Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 20:26
                  Ale dlaczego wkurza.
                  Fajnie jak są udogodnienia.
                  Ale często jest: ja mogłam to i ty możesz(musisz).Nieprawda.
                  • lolinka2 Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 20:32
                    nienienie, chyba się nie rozumiemy.

                    wkurzają mnie te "nie mogę, bo..."
                    Ja wiem, że udogodnienia są fajne. Za udogodnieniami jakich potrzebowałam wydeptaliśmy sobie niezłą ścieżkę do dziekanatu i mieliśmy naprawdę milutko na uczelni. Mnie wkurza tylko ogólnie panująca niemoc... studiów nie dokończę, do pracy nie pójdę, będę rozmemłana i wyrzeknę się zainteresowań i osobowości... BO DZIECKO. To stawianie dziecka w roli wymówki dobrej na każdą okazję.

                    Jak się ktoś spręży i szuka sobie sensownych rozwiązań, jak pisałam powyżej, niech mu ziemia lekką będzie i niech się mu szczęści... więc jeśli sobie mamy studentki zrobią projekt od podstaw i to przedszkole załatwią, to dla mnie bomba! Wkurza jojczenie na forach, które nic nowego nie wnosi.
                    • gryzelda71 Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 20:45
                      O tym nie skończę czegoś,bo mam dziecko przeczytałam dzisiaj.
                      Ale powiem,że fajnie jak wszystko dookoła idzie matce na rękę(w sensie organizacji,nie ze przymyka się na coś oko).I nie nie jestem w opcji ja miałam pod górkę to tobie nie pomogę.
              • przeciwcialo Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 27.03.11, 10:36
                Jak najbardziej mozna studiowac mając dziecko.
        • przeciwcialo Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 27.03.11, 10:35
          Tez zastanawia mnie idea kącika. Ktos tam musi się tymi dziecmi zajmowac- albo pielęgniarak, opiekunka albo nauczycielka wychowania przedszkolnego. O warunkach nie wspomne- sala zabaw, sypialnia, łazienak, jadalnia. To juz spory wyadtek na organizacje i utrzymanie.
    • liliankaa77 Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 16:55
      Z zasady nie przyłączam się do seksistowskich akcji.
    • deela Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 23:05
      już pisałam na MD ale wątek wycięli,
      a to straszny pech, że cię nie stać na opiekunkę (mnie też nie, a studentką nie jestem) nie masz babci do opieki (ja też nie) i w ogóle, jakie wy pokrzywdzone przez los, chcecie kącik? załatwcie z Rektorem, kasę skombinujcie - nie wiem, 1%, z datków, z żebrania pod kościołem (dziecina w brudnej chuście dobrze się sprzedaje), z Unii (no studenteczki i studenciaki, wniosku nie umiecie napisać?), generalnie to w nosie mam wasze dzieci, serio, dlaczego mam się pod tym pospisywać, skoro zamiast się brać za organizację owego zakątka i organizowanie kasy na niego żebrzecie po forach o podpisy pod jakąs idiotyczną petycją?
      • gazeta_mi_placi Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 26.03.11, 23:09
        Brawo Deela, 100% racji!
    • jul-kaa Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 27.03.11, 00:09
      To tylko studentki miewają dzieci? A studenci już nie?
      Podpisałabym nawet, bo generalnie pomysł fajny, ale drażni mnie pomijanie ojców. Niechby chociaż dla zasady w tekście nie stało jak wół "matka" razy pięć, tylko np. "rodzic".
    • zebra12 Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 27.03.11, 09:57
      Kiedyś tak było. Były "przedszkola" w akademikach, w zakładach pracy itp. W sumie jestem za. To bardzo dobry pomysł. A jak rozwiążecie kwestię kosztów opieki? Bo zakładam, że z miejscem nie byłoby problemu. Trzeba też pomyśleć o wyposażeniu pomieszczenia, o jakims caterignu. Kto za to zapłaci? Uczelnia? Czy Wy?
      Gdy ja studiowałam, moje dziecko chodziło do zwykłego osiedlowego żłobka. Potem do przedszkola. Czasem brałam córkę na uczelnię, ale to na początku, gdy była maleńka i spała w wózku. Ponieważ kończyłam już studia to miałam nieliczne zajęcia z promotorem. Na pozostałę dziecka nie brałam. Mój mąż zwykle był gdzieś w plenerze i dzieckiem się nie zajmował, ale za żłobek płacił. Czasem dziecko lądowało u babci. Ale to tylko w przypadku choroby. A chorowała rzadko. Nie jest łatwo pogodzić studia z wychowywaniem dziecka, a nie każdy tatuś umie stanąć na wysokości zadania.
      Kącik jest ok.
      • lolinka2 Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 27.03.11, 10:43
        ojojj... biedny tatuś, nie umie stanąć na wysokości zadania... a mamusia musi?
        skoro biologicznie do stawania był zdolny, to niech i społecznie dorośnie. Współżycie płciowe to przywilej z odpowiedzialnością za stworzenie, które można w trakcie dobrej zabawy powołać do życia.
        A dla pozostałych motto mojego profesora literatury: bo się trzeba namyśleć co się chce: uczyć czy rozmnażać big_grin
        • attiya Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 28.03.11, 09:15
          dobre big_grinbig_grinbig_grin
          widocznie stawanie to był szczyt możliwości ojca
          teraz jego możliwości się skończyły, więc dlatego w tekście jest 5 razy "matka" i ani razu "rodzic" i "ojciec" big_grin
    • kali_pso Aleś se forum wybrała... 27.03.11, 10:48

