nangaparbat3
15.05.11, 14:52
Szukalam czegoś w dziale zabawek w tesco, byłam świadkiem łajania dzieci przez ojców, dzieci w wieku 2-10 (na oko). Ton głosu, wyraz twarzy, gesty - wszystko ujawniało złość. Nie mam pojęcia, czym każde z dzieci zawiniło - być może (ale tego sie tylko domyślam) chciały, by kupić im zabawki, na które rodziców nie było stać.
Przynajmniej dwie matki starały ochronic się dzieci przed gniewem ojców, jakoś ich nakłonić do miarkowania się.
Strasznie smutne to było.
PS
Nie było tam innych tatusiow z dziećmi, może miałam pecha i przyszłam w złą porę