beataj1
16.08.11, 15:15
Rozmawiałam w weekend z koleżanką o grillowaniu na balkonie bloku. Powiedziała mi, że padł ostatnio pomysł by umówić się ze wszystkimi mieszkańcami bloku by w jeden dzień w tygodniu móc taki grill palić na swoim balkonie. Tego dnia ktokolwiek z mieszkańców bloku miałby na to ochotę mógłby sobie takiego grilla rozpalić i nikt nie mógł by miec do niego pretensji.
I powiem szczerze że abstrahując od samej idei palenia grilla na balkonie zastanawiam czy to sie da zrobić. Czy da się umówić ze WSZYSTKIMI mieszkańcami danego bloku że powiedzmy czwartek jest dniem grillowania balkonowego. Mam wrażenie że znając nasz cudowny naród znajdzie się chociaż jedna osoba, która się nie zgodzi bo tak. Bo może sie nie zgodzić. Czy mam za mało wiary w nas czy może da się umówić i załatwić tego nieszczęsnego grilla szanując wszystkich współmieszkańców?