      ...hehehe widzisz, jak to mamy mamom pomagają? A w szerszym kontekście- kobiety- kobietom?wink
      Nawet te, które deklarują, że podpisały, nie mogą pozbawić sie przyjemności pomoralizowania- "Phiii co trudnego w tym, że ma się dziecko i studiuje"wink...." a może byście..."

      ...wredne jesteście, dziewczyny, to nawet nie jest śmieszne...
      • przeciwcialo Re: Aleś se forum wybrała... 27.03.11, 10:54
        A co złego w radach jak zabrać się za zorganizowanie takiego kącika? Jak zorganizowac opieke tam? Inicjatywa powinna byc jednak wieksza niz zebranie podpisów.
      • lolinka2 Re: Aleś se forum wybrała... 27.03.11, 10:57
        kali_pso, naprawdę nikt ci rejtanem na drodze nie zalegnie, żebyś przygarnęła do serca te wszystkie dziecięta biednych mam-studentek, co to tatusiom staje ale tatusiowie nie stają (na wysokości zadania oczywiście), poniańczyła sobie do upojenia i mamusie i dzieciaczki, zrobiła im wszystko, czego zapragną (ten kącik z full wyposażeniem czy cokolwiek jeszcze) itp. Ty złapiesz poczucie bycia Ważną-Pomagającą, mamusie studentki się ucieszą (bo dostaną gotowca na tacy i się nie napracują przy tym). Jak dla mnie, możesz startować choćby dziś.

        Nie zmieni to faktu, że ja nie widzę potrzeby dawania komukolwiek RYBY. Widzę sens dania WĘDKI (i niech sobie złowią, a na co zapracują - to bardziej docenią). Tu wędką jest pokazanie innych opcji (np. zebranie się w grupie kilku matek studentek, każda z innym planem i ustalenie która danego dnia niańczy dzieciaki, żeby pozostałe mogły iść na zajęcia... albo wskazówka "napiszcie wniosek, przepchnijcie przez PARP i działajcie"). Podpisanie petycji pt Zróbcie Nam Kącik jest rybą... bo w imię czego ktoś (uczelnia?) ma matkom studentkom robić coś za frajer?
      • deela Re: Aleś se forum wybrała... 27.03.11, 14:16
        > ...hehehe widzisz,
        > ...wredne jesteście, dziewczyny, to nawet nie jest śmieszne...
        zdecyduj się: smieszne, czy nie śmieszne?

        > jak to mamy mamom pomagają? A w szerszym kontekście- kobiety
        > - kobietom?wink
        a przepraszam bardzo, ja nie wiedziałam, że mam się identyfikować z każdą, nawet najbardziej nieudaczną istotą tylko dlatego, że przypadkiem tez ma cycki, mamy studentki nie mają szczególnie innych problemów niż większość matek w Polsce - czyli - co do diaska zrobić z dzieciakiem, żeby iść do pracy i na niego zarobić? bo żłobków nie ma i przedszkoli nie ma - o te co zostały jest dziki bój
        do głowy by mi nie przyszło, żeby zrobić sobie dzieciaka na studiach, bo wtedy nie miałabym wyboru - musiałabym rzucić studia i iść do pracy - jest to jakaś opcja - raczej jedyna, ze względu na to, że bogata z domu nie jestem, mój ówczesny partner tez nie był i tez studiował, babcie by się nie zajęły (bo nie mogły), ciotek niet itd a ze żłobkami juz wtedy nie było za różowo
        a jeśli to wpadka, ojej, teraz oboje wpadkowicze muszą ponieść konsekwencje - oboje, czyli mamusia i tatuś, jak chcą mieć kącik dla dzieci - spoko, a co ta petycja da? mnie ta sytuacja ani nie wzrusza, ani nie identyfikuję się z nią, więc mojego podpisu tam nie uświadczysz, niech sobie zbierają wśród studentów i walą do Rektora no i niech kase kombinują (propozycje podałam powyżej), bo za darmo w życiu nic nie ma, a ja przeciez się do tego nie dołożę :o
        • attiya Re: Aleś se forum wybrała... 28.03.11, 09:17
          o to to
          a poza tym jak im tak ciężko, to dlaczego wcześniej nie ruszyły czymś co mózg się nazywa i prezerwatywy nie nałożyły
          rozmnażać się można i mając lat 26 i więcej
          • kropkacom Re: Aleś se forum wybrała... 28.03.11, 09:34
            To jest tak jak samemu się przeszło harówę i pewnie nadal ma się nielekko. To się nazywa zgorzknienie.

            Poza tym dziecko na studiach dziennych to nie jest szczyt marzeń żadnej dziewczyny. Ani kasy, ani mieszkania (czy nawet szansy na wynajęcie czegoś lepszego), ojciec często też student. Pewnie najczęściej nieplanowana ciąża.
      • araceli Re: Aleś se forum wybrała... 28.03.11, 09:14
        kali_pso napisała:
        > ...hehehe widzisz, jak to mamy mamom pomagają? A w szerszym kontekście- kobiety
        > - kobietom?wink

        Uważasz, że udupienie kobiety poprzez społeczne przypisanie jej wyłącznej odpowiedzialności za organizację opieki nad dzieckiem jest pomocą?
    • thea19 Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 27.03.11, 12:54
      pomóżmy też pracującym, chorym i wszystkim innym potrzebującym. Jak się owa studentka decyduje na dziecko, to chyba wie co robi. Miałam na roku kilka dziewczyn zaciążonych, jedna tylko swiadomie (za to najbardziej nieodpowiedzialnie) i te wpadkowe sobie poradziły bez tych przedszkoli, żłobków kącików. Jedna to nawet dwójki się dorobiła i dała radę.
    • vibe-b Pomozcie MI- mnie tez nie stac na nianie. Pomozcie 27.03.11, 14:31


      Blagam!
      • attiya Re: Pomozcie MI- mnie tez nie stac na nianie. Pom 28.03.11, 09:18
        to ja wolę tobie pomóc niż studentkom
        dawaj nr konta big_grin
    • attiya Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 28.03.11, 09:06
      dobre, dobre
      jak się wybiera i studia i macierzyństwo to trzeba ponosić konsekwencje wyborów
      jakby nie lepiej było wpierw skończyć studia a później myśleć o rodzinie
      • mx3_sp Podpiszmy petycję o darmowej antykoncepcji. n/t 28.03.11, 09:39
    • osa551 Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 28.03.11, 11:17
      empistrix napisała:

      > Podpisz petycje o utworzenia kącika dla dzieci studentek na warszawskich uniwer
      > sytetach. Wystarczy kliknąć na linki i na stronie petycje online wpisać imie i
      > nazwisko.
      >
      > Nie każdego stac na nianie, dlatego dziewczyny przerywaja studia.
      > Zmieńmy to!

      Wybacz, albo ktoś ma dzieci świadomie na studiach i wtedy powinien liczyć się z konsekwencjami takiego układu, albo ktoś powinien poczytać o antykoncepcji zanim zacznie współżycie.

      Uczelnia nie ma nic do tego. Jakoś cała Polska nie pisze do mojego pracodawcy petycji, żeby mi zrobił żłobek na terenie firmy .....
    • leeloo2002 Re: Pomóżmy studiującym mamom !! 28.03.11, 11:26

      dlaczego niby uczelnia (czyli de facto Pańswto) ma to organizować?
      Wykładowca od pedagogiki ma dzieci bawić, przewijać i karmić?
      Ludzie, bądźcie dorośli - jak się decydujecie na dziecko to musicie wiedzieć że idą za tym jakieś zobowiązania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka