Dodaj do ulubionych

Powod do wstydu.

16.05.11, 20:21
Wlasnie sie dowiedzialam, ze bycie pikarzem to powod do wstydu.Wszyscy pilkarze to idioci.Jedna to nawet chce do Czestochowy isc na kleczkach, by jej syn nie zostal pilkarzem.Jako autorytet przytaczajac Dode, ktora stwierdzila, ze pikarze maja male mozdzki, a duze penisybig_grin
To rodzic powinien miec wysokie ambicje, i zrobic wszystko, by dziecko ukonczylo uniwersytet. jesli dziecko zostanie pikarzem to znaczy, ze rodzice poszli na latwizne, bo do tego trzeba "podworka i pilki".
Chetnie poczytam co wy na ten temat uwazacie.
Mi sie zawsze wydawalo, ze wstyd to krasc.
Jesli moj syn zostanie pilkarzem bede musiala sie zapasc pod ziemie, a do moich znajomych i rodziny to juz powinnam sie przestac przyznawacbig_grin
Obserwuj wątek
    • kub-ma Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 20:32
      Mi mama też powtarzała, że wtyd to kraść.
      A kto broni piłkarzowi zyskać to mgr przed nazwiskiem? A nawet gdy go mieć nie będzie to i tak wyjdzie na tym lepiej niż np. ja jako nauczycielka: też będzie robił to co lubi ale za zupełnie większe pieniądze. smile
      Dowiedziałm się przy okazji, ży Doda to autorytet teraz.
      • edelstein Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 20:52
        Czlowiek uczy sie cale zyciebig_grin teraz mozesz przytaczac Dode jako nasz najwiekszy autorytet. Jej argument pojawil sie w dyskusji parokrotniebig_grin
    • zdecydowana_brunetka Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 20:36
      Piłka nożna to chyba sport z najbardziej chamską otoczką, nie tylko w Polsce. Na szczęście moje potomstwo woli inne dyscypliny, bo szczerze mówiąc nie byłabym szczęśliwa, gdyby któremuś poszło w tą stronę.
      Nawet pokibicować na kindermeczu bywa niebezpiecznie. Ostatnio tzw kibice pobili rodziców dzieci w jakiejś dziurze sad
    • hanadoma Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 20:42
      hmmm no to mój mąz jest totalnym zaprzeczeniem owych pogladówwink bo dość, że piłkarzem był, to jeszcze trenerem i jakos nie przeszkodziło mu to uzyskac tego "cennego" mgrbig_grin ba! zdobył jeszcze inny zawód który obecnie wykonuje. A na brak inteligencji u niego nie narzekamwink
      • czarnaalineczka Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 20:50
        a na wielkość ? big_grin
        • edelstein Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 20:53
          Chcialam o to samo spytacbig_grin a na marginesie, ktora z was interesuje sie Doda, bo ja zatrzymalam sie na etapie Majdana, spala jeszcze z innymi pilkarzami?big_grin
    • beataj1 Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 20:42
      Dla mnie tylko jeden zawód (wykluczając wszystkie "profesje" niezgodne z prawem) to dowód na to, że albo coś poszło bardzo nie tak w procesie wychowania albo sam delikwent ma porządne problemy w psychice - tym zawodem jest ksiądz/duchowny.
      Reszta jest mi obojętna bo ludzie mają talent do rożnych rzeczy i skoro wykonywanie jakiegoś zawodu przynosi im satysfakcje to nic mi di tego.
    • cherry.coke Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 20:45
      Zawod jak zawod...
      Problem polega na tym, ze wielu probuje, a niewielu osiaga cos konkretnego, ponadto jedna kontuzja moze zakonczyc zycie zawodowe. Troche jak z baletem - sam zawod to jedno, a koszta psychiczne to drugie.
    • triss_merigold6 Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 20:47
      No zdecydowanie nie byłabym zachwycona gdyby syn został piłkarzem. Na szczęście nie przejawia talentu w tym kierunku.
      • edelstein Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 20:49
        Mozesz rozwinac swoja wypowiedz, chcialabym uslyszec jakies sensowne argumenty, a nie opinie pani z brukowca.
        • triss_merigold6 Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 20:56
          - bardzo duże ryzyko demoralizacji zwłaszcza w polskiej lidze (wóda, korupcja, panienki)
          - rozwój fizyczny kosztem intelektualnego
          - jednokierunkowość zawodowa
          - krótki termin przydatności do spożycia (zawodowego)
          - duże ryzyko urazów i problemów ze zdrowiem już w wieku 20+, 30+ lat

          Sorry, nie po to inwestuję w dziecko wszechstronnie i staram się rozbudzić różne zainteresowania, dbam o towarzystwo i środowisko w którym syn funkcjonuje, żeby potem ganiał grając w piłkę zawodowo.
          • edelstein Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 21:06
            -nie wierze w ta demoralizacje
            -bycie sportowcem nie oznacza, ze sie intelektualnie czlowiek zatrzyma na etapie podstawowki, z reszta doksztalcac sie moze po karierze zawodowej
            -bedac pilkarzem, mozna jeszce pare innych rzeczy w zyciu robic, ba nawet zostac aktorembig_grin
            -pracowanie do 65roku zycia jest marzeniem nielicznychbig_grin
            -urazow jak najbardziej, osoby ktore sa sportowcami nie maja problemow ze zdrowiem

            Bycie pilkarzem nie polega na ganianiu za pilkatongue_out
            • triss_merigold6 Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 21:09
              Pytałaś o opinię, nie musisz się ze mną zgadzać, a ja nie zamierzam polemizować na ten temat.

              Dla własnego dziecka zdecydowanie nie chciałabym takiej przyszłości i tyle.
            • gryzelda71 Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 21:29
              osoby ktore sa sportowcami nie maja problemow ze zdrow
              > iem
              Mylisz się i to bardzo.
            • a.nancy Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 09:12
              > -bycie sportowcem nie oznacza, ze sie intelektualnie czlowiek zatrzyma na etapi
              > e podstawowki, z reszta doksztalcac sie moze po karierze zawodowej

              wszystko mozna. mozna byc cieciem z doktoratem, ale to nie znaczy, ze mam marzyc o tym, zeby moje dziecko zostalo cieciem smile

              to tak w kwestii doksztalcania
              a co do meritum: nie chcialabym, zeby moj syn zostal pilkarzem, bo oboje z mezem nie znosimy pilki noznej, wiec ciezko byloby nam kibicowac mlodemu smile
              w ogole sport zawodowy to kiepska opcja, bo to zajecie ciezkie, praco- i czasochlonne, stresujace, czesto fizycznie wyniszczajace, a na sukces i wielkie pieniadze maja szanse nieliczni. ale nie mam zamiaru narzucac dziecku zawodu, wiec jak sie uprze na pilkarza, to przeboleje smile
              • triss_merigold6 No więc o to chodzi 17.05.11, 09:41
                Sport wyczynowy, mistrzostwa, rekordy, rozgrywki etc. niespecjalnie mnie interesuje. Kibicem nie jestem, stadiony i ligi dla mnie osobiście są doskonale zbędne. Zaznaczam - osobiście, bo pasje i kibicowanie przez innych ludzi mi lotto.
                Sport zawodowy wymaga czasu i bardzo intensywnego wysiłku fizycznego, a dobra ma 24 godziny więc dla młodego człowieka jest to zawsze wybór "coś za coś". Albo będzie rzetelnie trenował albo studiował. Ryzyko porażki, kontuzji, wyeliminowania na wiele miesięcy z powodu urazu - ogromne. Większe niż przy inwestycji w naukę i rozwój intelektualny.
                • demonii.larua Re: No więc o to chodzi 17.05.11, 12:03
                  >Albo będzie rzetelnie trenował albo studiował.
                  Tak, tak bo na studiach to tyrka niemiłosierna big_grin
                  Osobiście wolałabym by dziec równolegle ze studiami zajmował się sportem niż trenowaniem reki w podnoszeniu kufli z piwem big_grin
                  • a.nancy Re: No więc o to chodzi 17.05.11, 12:26
                    demonii.larua napisała:

                    > >Albo będzie rzetelnie trenował albo studiował.
                    > Tak, tak bo na studiach to tyrka niemiłosierna big_grin

                    moze na twoich nie. na moich owszem, byla tyrka, jak ktos chcial sie czegos naprawde nauczyc, a nie zakuc, zdac i zapomniec (reszta osoby typu 2 czekalo ciezkie zdziwienie, jak trafily do ktoregos z wykladowcow, ktory powaznie traktowal swoja prace). mnie jedna pani profesor sciskala reke i gratulowala, jak zdalam egzamin na 3+, bo bylam jedna z nielicznych osob, ktore nie oblaly przy pierwszym podejsciu.
                    • demonii.larua Re: No więc o to chodzi 17.05.11, 13:15
                      Nie twierdzę, że wszystkie studia są lajtowe, miałam okazje się przekonać osobiście. Ale twierdzenie, że nie da się rzetelnie studiować i uprawiać sportu jest nieco odrealnione. Zwłaszcza, że Triss nie wie co będzie w życiu robił jej syn.
          • gryzelda71 Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 21:36
            > Sorry, nie po to inwestuję w dziecko wszechstronnie i staram się rozbudzić różn
            > e zainteresowania, dbam o towarzystwo i środowisko w którym syn funkcjonuje, że
            > by potem ganiał grając w piłkę zawodowo.

            O jesu,ale to zabrzmiało....Dasz dziecku listę dozwolonych zawodów?
            • edelstein Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 21:48
              big_grin
            • blekitny.zamek Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 11:47
              oj biedne będzie to twoje dziecko/dzieci.
              ciekawe co będzie,jak dziecko nie sprosta twoim wymaganiom....
              wypad z baru,tak jak kolejni partnerzy?
        • olena.s Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 10:22
          Dorzucę:
          1) sport zawodowy to nie tylko urazy, ale także nadmierna eksploatacja ciała. Parkinson, choroby stawów, etc.
          2) wysokie ryzyko różnych medycznych interwencji zmierzających do sztucznego wyśrubowania umiejętności - doping, mówiąc krótko.
          3) sport należy do zawodów, w których podium jest bardzo malutkie. Osiągnięcie mistrzostwa udaje się niewielkiemu promilowi. Reszta spada. W innych zawodach (lekarz, inżynier, nauczyciel) proporcje wyglądają inaczej.
          4) nie odpowiada mi robienie bożka (potworny wysiłek, organizowanie życia w jedym celu) z czegoś, co ma tak naprawdę zerowe znaczenie społeczne. Ot, igrzyska. To nie jest budowa przyszłości, popychanie cywilizacji naprzód i wzwyż, prawda?
          5) Dlaczego zabierac młodość (w sensie poszukiwania, wszechstronnego rozwoju etc) na rzecz zawodu, który siłą rzeczy trwa krótko, a potem zostawia pustkę?
      • deodyma Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 21:08
        triss_merigold6 napisała:

        > No zdecydowanie nie byłabym zachwycona gdyby syn został piłkarzem. Na szczęści
        > e nie przejawia talentu w tym kierunku.




        jasne...
        jakby Ci kupe kasy mial zarabiac, szybko bys zmienila zdaniebig_grin
        • triss_merigold6 Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 21:11
          Można zarabiać kupę kasy w bardziej wyrafinowany intelektualnie sposób ale rozumiem, że dla ludzi z wiosek wizja syna piłkarza to ucieleśnienie marzeń o sukcesie i dochodach.
          • edelstein Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 21:12
            Triss a kto pochodzi z wioski, tak z ciekawosci?big_grin
            • powerextension Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 21:20
              np Hajto - dno den
              Większość zawodowych sportowców to takie przaśne chłopaki, dla których praca mięśniami to jedyna droga do kariery i pieniędzy. Trudno od nich wymagać wyrafinowania intelektualnego. Zgadzam sie z Triss - dla mnie nie byłaby to radośc, raczej obciach.
              • kub-ma Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 22:30
                No tak, bo w miastach wszyscy chłopcy są wyrafinowani intelektualnie. Czyli pracujący fizycznie to coś gorszego od tych inteligentnych po szkołach?
                A ja podziwiam wszystkich zawodowych sportowców,niezależnie czy przaśni czy nie. Podziwiam za to samozaparcie i dążenie do celu.
                • deodyma Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 22:36
                  Czyli pra
                  > cujący fizycznie to coś gorszego od tych inteligentnych po szkołach?



                  na forum EMAMA-takbig_grin
                  • antekcwaniak Oczywiście, że TAK !!! 17.05.11, 15:29
                    Ty jako sprzątaczka w UK, jesteś zdecydowanie gorsza od inteligentnych po szkołach !!!
              • franczii Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 18:15
                Normalnie wydawac by sie moglo ze zawodowe uprawianie sportu to takie hop siup i kazdy kto chce to moze. Lotny nie jest albo mu sie nie chce uczyc to sie go pchnie, zeby pilke kopal. No wez nie rozsmieszaj nawet.
          • deodyma Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 21:59
            no wiesz triss, z wioski akurat nie jestem, ale wyjasnij prosze, skad przekonanie, ze ludzie z wioski marza o karierze pilkarza?
            a to nie Ty przypadkiem czesto gesto piszesz o kasie?
            jak istotna role odgrywa w Twoim zyciu itd...
          • kub-ma Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 22:39
            A w czym zarabianie kasy "w bardziej wyrafinowany intelektualnie" sposób jest lepsze od zarabiania pracą fizyczną? Tak wartościujesz ludzi? Fajnie jest ekscytować się sukcesami polskich sportowców i równocześnie uważać ich za coś gorszego?
            Poza tym skąd wiesz jakie są wizje "ludzi z wiosek"?
            Wyżej ceniłam Twoje poglądy. sad
        • antekcwaniak Niektórzy mają inne cele niż kasa. 17.05.11, 15:30
          Jako sprzątaczka w UK wciąż myślisz o niej. A twój nadrzędny cel to dużo sprzątać i dużo zarabiać !!!
    • w_miare_normalna Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 20:56
      Piłkarz jak piłkarz, ale ile zarabia smile
    • sarling Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 20:58
      Oj, chyba wiem gdzie się dowiedziałaś tych prawd objawionych, widziałam Cię wink

      Daj spokój, piłkarz to dla mnie tak samo jak kolarz, biegacz, koszykarz. Dobrze, że się rusza, ma pasję.
      Trochę jestem przeciwna sportom wyczunowym, strasznie obciążają organizm, ale zanim Twój mały zacznie podejmować taaakie decyzje, to pewnie zmieni zdanie tysiąc razy.
      Daj w ogóle sobie spokój z hienami.
      • edelstein Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 21:10
        Big Brother normalnie jestesbig_grin
        Dalabym sobie spokoj, ale jestem tak zafascynowana, ze to chyba zaraz w uzaleznienie sie przerodzibig_grin pisac nie bede, ale czytac oooo takbig_grin choc reka mnie cholernie swierzbibig_grin
    • naomi19 Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 21:00
      Byłam kiedyś z piłkarzem. Bardzo inteligentny chłopak, imprezowy, to fakt smile
      Studiował na dobrej uczelni, trudny kierunek. Kontuzja przeszkodziła mu w dalszym graniu, teraz ma dobrą pracę, ogólnie fajny człowiek. Gdybym miała syna, nie miałabym nic przeciwko, żeby został piłkarzem, jednocześnie starałabym się aby się kształcił, żeby sport nie pochłonąl go w 100%.
      I na pewno martwiłabym się o niego jako fizjoterapeutka strasznie- przez sport do kalectwa...
      • saraanna Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 21:10
        A oto slawetny watek z udzialem autorki smile

        fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,125204822,125204822,0,2.html?v=2
        • edelstein Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 21:18
          Ach czuje sie zaszczycona, pomyslec, ze pikarze tak dlugo musza pracowac na swoja slawe, a ja jestem slawna w 3sekundybig_grin szkoda, ze akurat w gronie pseudofanek.
          • triss_merigold6 Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 21:23
            Od ośmieszenia się do sławy droga daleka.
            • edelstein Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 21:26
              Nie czuje sie osmieszonabig_grin
              • triss_merigold6 Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 21:31
                Ubolewam.
                Domyślam się, że nie czytałaś "Tanga" Mrożka... tam był taki kultowy bohater. uncertain
                • edelstein Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 21:45
                  Rozumiem, ze mam rowniez ubolewac nad tym, ze nie bierzesz sobie do serca wywodow na temat twojej dzietnoscibig_grin
                  Jak kula w plot "Tango" czytalam wielokrotniebig_grin fragment z katafalkiem jest moim ulubionym.
                  Smiem twierdzic, ze niektorym blizej do Gombrowicza.
    • iberka 2 latek piłkarzem 16.05.11, 21:25
      może autorka wątku zapomniałam to ja dodam, iż jej synek ma 2 lata.....i juz wie,że będzie piłkarzem .......fenomen nomen omen ;P

      iza
      • edelstein Re: 2 latek piłkarzem 16.05.11, 21:28
        Nie wiem, czy bedzie pilkarzem kochana, ale nie przeszkadza mi to kierowac sie jego zainteresowania, i moj syn nie ma dwoch lat od paru miesiecy tak na marginesietongue_out
      • angazetka Re: 2 latek piłkarzem 16.05.11, 21:50
        A, to dość istotny szczegół wink Zdecydowanie większym obciachem niz bycie piłkarzem jest posiadanie rodziców, którzy już w maluchu widzą drugiego Einsteina/Blechacza/Messiego tongue_out I już się martwią na zapas potencjalnymi reakcjami znajomych na ten fakt.
        • edelstein Re: 2 latek piłkarzem 16.05.11, 22:17
          Niestety ten szczegol nie jest istotny, bo wielokrotnie napisalam, ze moj syn jest wspierany w swoich zainteresowaniach, a nie ksztaltowany na drugiego Ronaldo, a tak na marginesie, czy posiadanie dziecka 2letniego wyklucza znajomosc osob doroslych bedacych pilkarzami?tongue_out
          • martii_lodz Re: 2 latek piłkarzem 16.05.11, 23:02
            Widzę, że teraz tu przyszłaś się chwalić piłkarskimi znajomościami.
            No cóż... może gdzieś w końcu znajdziesz poklask
            • edelstein Re: 2 latek piłkarzem 16.05.11, 23:30
              Jakze szybko wiesc sie niesiebig_grin zadziwiajacebig_grin lach
        • kub-ma Re: 2 latek piłkarzem 16.05.11, 22:21
          angazetka napisała:

          I już się martwią na zapas potencjalnymi reakcjami znajomych
          > na ten fakt.

          A ja to odebrałam to jako luźne rozważania a nie "martwienie się na zapas".
    • angazetka Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 21:26
      Piłkarze, wiadomo, nie są tytanami intelektu. Trudno, mają w nogach wink Ale gdyby moje dziecko chciało być piłkarzem/piłkarką, nie broniłabym. Zwłaszcza jakby okazało się, przynajmniej, drugim Kubą Błaszczykowskim wink
    • ciociacesia jakby zakonczyc mial kariere jako drugi Gordon 16.05.11, 21:26
      ramsey, to czemu nie?
    • morekac Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 22:21
      jesli dziecko zostanie pikarzem to znaczy, ze rodzice poszli na
      > latwizne, bo do tego trzeba "podworka i pilki
      kurcze, nie wiem, naszym jakoś to nie wystarcza, W rankingu FIFA jesteśmy za takimi potęgami jak Mali, Botswana, Panama i Burkina Faso. Jeśli ta tendencja utrzyma się, to rzeczywiście wstyd będzie być polskim piłkarzem, niezależnie od twierdzeń Dody. wink
      • edelstein Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 22:35
        No, ale duze im zostana, zawsze moga zostac aktorami w filmach pornobig_grin
        No coz nie mowmy, kto na ostatnich mistrzostwach strzelal gole dla druzyny Niemcowsmile mieli bardzo niemiecko brzmiace nazwiskabig_grin
        • angazetka Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 22:40
          Hm, królem strzelców został niejaki Thomas Mueller, całkiem niemiecko brzmi tongue_out
          Ja bym raczej podkreśliła, że w drużynie mistrza Niemiec jest trzech Polaków. Czyli jednak nawet u nas jakiś piłkarz czasem się uda.
          PS. W której reprze widzisz swego synka?
          • edelstein Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 23:01
            Przeciez do tego sie odnoszebig_grin
            W ktorej reprezentacji pytasz, juz odpowiadam, w mojejbig_grin jeszcze 10 i bedzie kompletbig_grin moze urodze jeszcze rezerwowychbig_grindwa raz osmioraczki jak ta z hameryki i rpoblem z glowkibig_grin
            • czar_bajry Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 23:28
              Mój syn jest zapalonym piłkarzem, trenuje piłkę i odgraża się iż zostanie sławnym piłkarzembig_grin
              Ja się z tego cieszę i jeśli tak się stanie będę z niego dumnatongue_out A wstydzić to się powinna osoba która na podstawie głupawych wypowiedzi Dody wyrabia sobie światopoglądtongue_out

              A i zapomniałam dodać iż dwa lata wcześniej mój syn chciał zostać "farmerzem" i paść krowy, to piłkarz chyba lepszybig_grin
              • edelstein Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 23:34
                "Farmerz" dobra rzecz mialabys mleko i miesko za freebig_grin
                • czar_bajry Re: Powod do wstydu. 16.05.11, 23:37
                  big_grin, niestety odmieniło mu się i teraz będzie piłkarzem, a jeszcze rok temu o reżyserii myślał, jak mu na planie kazali robić 10 dubla, to stwierdził iż aktorem nie będzie bo to głupie tyle razy powtarzać to samo, to już woli być reżyserem i rozkazywaćbig_grin
              • joanka-r Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 08:14
                nikt sobie nie wyrabia zadania na podstawie tego co mówi Dodatongue_out. Ludzie czytajcie ze zrozumieniem. Doda to był przejaskrawiony przykład blachary, do ktorej porównana została autorka wątku. Tak na marginesie. Wątek dotyczył pokoju syna, który wygladał beznadziejnie, i mimo propozycji zmian o jakie prosiła autorka, nie wytrzymała ogromnej krytyki. Cóż liczyła na pochwały dostała ciegi a to dlatego, iż wdała sią w niepotrzebną dyskusje o tym, jakim intratnym zawodem jest profesja ''piłkarza'', ponieważ zarabia miliony i kluby podczas transferów płacą niebotyczne sumy!!!!
          • morekac Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 09:16
            No tak, tylko jest to jednak dowód na to, że do bycia piłkarzem nie wystarcza podwórko i piłka, potrzebna jest też jakaś 'myśl szkoleniowa", tudzież inne duperele. wink
    • iwoniaw No, to coś jak gladiator w starożytnym Rzymie 17.05.11, 00:18
      Mógł niby zarobić kasę i być bożyszczem tłumów, ale w sumie to ciągle był tylko niewolnik/wyzwoleniec w zawodzie o dużym ryzyku kontuzji/kalectwa. Dlatego ja tam bym dla dziecka o czym innym jednak marzyła tongue_out
      • kocianna Re: No, to coś jak gladiator w starożytnym Rzymie 17.05.11, 06:51
        Osoby, które uprawiają sport wyczynowo mają olbrzymie problemy ze zdrowiem i karierę kończą często ze względu na "zużycie materiału", zazwyczaj stawów.
        Tylko garstka wyczynowców zarabia na sporcie wystarczająco dużo, żeby się utrzymać, grubą kasę mają jednostki.
        Karierę kończy się na tyle młodo, że jest jeszcze czas nadrobić braki w edukacji, jeśli jakieś powstały. Większość wyczynowców, których znam, studiuje albo skończyła studia - najczęściej AWF, bo tam w ich sytuacji najłatwiej o ITS, ale inne kierunki też się zdarzają.
        Tak, na zgrupowaniach i po meczu się pije. Zupełnie tak samo, jak w delegacjach i na konferencjach. W jednym i drugim przypadku nie oznacza to, że piją wszyscy, zawsze, i do stanu nieważkości.

        Gdyby moja córka chciała uprawiać sport wyczynowo - gdyby to była jej suwerenna decyzja - nie będę jej od tego odwodzić. Byłabym z niej dumna, bo to bardzo ciężka praca i ogromne obciążenie psychiczne. Nie ma w moich marzeniach podium olimpijskiego, bo okupione jest ono tyloma wyrzeczeniami, że chyba żadna matka nie chciałaby tego dla swojego dziecka. Ale jeśli takie podium pojawi się w jej marzeniach - będę ją wspierać.
        • morekac Re: No, to coś jak gladiator w starożytnym Rzymie 17.05.11, 09:25
          Osoby, które uprawiają sport wyczynowo mają olbrzymie problemy ze zdrowiem i karierę kończą często ze względu na "zużycie materiału", zazwyczaj stawów.

          Jekiegoś sportowca właśnie nareperowali w Ameryce - wrócił jak nowy. Może jest tylko nieco GM.
    • czastin_piber Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 07:29
      Wstydzić to powinny się te panie, co pogardzają pracownikami fizycznymi.Jak można być takim....[brak mi określenia sad]
    • adwarp Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 08:39
      "przytaczajac Dode, ktora stwierdzila, ze pikarze maja male mozdzki, a duze penisybig_grin"

      Dokładnie Doda powiedziała o piłkarzach,że "się ładnie prezentują i mają duże pindole", o móżdżkach nic nie było.


      p.s. nie wierzę, staję się powoli rzecznikiem Dodywink
      • a-ronka a bramkarz też jest gUpi? 17.05.11, 08:45
        Bo mój ma 9 lat,jest bramkarzem,był już na kilku ważnych meczach (również w klubach przyjaciół czyli Utrecht,Marsylia,Hamburg) uczy się dobrze,problemów z nim nie mam.
        Drogie emamusie-czy nakierować syna na fizykę kwantową czy może dalej stać na bramce?

        Doda autorytet buhahahahahsmile
        • kura17 Re: a bramkarz też jest gUpi? 17.05.11, 09:06
          > Drogie emamusie-czy nakierować syna na fizykę kwantową czy może dalej stać na bramce?

          a co jest zlego w fizyce kwantowej???
          czy uwazasz dziecko, ktore nie stoi na bramce, tylko interesuje sie fizyka kwantowa, za gorsze od tego, ktore na bramce stoi i fizyka sie nie interesuje? dlaczego?

          nie mozna arumentowac za swoja teza, nie obrazajac przy okazji innych?
          • a-ronka kura ty tak poważnie? 17.05.11, 09:26
            fizyka kwantowa
            krawcowa
            fryzjerka
            pracownik ubojni
            szwacz nocny
            kasjerka
            kelnerka
            chemik organiczny
            biotechnolog
            itd

            kazdego obraziłam-o matulu najświetsza,idę na kolanach do Częstochowy (o nie teraz pojechałam po katolikach)
            • kura17 Re: kura ty tak poważnie? 17.05.11, 09:43
              jesli Ty powaznie, to ja tez powaznie tongue_out

              nie wazne, JAKI zawod tam wstawisz, wazne, ze probujesz bronic zawodu pilkarza, deprecjonujac JAKIKOLWIEK inny zawod... nie trafiaja do mnie takie argumenty.

              jesli nie wyczailam zartu, to trudno, jakos mi sie nie spodobal wink
    • kura17 Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 09:04
      nie do konca tak toczyla sie rozmowa, jak tutaj przedstawiasz...

      to Ty twierdzilas, ze bycie pilkarzem jest powodem do dumy, bo zarabia sie kupe kasy i ma sie tysiace fanow... to Twoja wypowiedz (cytat ponizej), zaczela dyskusje na temat, czy bycie pilkarzem to powod do dumy... nie odpowiedzialas mi w tamtym watku, czy bycie BIEDNYM pilkarzem to taki sam powod do dumy, jak bycie bogatym?

      za to wyraznie dalas do zrozumienia, ze bycie biednym - chocby naukowcem - jest powodem do wstydu... to jak to jest z tym BIEDNYM pilkarzem? traktujemy go tak samo, jak biednego naukowca, czy jednak nadal jest powodem do dumy? CO tak naprawde jest powodem do dumy, zawod, czy KASA, ktora z niego wynika?

      oto ta wypowiedz Edelstein z innego forum:
      "Bycie pilkarzem nie jest powodem do dumybig_grin jeah pozwol, ze twoj tekst ozdobi moja
      sygnaturke. Kluby wydaja miliony na transfery i jeszce wieksze miliony placa graczom,
      dobrym graczom, ktorzy mnostwo godzin soedzaja na ciezkich treningach, by udoskonalic
      swoje umiejetnosci. Pilkarze maja tysiace fanow. Jak ktos zeche cie zatrudnic za grube
      miliony i dostaniesz poklask wiekszej ilosci osob niz tych pare z tego forum to sie
      bedziesz mogla wypowiedziec o tym czy zawod pilkarza jest powodem do dumy. "
      • angazetka Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 09:29
        > nie odpowiedzialas mi w
        > tamtym watku, czy bycie BIEDNYM pilkarzem to taki sam powod do dumy, jak bycie
        > bogatym?

        A w końcu większość piłkarzy nie robi kariery, kluby się o nich nie zabijają, fani takoż. Warto to brać pod uwagę. W ogóle dziwne jest to kryterium biedy - hm, ja bym raczej myślała w kategoriach spełnienia zawodowego, a nie tylko kasy.
        • kura17 Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 09:41
          > A w końcu większość piłkarzy nie robi kariery, kluby się o nich nie zabijają, fani takoż. Warto
          > to brać pod uwagę. W ogóle dziwne jest to kryterium biedy - hm, ja bym raczej myślała w
          > kategoriach spełnienia zawodowego, a nie tylko kasy.

          no ja bym chetnie o tym pogadala, ale autorka sie chyba pogniewala (na tamtym forum) i nic mi nie odpowiedziala. bo dla mnie tez "kasa i fani" nie sa wyznacznikiem "dumy" z zawodu...

          ... no ale ja ani kasy, ani fanow nie mam, wiec pewnie nie wiem, o czym mowie wink
      • edelstein Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 10:31
        Juz ci wyjasniam sens tej wpowiedzi tkwi w fragmencie "...dobrym graczom, ktorzy mnostwo godzin spedzaja na ciezkich treningach, by doskonalic swoje umiejetnosci..." jesli ty tego nie pojmujesz to ja juz jasniej nie umiem, poza tym, znow sie oburzylas, bo jedna z pan zapytala czy dziecko moze byc bramkarzem, czy musi koniecznie byc fizykiem kwantowym. Oczwiscie natychmiast uzyskala twoja odpowiedz, ktora juz powtarzasz ktorys tam raz, czyli co jest zlego w biednym fizyku kwantowym, naukowcu itd. masz jakis kompleks, wielkiej wiedzy, a malych osiagniec?
        Bo serio nie rozumiem o co ci cho i zdaje sie, ze nie tylko ja.
        Gdyby zdanie brzmialo "tylko bramkarz, pilkarz to zawod jedyny i wlasciwy" to moglabys sie o to burzyc, ale litosci nie o to, ze ktos nie uwaza zawodu pilkarza za hanbe.
        Dla mnie kazdy zawod (uczciwy) jest dobry, a czy ktos sie na tym kokosow dorobi to jego prywatny problem, tak dlugo jak nie siedzi na garnuszku panstwa, bo wtedy to jest problem spoleczenstwa.
        • kura17 Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 10:48
          > Juz ci wyjasniam sens tej wpowiedzi tkwi w fragmencie "...dobrym graczom, ktorzy mnostwo

          > Bo serio nie rozumiem o co ci cho i zdaje sie, ze nie tylko ja.
          > Gdyby zdanie brzmialo "tylko bramkarz, pilkarz to zawod jedyny i wlasciwy" to m
          > oglabys sie o to burzyc, ale litosci nie o to, ze ktos nie uwaza zawodu pilkarza za hanbe.

          ja z Twoich postow wyciagnelam wniosek, ze uwazasz zawod pilkarza za powod do dumy PONIEWAZ wiaze sie z wielkimi pieniedzmi, fanami i slawa (a uzyskac to mozna ciezka praca i treningami). i ze jest lepszy o d innych zawodow, w ktorych tej kasy i splendorow nie ma. i z taka teza dyskutuje

          > Dla mnie kazdy zawod (uczciwy) jest dobry, a czy ktos sie na tym kokosow dorobito jego
          > prywatny problem, tak dlugo jak nie siedzi na garnuszku panstwa, bo wtedy to jest problem
          > spoleczenstwa.

          no widzisz i tutaj sie zgadzamy w pelni.
          z poprzednich Twoich postow ja tego nie wywnioskowalam, a jak chcialam rozmawiac i sie dopytac, to Ty nie chcialas wink
          • edelstein Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 11:33
            No to juz sobie wyjasnilysmy wszystkobig_grin
            • kura17 Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 11:37
              no moze nie do konca wszystko, ale wystarczajaco wink

              ja naprawde bardzo lubie dyskutowac, a w necie to czasem jest utrudnione - nie mozna sie skoncentrowac na dyskusji z jedna osoba, bo jest dyskutantow wiele, czasem styl pisania kogos powoduje inny odbior, niz zamierzony, nie ma innych srodkow wyrazu... dlatego ja drecze i mecze i zadaje pytania (oraz pisze na potege), bo lubie zrozumiec stanowisko innych i lubie sama byc zrozumiana wink
              • edelstein Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 11:46
                Zauwazylam, ze lubiszbig_grin zapewne zameczylas wszystkich dyskuntantow life, to teraz meczysz tych internetowychbig_grin
    • ylunia78 Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 10:14
      Cholera!A ja myślałam,że jak mój syn w przyszłości będzie piłkarzem to i On i ja będziemy zadowoleni z tego faktusmile
      • edelstein Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 10:38
        Niestety niebig_grin dla mnie nie istnieja zawody (uczicwe) ktorych trzeba sie wstydzic. Ostatnimi czasy spoleczenstwo cierpi na niedobor pracownikow fizycznych, pewnie dlatego, ze czesc matek wpaja swoim pociechom, ze prestizowe jest tylko ukonczenie wyzszych szkol i zawody typu mechanik czy piekarz to cos ponizej poziomutongue_out
        • kura17 Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 10:54
          > Niestety niebig_grin dla mnie nie istnieja zawody (uczicwe) ktorych trzeba sie wstydzic. Ostatnimi
          > czasy spoleczenstwo cierpi na niedobor pracownikow fizycznych,

          troche na marginesie - nie wiem, czy mialas juz "okazje" korzystac z uslug niemieckich rzemieslnikow, glownie jesli chodzi o najrozniejsze naprawy "w domu i zagrodzie"... masakra, jak drogie sa uslugi takich wlasnie pracownikow, typu hydraulik, mechanik od pralek, spec od ogrzewania itp... DOBRY specjalista w tych zwodach moze zarobic krocie, jesli tylko ma odrobine drygu do interesow. praca fizyczna tego typu jest tutaj bardzo ceniona - materialnie rowniez (to znaczy trzeba za nia bardzo duzo placic). moja sasiadka regularnie "zaprasza" do wszelkich remontow u siebie w domu znajomego z polski - placi mu za bilet, wikt i opierunek i nadal twierdzi, ze wychodzi ja to ponad polowe taniej, niz ta sama praca wykonana przez niemiecka sile robocza...
          • kura17 Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 10:56
            > placi mu za bilet, wikt i opierunek i

            placi mu DODATKOWO za bilet, wikt i opierunek, oczywiscie!
            oprocz tego placi mu uczciwa stawke za prace, wiem, bo on jest bardzo zadowolony z tego ukladu i wraca tam regularnie cos ulepszac u sasiadki wink
          • edelstein Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 11:43
            Wiem niestety, zrobienie drzwi szklanych i ich zamontowanie to cena kilku stowuncertainnaprawa zmywarki nie objetej juz gwarancja, ponad 2stowy za przeczszyczenie czegos tam, co patrzac obiektywnie moglabym zrobic sama, niestety nie wiedzialam co sie zepsulotongue_out podobno naplyw rzemieslnikow z Polski ma nieco te ceny obnizyc, konkurencja bedzie. A juz najlepiej, by nic sie nie psulotongue_out
    • 18_lipcowa1 Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 10:38
      jesli mialabym dziecko ktore fizycznie jest lepsze niz intelektualnie
      to jasne ze wolalabym by bylo piłkarzem
      niz np pracowalo na budowie albo w stoczni
      • ylunia78 Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 11:17
        No własnie?Dlaczego w PL jest stereotyp,że ludzie pracujący fizycznie to....hm?Nieudacznicy?
        Przecież bez pana mechanika nie miały byscie naprawionych aut,bez hydraulika popsute krany,bez ekspedientki w spożywczym(czy też słynnej kasjerki na kasie w Tesco)nie zrobiły byście zakupów.Czy naprawdę praca w biurze TYLKO?daje prestiż w PL.
        • kura17 Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 11:22
          mysle, ze w polsce moze sie do tego przyczyniac fakt, ze w ostatnich latach wyzsze wyksztalcenie jest dosc latwo osiagalne (nie kazde, nie wszedzie, ale generalnie - jest latwiej miec tytul przed nazwiskiem, zwlaszcza odkad wprowadzono licenciaty). i coraz czesciej WYMAGANE... jak nie ma wyzszego wyksztalcenia, to len i niemota...

          dobrzy fachowcy - wedlug mnie - sa na wage ZLOTA.

          inna sprawa jest fakt, ze tych naprawde dobrych nie jest latwo znalezc, prawda? wciaz sie czyta o partaczeniu najrozniejszych rzeczy...

          ... a jeszcze inna kwestia jest fakt, ze teraz KAZDY, kto ma dostep do netu, moze byc DOWOLNYM specjalista i sam wszystko zrobic, przeciez to taaaaakie PROSTE big_grin
        • franczii Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 11:35
          Jest masa zawodow, ktore wymagaja tytulu a jednoczesnie nie mozna praktykowac w biurze. Np. co to za inzynierek, kontruktor maszyn, projektant co sobie jakis element rysuje na komputerze a nigdy fabryki od wewnatrz nie widzial.
        • 18_lipcowa1 Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 11:56
          ylunia78 napisała:

          > No własnie?Dlaczego w PL jest stereotyp,że ludzie pracujący fizycznie to....hm?
          > Nieudacznicy?
          > Przecież bez pana mechanika nie miały byscie naprawionych aut,bez hydraulika po
          > psute krany,bez ekspedientki w spożywczym(czy też słynnej kasjerki na kasie w T
          > esco)nie zrobiły byście zakupów.Czy naprawdę praca w biurze TYLKO?daje prestiż
          > w PL.


          nie, po prostu praca lżejsza jest przyjemniejsza
          >
        • wilma.flintstone Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 12:05
          ylunia78 napisała:

          > Czy naprawdę praca w biurze TYLKO?daje prestiż
          > w PL.


          Czy naprawde uwazasz, ze tylko w PL praca biurowa czy naukowa to prestiz wiekszy niz sprzatanie klatek schodowych, roznoszenie listow lub jezdzenie wozkiem widlowym? Naprawde wierzysz, ze w Belgii, Kanadzie lub Nowej Zelandii ludzie sa zdania, ze gdzie fizykowi kawntowemu czy neurologowi do takiego murarza czy salowej w szpitalu?
          • franczii Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 12:09
            Tia, bo miedzy fizykiem kwantowym a sprzataczka to juz nic nie ma.
    • franczii Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 11:30
      Wedlug mnie to zaden powod do wstydu.
      Nie kazdy moze byc zawodowym sportowcem. Nie kazdy sie nadaje fizycznie i psychicznie. Gdyby sie okazalo, ze ktores z moich dzieci jest wybitnie uzdolnione w tym kierunku i w dodatku ma zestaw cech takich jak determinacja, wytrwalosc, poswiecenie, duch rywalizacji i odpornosc psychiczna to bym sie tylko cieszyla i wspierala ze wszystkich sil. Kontuzje zdarzaja sie w wiekszosci dziedzin sportowych kiedy sie je uprawia na poziomie zawodowca.
    • ga-ti Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 11:41
      Ja bym chodziła kibicować smile
      Chociaż to nie łatwa droga, życie podporządkowane treningom, zgrupowaniom, rozgrywkom; niebezpieczeństwo kontuzji, cała nieformalna otoczka uncertain
      No ale, jeśli by to czuł, to bym go wpierała.

      Tylko że mój syn będzie piratem. wink
    • lilly_about Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 12:03
      Powód do wstydu? Wolne żarty. Jesli to kocha, sprawia mu to przyjemność i jeszcze mu za to płacą to czemu nie?
    • demonii.larua Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 12:10
      Się ciesz, że nie masz córki kochającej piłkę nożną big_grin
      Chociaż biorąc pod uwagę ranking FIFA być piłkarzem w Polsce to większy wstyd niż bycie piłkarką big_grin
      Tylko jak każdy sport wyczynowy kontuzjogenna jest ta piłka i to jest wg mnie jedyny powód do trosk. Póki co młoda kopie piłę lepiej niż spora część kolegów w klasie, z piłką śpi i molestuje mnie na lokalne odwiedzanie stadionu i szukanie babskiej drużyny big_grin Uczy się bardzo dobrze. Da radę, nie zamierzam się przejmować gadaniem czy opinią innych. Ważne, że jej sprawia to radość. I już smile
    • joanna29 Re: Powod do wstydu. 17.05.11, 13:10
      Kariera sportowa i nauka to nie treningi i studiowanie. Okres studiowania to często juz prawie zmierz kariery a nie jej poczatki.
      Treningi i rozwój sportowy to etap juz szkoły podstawowej. A doba ma na pewno 24 godziny, a dziecko jeszcze musi odpocząć. Dlatego często kariera sportowa to słabe wyniki w nauce.
      Naobserwowałam się dzieci, które były prowadzone na treningi aby być sportowcami, jako nastolatki porzucaly sport, bo kontakt z rówiesnikami stawal się wazniejszy niż nakaz rodzica udziały w treningu. Lata lekkiego podejścia do nauki też nie mozna juz było w większości przypadków naprawić. Byli też tacy rodzice, którzy w pewnym wieku mowili stop ze spotrem teraz ważniejsza jest szkoła, wiekszośc z tych dzieci pokończyła studia. Ze sportu jak twierdzą wyniesli dyscyplinę i sport dla przyjemności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka